Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 kwietnia 2001 r.

I PKN 350/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 kwietnia 2001 r.

I PKN 350/00

1. Nie jest podróżą służbową stałe wykonywanie zadań w różnych miej-

scowościach i terminach, których wyboru dokonuje każdorazowo sam pracow-

nik w ramach uzgodnionego rodzaju pracy.

2. Miejsce wykonywania pracy powinno być tak ustalone, by pracownik

miał możliwość wykonywania zadań, wliczając w to czas dojazdu do miejsca

ich wykonywania, w ramach umówionej dobowej i tygodniowej normy czasu

pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym.

Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie: SN Barbara Wagner

(sprawozdawca), SA Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2001 r. sprawy z po-

wództwa Tadeusza B. przeciwko „K.” Spółce Akcyjnej w K. Oddziałowi w L. o zapła-

tę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Lublinie z dnia 14 lutego 2000 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Lu-

blinie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z

dnia 14 lutego 2000 r. [...] oddalił apelację Tadeusza B. od wyroku Sądu Rejonowe-

go-Sądu Pracy w Lublinie z dnia 23 września 1999 r. [...], oddalającego powództwo

apelującego o zasądzenie na jego rzecz od Spółki Akcyjnej „K.” K. Oddziału w L.

kwoty 6.073, 91 zł tytułem zwrotu kosztów używania własnego samochodu do celów

służbowych.

Sąd ustalił, że Tadeusz B. był zatrudniony w pozwanej Spółce na stanowisku

specjalisty do spraw kontaktów z kontrahentami. Do jego obowiązków należało pozy-

2

skiwanie nowych klientów z terenu [...]. Powód do przemieszczania się używał włas-

nego samochodu marki Fiat 125p. W umowie o pracę strony uzgodniły, że Tadeusz

B. będzie otrzymywał „zwrot kosztów paliwa według karty drogowej”. Dokumenty

świadczące o kontakcie z klientem były potwierdzane przez tego klienta i zawierały

określenie celu wyjazdu, datę, trasę, liczbę przejechanych kilometrów, kwotę przy-

jętej stawki za jeden kilometr przebiegu i ogólną wartość. Po zakończonym miesiącu

księgowość sporządzała dokument „DW”, który powód sprawdzał i akceptował, a za

potwierdzeniem dokumentu „KW” pobierał kwotę odpowiadającą należności za prze-

jechane kilometry. Pozwana Spółka stosowała stawki różnej wysokości od 0,21 zł do

0, 46 zł za kilometr, zależnie od używanego przez pracowników samochodu. Wiel-

kość stawki uzgadniał z dyrektorem Spółki każdy pracownik indywidualnie.

W pozwanym zakładzie nie obowiązuje zarządzenie Ministra Transportu i Go-

spodarki Morskiej z dnia 9 maja 1989 r. w sprawie używania samochodów osobo-

wych, motocykli i motorowerów do celów służbowych (M.P. Nr 16, poz. 117 ze zm.),

albowiem zakład ten nie jest ani państwową jednostką organizacyjną, ani organizacją

społeczną, ani spółdzielnią. Nie miał też w sprawie zastosowania § 5 ust. 3 zarzą-

dzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 25 czerwca 1996 r. w sprawie zasad

ustalania oraz wysokości należności przysługujących pracownikom z tytułu podróży

służbowej na obszarze kraju (M.P. Nr 39, poz. 387), zgodnie z którym pracownikom

korzystającym w podróży służbowej z własnego samochodu przysługuje „zwrot

kosztów przejazdu według stawek za 1 km przebiegu”. Nie ma podstaw do stosowa-

nia w sprawie przepisów o podróżach służbowych. Miejscem wykonywania pracy był

dla powoda teren L. i rozległy obszar poza jego granicami. Rozliczenie między stro-

nami procesowymi kosztów używania samochodu do celów służbowych regulowała

w całości umowa. Postanowienie tej treści mieściło się w granicach swobody kon-

traktowania. Nie naruszało przepisów bezwzględnie obowiązujących. Powód, pełno-

sprawny i pełnoletni, był świadom tego sposobu rozliczenia i nie kwestionował go. Z

tych względów brak podstaw do zastosowania art. 58 KC i art. 388 KC w związku z

art. 300 KP.

Tadeusz B. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę naru-

szenie prawa materialnego, a to: § 1 ust. 2 zarządzenia Ministra Pracy i Polityki So-

cjalnej z dnia 25 czerwca 1996 r. „polegające na uznaniu wbrew treści umowy o

pracę, iż brak jest podstaw do traktowania wyjazdów powoda poza L. jako delegacji

służbowych”, § 5 ust. 3 zdanie 2 przez niezastosowanie stawek przewidzianych w

3

zarządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 9 maja 1989 r., art. 18

KP, art. 58 § 2 i § 3 KC, art. 388 § 1 KC w związku z art. 300 KP, wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania, przy

uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. Zdaniem pełnomocnika skarżą-

cego, Sądy przyjęły błędną definicję podróży służbowej. Jest nią bowiem każdy wy-

jazd poza siedzibę zakładu pracy. Sądy pominęły zeznania świadków, że rozliczenie

miało następować według obowiązującej stawki za 1 km przebiegu, a nie według

kosztów zużycia paliwa. Koszty zużycia paliwa są tylko jedną z pozycji kosztów eks-

ploatacji samochodu. Tym samym pracownik finansował działalność gospodarczą

pracodawcy. „Pracodawca wykorzystał fakt wykonywania pracy i przekazał umowę

pod koniec pierwszego miesiąca pracy w celu uzyskania świadczenia z umowy wza-

jemnej o nieekwiwalentnej rażąco wysokiej wartości. W stanie faktycznym sprawy

znajduje więc zastosowanie art. 388 § 1 kc oraz przepisy art. 58 § 2 i § 3 kc.”

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podróżą służbową jest - według § 1 ust. 2 zarządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 25 czerwca 1996 r. w sprawie zasad ustalania oraz wysokości na-

leżności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju

- „wykonywanie zadania określonego przez pracodawcę poza miejscowością, w któ-

rej znajduje się stałe miejsce pracy pracownika, w terminie i miejscu określonych w

poleceniu wyjazdu służbowego”. Z zacytowanej definicji podróży służbowej wynika

przede wszystkim, że jej celem jest wykonywanie określonego przez pracodawcę

zadania. Zadanie to może należeć, i na ogół należy, do zakresu czynności pracowni-

ka wynikającego z zajmowanego stanowiska lub rodzaju wykonywanej pracy, ale nie

zawsze musi pozostawać z nimi w związku. Wykonywanie zadania nie jest tym sa-

mym czym wykonywanie pracy (zadań określonego rodzaju). Zadanie zamyka się w

pewnych granicach przedmiotowych i czasowych, które mieszczą się wprawdzie, co

do zasady, w procesie wykonywania pracy (zadań), ale go nie wyczerpują. Użycie

formy ciągłej czasownika „wykonać”, poza sygnalizacją braku odpowiedzialności pra-

cownika za rezultat, świadczy o tym, że zadanie będzie wymagało pobytu w miejscu

jego wykonywania przez pewien, krótszy lub dłuższy, czas. Nadto, podróż służbowa

przedsiębrana jest w celu wykonywania zadania poza miejscowością, w której znaj-

4

duje się miejsce pracy pracownika. Znaczy to, że pracownik udający się w podróż

służbową ma stałe miejsce wykonywania pracy w określonej miejscowości. Wskazuje

zatem na incydentalność podróży służbowej i tymczasowość pobytu w miejscu wy-

konywania zadania.

Podróż służbowa jest swoistą konstrukcją prawa pracy. Nie każde wykonywa-

nie zadania poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy pracowni-

ka jest podróżą służbową. Podstawę formalną podróży służbowej stanowi polecenie

wyjazdu. Polecenie takie powinno określać zadanie oraz termin i miejsce jego wyko-

nywania. Musi być skonkretyzowane. Nie może mieć charakteru generalnego. Nie

jest zatem podróżą służbową wykonywanie pracy (zadań) w różnych miejscowo-

ściach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy

(zadań) w tych miejscowościach, a ich wyboru i terminu pobytu dokonuje każdorazo-

wo sam pracownik. Przepis art. 29 § 1 KP wśród przykładowo wskazanych warunków

umowy o pracę wymienia określenie rodzaju i miejsca wykonywania pracy. Przepis

ten nie wymaga, by strony uzgodniły jedno stałe miejsce świadczenia pracy. Nie

określa także sposobu ustalenia miejsca wykonywania pracy. Nie musi więc być to

lokal lub pomieszczenie albo posesja mające stały adres i znajdujące się w jednej

miejscowości. Miejsce wykonywania pracy jest najściślej związane z jej rodzajem.

Praca, której przedmiotem jest np. pozyskiwanie klientów lub akwizycja polega na jej

wykonywaniu w różnych miejscach. Jest ze swej istoty związana z nieustannym

przemieszczaniem się pracownika na pewnym obszarze. Miejsce wykonywania

pracy, jeżeli uzasadnia to rodzaj pracy, może zatem obejmować pewną zamkniętą

przestrzeń poza granicami administracyjnymi jednej miejscowości. Ponieważ okre-

ślenie miejsca pracy w taki sposób mogłoby jednak prowadzić niekiedy do obcho-

dzenia przepisów o podróżach służbowych i przerzucania części kosztów pracy na

pracownika, uzasadnione jest pytanie jak szeroką przestrzeń można traktować jako

prawidłowo uzgodnione miejsce wykonywania pracy ?

Przepis art. 1298

KP zezwala na określenie czasu pracy wymiarem zadań pra-

cownika, które powinny być ustalone w taki sposób, aby pracownik mógł je wykonać

w czasie wyznaczonym przez powszechnie obowiązujące normy czasu pracy (dobo-

wą i tygodniową). Z treści § 4 ust. 6 pkt 1 zarządzenia Ministra Pracy i Polityki So-

cjalnej można wnosić, że pobyt poza miejscem wykonywania pracy w wymiarze do 8

godzin na dobę nie powoduje zmian w sytuacji życiowej pracownika, które uzasad-

niałyby wypłatę diety (ekwiwalentu na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia w

5

czasie podróży służbowej). Wydaje się wobec tego usprawiedliwione twierdzenie, że

miejsce wykonywania pracy powinno być tak ustalone, by pracownik miał możliwość

wykonania zadań, wliczając w to czas dojazdu do miejsca ich wykonywania, w ra-

mach umówionej dobowej i tygodniowej normy czasu pracy (ewentualnie w przyjętym

okresie rozliczeniowym).

Tadeusz B. był zatrudniony na stanowisku specjalisty do spraw kontaktów z

kontrahentami i do jego obowiązków należało wykonywanie pracy polegającej na

pozyskiwaniu klientów z terenu [...]. Teren tych miejscowości stanowił jego, uzgod-

nione z pracodawcą, miejsce wykonywania pracy. Rozliczał się z wykonanych przez

siebie zadań po każdym miesiącu kalendarzowym. W okresie obrachunkowym sam

podejmował decyzje o tym kiedy i gdzie będzie świadczył pracę. Wykonywał jedno-

rodzajowe zadania (pozyskiwanie klientów) w różnych miejscowościach wyliczonych

w umowie o pracę, bez konieczności i potrzeby ich konkretyzacji poleceniami praco-

dawcy. Dla powoda podróżą służbową byłoby polecenie wykonania zadania (pozy-

skania klienta) z miejscowości znajdującej się poza obszarem ustalonym jako miej-

sce wykonywania pracy. Słusznie zatem przyjął Sąd, że § 5 ust. 3 zarządzenia

MPiPS z dnia 25 czerwca 1996 r. nie miał w sprawie bezpośredniego zastosowania,

a w konsekwencji także zarządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z

dnia 9 maja 1989 r. w sprawie używania samochodów osobowych, motocykli i moto-

rowerów do celów służbowych.

Sąd Najwyższy podziela pogląd, że umowa o pracę w części dotyczącej okre-

ślenia zasad ustalenia zwrotu kosztów dojazdu do miejsca wykonywania pracy w

sposób przyjęty przez strony procesowe jest ważna i nie wykracza poza zakres auto-

nomii woli wyznaczony w art. 18 KP oraz w art. 3531

KC w związku z art. 300 KP i

art. 58 KC w związku z art. 300 KP. Niesprzeczne z normami bezwzględnie obowią-

zującymi postanowienie umowy o pracę w przedmiocie sposobu rozliczania kosztów

używania prywatnego samochodu dla celów służbowych jest prawnie skuteczne, z

tym wszakże zastrzeżeniem, że kwota ustalonego w sposób przewidziany przez

strony ekwiwalentu za używanie pojazdu pokrywa całość wydatków poniesionych

przez pracownika w związku z pracą. Pracownik wykonuje pracę na rzecz pracodaw-

cy. Do obowiązków pracodawcy należy ponoszenie wszelkich kosztów związanych z

pracą (przygotowanie stanowiska pracy, dostarczenie urządzeń, narzędzi, materia-

łów itp.). Obowiązek ten nie może być przerzucany na pracownika. Dla rozstrzygnię-

cia rozpoznawanej sprawy istotne jest zatem czy ustalona przez strony procesowe

6

kwotowa „stawka za 1 kilometr przebiegu” pokrywała rzeczywiste koszty eksploatacji

samochodu stanowiącego własność powoda, a używanego do wykonywania przez

niego pracy na rzecz pozwanej Spółki. Konieczne jest przeto ustalenie czy wypłaca-

ny powodowi „koszt paliwa wg karty drogowej” stanowił pełny ekwiwalent za używa-

nie własnego samochodu do celów służbowych.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313

§ 1

KPC, orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.