Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 lipca 2001 r.

I PKN 543/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 lipca 2001 r.

I PKN 543/00

Rozwiązywanie stosunków pracy przez syndyka masy upadłości, który

nie zwalnia równocześnie całej załogi i przez dłuższy czas prowadzi za zgodą

sędziego komisarza normalną działalność gospodarczą, powinno następować

według kolejności mającej na względzie klauzule generalne z art. 8 KP z tym, że

ich naruszanie może uzasadniać jedynie roszczenia odszkodowawcze.

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Andrzej

Kijowski (sprawozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2001 r. sprawy z powództwa

Adama M. przeciwko Syndykowi Masy Upadłości B.G. S.A. w Z. o uznanie bezsku-

teczności wypowiedzenia, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację, nie obciążając powoda kosztami postępowania kasacyj-

nego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zabrzu wyrokiem z dnia 15 listopada 1999 r. [...]

przywrócił powoda Adama M. do pracy u strony pozwanej, tj. Syndyka Masy Upadło-

ści B.G. S.A. w Z. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd powołał się na dokonanie

następujących ustaleń faktycznych.

Powód Adam M. był w B.G. S.A. zatrudniony od 1985 r., ostatnio jako przed-

stawiciel handlowy, z tym że od dnia 10 kwietnia 1998 r. został oddelegowany do

pracy związkowej jako przewodniczący NSZZ „Solidarność”. W dniu 10 marca 1999

r. została przez Sąd Rejonowy w Katowicach ogłoszona upadłość B.G. S.A. w Z. W

dniu 12 maja 1999 r. Syndyk Masy Upadłości zawarł z działającymi w B.G. związka-

mi zawodowymi porozumienie dotyczące zwolnienia pracowników w trybie ustawy z

dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

2

stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych

ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). Porozumienie przewidywało dwa etapy

zwolnień, pierwszy do końca maja i drugi we wrześniu 1999 r. W dniu 19 sierpnia

1999 r. rozwiązano z powodem stosunek pracy z przyczyn zakładowych, przy skró-

ceniu okresu wypowiedzenia do końca września.

W świetle powyższych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że art. 32 ust. 2 ustawy z

dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) nie

zezwala na definitywne rozwiązanie stosunku pracy z członkiem zarządu zakładowej

organizacji związkowej. Taką zaś funkcję pełnił powód, kierujący Komisją Zakładową

NSZZ „Solidarność”.

W uwzględnieniu apelacji wniesionej przez Syndyka Masy Upadłości, Sąd

Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 11 kwietnia

2000r. [...] zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że powództwo oddalił. W

uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał, że naruszenie terminu zwolnień,

określonego w § 1 pkt 3 porozumienia z 12 maja 1998 r., nie ma znaczenia dla sku-

teczności wypowiedzenia, gdyż nie przekroczono liczby zwolnień. Ze względu na

„charakter zatrudnienia powoda” pozbawiony doniosłości jest też fakt kontynuowania

przez B.G. jego działalności produkcyjnej. Przepis art. 411

KP z dniem ogłoszenia

upadłości, a więc z dniem 10 marca 1999 r., uchylił ponadto szczególną ochronę

trwałości stosunku pracy powoda jako etatowego członka zarządu zakładowej orga-

nizacji związkowej. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10

września 1998 r., I PKN 310/98 (OSNAPiUS 1999 r. nr 9, poz. 614).

Od powyższego wyroku powód wniósł kasację, zarzucając naruszenie art. 4

ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., art. 45 § 2 KP i art. 4771

§ 2 KPC, a także

postanowień § 1 ust. 3 i § 2 porozumienia z dnia 12 maja 1999 r. „poprzez niezasto-

sowanie w stosunku do powoda prawidłowego terminu wypowiedzenia umowy o

pracę zgodnego z porozumieniem”. Na tej podstawie skarżący domagał się uchylenia

kwestionowanego rozstrzygnięcia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji

do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności,

że w § 1 powołanego porozumienia strony przewidziały, iż w terminie do 31 maja

1999 r. zostanie z zarządu przedsiębiorstwa zwolnionych 45 osób, po czym we

wrześniu 1999 r. nastąpi ponowna weryfikacja stanowisk, która może doprowadzić

do II etapu zwolnień. Tymczasem do końca maja 1999 r. syndyk zwolnił jedynie 18

osób, a po uzgodnionym terminie wypowiedzenie otrzymało w dniu 17 sierpnia 1999

3

r. dalszych 12 osób, w tym powód. Pozostałe 15 osób pracuje nadal i w ogóle nie

doszło do II etapu redukcji zatrudnienia. Produkcję piwa prowadzi się bez przerwy,

przy czym poszczególne browary są przez Syndyka „sprzedawane razem z pracują-

cymi ludźmi”. Syndyk mający zgodę sędziego komisarza na prowadzenie działalności

gospodarczej jest „normalnym pracodawcą”, zatrudniającym między innymi członków

związków, którzy mają prawo do związkowej reprezentacji swoich interesów. Zwol-

nienie powoda narusza to prawo i służy wyeliminowaniu strony związkowej jako part-

nera do dalszych negocjacji z Syndykiem.

W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie

kosztów postępowania kasacyjnego. W motywach odpowiedzi podkreślono, że po-

wód otrzymał wypowiedzenie na podstawie art. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r.,

przy czym ekonomiczna sytuacja pracodawcy pozwoliła Syndykowi na zmieszczenie

się w uzgodnionym ze związkami zawodowymi terminie do 31 maja 1999 r. poniżej

ustalonego limitu zwolnień. Część osób, w tym powód, została zwolniona dopiero po

upływie powołanego terminu, a więc uzyskała korzystne dla siebie przedłużenie za-

trudnienia. Nie doszło też do naruszenia przepisu art. 45 § 2 KP w związku z art.

4771

KPC, gdyż w ustalonym stanie faktycznym nie znajdował on zastosowania. Za

podstawę swego rozstrzygnięcia Sąd drugiej instancji przyjął art. 411

§ 1 KP, nie do-

patrując się naruszenia postanowień porozumienia z 12 maja 1999 r.

Sąd Najwyższy zażył, co następuje:

Kasacja podlega oddaleniu, gdyż nie ma ona uzasadnionych podstaw. Chy-

biony jest zwłaszcza zarzut naruszenia przez Syndyka postanowień zawartego ze

związkami zawodowymi w dniu 12 maja 1999 r. porozumienia określającego zasady

postępowania w sprawach dotyczących zamierzonych zwolnień pracowników, czyli

porozumienia zbiorowego „opartego na ustawie” (w myśl art. 9 § 1 KP), a konkretnie

na treści art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o tak zwanych zwolnieniach

grupowych. Co prawda § 1 porozumienia zezwolił Syndykowi w okresie do 31 maja

1999 r. zwolnić ogółem 105 osób, w tym 45 osób spośród zarządu przedsiębiorstwa,

w którym pracował powód, lecz wymieniony termin może być rozumiany jedynie jako

równoznaczny z zakazem wcześniejszego przekroczenia limitów zwolnień. Nie ma

zatem przeszkody, aby w ramach wspomnianych limitów Syndyk dokonywał zwol-

nień również po upływie wskazanego terminu. Tym sposobem każdy z zaintereso-

4

wanych uzyskuje bowiem korzyść polegającą na przedłużeniu zatrudnienia, które w

świetle postanowień porozumienia mogłoby ustać wcześniej. Nie sposób więc na

serio wytykać Syndykowi, że oświadczenie w sprawie wypowiedzenia stosunku pracy

z zakładowych przyczyn wręczył skarżącemu „dopiero” w dniu 17 sierpnia 1999 r.

Również nietrafna jest zawarta w kasacji sugestia, wyrażona zresztą bez wy-

raźnego odniesienia do jakiegoś skonkretyzowanego przepisu prawa, że zwolnienie

skarżącego trzeba zarazem ocenić jako w pewnym sensie przedwczesne, gdyż pra-

cownicy zatrudnieni przez Syndyka zostali tym samym pozbawieni przysługującego

im skądinąd prawa do związkowej reprezentacji swych interesów. Ogłoszenie upa-

dłości pracodawcy powoduje bowiem zniesienie szczególnej ochrony trwałości sto-

sunku pracy (art. 411

§ 1 KP), w tym również funkcyjnych działaczy zarządu i komisji

rewizyjnej zakładowej organizacji związkowej, a zasady tej nie podważa również art.

6 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., co niedawno Sąd Najwyższy wyraźnie

podkreślił w wyroku z dnia 10 września 1998 r., I PKN 310/98 (OSNAPiUS 1999 r. nr

19, poz. 614). Ustawodawca liczy się więc i godzi z tym, że związkowa reprezentacja

pracowniczych interesów może być po ogłoszeniu upadłości pracodawcy zakłócona

albo - przynajmniej na zakładowym szczeblu - wręcz niemożliwa. Nie znaczy to, iż

funkcyjnych działaczy związkowych należy zwolnić w pierwszym rzędzie albo też, że

wolno ich zwolnić dopiero w ostatniej kolejności. Jeżeli jednak syndyk nie zwalnia

równocześnie całej załogi, a zwłaszcza przez dłuższy czas prowadzi - za zgodą sę-

dziego komisarza - normalną działalność gospodarczą, to czynienie użytku z kom-

petencji wyboru kolejności osób przewidzianych do zwolnienia powinno następować

w zgodzie z jej społeczno-ekonomicznym przeznaczeniem i z poszanowaniem zasad

współżycia społecznego (art. 8 KP), przy czym ewentualne uchybienie tym klauzulom

generalnym może „z natury rzeczy” prowadzić w zasadzie jedynie do uwzględnienia

roszczeń odszkodowawczych. Sąd Okręgowy nie stwierdził wszakże, iżby przy zwol-

nieniu skarżącego Syndyk dopuścił się nadużycia prawa, wobec czego kwestiono-

wane rozstrzygnięcie nie może naruszać art. 45 § 2 KP w związku z art. 4771

KPC.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

KPC orzekł

jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.

102 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.