Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 czerwca 2001 r.

II UKN 424/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 czerwca 2001 r.

II UKN 424/00

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 435 § 1 KC) oparta jest na za-

łożeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił

przyrody stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody, niezależnie od dzia-

łania lub zaniechania prowadzącego taki zakład.

Przewodniczący SSN Teresa Romer, Sędziowie: SN Krystyna Bednarczyk

(sprawozdawca), SA Bogumiła Blok.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2001 r. sprawy z wniosku

Kazimierza S. przeciwko Polskiej Żegludze Morskiej w S. o zapłatę, na skutek kasacji

strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 16 marca 2000 r.

[...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powód Kazimierz S. wniósł o zasądzenie od pozwanego Przedsiębiorstwa

Państwowego Polskiej Żeglugi Morskiej w S. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę

w kwocie 30.000 zł oraz o zasądzenie renty wyrównawczej, które to żądanie w toku

procesu ograniczył do płatnej jednorazowo kwoty 103.228 zł.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 18 października 1999 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie zasądził od pozwanego na rzecz powoda

odszkodowanie zamiast renty wyrównawczej w kwocie 103.228,88 zł., zadośćuczy-

nienie za doznaną krzywdę w kwocie 10.000 zł., umorzył postępowanie w części, co

do której powód cofnął pozew i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Sąd usta-

lił, że od października 1993 r. powód pracował jako starszy mechanik na statku, który

odbywał rejs z Europy do Stanów Zjednoczonych i z powrotem. W czasie rejsu na-

stąpiło kilka awarii w maszynie, które usuwał i nadzorował powód. Odbywało się to w

2

strefie klimatu tropikalnego; w dniach od 20 do 26 stycznia 1994 r. temperatura w

maszynowni wahała się od 38o

do 40o

C. W dniu 26 stycznia 1994 r. wykonując pracę

w czasie, gdy nie działała klimatyzacja, powód zaczął odczuwać ból w klatce piersio-

wej. Bóle powtarzały się w dniach następnych, a w dniu 29 stycznia 1994 r. powód

został odwieziony do szpitala, gdzie stwierdzono zawał mięśnia sercowego. W wyni-

ku wypadku powód stał się inwalidą I grupy, a uszczerbek na zdrowiu wyniósł 80%.

Zdarzenie zostało uznane przez pozwanego za wypadek przy pracy i powodowi zo-

stała przyznana renta wypadkowa. Zdaniem Sądu pozwany ponosi odpowiedzialność

za skutki wypadku na podstawie art. 435 § 1 KC.

W apelacji od tego wyroku pozwany kwestionował zasadę odpowiedzialność

cywilnej zarzucając, że zawał serca powoda nie pozostawał w związku z ruchem

przedsiębiorstwa, nie kwestionował natomiast wysokości zasądzonych roszczeń.

Wyrokiem z dnia 16 marca 2000 r. [...] Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Poznaniu oddalił apelację. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia

Sądu pierwszej instancji, że przyczyną wystąpienia zawału serca u powoda, który

cierpiał na chorobę układu krążenia, były warunki pracy panujące w siłowni bezpo-

średnio przed zdarzeniem, a mianowicie konieczność usuwania kilku awarii w wyso-

kiej temperaturze. Wynika to z opinii biegłego lekarza kardiologa, a także z doku-

mentacji powypadkowej sporządzonej przez pozwanego. Nie można zatem zanego-

wać odpowiedzialności pozwanego opartej na zasadzie ryzyka określonej w art. 435

§ 1 KC.

Wyrok ten zaskarżył kasacją pozwany i wskazując jako podstawy kasacji na-

ruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.

435 § 1 w związku z art. 361 § 1 KC oraz naruszenie przepisów postępowania - art.

233 § 1 w związku z art. 382 KPC, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oraz po-

przedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenie powództwa, ewentua-

lnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w

Poznaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji pozwany podniósł, że

zawał serca nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z ruchem przed-

siębiorstwa. Powód wykonywał wyłącznie swoje normalne obowiązki i nie przekra-

czał norm czasu pracy. Dlatego zawał serca nie był normalnym następstwem pracy

na statku, lecz następstwem samoistnego schorzenia. Zastosowanie art. 435 § 1 KC

było więc nieprawidłowe. Zarzut nierozważenia całości zebranego materiału dowo-

dowego odnosi się do bezkrytycznej akceptacji opinii biegłego kardiologa, z pominię-

3

ciem faktu, że istotą zawodu marynarza jest wykonywanie pracy w zmieniających się

warunkach klimatycznych, a praca mechanika związana jest z koniecznością usuwa-

nia awarii i jest wykonywana w wysokich temperaturach. Błąd Sądu Apelacyjnego

polega na tym, że normalne warunki pracy powoda zostały potraktowane jako jedyna

przyczyna sprawcza wystąpienia zawału serca.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia przepisów postępowania pozwany uzasadnia tym, że mate-

riał dowodowy wskazuje na to, iż szkoda powoda została spowodowana innymi przy-

czynami niż ruch przedsiębiorstwa. Zarzut ten nie może być uwzględniony, gdyż

okoliczności dające podstawę do takich ustaleń zostały przez pozwanego przyznane.

Pozwany uznał bowiem po przeprowadzeniu postępowania powypadkowego, że zda-

rzenie, w wyniku którego powód doznał zawału mięśnia sercowego, jest wypadkiem

przy pracy. Potwierdzone zostały zatem wszystkie elementy definicji wypadku przy

pracy zawartej w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z

tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr

30, poz. 144 ze zm.), a więc nagłość zdarzenia, jego przyczyna zewnętrzna i związek

z pracą. Wobec takich ustaleń powypadkowych pozwany nie może skutecznie po-

woływać się na to, że zdarzenie spowodowały przyczyny wewnętrzne, jakimi były

zmiany chorobowe w organizmie powoda. Można mówić jedynie o kilku przyczynach

- zewnętrznej i wewnętrznej. Skoro istnienie przyczyny zewnętrznej nie może być

wyłączone, można się jej dopatrzyć tylko w warunkach pracy wykonywanej u pozwa-

nego, bowiem nie wystąpiły żadne okoliczności zewnętrzne leżące poza zakładem

pracy. Warunki pracy, które przyczyniły się do powstania zdarzenia to niekwestiono-

wane przez pozwanego wykonywanie uciążliwych czynności w wysokiej temperatu-

rze.

Były zatem podstawy do uznania istnienia związku przyczynowego, o którym

mowa w art. 361 § 1 KC. Przepis ten stanowi, że zobowiązany do odszkodowania

ponosi odpowiedzialność za normalne następstwa swojego działania i zaniechania.

Przyczyną było prowadzenie przedsiębiorstwa w warunkach narażających pracowni-

ka dotkniętego chorobą samoistną na niebezpieczeństwo pogorszenia stanu zdro-

wia, a skutkiem wystąpienie nagłych objawów chorobowych, których następstwem

była utrata zdolności do pracy i do samodzielnej egzystencji. Wpływ ewentualnego

4

dołączenia się innych przyczyn na odpowiedzialność pozwanego może być oceniany

w kontekście podstawy prawnej tej odpowiedzialności. Zdarzenie miało miejsce na

statku poruszanym siłami przyrody, zatem podstawą prawną odpowiedzialności de-

liktowej jest przepis art. 435 § 1 KC, który stanowi, że prowadzący na własny rachu-

nek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody ponosi

odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzonym przez ruch przed-

siębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wy-

łącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowie-

dzialności. Konstrukcja odpowiedzialności na zasadzie ryzyka oparta jest na założe-

niu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody

stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody na osobie lub mieniu, niezależnie

od działania lub zaniechania prowadzącego taki zakład. Dlatego nie zwalnia pozwa-

nego z odpowiedzialności okoliczność, że praca odbywała się w normalnych warun-

kach, pracodawca dopełnił wszystkich ciążących na nim obowiązków i nie mógł za-

pewnić pracownikom innych warunków niż istniejące na statku, które to warunki były

powodowi znane. Zgodnie z treścią powołanego przepisu brak winy prowadzącego

zakład nie zwalnia go od odpowiedzialności. Zwolnienie takie występuje tylko w

trzech przypadkach. Pierwszym jest działanie siły wyższej, co w sytuacji powoda nie

nastąpiło. Drugim jest powstanie szkody z wyłącznej winy poszkodowanego. Taka

sytuacja także nie wystąpiła, gdyż powodowi nie można przypisać żadnego zawinio-

nego działania lub zaniechania. Nie miała miejsca również trzecia sytuacja, jaką jest

wyrządzenie szkody przez osobę trzecią.

Nie są wymienione w omawianym przepisie, jako okoliczności wyłączające

odpowiedzialność z tytułu ryzyka, podnoszone w kasacji fakty dotyczące zmian cho-

robowych istniejących u powoda. Chociaż rozwój zmian chorobowych przyczynił się

do powstania zdarzenia, odpowiedzialność pozwanego, przy ustaleniu, że przyczyny

zdarzenia leżały również po jego stronie, nie jest wyłączona. Podobnie orzekł Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 13 lutego 1997 r. I PKN 2/97 (OSNAPiUS 1997 nr 18,

poz. 336), stwierdzając, że szkoda na osobie powstała wskutek wypadku przy pracy,

za którą pracodawca ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 435 § 1 KC, pozo-

staje w związku przyczynowym z ruchem przedsiębiorstwa poruszanego siłami przy-

rody (art. 361 § 1 KC), choćby wpływ na powstanie tej szkody miała także samoistna

choroba pracownika. W dalszej części tego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że

okoliczność niezależna od poszkodowanego, choć leżąca po jego stronie (samoistna

5

choroba), nie związana z jego zachowaniem, nie może być uznana za przyczynienie

się do powstania lub zwiększenia szkody (art. 362 KC). W niniejszej sprawie nie by-

łoby podstaw nawet do obniżenia odszkodowania, gdyby został podniesiony zarzut

przyczynienia się powoda do powstania szkody z uwagi na istniejące schorzenie sa-

moistne. Tym bardziej nie może być uwzględniony zarzut braku podstawy do żądania

roszczeń odszkodowawczych.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 39312

KPC oddalił ka-

sację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.