Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 kwietnia 2001 r.

I PKN 361/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 18 kwietnia 2001 r.

I PKN 361/00

Przy badaniu przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej opartej na

zasadzie winy (np. art. 415 KC), istnienie normalnego związku przyczynowego

pomiędzy działaniem (zaniechaniem) zobowiązanego a szkodą (art. 361 § 1 KC)

jest elementem podlegającym ocenie w dalszej kolejności, a zatem gdy nie za-

chodzi podstawa odpowiedzialności (bezprawność i wina) badanie istnienia

związku przyczynowego jest zbędne.

Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie: SN

Jerzy Kwaśniewski, SA Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2001 r. sprawy z powódz-

twa Wiesława M. przeciwko R. Gospodarce Komunalnej Spółce z o.o. - Miejskiemu

Zarządowi Budynków Mieszkalnych - Oddział w R. o zapłatę, na skutek kasacji po-

woda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 9 marca 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację;

zasądził od Skarbu Państwa (Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie) na rzecz ad-

wokata Wiesława U. kwotę 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów nie-

opłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem

z 4 listopada 1999 r. oddalił powództwo Wiesława M. przeciwko R. Gospodarce Ko-

munalnej Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w R. - Miejskiemu Zarządowi

Budynków Mieszkalnych w R. w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienia za

doznaną krzywdę w kwocie 30.000 złotych oraz odszkodowania w kwocie po 50 zło-

tych miesięcznie tytułem zwrotu kosztów leczenia za cały czas jego trwania, co naj-

mniej za 30 miesięcy. Powód twierdził, że był szykanowany przez pozwanego praco-

dawcę, co wywołało u niego chorobę w postaci zespołu depresyjnego reaktywnego,

2

powodującą konieczność leczenia i uniemożliwiającą pracę. Powód domagał się po-

czątkowo zasądzenia na jego rzecz również renty wyrównawczej z tytułu utraconych

zarobków w kwocie po 1.000 złotych miesięcznie, lecz ostatecznie cofnął pozew w

tej części, a Sąd Okręgowy umorzył postępowanie co do renty uzupełniającej.

Sąd Okręgowy ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej od 1

stycznia 1987 r. do 31 grudnia 1997 r. na stanowisku kierownika administracji osie-

dla. W dniu 12 stycznia 1996 r. pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę z za-

chowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W wyniku odwołania powoda

Sąd Pracy wyrokiem z 18 lipca 1996 r. przywrócił go do pracy na dotychczasowe

stanowisko i poprzednie warunki płacy oraz zasądził na jego rzecz wynagrodzenie za

czas pozostawania bez pracy. Apelacja strony pozwanej od tego wyroku została od-

dalona przez Sąd Wojewódzki wyrokiem z 17 października 1996 r. Powód podjął

pracę 21 października 1996 r. W maju 1997 r. powód wystąpił na drogę sądową o

zasądzenie należnych mu podwyżek wynagrodzenia za lata 1996 - 1997. W sprawie

tej strony zawarły ugodę przed Sądem Pracy co do roszczeń pieniężnych. Wyjaśnia-

jąc brak podwyżek wynagrodzenia powoda w tym czasie, strona pozwana podała, że

kilkakrotnie przygotowane propozycje pracodawcy w tej kwestii nie mogły uzyskać

akceptacji powoda wobec jego nieobecności w pracy spowodowanej chorobą. Poz-

wany pracodawca ukarał powoda karą upomnienia, lecz cofnął ją po wniesieniu

sprzeciwu przez powoda jeszcze przed wytoczeniem powództwa o jej uchylenie. Od

połowy 1997 r. powód leczył się z powodu zespołu depresyjnego, przebywał na dłu-

gotrwałym zwolnieniu lekarskim (236 dni w 1997 r.). W okresie od 16 października do

30 grudnia 1997 r. był leczony w szpitalu psychiatrycznym, w skierowaniu do szpitala

podano, że od miesiąca leczy się w poradni zdrowia psychicznego z powodu zabu-

rzeń snu, braku chęci do pracy, niepokoju, lęków, braku koncentracji uwagi. W tym

samym czasie powód przeżywał kryzys małżeński. Jego żona trzykrotnie wnosiła

sprawę o rozwód, pierwszy raz w 1992 r., ponownie w 1995 r. i po raz trzeci w 1997

r. Ostatecznie rozwód został orzeczony w sierpniu 1998 r. Z akt sprawy rozwodowej

wynika, że nieporozumienia rodzinne negatywnie wpłynęły na stan psychiczny powo-

da. Na podstawie opinii biegłego lekarza psychiatry dr Kazimierza M. Sąd Okręgowy

ustalił, że powód choruje na przewlekły zespół depresyjny reaktywny, który jest przy-

czynowo związany z atmosferą w pracy u strony pozwanej. Sytuacja konfliktowa w

miejscu zatrudnienia nie stanowiła jedynej i wyłącznej przyczyny choroby powoda,

choć był to wiodący czynnik etiologiczny. Powód już wcześniej - w 1985 r. - przeży-

3

wał sytuacje emocjonalnie trudne, które sprawiły, że zaprzestał pracy w szkole, rezy-

gnując z zawodu nauczyciela historii. W latach 90-tych przeżywał trudne sytuacje w

małżeństwie, które doprowadziły do ujawnienia się zaburzeń emocjonalnych i spra-

wiły, że gorzej znosił sytuacje stresowe w miejscu pracy u strony pozwanej. Biegły

ocenił, że przyczyną stanu zdrowia powoda jest w 2/3 konflikt w miejscu pracy, a w

1/3 pozostałe zdarzenia. Konflikty małżeńskie i rodzinne pogłębiały stan chorobowy

powoda, co wpływało na jego (subiektywną) ocenę sytuacji w zakładzie pracy. Czło-

wiek znajdujący się w stanie dyskomfortu psychicznego odbiera w sposób wyolbrzy-

miony zachowanie otoczenia w stosunku do siebie. W rozpoznawanej sprawie - w

wyniku takiej wyolbrzymionej reakcji powoda - skorzystanie przez pozwanego praco-

dawcę ze środków prawnych przewidzianych w Kodeksie pracy zostało potraktowane

przez powoda jako atak na niego i szykana. Cechy osobowościowe powoda predys-

ponują go do łatwego występowania zaburzeń depresyjnych, lękowo-depresyjnych,

emocjonalnych w sytuacjach trudnych. Tego typu predyspozycje psychiczne powoda

utrudniają mu pracę na stanowisku kierowniczym, gdyż powodują łatwość popadania

w konflikty z otoczeniem. Oddalając powództwo o zadośćuczynienie i odszkodowa-

nie, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie zachodzą przesłanki do przypisania stronie po-

zwanej odpowiedzialności odszkodowawczej. Roszczenia swoje powód opiera na

twierdzeniu o bezprawnych - jego zdaniem - działaniach strony pozwanej w stosunku

do niego jako pracownika w okresie, gdy był u niej zatrudniony. Zdaniem powoda

działania te miały polegać na bezpodstawnym wypowiedzeniu mu umowy o pracę,

niedopuszczeniu go do pracy po wyroku Sądu Pracy w sprawie o przywrócenie do

pracy, niesłusznym nałożeniu nań kary upomnienia, pozbawieniu go obligatoryjnych

podwyżek wynagrodzenia, wystawianiu o nim jako o pracowniku krytycznych opinii.

Sąd Okręgowy uznał, że brak jest związku przyczynowego między chorobą powoda

a jego zatrudnieniem u strony pozwanej i działaniami pracodawcy wobec niego w

okresie tego zatrudnienia. Podejmowane przez stronę pozwaną czynności przewi-

dziane są przepisami prawa pracy. Nie mogą zatem być uznane za działania bez-

prawne - nawet wówczas, gdy przyczyna tych działań okazała się nieprawdziwa -

ponieważ zostały podjęte w ramach obowiązującego porządku prawnego. Działania

strony pozwanej pozbawione były cech bezprawności i nie były podejmowane umyśl-

nie, z tych względów brak jest podstaw do zastosowania art. 444 KC i art. 445 KC w

związku z art. 300 KP.

4

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z 9 marca 2000 r. oddalił apelację po-

woda od wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny wskazał, że ze względu na podstawę faktyczną roszczeń od-

szkodowawczych powoda, ich podstawę prawną stanowić mogą jedynie przepisy

prawa cywilnego, stosowane do wzajemnych relacji pracownika i pracodawcy odpo-

wiednio, zgodnie z treścią art. 300 KP. Są nimi przepisy o odpowiedzialności delikto-

wej, uregulowanej w art. 415 i następnych Kodeksu cywilnego. Przesłanką odpowie-

dzialności odszkodowawczej opartej na przepisie art. 415 KC jest wina. Osoba do-

chodząca odszkodowania musi zatem wykazać nie tylko istnienie szkody, ale rów-

nież dowieść okoliczności wskazujących na zawiniony i bezprawny charakter działań

(zaniechań) sprawcy szkody. Z opisu czynności podejmowanych przez stronę poz-

waną w stosunku do powoda - takich jak wypowiedzenie mu umowy o pracę, ukara-

nie go karą porządkową upomnienia, powstrzymywanie się od podwyższenia mu wy-

nagrodzenia, wyrażanie o nim jako pracowniku krytycznych opinii kwestionujących

jego przydatność do zajmowania dotychczasowego stanowiska - wynika, że były to

działania, do których pracodawca jest uprawniony w ramach kontrolowania i oceny

pracy pracownika. W sytuacji, gdy działania te mieściły się w ramach wzajemnych

praw i obowiązków stron stosunku pracy (art. 94 i 100 KP w związku z art. 22 § 1

KP), nie można twierdzić, że skorzystanie z przysługujących pracodawcy uprawnień

miało charakter zawiniony i stanowiło czyn niedozwolony. Uznanie przez Sąd Pracy

dokonanego przez stronę pozwaną wypowiedzenia powodowi umowy o pracę za

nieuzasadnione nie daje podstaw do potraktowania zachowania pracodawcy jako

czynu niedozwolonego i w konsekwencji do powstania po stronie powoda roszczenia

odszkodowawczego. Sąd Apelacyjny wskazał ponadto, że między zachowaniem po-

zwanego pracodawcy a szkodą doznaną przez powoda nie istnieje normalny związek

przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 KC. Zgodnie z tym przepisem zobowiązany

do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania

lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Odpowiedzialność odszkodowawcza nie

obejmuje zatem sytuacji, w których doszło do powstania szkody w wyniku szczegól-

nego zbiegu okoliczności. Tego typu szczególny zbieg okoliczności miał miejsce w

rozpoznawanej sprawie. Szkoda powoda w postaci zaburzeń psychicznych jest bo-

wiem efektem ustrojowej predyspozycji jego psychiki do nienormalnej reakcji na

bodźce zewnętrzne. Z opinii biegłego lekarza psychiatry wynika, że cechy osobowo-

ściowe powoda predysponują go do łatwego wystąpienia u niego zaburzeń psychicz-

5

nych - w postaci reakcji depresyjnych, depresyjno-lękowych i emocjonalnych - w

trudnych sytuacjach życiowych. Odwołując się również do doświadczenia życiowego,

Sąd Apelacyjny stwierdził, że normalnie nie doznaje zaburzeń psychicznych osoba,

którą niesłusznie zwolniono z pracy, o której wydano krzywdzącą opinię w związku z

pracą, której nie podwyższono wynagrodzenia za pracę, na którą nałożono karę po-

rządkową upomnienia i którą nadmiernie kontrolowano w związku z wykonywaniem

obowiązków pracowniczych. Powstanie zaburzeń psychicznych u powoda w związku

z konfliktową sytuacją w miejscu pracy było reakcją nietypową, anormalną i tym sa-

mym takie następstwo działań pozwanego pracodawcy - stosownie do art. 361 § 1

KC - nie może rodzić jego odpowiedzialności odszkodowawczej.

Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł w imieniu powoda jego pełno-

mocnik ustanowiony przez Sąd (z urzędu). Jako podstawy kasacji skarżący wskazał:

1) naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 361 § 1 KC, przez przyjęcie, że

między sytuacją w pracy, w szczególności negatywnym nastawieniem do osoby po-

woda kierownictwa zakładu pracy, a powstałą u niego chorobą psychiczną nie za-

chodzi normalny związek przyczynowy, 2) naruszenie prawa procesowego, mianowi-

cie art. 227 KPC, przez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków zawnio-

skowanych przez powoda. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uza-

sadnieniu kasacji podniesiono, że wydający opinię biegły lekarz psychiatra wskazał

na wielość przyczyn choroby psychicznej powoda, podkreślił jednak, że sytuacja

konfliktowa w pracy w 2/3 jest przyczyną stanu zdrowia powoda. Z tego wynika, że

pomiędzy sytuacją w zakładzie pracy powoda, w szczególności negatywnym nasta-

wieniem do niego kierownictwa zakładu pracy, a powstałą u niego chorobą psychicz-

ną istnieje normalny związek przyczynowy. Ponadto, Sąd Okręgowy z naruszeniem

art. 227 KPC nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków wnioskowanych przez

powoda, posiadających istotne wiadomości w sprawie, w szczególności co do za-

chowania się kierownictwa zakładu pracy w stosunku do powoda. Dopiero przepro-

wadzenie całego postępowania dowodowego pozwoliłoby Sądowi ocenić, czy istnieje

normalny związek przyczynowy pomiędzy chorobą powoda a sytuacją w pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

6

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności rozwa-

żenia wymagał zarzut uchybienia przepisom postępowania, odniesiony przez skarżą-

cego wyłącznie do naruszenia art. 227 KPC. Zarzut ten jest nieuzasadniony choćby z

tego względu, że został wyraźnie skierowany do wyroku Sądu pierwszej instancji

(Sądu Okręgowego), co wynika z uzasadnienia kasacji, tymczasem przedmiotem

kasacji może być jedynie naruszenie przepisów prawa materialnego i (lub) proceso-

wego przez sąd drugiej instancji. Ponadto, zarzut ten został skonstruowany tak ogól-

nikowo, że nie sposób w ramach kontroli kasacyjnej ocenić, czy naruszenie wskaza-

nego przepisu miało miejsce, a jeżeli tak, to czy uchybienie to mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy (art. 3931

pkt 2 KPC). Z kasacji nie wynika bowiem, jakich

konkretnie oznaczonych dowodów (środków dowodowych) zarzut ten dotyczy - skar-

żący ogólnie wskazuje na „dowód z zeznań świadków zawnioskowanych przez po-

woda”, nie precyzując, ani o jakie osoby chodzi, ani kiedy dowód ten został zgłoszo-

ny - a fakty (okoliczności), jakie miały podlegać stwierdzeniu w wyniku przeprowa-

dzenia tych dowodów, zostały przedstawione w kasacji na tyle nieprecyzyjnie („co do

zachowania się kierownictwa zakładu pracy w stosunku do powoda”), że nie sposób

uznać, aby pominięcie tych dowodów, a przez to ewentualne naruszenie art. 227

KPC, miało wpływ na rozstrzygnięcie.

Zgodnie z treścią art. 227 KPC, przedmiotem dowodu są fakty mające dla roz-

strzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Z treści tej normy wynika, że sąd może pomi-

nąć dowody, jeżeli ich przedmiotem nie miałyby być fakty o istotnym znaczeniu dla

rozstrzygnięcia. Dla oceny, czy doszło do naruszenia tego przepisu - w wyniku nie-

uzasadnionego pominięcia przez sąd dowodów powołanych przez stronę, których

przedmiotem miały być fakty istotne w rozumieniu omawianego przepisu - konieczne

jest skonfrontowanie tezy dowodowej (oznaczenia faktów podlegających stwierdze-

niu) z przedmiotem procesu - treścią żądań powoda i ich podstawą faktyczną. Ina-

czej mówiąc, znaczenie mają okoliczności faktyczne, na jakie zostali zgłoszeni

świadkowie. Zapytany przez Sąd Okręgowy o okoliczności, na jakie mają zeznawać

zgłoszeni przez niego świadkowie, powód wskazał, że chodzi o stwierdzenie, iż „do

pracy przyszedł zdrowy a sytuacja w zakładzie pracy doprowadziła do stanu choro-

bowego powoda” (zapis w protokole rozprawy). Po takim oświadczeniu powoda Sąd

Okręgowy oddalił zgłoszone przezeń wnioski dowodowe, uznając wskazane oko-

liczności za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy (zapis w protokole rozprawy). Sta-

nowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie uchyla się spod kontroli kasacyjnej,

7

ponieważ kasacja jest środkiem odwoławczym służącym kontroli prawidłowości za-

stosowania prawa (materialnego, procesowego) przez sąd drugiej instancji, w rozpo-

znawanej sprawie przez Sąd Apelacyjny. Można jedynie zauważyć, że treść posta-

nowienia dowodowego Sądu Okręgowego zdaje się sugerować, iż oddalenie wnio-

sków dowodowych nastąpiło na podstawie art. 227 KPC, stąd zapewne w kasacji

podniesiony został zarzut naruszenia tego przepisu. Faktycznie jednak Sąd Okręgo-

wy pominął te dowody na podstawie art. 217 § 2 KPC, uznając okoliczności faktycz-

ne, na jakie zostały zgłoszone dowody, za dostatecznie wyjaśnione zgodnie z twier-

dzeniami powoda. Zarzutu naruszenia art. 217 § 2 KPC kasacja nie konstruuje. Oko-

liczności faktyczne, na jakie zostali powołani przez powoda świadkowie w postępo-

waniu przed Sądem pierwszej instancji, różnią się od tych, które zostały wskazane w

kasacji.

Sąd Apelacyjny zaakceptował decyzję Sądu Okręgowego co do pominięcia

zgłoszonych przez powoda dowodów, uznając przeprowadzone postępowanie do-

wodowe za wyczerpujące i wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.

To stanowisko podlegało już kontroli kasacyjnej. W związku z tym podkreślenia wy-

maga, że pominięcie - przez Sąd Apelacyjny - dowodów z zeznań świadków na

wskazane przez powoda okoliczności było o tyle usprawiedliwione, o ile zarówno

stan zdrowia powoda (jego choroba w postaci przewlekłego zespołu depresyjnego

reaktywnego), czas ujawnienia się tej choroby (w okresie zatrudnienia u strony poz-

wanej), jak i związek zaburzeń psychicznych, które dotknęły powoda, z sytuacją stre-

sową wynikająca z konfliktów w miejscu pracy, nie były okolicznościami wymagają-

cymi prowadzenia w postępowaniu apelacyjnym dowodu z zeznań świadków, albo-

wiem zostały wcześniej, zgodnie z twierdzeniami samego powoda, ustalone i wyja-

śnione na podstawie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry. Sam związek cho-

roby powoda z sytuacją w miejscu pracy został przez Sąd Apelacyjny stwierdzony,

Sąd ten jedynie - wbrew stanowisku powoda - przyjął, że związek ten nie miał cha-

rakteru normatywnego, w tym znaczeniu, że nie był normalnym związkiem przyczy-

nowym w rozumieniu art. 361 § 1 KC.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzut naruszenia przez Sąd

Apelacyjny art. 227 KPC jest nieusprawiedliwiony, ponieważ uznanie przez ten Sąd,

iż prowadzenie dowodów z zeznań świadków na okoliczność związku stanu zdrowia

powoda z zatrudnieniem u strony pozwanej jest zbędne, odbyło się nie z tej przyczy-

8

ny, że były to okoliczności nieistotne, lecz dlatego, że zostały już wyjaśnione zgodnie

z twierdzeniami powoda.

Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 361 § 1 KC. Przepis art.

361 § 1 KC ujmuje związek przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem

zobowiązanego a powstałym skutkiem w postaci szkody jako konieczną przesłankę

odpowiedzialności odszkodowawczej. Unormowanie zawarte w tym przepisie opiera

się na założeniach tzw. teorii przyczynowości adekwatnej, zgodnie z którą związek

przyczynowy zachodzi wtedy, gdy mamy do czynienia ze skutkiem stanowiącym

normalne następstwo określonej przyczyny, a przyczyna ta normalnie powoduje

tenże skutek. Dla przyjęcia istnienia związku przyczynowego jako przesłanki odpo-

wiedzialności odszkodowawczej nie jest wystarczające stwierdzenie istnienia

związku przyczynowego jako takiego. Konieczne jest stwierdzenie, że chodzi w da-

nym przypadku o następstwa „normalne”, czyli oczekiwane w zwykłej kolejności

rzeczy, typowe według stanu wiedzy o związkach przyczynowych towarzyszących

różnym zjawiskom, nie będące rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności.

Ocena, czy skutek jest normalny, czy też wyjątkowy, powinna być oparta na cało-

kształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i wie-

dzy naukowej, specjalnej. W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny - w oparciu o

ocenę charakteru związku istniejącego między chorobą powoda a sytuacją konflikto-

wą w miejscu pracy dokonaną przez biegłego lekarza psychiatrę w jego opinii, czyli z

wykorzystaniem wiedzy medycznej (naukowej, specjalnej), a także w oparciu o za-

sady doświadczenia życiowego - stwierdził, że choroba powoda nie stanowi normal-

nego, zwykłego, typowego następstwa (skutku) podejmowanych przez pracodawcę

w stosunku do niego działań. Nie ma sprzeczności między stwierdzeniem przez bie-

głego lekarza psychiatrę, że przyczyną stanu zdrowia powoda była w 2/3 sytuacja

konfliktowa w miejscu pracy, a oceną Sądu Apelacyjnego, że związek przyczynowy

między tymi zjawiskami nie miał charakteru normalnego związku przyczynowego w

rozumieniu art. 361 § 1 KC. Zachorowanie powoda było bowiem efektem ustrojowej

predyspozycji jego psychiki do nienormalnej reakcji na bodźce zewnętrzne. Krzywda

powoda w postaci schorzenia psychicznego nie jest zatem normalną reakcją na za-

chowania pracodawcy w stosunku do niego, ale nietypową reakcją uwarunkowaną

szczególnymi predyspozycjami psychicznymi powoda.

Kasacja nie zawiera rozbudowanej argumentacji prawnej mającej przemawiać

za tym, że doszło do naruszenia art. 361 § 1 KC, poza argumentem, że biegły

9

stwierdził, iż w 2/3 przyczyną choroby powoda była konfliktowa sytuacja w pracy. Z

tego względu zbędne jest, a wręcz niemożliwe, szersze rozważanie tego problemu

prawnego przez Sąd Najwyższy ze względu na związanie granicami kasacji (art.

39311

KPC), wyznaczonymi przez podstawy kasacji i ich uzasadnienie.

W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia art. 361 § 1 KC jest chybiony

także z innych względów. Sąd Apelacyjny ocenił bowiem, że działania pozwanego

pracodawcy w stosunku do powoda nie były bezprawne ani zawinione. Oznacza to,

że oddalenie powództwa nastąpiło przede wszystkim z tej przyczyny, że Sąd wyklu-

czył istnienie podstawowej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej opartej

na zasadzie winy (dominującej w reżimie odpowiedzialności deliktowej). Tej oceny -

co do braku bezprawności i zawinienia w ujęciu subiektywnym po stronie pozwanego

pracodawcy - kasacja w żaden sposób nie podważa (choćby przez zarzut naruszenia

art. 415 KC), a zatem ocena ta jest wiążąca w postępowaniu kasacyjnym. Skoro

działanie pracodawcy nie było - według oceny Sądu Apelacyjnego - obiektywnie bez-

prawne i subiektywnie zawinione, to badanie czy między tym działaniem a krzywdą

doznaną przez powoda zachodził normalny związek przyczynowy było w istocie

zbędne. Przy badaniu przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej istnienie

normalnego związku przyczynowego jest elementem podlegającym ocenie w dalszej

kolejności, a zatem gdy nie zachodzi podstawa odpowiedzialności (bezprawność i

wina), badanie istnienia związku przyczynowego jest bezprzedmiotowe. Odpowie-

dzialność odszkodowawcza za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym - oparta

na zasadzie winy - jest wykluczona w sytuacji, gdy działanie wywołujące szkodę nie

było ani bezprawne, ani zawinione.

Związek przyczynowy musi się wiązać bezpośrednio z bezprawnym i zawinio-

nym działaniem lub zaniechaniem osoby odpowiedzialnej za szkodę. W rozpozna-

wanej sprawie ocena co do bezprawności działania pracodawcy musiałaby być do-

konana w kontekście przepisów regulujących sankcje za naruszenie pewnych zasad

obowiązujących w prawie pracy i we wzajemnych relacjach między pracodawcą i

pracownikiem. Chociaż prawo pracy przewiduje sankcje za naruszenie prawa przez

pracodawcę (np. w art. 45 § 1 i § 2 KP za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o

pracę za wypowiedzeniem, w art.112 § 2 i § 3 KP za zastosowanie kary porządkowej

z naruszeniem przepisów prawa), to nie oznacza to wcale, że naruszając przepisy

prawa pracy pracodawca za każdym razem dopuszcza się czynu niedozwolonego w

stosunku do pracownika. Mamy tu bowiem do czynienia z dwoma różnymi reżimami

10

odpowiedzialności i zastosowanie w stosunku do pracodawcy sankcji przewidzianych

w jednym z nich wcale nie musi automatycznie oznaczać jego odpowiedzialności

według zasad drugiego.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na pod-

stawie art. 39312

KPC. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez

adwokata ustanowionego z urzędu, ponoszonych przez Skarb Państwa, orzeczono

na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 w związku z § 7 pkt 5, oraz § 15 ust. 4 pkt 3 rozporzą-

dzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czyn-

ności adwokackie oraz za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1013, ze

zm.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.