Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 30 maja 2001 r.

III CZP 19/01

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 30 maja 2000 r., III CZP 19/01

Przewodniczący Sędzia SN Jacek Gudowski (sprawozdawca)

Sędzia SN Bronisław Czech, Sędzia SA Jan Kremer

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Gminy B. – Zakład Gospodarki

Komunalnej i Mieszkaniowej w B. przeciwko Stanisławowi K. o zapłatę, po

rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 30 maja 2000 r.,

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia

prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Sieradzu postanowieniem z

dnia 19 lutego 2001 r.

„Czy wniesiony w postępowaniu uproszczonym sprzeciw od nakazu zapłaty

podlega odrzuceniu także wtedy, gdy formularz urzędowy nie został prawidłowo

wypełniony, ale w sposób nie uniemożliwiający nadania prawidłowego biegu temu

sprzeciwowi”?

podjął uchwałę:

Jeżeli urzędowy formularz, na którym wniesiono pismo procesowe

zawierające sprzeciw od nakazu zapłaty, został nieprawidłowo wypełniony,

sprzeciw podlega odrzuceniu niezależnie od tego, czy popełnione

nieprawidłowości uniemożliwiają nadanie mu prawidłowego biegu.

Uzasadnienie

Przedstawione przez Sąd Okręgowy w Sieradzu do rozstrzygnięcia

zagadnienie prawne powstało w sprawie, w której powodowa Gmina B. – Zakład

Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w B. domagała się od pozwanego

Stanisława K. zapłaty kwoty 153,17 zł tytułem należności za wykonaną usługę

transportową. W związku z wydanym nakazem zapłaty w postępowaniu

upominawczym, pozwany złożył sprzeciw, który postanowieniem z dnia 12 grudnia

2000 r. Sąd Rejonowy odrzucił ze względu na braki polegające na wypełnieniu

formularza niezgodnie z treścią zawartych w nim pouczeń.

Rozpatrując zażalenie pozwanego na to postanowienie strony pozwanej, Sąd

Okręgowy w Sieradzu powziął poważne wątpliwości, którym dał wyraz w

przedstawionym Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. zagadnieniu

prawnym, przytoczonym na wstępie uchwały.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Postępowanie uproszczone, jako postępowanie odrębne w ramach procesu

(dział VI, tytułu VII, części pierwszej), zostało wprowadzone do kodeksu

postępowania cywilnego ustawą z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania cywilnego ... (Dz.U. Nr 48, poz. 554). Zastosowane przez

ustawodawcę uproszczenia, zmierzające do zwiększenia szybkości postępowania

w sprawach drobnych i prostych, polegają – ujmując rzecz generalnie – z jednej

strony na usprawnieniu i optymalizacji postępowania dowodowego oraz

odwoławczego przez przyspieszenie i odformalizowanie czynności sądu, z drugiej

natomiast na zwiększeniu rygorów formalnych w stosunku do stron,

zdyscyplinowaniu ich przy podejmowaniu czynności procesowych oraz na

ujednoliceniu formy tych czynności. Jest oczywiste, że cel wiązany

z wprowadzeniem postępowania uproszczonego może być osiągnięty tylko przy

komplementarnym zastosowaniu obydwu tych instrumentów. Zresztą, w państwach

demokratycznych, w związku z poszerzającym się znacznie zakresem ochrony

sądowej praw obywateli i wypływającym z tego faktu wzrostem wpływu spraw,

powszechnie i coraz częściej – celem uproszczenia i przyspieszenia postępowania

– stosuje się metodę formalizowania postępowania cywilnego oraz zwiększania

obowiązków nakładanych na uczestników procesu.

W polskim modelu postępowania uproszczonego, wśród obostrzeń formalnych

zwiększających dyscyplinę oraz precyzję działania stron, mających ułatwić szybsze

załatwienie sprawy, jest nakaz wnoszenia pism procesowych na urzędowych

formularzach. Nakaz ten sformułowany został w sposób ogólny w art. 125 § 2 k.p.c.,

a w odniesieniu do postępowania uproszczonego uściślony w art. 505-2

k.p.c.

Zgodnie z tym przepisem, pozew, odpowiedź na pozew, sprzeciw od wyroku

zaocznego i pismo zawierające wnioski dowodowe wnoszone w postępowaniu

uproszczonym powinny być sporządzone na urzędowych formularzach, których

wzór, na podstawie upoważnienia ujętego w art. 125 § 3 k.p.c., określił Minister

Sprawiedliwości w rozporządzeniu z dnia 20 września 2000 r. w sprawie określenia

wzorów i sposobu udostępniania stronom urzędowych formularzy pism

procesowych w postępowaniu cywilnym (Dz.U. Nr 81, poz. 911). Zważywszy, że

poszczególne postępowania odrębne nakładają się na siebie i krzyżują, należy

uznać, iż nakaz stosowania formularzy dotyczy także zarzutów i sprzeciwu od

nakazu zapłaty, jeżeli sprawę podlegającą rozpoznaniu w postępowaniu

uproszczonym rozpoznano już w postępowaniu nakazowym lub upominawczym

(art. 493 § 2 i art. 503 § 2 k.p.c.)

Sporządzenie pisma procesowego (zawierającego pozew, sprzeciw od wyroku

zaocznego itd.) na urzędowym formularzu polega na wypełnieniu treścią

właściwych rubryk odpowiedniego formularza (por. § 1 rozporządzenia), zgodnie

z zawartym w nim pouczeniem. Jest oczywiste, że wypełnienie formularza,

podobnie jak każda inna czynność podejmowana w procesie, może być dotknięta

wadą polegającą na niezachowaniu warunków formalnych, w związku z czym,

wprowadzając formularzową metodę sporządzania i wnoszenia pism procesowych,

ustawodawca unormował jednocześnie skutki błędów formalnych, jakie mogą być

popełniane przy doborze i wypełnianiu formularza. Tak więc, zgodnie z art. 130-1

§

1 k.p.c., jeżeli pismo procesowe, które powinno być wniesione na urzędowym

formularzu, nie zostało wniesione na takim formularzu, formularz został

nieprawidłowo wypełniony albo nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek

niezachowania innych warunków formalnych, przewodniczący zwraca stronie pismo

bez wzywania do jego poprawienia lub uzupełnienia, a sprzeciw od wyroku

zaocznego, zarzuty lub sprzeciw od nakazu zapłaty sąd odrzuca. To samo dotyczy

pism, które powinny być wniesione na elektronicznych nośnikach informacji

(por. art. 125 § 2 in fine k.p.c.).

Przystępując do analizy tego przepisu, należy przede wszystkim podkreślić, że

stanowi on samodzielną i swoistą, dostosowaną do specyfiki formularzy oraz

nośników elektronicznych, regulację skutków niezachowania wymagań formalnych

stawianych pismom procesowym wnoszonym na formularzach (nośnikach

informatycznych). Oznacza to, że do pism sporządzanych w tej formie przepis art.

130 k.p.c. nie ma zastosowania, podobnie, jak do pism sporządzanych metodą

tradycyjną nie ma zastosowania art. 130-1

k.p.c.

Pismo procesowe wnoszone na urzędowym formularzu może być dotknięte

brakami, usystematyzowanymi przez ustawodawcę w trzech kategoriach. Tak więc

pismo procesowe, które powinno być wniesione na urzędowym formularzu, jest

dotknięte brakiem formalnym powodującym jego zwrot (odrzucenie środka

zaskarżenia), jeżeli nie zostało na takim formularzu wniesione, albo formularz został

nieprawidłowo wypełniony, albo zostały niezachowane inne warunki formalne, na

skutek czego pismo nie może otrzymać prawidłowego biegu. W pierwszym

wypadku chodzi o sytuacje, w których strona zignorowała obowiązek użycia

formularza albo dobrała formularz niewłaściwy (np. wniosła pozew na formularzu

przeznaczonym dla sprzeciwu od nakazu zapłaty), w drugim o sytuacje, gdy

wprawdzie dokonano prawidłowego doboru formularza, ale nie został on

prawidłowo wypełniony (dokonano niewłaściwych wpisów w niewłaściwych

rubrykach, nie wypełniono wszystkich rubryk, umieszczono wpisy poza rubrykami

itd.), natomiast w trzecim o inne niż wyżej wymienione uchybienia wymaganiom

formalnym, których niezachowanie spowodowało niemożność nadania pismu

prawidłowego biegu (np. przedarcie, przecięcie formularza uniemożliwiające jego

scalenie itp.). Struktura gramatyczna i logiczna omawianego przepisu wskazuje, że

w wypadku nieużycia formularza lub jego wadliwego wypełnienia, zwrot pisma

(odrzucenie środka zaskarżenia) następuje niezależnie od tego, czy popełniony

błąd spowodował niemożność nadania pismu (środkowi zaskarżenia) prawidłowego

biegu. To oczywiste, gdyż tylko w wypadku niezachowania „innych warunków

formalnych” – rzecz jasna, innych niż pominięcie formularza lub wadliwe jego

wypełnienie – ustawodawca uzależnił skutek w postaci zwrotu pisma lub odrzucenia

środka od wpływu braku na prawidłowy bieg pisma (środka). Tym samym dał

wyraźny znak, że każdy brak polegający na nieużyciu formularza lub jego wadliwym

wypełnieniu powoduje zwrot pisma (odrzucenie środka zaskarżenia), a inne braki

tylko wówczas, gdy zachodzi niemożność nadania pismu prawidłowego biegu.

Oczywistość tego stwierdzenia jest jeszcze bardziej wyrazista, gdy się zważy

na funkcje formularza, jakie spełnia w postępowaniu sądowym, w tym wypadku

w postępowaniu uproszczonym (por. art. 187-1

k.p.c.). Formularz, zawierający

odpowiednie rubryki, które powinny być wypełnione, nie tylko wymusza

przedstawienie przez stronę wszystkich niezbędnych dla dokonywanej czynności

danych i stwierdzeń, ale także służy precyzyjnemu wyrażaniu żądań, wniosków lub

zarzutów, zapobiegając zarazem umieszczaniu w pismach procesowych treści

zbędnych lub niedopuszczalnych. Tym samym łatwiejsza staje się komunikacja

z sądem, a przekazywanie mu danych niezbędnych do szybkiego i sprawnego

załatwienia sprawy ulega znacznemu przyspieszeniu. Ważny jest także aspekt

unifikacji i adekwatności czynności podejmowanych przy użyciu formularza.

Oceniając procesowe i czysto praktyczne funkcje formularza, znajdującego

coraz szersze zastosowanie także w innych dziedzinach życia publicznego, nie

można zapominać, że jest on – obok przewidzianego już w polskim postępowaniu

cywilnym przymusu stosowania elektronicznych nośników informacji – wstępnym

krokiem do automatyzacji i komputeryzacji organizacji procesu sądowego, zjawiska

występującego już w skali międzynarodowej, w państwach bardziej

zaawansowanych technologicznie, w których społeczeństwo zostało stopniowo

przygotowane do korzystania z udogodnień techniki, także w postępowaniu

sądowym. Formularz służy więc nie tylko jako wygodny środek komunikowania się

strony z organem orzekającym oraz nośnik czynności procesowych, ale także jako

źródło danych podlegających digitalizacji, archiwizacji i dalszemu przetwarzaniu

w ramach czynności urzędowych sądu. Formularze są automatycznie skanowane, a

poszczególne rubryki odczytywane metodą OCR (Optical Character Recognition),

po czym dane trafiają do odpowiednich urządzeń biurowych i dokumentów. Jest

oczywiste, że tylko niewadliwe, zgodne z pouczeniem, wypełnienie formularza

(odpowiednie dane w odpowiednich rubrykach), gwarantuje prawidłowe odczytanie i

przyporządkowanie zawartych w nim informacji; w przeciwnym wypadku formularz

nie spełnia jednej ze swych podstawowych funkcji.

Współcześnie omawiana funkcja nie jest jeszcze w polskim procesie sądowym

– z różnych przyczyn – wykorzystywana, tym niemniej, ze względu na dynamiczny

rozwój techniki oraz potrzebę oswajania społeczeństwa z wszystkimi możliwymi

zastosowaniami formularzy, powinna być przy wykładni przepisów dotyczących

formularzy brana prospektywnie pod rozwagę.

W tej sytuacji jakiekolwiek odstępstwa od wymagań w stosunku do pism

procesowych wnoszonych na formularzach nie są dopuszczalne, gdyż ich

uczynienie nie tylko doprowadzi do odebrania formularzom przypisywanych im

funkcji, ale także do wypaczenia tej formy podejmowania czynności procesowych.

Gdyby więc zaaprobować sugestię Sądu Okręgowego, przedstawianą

alternatywnie, i uzależnić zwrot pisma (odrzucenie środka) od uprzedniego

stwierdzenia, czy nieprawidłowe wypełnienie formularza uniemożliwia nadanie

pismu (środkowi) dalszego biegu, to w krótkim czasie doszłoby w praktyce do

wyeliminowania tego instrumentu procesowego. Różnice między nieużyciem

formularza a jego wadliwym wypełnieniem (np. wpisaniem tekstu obok rubryk, na

marginesach, na dołączonych arkuszach itp.) są bowiem bardzo niewielkie,

podobnie, jak płynne są różnice między takimi wadami formularza, które

uniemożliwiają nadanie biegu pismu procesowemu, a takimi, które tego skutku nie

powodują.

Zupełnie inny problem, nie mogący jednak w żaden sposób ważyć na

rozstrzygnięciu przedstawionego zagadnienia prawnego, powstaje natomiast przy

próbie odpowiedzi na pytanie, czy przewidziane w rozporządzeniu Ministra

Sprawiedliwości z dnia 20 września 2000 r. wzory formularzy zostały prawidłowo

zaprojektowane oraz czy teksty pouczeń są wystarczająco przejrzyste, a w związku

z tym, czy właściwie służą wykorzystaniu tej instytucji procesowej. Zdaniem Sądu

Najwyższego, zarówno wzory, zważywszy na ich zawartość i układ typograficzny,

jak i pouczenia, nazbyt często w sposób mechaniczny powielające treść przepisów

kodeksu postępowania cywilnego, wywołują wiele uwag krytycznych, w związku

z czym powinny być poddane analizie i ulepszone. W tej sytuacji, zanim dojdzie do

oczekiwanych zmian, sąd – oceniając, czy formularz został lub czy mógł zostać

prawidłowo wypełniony – powinien uwzględniać wzór danego formularza, jego układ

i części składowe, oraz przejrzystość (komunikatywność, czytelność) pouczenia.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy podjął uchwałę w brzmieniu

przedstawionym na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.