Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 sierpnia 2001 r.

II UKN 523/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 30 sierpnia 2001 r.

II UKN 523/00

Nabycie prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku za-

istniałego w szczególnych okolicznościach jest uzależnione od stwierdzenia

całkowitej niezdolności do pracy, a nie od możliwości nabycia prawa do renty.

Przewodniczący SSN Beata Gudowska (sprawozdawca), Sędziowie: SN

Zbigniew Myszka, SA Bogumiła Blok.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2001 r. sprawy z wniosku

Teresy W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o jedno-

razowe odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apela-

cyjnego w Gdańsku z dnia 9 maja 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

W dniu 7 maja 1997 r. Teresa W. uległa wypadkowi w drodze do Sądu Woje-

wódzkiego w Słupsku w związku z wypełnianiem w nim funkcji ławnika. Lekarz

orzecznik stwierdził, że wypadek spowodował uszczerbek na zdrowiu wynoszący 8

% i nie wywołał żadnego ograniczenia w zakresie zdolności poszkodowanej do

pracy. To orzeczenie stało się podstawą decyzji Oddziału Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych w S. o odmowie prawa do jednorazowego odszkodowania na podsta-

wie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1997 r. w sprawie świadczeń

dla pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach oraz

świadczeń dla osób nie będących pracownikami (Dz.U. Nr 120, poz. 758).

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 6 września 1999 r. oddalił odwołanie. Rozpo-

znając je przeprowadził dowód z opinii biegłych internisty i chirurga, która potwier-

dziła trafność oceny lekarskiej, dokonanej w postępowaniu przed organem ubezpie-

czeń społecznych.

2

W apelacji ubezpieczona zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych

za podstawę wyroku Sądu pierwszej instancji, twierdząc, że skutki wypadku, w któ-

rym doznała złamania kości promieniowej lewej z przemieszczeniem, powodują jej

niezdolność do pracy. Wskazała w szczególności na utratę chwytu i zdolności utrzy-

mania przedmiotów w dłoni.

Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia Sądu pierwszej instancji co do skutków

wypadku - powodujących tylko mierne zniekształcenie w okolicy dolnej nasady kości

promieniowej lewej ręki, ograniczające ruchy zginania grzbietowego oraz zginania

dłoniowego tej ręki - jako nie pociągających za sobą całkowitej niezdolności do

pracy. Przy tym ustaleniu stwierdził brak zasadniczej przesłanki prawa do odszkodo-

wania i wyrokiem z dnia 9 maja 2000 r. apelację oddalił.

Od tego wyroku ubezpieczona wniosła kasację, w której postulowała uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzuciła

naruszenie przepisu art. 232 KPC przez “niedopuszczenie dowodów z opinii biegłych

niewskazanych przez stronę” oraz błędną wykładnię przepisów § 2 ust. 1 pkt 2 roz-

porządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1997 r. w sprawie świadczeń dla

pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach w związku z

art. 9 ustawy z dnia 12 czerwca r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i

chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Podnio-

sła pominięcie przez Sąd Apelacyjny, że przytoczone przepisy, uzależniając przy-

znanie jednorazowego odszkodowania od stwierdzenia całkowitej niezdolności do

pracy jako skutku wypadku, odnoszą się do osób zatrudnionych, będących w “wieku

produkcyjnym”, które uległy wypadkom w okolicznościach, o jakich mowa w § 2 roz-

porządzenia. Wymaganie zaś tego od niej jako emerytki, która nie występuje o rentę

z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, a niewątpliwie doznała uszczerbku na

zdrowiu przy wykonywaniu czynności ławnika, jest nieuzasadnione.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wypadek, któremu uległa ubezpieczona, jest objęty ochroną ubezpieczenia

społecznego z mocy art. 43 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z ty-

tułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr

30, poz. 144 ze zm.) na zasadach określonych przez Radę Ministrów na podstawie

delegacji w rozporządzeniu z dnia 3 października 1975 r. w sprawie podstawy wy-

3

miaru renty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, świadczeń dla pra-

cowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach, oraz świadczeń

dla osób nie będących pracownikami (Dz.U. Nr 33, poz. 179 ze zm.). Rozporządze-

nie to zachowało moc do dnia 19 września 1997 r., zatem jego przepisy, a nie zasto-

sowane w sprawie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1997

r. w sprawie świadczeń dla pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych

okolicznościach oraz świadczeń dla osób nie będących pracownikami (Dz.U. Nr 120,

poz. 758), regulują prawo ubezpieczonej do odszkodowania z tytułu wypadku, który

zdarzył się w dniu 7 maja 1997 r. Nie zmienia to w żadnym stopniu przedmiotu sporu,

albowiem tak poprzednio, jak i obecnie świadczenia wypadkowe z tego szczególne-

go tytułu, wykraczające poza ryzyko ubezpieczenia regulowane w art. 6 ustawy wy-

padkowej, dotyczące podmiotów nie objętych ubezpieczeniem społecznym oraz

świadczeń przysługujących bez ekwiwalentu w składce, a więc świadczeń o charak-

terze zabezpieczenia społecznego, przysługiwały (jak obecnie) tylko z tytułów i na

warunkach określonych szczególnymi przepisami rozporządzenia. I tak, osoby, które

uległy wypadkom w okolicznościach wymienionych w rozporządzeniu, nabywały

prawo do jednorazowego odszkodowania - zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 2 poprzednio

obowiązującego i § 2 ust. 1 pkt 2 obecnego rozporządzenia - wyłącznie z tytułu wy-

padków powodujących całkowitą niezdolność do pracy, tyle że poprzednio chodziło o

inwalidztwo co najmniej II grupy. Ta kategoria ryzyka ubezpieczeniowego została

usunięta z dniem 1 września 1997 r. i według przepisów przechodnich, zawartych w

art. 10 ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu

emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym (Dz.U. Nr 100, poz. 461) zastąpiona

przez „całkowitą niezdolność do pracy”.

Mimo więc, że w sprawie zastosowano niewłaściwe przepisy, wyrok ostatecz-

nie odpowiada prawu, albowiem uwzględnia konieczność wykazania przez ubezpie-

czoną, że wypadek spowodował jej całkowitą niezdolność do pracy oraz że uszczer-

bek mniejszego stopnia nie stwarza podstawy faktycznej roszczenia o odszkodowa-

nie. Wbrew twierdzeniom skarżącej, przesłanki całkowitej niezdolności do pracy nie

należy wiązać z prawem do renty z tytułu tej niezdolności, a prawa do odszkodowa-

nia uzależniać od przyznania prawa do renty. Nie była więc istotna dla rozstrzygnię-

cia okoliczność, że ubezpieczona jest emerytką i nie stara się o rentę, lecz jedynie

ustalenie stopnia niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem.

4

Ustalenia Sądu Apelacyjnego w tym przedmiocie zostały poczynione prawi-

dłowo, bez naruszenia jakichkolwiek reguł postępowania, na podstawie dowodów,

które pozwalały na dostateczne wyjaśnienie sprawy. W szczególności Sąd nie naru-

szył objętego postawą kasacji przepisu art. 232 zdanie drugie KPC, przewidującego

możliwość dopuszczenia dowodu niewskazanego przez stronę. Uprawnienie Sądu w

tym zakresie związane jest z rzeczywistą potrzebą dalszego prowadzenia postępo-

wania dowodowego, ocenianą przed wydaniem orzeczenia, a nie przez stronę, po

wydaniu niekorzystnego dla niej wyroku. Po uchyleniu przepisu art. 3 § 2 KPC ak-

tywność w zakresie wnioskowania i przedstawiania dowodów, z których wywodzi

skutki prawne, obciąża stronę i sąd nie może jej w tym zastępować. Przepis art. 232

KPC stanowi zatem rozwiązanie wyjątkowe, uprawnienie, a nie obowiązek sądu. W

rozpoznawanej sprawie, na etapie postępowania przed Sądem Apelacyjnym, nie ist-

niała żadna potrzeba prowadzenia dalszych dowodów. Nie powołano się na nią rów-

nież w kasacji, w której podniesiono tylko, że opinia biegłych sądowych “była łatwa

do podważenia” i nie wykazano, że jakikolwiek dowód mógłby prowadzić do ustale-

nia, że wypadek spowodował całkowitą niezdolność ubezpieczonej do pracy (określa

się ją na 45 %). W tym stanie rzeczy należy uznać, że dowód, o którym mowa w ka-

sacji, nie tylko nie miał istotnego, lecz żadnego znaczenia w sprawie.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312

KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.