Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 sierpnia 2001 r.

II UKN 505/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 8 sierpnia 2001 r.

II UKN 505/00

Przywrócenie prawa do renty inwalidzkiej może nastąpić jedynie przy za-

chowaniu terminów, o których mowa w art. 19 pkt 2 lub 3 ustawy z dnia 18 lute-

go 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Straży Granicz-

nej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. Nr

53, poz. 214 ze zm.).

Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie: SN Zbigniew Myszka, SA

Bogumiła Blok (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2001 r. sprawy z wniosku

Jana L. przeciwko Zakładowi Emerytalno-Rentowemu Ministerstwa Spraw Wew-

nętrznych i Administracji w Warszawie o rentę inwalidzką policyjną w związku ze

służbą i wzrost emerytury, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apela-

cyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od Jana L. na rzecz Zakładu Emerytalno-Ren-

towego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie 100 zł tytu-

łem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Jan L. pełnił służbę w byłej Milicji Obywatelskiej od dnia 1 grudnia 1969 r. do

dnia 31 lipca 1981 r. Na dzień zwolnienia ze służby miał ustaloną wysługę lat w roz-

miarze 15 lat 10 miesięcy i 2 dni wraz z okresem służby wojskowej i zatrudnieniem

wykonywanym przed podjęciem służby. Decyzjami z dnia 8 września 1982 r. organ

rentowy przyznał Janowi L. prawo do emerytury milicyjnej i renty inwalidzkiej milicyj-

nej w III grupie inwalidów w związku ze służbą w Milicji Obywatelskiej, przy czym wy-

płacał mu rentę jako świadczenie korzystniejsze. Podstawę uznania wnioskodawcy

za inwalidę w związku ze służbą stanowiło orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Lekar-

skiej przy Zarządzie Zdrowia i Spraw Socjalnych K.W. w K. z dnia 9 lipca 1982 r.

2

stwierdzające występowanie u wnioskodawcy nerwicy neurasteniczno-depresyjnej

upośledzającej sprawność ustroju.

Organ rentowy zawiesił z dniem 31 października 1986 r. wypłatę wnioskodaw-

cy renty milicyjnej w związku z jego wyjazdem za granicę we wrześniu 1985 r. i nie-

poddaniem się kontrolnym badaniom lekarskim. Po powrocie do kraju Jan L. wystąpił

o przywrócenie mu prawa do renty milicyjnej, jednakże Wojewódzka Komisja Lekar-

ska MSW w K. orzeczeniem z dnia 4 października 1988 r. stwierdziła brak inwalidz-

twa wnioskodawcy wobec poprawy stanu zdrowia, gdyż nerwica neurasteniczno-de-

presyjna była w okresie remisji. Orzeczenie to stanowiło podstawę do odmowy przy-

znania wnioskodawcy dodatku do emerytury, której wypłatę podjął organ rentowy na

mocy decyzji z dnia 29 października 1988 r. Decyzja w tym przedmiocie uprawomoc-

niła się.

W dniu 26 lipca 1996 r. Jan L. złożył nowy wniosek o rentę inwalidzką poli-

cyjną w związku ze służbą, powołując się na pogorszenie stanu zdrowia. Decyzją z

dnia 24 marca 1997 r. pozwany organ rentowy odmówił przyznania wnioskodawcy

tego świadczenia oraz podwyższenia emerytury o 15% podstawy jej wymiaru, gdyż

Wojewódzka Komisja Lekarska przy MSW w K. orzeczeniem z dnia 10 stycznia 1997

r. stwierdziła, że inwalidztwo wnioskodawcy trzeciej grupy, spowodowane przewle-

kłym zespołem nerwicowym neurasteniczno-lękowym, powstało po dniu 5 grudnia

1996 r. i nie ma związku ze służbą w policji. Odmawiając świadczeń policyjny organ

rentowy powołał się na treść art. 19 i art. 15 ust. 4 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Straży

Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U.

Nr 53, poz. 214).

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie rozpo-

znając odwołanie wnioskodawcy od tej decyzji stwierdził na podstawie opinii biegłych

lekarzy sądowych psychiatry i neurologa-psychiatry, że rozpoznany u wnioskodawcy

zespół neurasteniczny o miernym nasileniu objawów ze znacznym komponentem

roszczeniowym, przy braku cech uszkodzenia organicznego mózgu i zmian narzą-

dowych nie powoduje inwalidztwa wnioskodawcy w ogóle. Biegły neurolog-psychiatra

wskazał na neurotyczną osobowość wnioskodawcy i demonstrowaną postawę hipo-

chondryczno-roszczeniową, a zaburzenia lękowe ocenił jako nieznaczne. Sąd ustalił

także, że skutki przebytego w 1971 r. w czasie służby złamania prawej kości udowej

nie upośledzają funkcji ruchowej kończyny. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia

3

Sąd wskazał przepis art. 40 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emery-

talnym funkcjonariuszy Policji.

W apelacji wniesionej od tego wyroku Jan L. zmierzał - jak wynika z jej treści -

do zmiany orzeczenia i uwzględnienia jego odwołania. Wnioskodawca wywodził, że

skoro komisje lekarskie w 1997 r. stwierdziły u niego inwalidztwo trzeciej grupy, to

Sąd Okręgowy winien badać jedynie związek tego inwalidztwa ze służbą, a nie fakt

istnienia inwalidztwa. Czynności podjęte przez Sąd uznał za zbędne, a wydany wy-

rok za krzywdzący.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro-

kiem z dnia 12 kwietnia 2000 r. oddalił apelację wnioskodawcy jako nieuzasadnioną.

Powołując się na art. 40 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym

funkcjonariuszy Policji Sąd stwierdził, że prawo do renty inwalidzkiej policyjnej przy-

sługuje ponownie, jeżeli ponowne inwalidztwo powstało wskutek pogorszenia się

stanu zdrowia w zakresie następstw urazów lub chorób, które poprzednio uzasad-

niały prawo do renty, o ile inwalidztwo ponowne powstało przed upływem trzech lat

od ustania prawa do renty (art. 19 pkt 2 i 3 ustawy). Skoro zatem prawo wniosko-

dawcy do renty ustało w 1986 r., a następnie prawomocnie stwierdzono brak inwa-

lidztwa wnioskodawcy w ogóle, w tym również w związku ze służbą, to warunkiem

nabycia przez odwołującego się prawa do renty z tytułu inwalidztwa związanego ze

służbą byłoby stwierdzenie, że nowe inwalidztwo z powodu schorzenia występujące-

go poprzednio i uzasadniającego wówczas uznanie inwalidztwa, powstało przed

upływem trzech lat od ustania prawa do renty. Sąd uznał dalej, że wobec stwierdze-

nia w 1997 r. przez Wojewódzką Komisję Lekarską MSW powstania ponownego in-

walidztwa wnioskodawcy w 1996 r., obowiązkiem Sądu Okręgowego było ustalenie,

czy inwalidztwo pozostaje w związku ze służbą, a ściślej czy zespół neurasteniczny

powoduje inwalidztwo i od kiedy. Biegli sądowi, tak jak i Sąd Okręgowy, nie byli zwią-

zani ustaleniami komisji lekarskiej wydanymi w postępowaniu administracyjnym,

przedmiotem sporu jest bowiem prawo wnioskodawcy do renty, a nie jeden z warun-

ków, od których to prawo zależy. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było podstaw do

kwestionowania opinii biegłych psychiatrów, którzy zgodnie stwierdzili brak inwa-

lidztwa wnioskodawcy, dokonali oni bowiem szczegółowej analizy schorzenia. Scho-

rzenie uzasadniające poprzednio prawo wnioskodawcy do renty i obecnie występują-

ce jest tożsame w znaczeniu rozpoznania lekarskiego, wnioskodawca nie uwzględnia

jednak upływu czasu i zmian co do wpływu schorzenia na stan funkcjonalny organi-

4

zmu. Poczucie krzywdy wnioskodawcy ma jednak charakter subiektywny, a zarzut

apelacji jest oparty na błędnym przekonaniu, jakoby ustalenie komisji lekarskiej miało

moc wiążącą w postępowaniu sądowym.

W kasacji wniesionej od tego wyroku Jan L. zarzucił Sądom naruszenie prawa

materialnego przez błędną wykładnię art. 19 pkt 2 i 3 oraz art. 40 ustawy z dnia 18

lutego 1994 r. poprzez przyjęcie, że prawo wnioskodawcy do renty ustało w 1986 r.,

choć faktycznie prawo to zostało jedynie zawieszone, a także przez przyjęcie, że u

Jana L. wskazany zespół chorobowy w ogóle nie istnieje. Powołując się na tę pod-

stawę wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i „uwzględnienie

wniosku powoda co do uznania, że jego prawo do renty inwalidzkiej w trzeciej grupie

w związku ze służbą w organach milicji nie ustało z dniem 31 października 1986 r., a

zatem, że późniejsze orzeczenia Komisji Lekarskich nie miały wiążącej mocy praw-

nej”, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od pozwanego

na rzecz wnioskodawcy kosztów procesu według norm przepisanych za trzy instan-

cje.

W uzasadnieniu kasacji pełnomocnik wnioskodawcy podkreślił, że wypłata

wnioskodawcy renty inwalidzkiej została jedynie zawieszona z dniem 31 października

1986 r. w związku z jego wyjazdem za granicę i niepoddaniem się kontrolnym bada-

niom, zatem skoro wnioskodawca nie utracił prawa do renty w związku ze służbą, to

po jego powrocie z zagranicy należało jedynie te badania kontrolne przeprowadzić.

Nie było - w ocenie kasacji - podstawy do ponownego ustalania nabytego przez Jana

L. prawa do renty inwalidzkiej milicyjnej w związku ze służbą, a jedynie istniała pod-

stawa do potwierdzenia lub zanegowania istnienia wcześniej ustalonego schorzenia.

Tymczasem Wojewódzka Komisja Lekarska w K. w orzeczeniu [...] z dnia 4 paź-

dziernika 1988 r. stwierdziła brak inwalidztwa wobec poprawy stanu zdrowia, jedno-

cześnie rozpoznając nerwicę neurasteniczno-depresyjną w okresie remisji. Kasacja

kwestionuje też prawidłowość orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej z dnia 10

stycznia 1997 r. jakoby inwalidztwo wnioskodawcy bez związku ze służbą w policji

powstało w dniu 5 grudnia 1996 r., skoro jednocześnie jako przyczynę tego inwa-

lidztwa wskazano przewlekły zespół nerwicowy neurasteniczno-lękowy z zaburze-

niami neurologicznymi. Kasacja wywodzi również, że skoro w 1981 r. stwierdzono u

wnioskodawcy istnienie inwalidztwa na skutek nerwicy neurasteniczno-depresyjnej

upośledzającej sprawność ustroju, etiologicznie związanego z wykonywaną pracą w

5

milicji, a schorzenie to znalazło potwierdzenie w orzeczeniu Okręgowej Komisji Le-

karskiej MSW w 1997 r., czyli po 16-tu latach, to nie może być wątpliwości, że wska-

zany zespół chorobowy faktycznie cały czas u wnioskodawcy występuje. Jest także

oczywiste, że stany lękowe przy tego rodzaju schorzeniu mają podłoże psychiczne,

związane z wieloma czynnikami zewnętrznymi, krótsze lub dłuższe okresy remisji nie

mogą mieć znaczenia dla samego faktu istnienia choroby. Wnioskodawca zarzuca

więc, że w sprawie ma zastosowanie art. 19 pkt 1, a nie pkt 3 ustawy z dnia 18 lute-

go 1994 r.

Pozwany organ rentowy wniósł o oddalenie kasacji oraz o zasądzenie na jego

rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja wnioskodawcy nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie zo-

stała uwzględniona. Jako jedyną podstawę kasacyjną wnioskodawca wskazał naru-

szenie przepisów prawa materialnego. Zatem ustalenia Sądu Apelacyjnego zawarte

w zaskarżonym wyroku stanowiące faktyczną podstawę rozstrzygnięcia, uznać nale-

ży za niewadliwe, a z mocy art. 39315

KPC (w brzmieniu obowiązującym przed dniem

1 lipca 2000 r.) wiążące Sąd Najwyższy. Oznacza to, że przy rozpoznaniu kasacji

należy wziąć pod uwagę zarówno ustalenie dotyczące przyczyny inwalidztwa wnio-

skodawcy w związku ze służbą w organach Milicji Obywatelskiej, stanowiącej pod-

stawę przyznania wnioskodawcy w 1982 r. prawa do renty inwalidzkiej milicyjnej i

prawa do wzrostu emerytury milicyjnej o 15% podstawy wymiaru świadczenia w

związku ze stwierdzonym inwalidztwem, jak i ustalenie, że inwalidztwo wnioskodaw-

cy (nie tylko w związku ze służbą, ale i z ogólnego stanu zdrowia) ustało w 1988 r.,

co wynika z orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW w K. z dnia 4 paź-

dziernika 1988 r. To orzeczenie było powodem, że pozwany organ rentowy nie

wznowił wypłaty wnioskodawcy renty inwalidzkiej, a podejmując wypłatę emerytury

milicyjnej, uprzednio nie wypłacanej z uwagi na korzystniejsze świadczenie rentowe,

nie przyznał mu wzrostu emerytury z tytułu inwalidztwa związanego ze służbą.

Wnioskodawca nie zaskarżył ani orzeczenia WKL do Okręgowej Komisji Le-

karskiej MSW, ani też nie odwołał się do sądu od decyzji z dnia 29 października 1988

r. Zatem zarówno orzeczenie Wojskowej Komisji Lekarskiej, jak i wydana w jego na-

stępstwie decyzja organu rentowego uprawomocniły się. Rację ma wprawdzie wnio-

6

skodawca zarzucając, że błędne jest stwierdzenie Sądu jakoby prawo wnioskodawcy

do renty ustało już w 1986 roku, gdyż w rzeczywistości w tymże roku zaprzestano

jedynie wypłaty tego świadczenia z uwagi na wyjazd wnioskodawcy za granicę i nie-

poddanie się zarządzonym badaniom kontrolnym, jednak ten błąd Sądu nie ma w

sprawie znaczenia wobec stwierdzenia w 1988 r., że wnioskodawca przestał być in-

walidą. O trafności stanowiska Sądu co do braku inwalidztwa wnioskodawcy świad-

czy nie tylko zgodna opinia dwóch psychiatrów, a więc lekarzy o właściwej do rozpo-

znanej choroby specjalności medycznej, ale także treść wywiadu uzyskanego od

wnioskodawcy w 1997 r., gdy twierdził, że czuje się gorzej od roku, że leczony był w

Poradni Zdrowia Psychicznego oraz w 5 Wojskowym Szpitalu od 1996 r. Istnienie u

skarżącego tego samego schorzenia od wielu lat nie oznacza, że przez te wszystkie

lata inwalidztwo wnioskodawcy nie ustąpiło. Wnioskodawca przebywa poza służbą w

Policji od 20 lat, nie jest więc od tego czasu narażony na sytuacje, które spowodo-

wały u niego zespół nerwicowy. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia - z uwagi na brak

zarzutu naruszenia przepisów postępowania- jest okoliczność, że wnioskodawca

został uznany za niezdolnego do służby wojskowej.

Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że skoro inwalidztwo wnioskodawcy

związane ze służbą w milicji ustąpiło w 1988 r., to zasadne było powołanie się Sądu

w zaskarżonym wyroku na treść art. 40 oraz art. 19 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 18 lutego

1994 r. Nie ma żadnych podstaw do odwoływania się do art. 19 pkt 1 tej ustawy przy

ponownym rozpatrywaniu żądania wnioskodawcy przyznania mu renty inwalidzkiej w

związku ze służbą. Trafnie Sąd Apelacyjny stwierdził, że prawo wnioskodawcy do

renty inwalidzkiej ustało kilkanaście lat temu z powodu ustania inwalidztwa, zatem

przywrócenie mu prawa do żądanego świadczenia mogłoby nastąpić jedynie przy

zachowaniu terminów, o których mowa w art. 19 pkt 2 lub 3 powołanej ustawy.

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację na zasadzie art. 39312

KPC.

O kosztach Sąd orzekł na zasadzie art. 98 § 1 i 3 KPC i art. 108 § 1 KPC oraz § 15

ust. 2 i 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 12 grudnia 1997 r. w spra-

wie opłat na czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.

Nr 154, poz. 1013 ze zm.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.