Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 czerwca 2001 r.

I PKN 489/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 28 czerwca 2001 r.

I PKN 489/00

Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę, jako przewidziana pra-

wem czynność zmierzająca do zakończenia stosunku zobowiązaniowego, nie

uzasadnia jego odpowiedzialności deliktowej.

Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie: SN Roman

Kuczyński, SA Kazimierz Josiak (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2001 r. sprawy z po-

wództwa Ireny S. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Opieki Zdro-

wotnej w H. o przywrócenie do pracy i inne roszczenia, na skutek kasacji powódki od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia

28 grudnia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację;

nie obciążył powódki kosztami postępowania kasacyjnego na rzecz strony po-

zwanej.

U z a s a d n i e n i e

Powódka Irena S. domagała się w pozwie z 9 września 1997r. przywrócenia

jej do pracy w Zespole Opieki Zdrowotnej w H. na stanowisko pielęgniarki środowi-

skowej w Gminnym Ośrodku Zdrowia w D. oraz zasądzenia na jej rzecz wynagro-

dzenia za czas pozostawania bez pracy.

W uzasadnieniu swoich żądań powódka twierdziła, że zwolniona została z

pracy na podstawie art. 53 KP, chociaż przyczyną jej długotrwałej niezdolności do

pracy była choroba zawodowa. Zdaniem powódki, decyzja pracodawcy naruszała

przepisy prawa i zasady współżycia społecznego. W toku procesu pełnomocnik po-

wódki, zgłosił jako ewentualne żądanie nakazania stronie pozwanej złożenia oświad-

czenia woli o ponownym nawiązaniu z powódką stosunku pracy zgodnie z art. 53 § 5

KP i zasądzenia odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za pracę pielęgniarki

2

za okres piętnastu miesięcy. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Hrubieszowie wyrokiem z

dnia 8 października 1998 r. oddalił powództwo w całości. Uznał bowiem, że praco-

dawca miał prawo rozwiązać z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia w

związku z jej niezdolnością do pracy wskutek choroby trwającej ponad 180 dni,

zgodnie z art. 53 § 1 pkt 1 lit. b KP. Na podstawie opinii biegłego lekarza specjalisty

medycyny pracy Sąd ustalił, że powódka nie odzyskała w ciągu sześciu miesięcy od

zwolnienia z pracy zdolności do pracy odpowiadającej jej kwalifikacjom zawodowym.

Dlatego przyjął, że nie mogła skutecznie domagać się nawiązania po raz wtóry sto-

sunku pracy.

Na skutek apelacji powódki Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Lublinie uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do po-

nownego rozpoznania z zaleceniem uzupełnienia postępowania dowodowego w celu

wyjaśnienia, czy pracodawca nie rozwiązał umowy przedwcześnie i czy powódka

rzeczywiście nie jest zdolna do pracy w swoim zawodzie.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Hrubieszowie

wyrokiem z dnia 10 czerwca 1999 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki

kwotę 2.213,40 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem odsz-

kodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę, a dalej idące po-

wództwo oddalił. Sąd ustalił, że powódka w Zespole Opieki Zdrowotnej w H. była za-

trudniona od 4 listopada 1977 r. Najpierw pracowała w Rejonowym Ośrodku Zdrowia

w H., a od 1983 r. była pielęgniarką środowiskową w Gminnym Ośrodku Zdrowia w

D. Do jej obowiązków należało wykonywanie zabiegów u pacjentów, utrzymywanie z

nimi kontaktów, zapewnienie im właściwej opieki pielęgniarskiej. Powódka już w la-

tach osiemdziesiątych chorowała i przeszła okresowo na rentę inwalidzką III grupy.

Od 1 stycznia 1984 r. do 30 kwietnia 1991 r. była zatrudniona tylko w wymiarze 1/2

etatu. Stan zdrowia powódki ponownie pogorszył się w roku 1996 r. Od 16 lipca 1996

r. do 11 stycznia 1997 r. korzystała ona ze zwolnień lekarskich po rozpoznaniu wiru-

sowego zapalenia wątroby „typu C”. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w H.

decyzją z dnia 31 stycznia 1997 r. uznał jej schorzenia za chorobę zawodową. Na-

stępnie powódka była nieprzerwanie na zwolnieniu lekarskim od 11 marca 1997 r. do

6 września 1997 r. Jeszcze przed upływem okresu zasiłkowego pracodawca po za-

sięgnięciu opinii zakładowych organizacji związkowych pismem z dnia 4 marca 1997

r. rozwiązał z powódką umowę o pracę bez zachowania ustawowego okresu wypo-

wiedzenia z powołaniem jako podstawy tej decyzji art. 53 § 1 pkt 1 lit. b KP. Powód-

3

ka, nie zgadzając się ze zwolnieniem jej z pracy, twierdziła, iż odzyskała zdolność do

pracy, na dowód czego przedstawiła zaświadczenie lekarza zakładowego stwierdza-

jące, że może pracować jako pielęgniarka środowiskowa. Faktycznie powódka nadal

była chora. W październiku 1997 r. lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecz-

nych stwierdził jej całkowitą okresową niezdolność do pracy w związku z zaostrze-

niem procesu chorobowego. Ocenę lekarza orzecznika podzielili biegli lekarze spe-

cjaliści z zakresu medycyny pracy i chorób wewnętrznych, z których opinii Sąd prze-

prowadził dowód. Nawiązując do opinii biegłych pełnomocnik powódki na rozprawie

w dniu 8 czerwca 1999 r. - poprzedzającej ogłoszenie wyroku - zgłosił kolejne żąda-

nie o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki dozgonnie renty w wysokości

„wynagrodzenia pielęgniarek”, gdyby Sąd nie uwzględnił żądań o przywrócenie do

pracy lub o nawiązanie stosunku pracy. W świetle powyższych okoliczności faktycz-

nych Sąd Rejonowy przyjął, że strona pozwana rozwiązała z powódką umowę o

pracę z naruszeniem art. 53 § 1 pkt 1 lit. b KP, bo nie upłynął jeszcze okres pobiera-

nia przez nią wynagrodzenia i zasiłku chorobowego za czas niezdolności do pracy.

Zdaniem Sądu, nie uzasadniało to jednak uwzględnienia żądania o przywrócenie do

pracy, skoro powódka z uwagi na chorobę nadal nie jest zdolna do podjęcia pracy na

stanowisku pielęgniarki. Sąd dał wiarę opiniom biegłych lekarzy i ocenie lekarza

orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który w październiku 1997 r. stwier-

dził całkowitą okresową niezdolność do pracy powódki na dwa lata. Dodatkowo Sąd

podkreślił, iż strona pozwana po przekształceniu jej w 1998 r. w Samodzielny Pu-

bliczny Zakład Opieki Zdrowotnej ograniczyła zatrudnienie personelu medycznego i

pomocniczego i także z tej przyczyny nie byłaby w stanie zaoferować powódce za-

trudnienia odpowiadającego jej możliwościom zdrowotnym.

Z tych motywów, uznając przywrócenie powódki do pracy za niecelowe, Sąd z

urzędu na podstawie art. 56, 45 § 2 i 58 KP zasądził na jej rzecz odszkodowanie w

wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, zaś dalej idące żądania oddalił.

Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżyła powódka apelacją. Zarzuciła w niej na-

ruszenie przepisów prawa materialnego - art. 53 KP i art. 444 § 2 KC oraz sprzecz-

ność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału. Wniosła o zmianę orze-

czenia Sądu pierwszej instancji przez zasądzenie na jej rzecz odszkodowania w wy-

sokości piętnastomiesięcznego wynagrodzenia, jakie pobierałaby po nawiązaniu sto-

sunku pracy na stanowisku pielęgniarki, bądź zasądzenie dożywotniej renty „w wyso-

kości wynagrodzenia pielęgniarek”.

4

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z

dnia 28 grudnia 1999 r. oddalił apelację. Uznał, że Sąd pierwszej instancji prawidło-

wo uzupełnił postępowanie dowodowe w sprawie i ustalił wszystkie fakty istotne dla

jej rozstrzygnięcia. W szczególności na podstawie opinii biegłych lekarzy właściwych

specjalności i orzeczenia lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

stwierdził w sposób niewątpliwy, że powódka po rozwiązaniu umowy o pracę nie od-

zyskała zdolności do wykonywania pracy na stanowisku pielęgniarki. Dlatego otrzy-

mała z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rentę z tytułu całkowitej niezdolności do

pracy. W tej sytuacji trafnie Sąd Rejonowy przyjął, że niecelowe było przywrócenie

powódki do pracy i zasądził na jej rzecz wyłącznie odszkodowanie za naruszenie

przez pracodawcę przepisów Kodeksu pracy o rozwiązywaniu umów o pracę. Po-

dzielając w pełni ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, Sąd

Okręgowy uznał, że przedmiotem sporu w sprawie było rozstrzygnięcie o roszcze-

niach powódki wynikających z rozwiązania z nią przez pracodawcę umowy o pracę.

Przepisy Kodeksu pracy dokładnie i wyczerpująco określają świadczenia pieniężne,

jakie przysługują pracownikowi, z którym pracodawca rozwiązał umowę o pracę bez

zachowania ustawowego okresu wypowiedzenia niezgodnie z prawem. Są nimi: wy-

nagrodzenie za czas pozostawania bez pracy nie więcej niż za trzy miesiące w razie

orzeczenia o przywróceniu do pracy lub odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia

za okres wypowiedzenia. Wobec treści art. 56 KP żądanie powódki o zasądzenie na

jej rzecz odszkodowania w wysokości piętnastomiesięcznego wynagrodzenia za

pracę lub renty za rozwiązanie umowy o pracę Sąd Okręgowy uznał za pozbawione

podstaw prawnych.

W imieniu powódki wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył kasacją jej pełnomoc-

nik z urzędu. Wniósł o uchylenie wyroku (powinno być o zmianę wyroku) przez

uwzględnienie powództwa w całości, bądź o uchylenie orzeczenia Sądu drugiej in-

stancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania. Kasacja opiera się na

obu podstawach wymienionych w art. 3931

KPC: naruszenia prawa materialnego -

art. 444 § 2 KC przez błędną jego wykładnię i niezasądzenie na rzecz powódki renty

uzupełniającej, pomimo całkowitej utraty zdolności do pracy zarobkowej oraz zmniej-

szenia się jej widoków powodzenia na przyszłość oraz naruszenia przepisów postę-

powania, to jest art. 328 § 2 KPC przez niewyjaśnienie w uzasadnieniu orzeczenia

podstaw faktycznych i prawnych rozstrzygnięcia.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest zasadna. W sprawie jest poza sporem, że pierwotnie powód-

ka domagała się przywrócenia jej do pracy i zasądzenia wynagrodzenia za czas po-

zostawania bez pracy w związku z rozwiązaniem z nią przez pracodawcę umowy o

pracę bez zachowania ustawowego okresu wypowiedzenia na podstawie art. 53 § 1

pkt. 1 lit. b KP. W czasie procesu powódka kilkakrotnie zmieniała powództwo, wystę-

pując z nowymi żądaniami: o nakazanie stronie pozwanej nawiązania z nią stosunku

pracy i zasądzenie odszkodowania w wysokości piętnastomiesięcznego wynagro-

dzenia za pracę albo zasądzenia renty uzupełniającej. Wszystkie te roszczenia -

zdaniem powódki - wynikały z tej samej podstawy faktycznej, czyli z rozwiązania z

nią umowy o pracę i odmowy ponownego zatrudnienia w charakterze pielęgniarki

środowiskowej. Również w uzasadnieniu kasacji wyrażony został pogląd, że „praco-

dawca w przypadku niewykonania obowiązku ponownego zatrudnienia pracownika

wynikającego z art. 53 § 5 KP winien zrekompensować utratę miejsca pracy i zdro-

wia pracownika” właśnie przez wypłatę renty przewidzianej w art. 444 § 2 KC. Ze

stanowiskiem tym nie można się zgodzić. Prawo do renty uzupełniającej z art. 444 §

2 KC wynika bowiem z odpowiedzialności deliktowej. Przysługuje ono poszkodowa-

nemu w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, jeżeli utracił on cał-

kowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego

potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość. Rozwiązanie umowy o

pracę, jako przewidziana prawem czynność zmierzająca do zakończenia stosunku

zobowiązaniowego, nie uzasadnia odpowiedzialności deliktowej pracodawcy. Trafnie

więc Sąd drugiej instancji stwierdził, że w razie niezgodnego z prawem rozwiązania z

pracownikiem umowy o pracę bez zachowania ustawowego okresu wypowiedzenia,

przysługują mu wyłącznie roszczenia przewidziane w art. 56 KP. Zgłoszone przez

pełnomocnika powódki (tuż przed zamknięciem rozprawy w Sądzie pierwszej instan-

cji) żądanie o zasądzenie renty „w wysokości średniego wynagrodzenia pielęgniarek”

nie mogło być przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie (o przywrócenie do

pracy i roszczenia z tym związane) także dlatego, że nie odpowiadało wymogom

procesowym zmiany powództwa. Zgodnie z ustalonym poglądem piśmiennictwa

(zob. A. Wiśniewska: Przedmiotowa zmiana powództwa w procesie cywilnym, War-

szawa 1986), zmiana powództwa polega na zmianie żądania albo jego podstawy

faktycznej lub obu tych elementów łącznie przy założeniu ciągłości postępowania.

6

Nowe żądanie zgłoszone zamiast lub obok pierwotnego nie może opierać się na zu-

pełnie innych podstawach: faktycznej i prawnej. Tak właśnie należy traktować żąda-

nie zapłaty renty uzupełniającej za utratę zdolności do pracy wskutek choroby zawo-

dowej zgłoszone w sprawie. Niezależnie od tego powód, który zmienia powództwo,

powinien dokładnie określić swoje żądanie kwotowo i przytoczyć okoliczności fak-

tyczne je uzasadniające (art. 193 § 1 i 2 KPC w związku z art. 187 § 1 pkt. 1 i 2

KPC). Wskazane uchybienia formalne decydują o tym, że renty uzupełniającej za

utratę zdolności do pracy zarobkowej lub zmniejszenie widoków powodzenia w przy-

szłości powódka powinna dochodzić w odrębnym pozwie, w którym dokładnie spre-

cyzuje swoje żądanie i należycie przytoczy okoliczności faktyczne adekwatne do

zgłoszonego żądania. Oddalenie powództwa w niniejszej sprawie nie stanowi prze-

szkody do dochodzenia renty uzupełniającej za rozstrój zdrowia wywołany chorobą

zawodową, gdyż nie stwarza stanu powagi rzeczy osądzonej. Podanie w kasacji wy-

łącznie naruszenia art. 444 § 2 KC jako podstawy z art. 3931

pkt. 1 KPC powoduje,

że kasacja nie może być uwzględniona. Również zarzut naruszenia prawa proceso-

wego nie jest trafny. Uzasadnienie wyroku Sądu drugiej instancji odpowiada wymo-

gom z art. 328 § 2 KPC. Sąd ten w wystarczający sposób wskazał podstawę faktycz-

ną rozstrzygnięcia, odwołując się do prawidłowych ustaleń Sądu Rejonowego, wyja-

śnił, dlaczego podzielił przeprowadzoną przez ten Sąd ocenę wiarygodności dowo-

dów z opinii biegłych i przytoczył przepisy prawa materialnego decydujące o zasą-

dzeniu odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę i odda-

lenie pozostałych żądań powódki.

Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł o oddaleniu kasacji na podstawie art.

39312

KPC. W oparciu o art. 102 KPC Sąd Najwyższy nie obciążył powódki kosztami

postępowania kasacyjnego na rzecz strony pozwanej.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.