Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 kwietnia 2001 r.

I PKN 363/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 18 kwietnia 2001 r.

I PKN 363/00

Miesięczny termin określony w art. 52 § 2 KP) rozpoczyna bieg od mo-

mentu, w którym pracodawca dowiedział się o spowodowaniu niedoboru, jeżeli

uznał to za okoliczność uzasadniającą zwolnienie.

Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie: SN Jerzy Kwaśniewski,

SA Herbert Szurgacz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2001 r. sprawy z po-

wództwa Agnieszki K. i Katarzyny Z. przeciwko Andrzejowi K. o przywrócenie do

pracy i wynagrodzenie, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 10 lutego 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację,

zasądził od strony pozwanej na rzecz powódek Agnieszki K. kwotę 1500 zł i

Katarzyny Z. kwotę 225 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powódki Agnieszka K. i Katarzyna Z. domagały się przywrócenia do pracy w

Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowo-Handlowym „G.” - Andrzej K. w P., zasą-

dzenia od pozwanego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy oraz kosztów

procesu. Wyrokiem z dnia 8 października 1999 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Łodzi

przywrócił powódki do pracy u pozwanego oraz zasądził na ich rzecz odpowiednio

kwoty 5 887,50 zł i 827,20 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez

pracy. Sąd ustalił, że powódki zajmowały u pozwanego stanowiska sprzedawczyń na

podstawie umów o pracę zawartych na czas nieokreślony. W prowadzonym przez

powódki sklepie powstał niedobór w wysokości 16 011,37 zł. O jego wyrównanie po-

zwany wzywał powódki w grudniu 1998 r., a następnie w styczniu i lutym 1999 r. Od

miesiąca września 1998 r. powódki przebywały na zwolnieniu lekarskim i w związku z

upływem w dniu 25 marca 1999 r. okresu pobierania zasiłku chorobowego wystąpiły

2

z propozycją rozwiązania z nimi umowy o pracę w trybie art. 53 KP. Pismem z dnia 1

kwietnia 1999 r. pozwany rozwiązał z powódkami umowy o pracę bez wypowiedze-

nia na podstawie art. 52 KP, wskazując jako przyczyny zwolnienia nieusprawiedli-

wioną nieobecność w pracy w dniach 26-30 marca 1999 r., spowodowanie niedobo-

ru, nieuprzejmość wobec klientów oraz „najście na sklep” 30 września 1998 r. Sąd

ustalił ponadto, że w dniach 26-30 marca 1999 r. powódki przebywały na zwolnie-

niach lekarskich, o czym pracodawca został powiadomiony 10 i 12 kwietnia; powódki

przesłały bowiem zwolnienia lekarskie do ZUS, Oddział w C. W dniu zwolnienia z

pracy powódka Agnieszka K. była w 7 tygodniu ciąży.

Zdaniem Sądu w stosunku do przyczyn zwolnienia w postaci spowodowania

niedoboru, nieuprzejmości wobec klientów oraz „najścia na sklep” pozwany przekro-

czył przewidziany art. 52 § 2 KP termin 1 miesiąca od uzyskania wiadomości o oko-

liczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Ponieważ w okresie 26-30 marca 1999

r. powódki korzystały ze zwolnienia lekarskiego, nie można postawić im zarzutu nie-

usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a co najwyżej zarzut niepoinformowania

pracodawcy o przyczynie nieobecności, nie stanowiące jednak w okolicznościach

sprawy ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Wyrokiem z dnia 10 lutego 2000 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Łodzi oddalił apelację pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego. Sąd

ten podzielił ustalenia faktyczne i argumentację prawną Sądu Rejonowego. W

związku z podniesionym w apelacji zarzutem naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 8

KP przez „przywrócenie powódkom władztwa nad mieniem pozwanego przez przy-

wrócenie do pracy - mimo toczącego się przeciwko nim postępowania karnego o

przywłaszczenie mienia ... na szkodę pozwanego” Sąd drugiej instancji stwierdził, że

postępowanie karne prowadzone przeciwko powódkom zostało umorzone ze

względu na niepopełnienie zarzucanego im czynu.

W kasacji pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1.

art. 52 § 1 KP przez przyjęcie, że niezawiadomienie przez powódki pozwanego jako

pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy nie jest ciężkim naruszeniem pod-

stawowych obowiązków pracowniczych, 2. art. 52 § 2 KP przez przyjęcie, że bieg

terminu należy liczyć od dnia, w którym pozwany powziął wiadomość o niedoborze, a

nie od dnia, w którym mógł stwierdzić, czy niedobór jest zawiniony przez powódki, 3.

art. 8 KP przez przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania do przywrócenia

powódek do pracy, 4. § 2 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Pracy z dnia 15 maja

3

1996 r. w sprawie usprawiedliwiania nieobecności w pracy (Dz.U. Nr 60, poz. 281)

przez przyjęcie, że szczególnymi okolicznościami usprawiedliwiającymi niezawiado-

mienie przez powódki pozwanego jako pracodawcy o przyczynie nieobecności w

pracy jest przesłanie zwolnień lekarskich do ZUS-u, 5. „istotne uchybienia procesowe

mające wpływ na wynik sprawy a zwłaszcza przepisów art. 228, 231 i 233 KPC przez

przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów” w związku z zaniedbaniem usta-

lenia szczególnych okoliczności nie zawiadomienia pozwanego jako pracodawcy o

przyczynie nieobecności w pracy.

Skarżący domagał się „uchylenia wyroków obu instancji i przekazanie Sądowi

Rejonowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosz-

tach postępowania”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i skutkiem tego nie mogła zostać

uwzględniona. Nie jest zasadny zawarty w kasacji zarzut naruszenia art. 52 § 2 KP.

Przepis ten ustanawia miesięczny termin do rozwiązania umowy z winy pracownika

od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okolicznościach uzasadniających

rozwiązanie. Pozwany przyjął jako jedną z podstaw do zwolnienia bez wypowiedze-

nia na mocy art. 52 KP spowodowanie niedoboru, w związku z czym, zgodnie z re-

gułą z art. 52 § 2 termin miesięczny zaczął biec od momentu, kiedy pozwany dowie-

dział się o powstaniu niedoboru, który uznał za okoliczność uzasadniającą zwolnie-

nie. Najpóźniej był to moment, kiedy pracodawca zaczął domagać się od powódek

wyrównania niedoboru w listopadzie 1998 r. Bieg terminu nie zależy od tego, czy

okoliczność powołana jako podstawa zwolnienia usprawiedliwiała zastosowanie tego

sposobu rozwiązania umowy o pracę.

Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 52 § 1 KP. W pismach zwal-

niających jako podstawa zwolnienia została między innymi wymieniona nieusprawie-

dliwiona nieobecność w pracy w dniach 26-30 marca 1999 r. Sądy obu instancji usta-

liły, że w wymienionym okresie obie powódki korzystały ze zwolnienia lekarskiego.

Należy w związku z tym przyjąć, że powołana w piśmie zwalniającym przyczyna w

rzeczywistości nie występowała i nie mogła stanowić podstawy rozwiązania umowy o

pracę bez wypowiedzenia. Stwierdzona zaświadczeniem lekarskim niezdolność do

pracy jest bowiem okolicznością usprawiedliwiającą nieobecność pracownika w

4

pracy. Sąd Rejonowy dodatkowo rozważał, czy niepowiadomienie przez powódki

pracodawcy o niemożliwości stawienia się do pracy stanowiło ciężkie naruszenie

podstawowych obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie umów bez

wypowiedzenia. Sąd ten doszedł do przekonania, że w okolicznościach sprawy nie-

powiadomienie niezwłocznie pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy stano-

wiło naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego, jednak nie można mu

przypisać cechy ciężkiego naruszenia tego obowiązku. Stanowisko to podzielił Sąd

Okręgowy.

Badanie przez Sądy obu instancji naruszenia przez powódki obowiązku nie-

zwłocznego powiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy (§ 2 ust.

2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w dnia 15 maja 1996 r. w spra-

wie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom

zwolnień od pracy, Dz.U. Nr 60, poz. 281) w istocie oznaczało badanie przyczyny nie

wymienionej w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypo-

wiedzenia. Wskazanie w pisemnym oświadczeniu pracodawcy przyczyny uzasad-

niającej rozwiązanie umowy na podstawie art. 52 KP przesądza o tym, że spór przed

sądem pracy toczy się tylko w granicach zarzutu skonkretyzowanego w pisemnym

oświadczeniu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1980 r., I PRN 86/80,

Służba Pracownicza 1981 nr 8, s. 12). Sąd nie może badać innych przyczyn, które

również mogłyby uzasadniać tryb przewidziany art. 52 KP, a pracodawca jest po-

zbawiony możliwości powoływania się w toku sporu na takie inne przyczyny. Z po-

wyższych względów zarzut kasacji, iż Sąd Okręgowy nietrafnie przyjął, że niezawia-

domienie pozwanego o przyczynie nieobecności w pracy nie stanowi ciężkiego naru-

szenia podstawowego obowiązku pracowniczego - jest bezzasadny. Z tych samych

względów bezzasadny jest zarzut kasacji naruszenia § 2 ust. 1-3 powołanego wyżej

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r.

Przepis art. 8 KP, którego naruszenie również zarzuca skarżący, dotyczy nad-

użycia prawa. Jego celem jest uniemożliwienie skorzystania z przysługującego

prawa wówczas, gdy prowadziłoby to do sprzeczności z zasadami współżycia spo-

łecznego lub ze społeczno-gospodarczym jego przeznaczeniem. Z uzasadnienia ka-

sacji wynika, że zarzut naruszenia art. 8 KP dotyczy orzeczenia przez Sąd Rejonowy

i podtrzymania przez Sąd Okręgowy orzeczenia o przywróceniu do pracy zamiast

odszkodowania (art. 56 KP). Wybór roszczenia w związku z wadliwym rozwiązaniem

umowy o pracę bez wypowiedzenia przysługuje pracownikowi. Ingerencja sądu ma

5

charakter wyjątkowy i może wynikać z uwzględnienia korzystania z prawa w grani-

cach wyznaczonych art. 8 KP. Okoliczności sprawy nie dostarczyły żadnych podstaw

do odmowy ochrony prawnej roszczenia o przywrócenie do pracy. Sąd Okręgowy

trafnie podkreślił, że postępowanie karne w sprawie niedoboru zostało umorzone ze

względu na niepopełnienie przez powódki zarzucanego im czynu zagarnięcia mienia.

W związku z zarzutami kasacji dotyczącymi naruszenia przepisów prawa pro-

cesowego, należy stwierdzić, że po pierwsze, Sąd Najwyższy orzeka w granicach

kasacji, które wyznaczone są przez wskazane w nich podstawy, sprowadzające się

do zarzutu naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego (art. 39311

w

związku z art. 3931

KPC). Po drugie, Sąd Najwyższy nie jest obowiązany rozważać,

jakie przepisy miał na myśli skarżący formułując zarzut „uchybień procesowych ... a

zwłaszcza przepisów ...”, w związku z czym granice kasacji wyznacza powołanie się

na naruszenie przepisów art. art. 228, 231 i 233 KPC. Z uzasadnienia kasacji wynika,

że zarzuty procesowe, dotyczące wymienionych przepisów, odnoszą się wyłącznie

do okoliczności związanych z niepowiadomieniem pracodawcy o przyczynie nie-

obecności w pracy. Wykraczają one tym samym poza przedmiot sporu, który wyzna-

czają przyczyny wskazane w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o

pracę bez wypowiedzenia.

Skoro kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, Sąd Najwyższy orzekł

jak w sentencji (art. 39312

KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.