Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 maja 2001 r.

I PKN 402/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 16 maja 2001 r.

I PKN 402/00

1. Po zawarciu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy

(art. 1012

§ 1 KP) pracodawca nie może powoływać się na to, że pracownik nie

miał dostępu do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby

narazić pracodawcę na szkodę.

2. Zmiana umowy o zakazie konkurencji wymaga pod rygorem nieważ-

ności zachowania formy pisemnej (art. 1013

KP).

Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie: SN Zbigniew Myszka, SA

Kazimierz Josiak (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2001 r. sprawy z powództwa

Przemysława K. przeciwko D. S. S.P.P. S.A. w K. o odszkodowanie, na skutek kasa-

cji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Łodzi z dnia 11 lutego 2000 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu pierwszej in-

stancji i oddalającej powództwo (pkt 1) i w tym zakresie sprawę przekazał do ponow-

nego rozpoznania Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Łodzi pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyj-

nego.

U z a s a d n i e n i e

Powód Przemysław K. pozwem z 4 marca 1999r. domagał się zasądzenia na

jego rzecz od strony pozwanej - spółki akcyjnej „D. S. S.P.-P.” z siedzibą w K. odsz-

kodowania w kwocie 9.000 zł z ustawowymi odsetkami od 20 sierpnia 1998r. za po-

wstrzymanie się „od działalności konkurencyjnej z pracodawcą” po rozwiązaniu sto-

sunku pracy. W uzasadnieniu swojego żądania powód wskazał na § 2 ust. 2 umowy

o zakazie konkurencji zawartej przez strony w dniu 2 marca 1998 r. i art. 1012

§ 1 i 3

KP.

2

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Przyznając fakt zawarcia z

powodem umowy o zakazie podjęcia działalności konkurencyjnej, twierdziła, że

umowa uległa rozwiązaniu we wrześniu 1998 r., bo ustały przyczyny dla jakich zo-

stała zawarta. Dlatego świadczenia obu stron nie podlegają wykonaniu.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Łodzi po rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 29

października 1999 r. uwzględnił powództwo częściowo. Zasądził od strony pozwanej

na rzecz powoda odszkodowanie w ratach po 1.412,50 zł miesięcznie za okres od

września 1998 r. do lutego 1999 r., a dalej idące powództwo oddalił. Sąd ustalił na-

stępujące okoliczności faktyczne.

Powód zatrudniony został u strony pozwanej 1 marca 1998 r. na podstawie

umowy o pracę na czas nie określony. W umowie powierzono mu stanowisko regio-

nalnego kierownika sprzedaży w Ł. z wynagrodzeniem 3.000 zł brutto miesięcznie

plus premia regulaminowa. W dniu 2 marca 1998 r. strony zawarły odrębną umowę o

zakazie konkurencji. Powód zobowiązał się w niej do zachowania tajemnicy służbo-

wej oraz powstrzymywania się od podjęcia działalności konkurencyjnej wobec praco-

dawcy w czasie trwania stosunku pracy oraz przez sześć miesięcy po jego rozwiąza-

niu lub wygaśnięciu. W zamian za przestrzeganie klauzuli konkurencyjnej po rozwią-

zaniu umowy o pracę pracodawca zobowiązał się wypłacić powodowi odszkodowa-

nie w wysokości 50 % jego wynagrodzenia w sześciu równych miesięcznych ratach.

W okresie ustalonym w umowie powód miał też nie podejmować zatrudnienia w

podmiotach konkurencyjnych lub świadczenia im usług doradczych bądź organiza-

cyjnych. W początkowym okresie zatrudnienia powód zaznajamiał się z systemami

komputerowymi, bazą danych (zbiorem informacji o klientach), zasadami ustalania

cen itd. Zanim przystąpił do pracy na swoim stanowisku poważnie zachorował. Był

niezdolny do pracy od kwietnia 1998 r. do stycznia 1999 r. Po trzech miesiącach nie-

obecności powoda w pracy strona pozwana rozwiązała z nim umowę o pracę na

podstawie art. 53 § 1 pkt 1 KP w dniu 20 sierpnia 1998 r. We wrześniu 1998 r. powód

wystąpił do strony pozwanej z żądaniem wypłacenia mu odszkodowania za prze-

strzeganie zakazu konkurencji. Telefonicznie i pismem z 14 września 1998 r. strona

pozwana odmówiła spełnienia świadczenia z uzasadnieniem, że zakaz stracił dla niej

znaczenie, gdyż odpadły przyczyny, dla których zawarto umowę. Powód w paździer-

niku 1998 r. zamierzał podjąć działalność konkurencyjną w zakresie sprzedaży opa-

kowań tekturowych. Plany jego pokrzyżowała dalsza choroba. Ostatecznie żadnej

działalności gospodarczej nie prowadził. W roku 1999 powód rozpoczął naukę w

3

szkole wyższej. Nadal pozostaje na utrzymaniu rodziców. W latach 1998 - 1999 w

Polsce było około trzydzieści zakładów zajmujących się produkcją i sprzedażą opa-

kowań tekturowych. Konkurencja na rynku była duża. Osoby, które odeszły z pracy u

strony pozwanej nie miały trudności z podjęciem zatrudnienia w podobnych zakła-

dach. Powód przez kilka miesięcy rozliczał się z powierzonego sprzętu i oprogramo-

wania komputerowego.

W świetle powyższych ustaleń faktycznych Sąd pierwszej instancji uznał rosz-

czenie powoda co do zasady za słuszne. Zdaniem Sądu błędne były zarzuty strony

pozwanej, że umowa o zakazie konkurencji uległa rozwiązaniu we wrześniu 1998r. z

uwagi na ustanie przyczyn uzasadniających zakaz. W szczególności długotrwała,

poważna choroba pracownika utrudniająca mu podjęcie działalności konkurencyjnej

nie była wystarczającym powodem do uznania, że zakaz konkurencji przestał go

wiązać, skoro wszedł on w posiadanie poufnych informacji i mógł je wykorzystać sam

lub przekazać osobom prowadzącym działalność konkurencyjną. Z tych motywów

Sąd przyjął, że powodowi służyło prawo domagania się zapłaty odszkodowania z

mocy § 2 ust. 2 umowy o zakazie konkurencji z dnia 2 marca 1998 r. w związku z art.

1012

§ 1 i 3 KP. Wysokość odszkodowania Sąd ustalił na podstawie wynagrodzenia

zasadniczego powoda z okresu od marca do czerwca 1998 r. na kwotę 1.412,50 zł

miesięcznie i zasądził je w ratach zgodnie z § 2 umowy o zakazie konkurencji. Dalej

idące żądanie, w tym żądanie zapłaty odsetek za opóźnienie od 20 sierpnia 1998 r.,

Sąd oddalił jako nieuzasadnione.

Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżyła w części uwzględniającej powództwo

strona pozwana. Zarzuciła naruszenie art. 1012

§ 2 KP przez odmowę jego zastoso-

wania i uchybienia procesowe polegające na dowolnym przyjęciu z obrazą art. 233 §

1 i art. 316 KPC, że powód uzyskał od pracodawcy szczególnie ważne informacje,

które uzasadniały przestrzeganie zakazu konkurencji i że wywiązał się on w pełni z

obowiązków wynikających z umowy z dnia 2 marca 1998 r. Na tych zarzutach skar-

żąca opierała wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w

całości.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi po dodatko-

wym ustaleniu, że powód pismo informujące go o zwolnieniu przez pracodawcę z

zakazu konkurencji otrzymał 20 września 1998 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten

sposób, że zasądzone od strony pozwanej odszkodowanie na rzecz powoda obniżył

do pierwszej raty (1.412,50 zł) za wrzesień 1998 r., a w pozostałej części powództwo

4

oddalił, orzekając o kosztach procesu między stronami na podstawie art. 100 KPC.

W krótkich rozważaniach Sąd przyjął, iż odszkodowanie przewidziane w art. 1012

§ 1

i 3 KP nie jest karą umowną, przeto powód powinien wykazać, że poniósł szkodę

polegającą na ograniczeniu jego możliwości zarobkowych w związku z powstrzymy-

waniem się od podjęcia działalności konkurencyjnej. Tymczasem z okoliczności

sprawy wynika, że powód nie podjął działalności konkurencyjnej z przyczyn obiek-

tywnych (długotrwałej choroby) oraz wskutek subiektywnego przekonania, że wiąże

go nadal zakaz konkurencji, co nie było zgodne z prawdą. Niezależnie od braku

szkody pozwalającej - zdaniem Sądu - na zasądzenie odszkodowania, żądanie po-

woda nie powinno i tak być uwzględnione. Z zamiaru podjęcia przez powoda działal-

ności gospodarczej na własny rachunek w październiku 1998 r. Sąd wyciągnął wnio-

sek, że co najmniej w sposób dorozumiany powód wyraził zgodę na „anulowanie”

zakazu konkurencji. Za chybiony Sąd uznał natomiast zarzut naruszenia art. 1012

§ 2

KP, stwierdzając, że przepis ten zwalnia pracownika z przestrzegania zakazu konku-

rencji bez jednoczesnego zwolnienia pracodawcy od obowiązku wypłaty odszkodo-

wania.

Od wyroku Sądu drugiej instancji w imieniu powoda wniesiona została kasa-

cja. W kasacji zarzuca się naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 101 § 1 KP (powinno być art. 1012

§ 1 KP) w związku

z § 2 ust. 2 i § 3 umowy o zakazie konkurencji zawartej przez strony 2 marca 1998 r.

Zdaniem skarżącego Sąd drugiej instancji wadliwie zinterpretował art. 101 § 1 KP,

przyjmując, że odszkodowanie za przestrzeganie zakazu konkurencji należy się pra-

cownikowi tylko wtedy, gdy udowodni on poniesienie konkretnej - realnie istniejącej -

szkody majątkowej w postaci utraconych dochodów w czasie obowiązywania zakazu

konkurencji. Ponadto błędnie Sąd przyjął, że umowa stron o zakazie konkurencji ule-

gła w październiku 1998 r. rozwiązaniu za wzajemnym porozumieniem, mimo że po-

wód nie złożył takiego oświadczenia woli i nie miał zamiaru zwolnić pracodawcy od

obowiązku wypłaty odszkodowania. Na tej podstawie oparty został wniosek o uchy-

lenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Łodzi do

ponownego rozpoznania z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępo-

wania kasacyjnego albo o zmianę wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości

wraz z kosztami procesu za trzy instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

W sprawie niesporne jest, że strony zawarły umowę o zakazie konkurencji

unormowaną w art. 1012

KP. Zgodnie z tym przepisem pracodawca i pracownik ma-

jący dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić

pracodawcę na szkodę, mogą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji na czas po

ustaniu stosunku pracy. W okolicznościach sprawy, jak słusznie uznały Sądy obu

instancji, powód w czasie szkolenia zapoznał się z zasadami sprzedaży opakowań,

kalkulacji cen, strategią handlową firmy, stosowanymi w niej systemami komputero-

wymi i bazą danych, stanowiącą zbiór informacji o klientach firmy. Strona pozwana

wszystkie wiadomości, w których posiadanie wszedł powód, uważała za poufne, ob-

jęte tajemnicą handlową firmy. Dlatego w § 1 umowy o zakazie konkurencji zabroniła

powodowi ujawnienia ich komukolwiek w czasie trwania umowy o pracę i po jej roz-

wiązaniu bądź wygaśnięciu. Pojęcie szczególnie ważnych informacji, których ujaw-

nienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę nie zależy od kryteriów obiektywnych,

lecz subiektywnego przekonania pracodawcy. Wystarczy, że jego zdaniem wykorzy-

stanie nabytej przez pracownika wiedzy w działalności konkurencyjnej mogłoby go

narazić na straty. Po zawarciu umowy o zakazie konkurencji pracodawcy nie służy

uprawnienie do jednostronnego rozwiązania umowy z uzasadnieniem, że nie obawia

się już konkurencji ze strony pracownika i zwolnienia się w ten sposób z obowiązku

wypłaty odszkodowania. Podobny pogląd był już prezentowany w wyrokach Sądu

Najwyższego: z dnia 14 maja 1998 r., I PKN 121/98 (OSNAPiUS 1999 nr 10, poz.

342) i z dnia 17 listopada 1999 r., I PKN 358/99 (OSNAPiUS 2001 nr 7, poz. 217).

Zmiana stanowiska pracodawcy, co do ewentualnych skutków naruszenia przez pra-

cownika zakazu konkurencji nie jest tożsama z ustaniem przyczyn uzasadniających

taki zakaz, czyli z sytuacją przewidzianą w art. 1012

§ 2 KP. Słuszny jest zarzut ka-

sacji, że wykładnia art. 1012

§ 1 KP dokonana przez Sąd Okręgowy w części doty-

czącej warunków przyznania pracownikowi odszkodowania za przestrzeganie zaka-

zu konkurencji sprzeczna jest z brzmieniem przepisu. Nie uzależnia się w nim prawa

do odszkodowania od udowodnienia wysokości szkody rzeczywiście poniesionej

przez pracownika, lecz od prawidłowego wykonania przez niego zobowiązania wza-

jemnego lub zaistnienia okoliczności ustalonych w § 2, decydujących o ustaniu zaka-

zu konkurencji. Odszkodowanie ustalone jest w umowie przez strony hipotetycznie.

Zwykle powinny się one kierować spodziewaną utratą dochodu bądź wynagrodzenia

pracownika rezygnującego z podjęcia działalności konkurencyjnej. Nie ulega jednak

6

wątpliwości, że „umówione odszkodowanie” nie podlega zmniejszeniu, gdy rzeczywi-

sta szkoda jest mniejsza lub w ogóle nie istnieje, a także zwiększeniu, jeżeli straty

pracownika obliczone w wysokości utraconych dochodów były wyższe. Podobne sta-

nowisko zajął Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z dnia 17 listopada 1999 r. w

sprawie I PKN 358/99. Na koniec omówienia wymaga zawarty w uzasadnieniu Sądu

Okręgowego wniosek, iż umowa o zakazie konkurencji rozwiązana została w paź-

dzierniku 1998 r. za porozumieniem stron. Sądy obu instancji ustaliły identycznie

stan faktyczny sprawy. Zgodnie przyjęły, że strona pozwana zwolniła powoda z za-

kazu konkurencji we wrześniu 1998 r. i że powód faktycznie nie podjął działalności

konkurencyjnej do lutego 1999 r. Mimo to wyjaśniając podstawę prawną rozstrzy-

gnięcia Sąd drugiej instancji uznał, że umowa została rozwiązana przez obie strony z

tym, że oświadczenie woli powoda wyrażone zostało konkludentnie przez nieznany

stronie pozwanej przed procesem zamiar podjęcia konkurencyjnej działalności go-

spodarczej na własny rachunek w październiku 1998 r. Z uwagi na treść art. 61 KC

poglądu Sądu Okręgowego nie można uznać za prawidłowy. Nie uwzględnia on rów-

nież wymagania zachowania formy pisemnej do ustanowienia zakazu konkurencji, a

więc i jego zmiany (art. 1013

KP).

Z tych motywów Sąd Najwyższy uwzględnił kasację i z mocy art. 39313

§ 1

KPC orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi drugiej instancji z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosz-

tach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 39319

KPC i 108 § 2 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.