Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 września 2001 r.

V CKN 440/00

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 września 2001 r., V CKN 440/00

1. Podanie w prasie informacji o wysokości otrzymywanego

wynagrodzenia może nastąpić bez zgody osoby, której dotyczy, gdy pełni ona

funkcję publiczną w rozumieniu art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r.

– Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.).

2. Pełnienie funkcji prezesa zarządu spółdzielni mieszkaniowej może być

– w konkretnych okolicznościach – uznane za działalność publiczną w

rozumieniu art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe

(Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.).

Sędzia SN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

Sędzia SN Bronisław Czech ( sprawozdawca)

Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski

Sąd Najwyższy sprawie z powództwa Romana B. przeciwko Antoniemu W. o

ochronę dóbr osobistych i zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w

dniu 12 września 2001 r. kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego we

Wrocławiu z dnia 24 kwietnia 1998 r.

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu we

Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w Opolu wyrokiem z dnia 26 listopada 1997 r. zobowiązał

pozwanego – redaktora naczelnego „Tygodnika P.” – do zamieszczenia w tym

czasopiśmie przeproszenia (o treści i terminie określonych w wyroku) powoda za

opublikowanie, bez jego zgody, wizerunku powoda i wysokości osiąganych przez

niego zarobków, jako prezesa zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w P., zasądził od

pozwanego na rzecz powoda kwotę 5000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego

oraz orzekł o kosztach procesu.

Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem

zaskarżonym kasacją, zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego przez obniżenie

zadośćuczynienia pieniężnego do kwoty 2500 zł., a w pozostałym zakresie apelację

oddalił.

Rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących podstawach faktycznych i

prawnych.

W „Tygodniku P.”, którego redaktorem naczelnym jest pozwany, w numerze

45/311 z dnia 10 listopada 1996 r., zamieszczone zostało zdjęcie powoda, a przy

nim artykuł „Co chce prezes ukryć przed spółdzielcami”, zaś w numerze 14/322 z

dnia 6 kwietnia 1997 r., w artykule „Zarząd i reszta”, podana została wysokość

zarobków powoda jako prezesa zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w P.

Opublikowanie tych danych odbyło się bez zgody powoda. Wizerunek powoda

stanowił fragment ze zdjęcia z poprzednich lat, na którym powód uwidoczniony był

w towarzystwie dwóch innych mężczyzn podczas – dostępnego dla prasy –

posiedzenia Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Sąd Apelacyjny przyjął, że

opublikowanie wymienionych danych jest bezprawne i narusza dobro osobiste

powoda – prawo do prywatności (art. 24 § 1 k.c.). Bezprawność w odniesieniu do

opublikowania fotografii wynika z naruszenia art. 81 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.

o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. Nr 24, poz. 83 ze zm. – dalej

"Pr.aut."). Jeżeli chodzi o opublikowanie wypowiedzi działacza związkowego,

zawierającej informację o wysokości pobieranego wynagrodzenia przez powoda, to

Sąd Apelacyjny przyjął, że „pozwany jako redaktor naczelny tygodnika winien

uwzględnić, iż członkowie spółdzielni w imieniu których (według jego twierdzeń)

działał mają możliwość nie tylko poznania ale i kontroli wysokości zarobków

członków zarządu poprzez działania swoich organów statutowych (radę osiedla,

zebrania przedstawicieli, radę spółdzielni). Natomiast pozostała społeczność nie

musi o tym wiedzieć. Nadto, pozwany nie uwzględnił, jeżeli nawet stanął w obronie

pracowników spółdzielni, że w spółdzielni mieszkaniowej stosunek pracy nie musi

się łączyć z członkostwem w tejże spółdzielni, a nie jest rzeczą pracownika oceniać

jakie wynagrodzenie otrzymuje jego pracodawca – kierownik spółdzielni.”

Pozwany w kasacji zarzucił naruszenie prawa materialnego – art. 81 ust. 2 pkt

1 Pr.aut. „przez jego błędna wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wizerunku

powoda nie wykonano w związku z pełnioną przez tę osobę funkcją społeczną, oraz

że wizerunek nie przedstawia osoby powszechnie znanej, podczas gdy wizerunek

powoda wykonano w związku z pełnieniem przez niego (powoda) funkcji członka

Prezydium Komitetu Obywatelskiego ”Solidarność” w P., zaś sam powód jest

prezesem jedynej w P. Spółdzielni Mieszkaniowej, w zasobach której mieszka bez

mała połowa mieszkańców miasta”, art. 1, 4 ust. 1, art. 6 ust. 4, art. 11 i 14 ust. 6

ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm. –

dalej "Pr.pras.") oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności przez „błędna ich wykładnię, polegającą na odmówieniu

prawa do dopuszczalnej krytyki prasowej oraz prawa do informowania o sprawach

istotnych dla społeczności lokalnej”, art. 8, 23 ust. 1 i art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 23

maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) „przez

błędna ich wykładnię, polegającą na bezpodstawnym uznaniu wynagrodzenia

prezesa za dobro osobiste, oraz na uznaniu, że ujawnienie wynagrodzenia stanowi

naruszenie dobra osobistego powoda przy jednoczesnym braku ustalenia, czy

stanowi to naruszenie prawa osobistego, podczas gdy podanie informacji o

wynagrodzeniu powoda było działaniem na podstawie przepisu oraz w

wykonywaniu prawa podmiotowego, bowiem miało miejsce w związku

z opisywanym przez prasę długotrwałym konfliktem między administracją

spółdzielni – przede wszystkim jej prezesem – a spółdzielcami i Związkiem

Zawodowym Solidarność”, a także naruszenie przepisów postępowania, mające

istotny wpływ na wynik sprawy – art. 3, 227, 229, 232 i 381 k.p.c. przez

nieprzeprowadzenie dowodów zawnioskowanych w apelacji i wymienionych w

kasacji.

Powołując wymienione podstawy kasacji, pozwany wniósł o zmianę

zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa, ewentualnie – o zmianę tego

wyroku przez „zmniejszenie zasądzonego zadośćuczynienia stosownie do

zmienionej kwalifikacji” albo – o uchylenie wyroków Sądów obu instancji

i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, przy

uwzględnieniu kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Konstytucja zapewnia każdemu ochronę prawną życia prywatnego,

rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz decydowania o swoim życiu osobistym (art.

47). Ochrona ta nie jest jednak absolutna, ograniczenia jej wynikają przede

wszystkim z przepisów prawa. Konstytucja stanowi bowiem, że ograniczenia w

zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko

w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego

bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i

moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób, ale ograniczenia te nie

mogą naruszać istoty wolności i praw (art. 31 ust. 3). Analogiczne normy zawierają

art. 8, 9 i 10 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61,

poz. 284 z uzupełnieniami)

Ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed cudzym działaniem

bezprawnym (zdanie pierwsze art. 24 § 1 k.c.). W piśmiennictwie przyjmuje się

powszechnie, że bezprawność jest kategorią obiektywną i polega na sprzeczności

działania z normą prawną bądź z porządkiem prawnym albo z zasadami współżycia

społecznego. Artykuł 24 § 1 zdanie pierwsze k.c. przyjmuje domniemanie

bezprawności naruszenia dóbr osobistych, które może być obalone. W

szczegółowych unormowaniach prawnych, dotyczących niektórych dóbr osobistych,

bezprawność ta, jak również okoliczności ją wyłączające, znajdują niejednokrotnie

dodatkowe rozwinięcie. Odnośnie zaś do wymienionego domniemania, to – mimo

toczącej się dyskusji wokół tej kwestii – jest przyjęte, że bezprawność naruszenia

dóbr osobistych wyłączają w szczególności zgoda (zezwolenie) uprawnionego,

działanie w celu ochrony ważnego interesu społecznego (publicznego), działanie w

ramach porządku prawnego albo wykonywanie prawa podmiotowego (zob. np.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1970 r., II CR 103/70, OSPiKA 1971,

nr 4, poz. 83).

Katalog dóbr osobistych jest określony w art. 23 k.c. jedynie przykładowo, a

więc ma on charakter otwarty. Odpowiedź na pytanie, czy określone dobro

człowieka jest jego dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 i 24 k.c., zależy od wielu

czynników; od przyjętych w społeczeństwie zasad moralnych i prawnych,

istniejącego rodzaju stosunków społecznych, gospodarczych, czy nawet

politycznych, poziomu rozwoju technologicznego i cywilizacyjnego itp. Pojęcie

naruszenia określonego dobra osobistego ma przy tym charakter dynamiczny,

zależny od czasu i miejsca, tj. konkretnych środowisk, np. zakładu pracy (por. np.

uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca

1993 r., I PZP 28/93, OSNCP 1994, nr 1, poz. 2).

Sprawa niniejsza dotyczy ochrony dwóch dóbr: wizerunku (wymienionego w

art. 23 k.c. jako dobro osobiste) i wysokości pobieranego wynagrodzenia. W

doktrynie i w orzecznictwie przeważa pogląd, że wysokość wynagrodzenia stanowi

dobro osobiste, jako element prywatnej sfery życia. Pogląd ten Sąd Najwyższy w

składzie rozpoznającym kasację w niniejszej sprawie podziela. Kwestię

odpowiedzialności za naruszenie obu tych dóbr należy rozpatrywać oddzielnie ze

względu na wchodzące w grę szczegółowe unormowania i przytoczone podstawy

kasacyjne.

Skarżący zarzucił, że Sąd Apelacyjny naruszył art. 81 ust. 2, pkt 1 Pr.aut.

przez błędną wykładnię przytoczoną wyżej. Zarzut ten nie jest trafny.

Artykuł 81 ust. 1 Pr.aut. stanowi, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga

zezwolenia osoby na nim przedstawianej. W przypadku braku zezwolenia,

bezprawność rozpowszechniania wyłączają okoliczności wymienione w ustępie

drugim tego artykułu; zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby

powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią

funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych

(pkt 1) oraz osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie,

krajobraz, publiczna impreza (pkt 2). Okoliczności te mogą się kumulować.

Ze sformułowania art. 81 ust. 2 pkt 1 Pr.aut. wynika, że przepis ten wyłącza

bezprawność rozpowszechniania wizerunku jedynie wówczas, gdy zostają

spełnione kumulatywnie dwa warunki: wizerunek dotyczy osoby powszechnie

znanej, który został wykonany w związku z pełnieniem przez tę osobę funkcji

publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. W sprawie

spełniony został tylko jeden z tych warunków. Stwierdzenie to jest następstwem

wykładni pojęć osoby „powszechnie znanej” oraz pełnienia „funkcji publicznych”, a

także niespornych w sprawie okoliczności faktycznych.

Prawo autorskie nie zawiera normatywnej definicji pojęcia osoby

„powszechnie znanej”. Artykuł 81 ust. 2 pkt 1 wskazuje jedynie, że pojęcie to

obejmuje osoby pełniące funkcje publiczne, przykładowo wymienione w tym

przepisie (polityczne, społeczne, zawodowe). Zatem „powszechne znanie” osoby

związane jest – na tle tego przepisu – z pełnieniem przez nią funkcji publicznych.

W języku polskim „publiczny” znaczy „dotyczący ogółu ludzi, służący ogółowi,

przeznaczony, dostępny dla wszystkich, związany z jakimś urzędem, z jakąś

instytucją, itp.; ogólny, powszechny, społeczny, nieprywatny” (zob. Słownik języka

polskiego, red. M. Szymczak, Warszawa 1999, t. 2, s. 1022). Natomiast zakres

(denotacja) tego pojęcia może być różny, co wynika przede wszystkim ze znaczenia

pojęcia „publiczność” – „ludzie zgromadzeni, przebywający w jakimś miejscu,

zwykle w określonym celu; pewna zbiorowość, ogół ludzi; widzowie, słuchacze,

uczestnicy”. Przymiotnik „publiczny” jest zatem wieloznaczny.

Wykładni językowej trzeba poddać także pojęcia „funkcja” (art. 81 ust. 2 pkt 1

Pr.aut.) i „działalność” (art. 14 ust. 6 Pr.pras.). Pojęcie „funkcja” znaczy „prace,

obowiązki, które ktoś ma wykonać; stanowisko; działanie, funkcjonowanie; rola,

zadanie czegoś”. „Działalność” to „zespół czynności, działań, podejmowanych w

jakimś celu, zakresie, czynny udział w czym; działanie, praca; wpływ,

oddziaływanie, rola”, zaś „działać” znaczy: „robić, tworzyć co, być czynnym,

pracować, występować w jakiejś sprawie; wywierać wpływ, wrażenie, wywoływać

reakcję, oddziaływać fizycznie lub na psychikę”.

Wykładnia językowa uprawnia do wyprowadzenia wniosku, że krąg osób

powszechnie znanych zależał będzie od takich okoliczności, jak sprawowanie – na

różnych szczeblach – funkcji politycznych, społecznych, zawodowych, popularności

poza własnym środowiskiem ze względu na działalność np. zawodową, sportową,

amatorską. Nie jest także wykluczone wiązanie „powszechnego znania” danej

osoby z kręgiem odbiorców, do których adresowana jest forma rozpowszechniania

wizerunku, np. gazeta lokalna. Są zatem różne zakresy pojęcia „powszechnego

znania”, związane z jednej strony z terytorium, na którym żyją ludzie, znający

określoną osobę (np. cały świat, poszczególny kraj, województwo, miasto, gmina), a

z drugiej – z rodzajem funkcji publicznych, pełnionych przez tę osobę (np. znanie

prezesa przez członków spółdzielni, profesora uniwersytetu przez studentów, dla

których prowadzi wykłady, autora książki przez jej czytelników, ministra jako członka

rządu). Z tego względu trzeba przyjąć, że powód był osobą powszechnie znaną w

środowisku, do którego adresowano gazetę „Tygodnik P.”, skoro był – jak podkreśla

skarżący, a czemu powód nie zaprzecza – „prezesem jedynej w P. Spółdzielni

Mieszkaniowej, w zasobach której mieszka bez mała połowa mieszkańców miasta”,

a to „powszechne znanie” wynikało z pełnienia funkcji publicznej (zawodowej)

prezesa Spółdzielni. Opublikowany wizerunek (fotografia) powoda nie został jednak

wykonany w związku z pełnioną funkcją prezesa, dzięki której był powszechnie

znany i z którą związany był wydrukowany artykuł, towarzyszący wizerunkowi. Jest

bowiem niesporne, że fotografię wykonano w związku z pełnieniem przez powoda

funkcji członka Prezydium Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w P. Nie został

zatem spełniony – wyłączający bezprawność – warunek z art. 81 ust. 2 pkt 1 Pr.aut.

Gdyby nawet przyjąć, jak twierdzi skarżący, że spełniona została przesłanka

ustawowa z powołanego art. 81 ust. 2 pkt 1, to wyłączenie bezprawności

opublikowania wizerunku powoda zależałoby od zaistnienia dodatkowo okoliczności

z pkt 2 ustępu 2 tego artykułu; wizerunek musiałby stanowić „szczegół całości”

wymienionej w tym przepisie (zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza), w tym

sensie, że ta „całość” została opublikowana, a w niej znajdowałby się wizerunek

osoby żądającej ochrony. Opublikowany wizerunek – co jest niesporne – stanowi

zaś jedynie fragment fotografii. Wizerunek ten przestał być zatem elementem

całości, o której mowa w art. 81 ust. 2 pkt 2 Pr.aut., przez co nie zaistniał drugi

przypadek, gdy zezwolenie uprawnionego na rozpowszechnianie wizerunku nie jest

potrzebne.

Kasacja w części kwestionującej istnienie przesłanek ochrony wizerunku

powoda jest zatem niezasadna.

W odniesieniu do ujawnienia wysokości zarobków powoda pozwany powołał

się na prawo do krytyki i działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego.

Ustawodawca zaliczył prawo do prywatności do dóbr osobistych (art. 14 ust. 6

Pr.pras.). Przyjmuje się, że wysokość pobieranego wynagrodzenia (zarobków)

należy do sfery prywatności (tak np. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej

uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 16 lipca 1993 r., I PZP 28/93). Sfera ta nie

jest jednak jednolita. Obejmuje bowiem sferę intymną, która chroniona jest

bezwzględnie przed dostępem do niej osób trzecich, także dziennikarzy, gdy –

oczywiście – brak jest zgody uprawnionego (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 11 marca 1986 r., I CR 4/86, OSPiKA 1987, nr 4, poz. 86) oraz pozostałą część

sfery prywatności, do której należy m.in. wysokość osiąganych zarobków.

Poglądowi takiemu dał również wyraz Sąd Najwyższy w powołanej uchwale

przyjmując, że ujawnienie przez pracodawcę przedstawicielom organizacji

związkowej bez zgody pracownika wysokości jego wynagrodzenia za pracę może

stanowić naruszenie dobra osobistego w rozumieniu art. 23 i 24 k.c. w sytuacji, gdy

jest to sprzeczne z wyraźnym sprzeciwem pracownika z przyczyn uzasadnionych,

lub w sytuacji, gdy informacja taka wkraczałaby w sferę intymności pracownika

(gdyby np. nastąpiło ujawnienie potrąceń należności alimentacyjnych).

Artykuł 14 ust. 6 Pr.pras. stanowi, że nie wolno bez zgody osoby

zainteresowanej publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery

życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby.

Występujące w tym przepisie określenie „działalność publiczna” nie ma definicji

ustawowej ani też nie wskazano w tym Prawie przykładów takiej działalności. W

przytoczonym wyżej art. 81 ust. 2 pkt 1 Pr.aut. ustawodawca podał przykłady funkcji

publicznych (politycznych, społecznych, zawodowych).

Prawo prasowe i Prawo autorskie mają na celu m.in. ochronę dóbr osobistych

człowieka. W związku z tym, określenia – identyczne lub podobne – dotyczące tej

sfery unormowań, powinny być jednolicie interpretowane, jeżeli z kontekstu nie

wynika nic innego. Dokonana wyżej wykładnia językowa pojęć: osoba „powszechnie

znana”, „publiczny”, „publiczność”, „funkcja” i „działalność” uprawnia do

wyprowadzenia wniosku, że „działalnością publiczną” w rozumieniu art. 14 ust. 6

Pr.pras. jest także pełnienie przez powoda funkcji prezesa zarządu Spółdzielni

Mieszkaniowej w P. Ujawnienie zatem wysokości zarobków powoda (bez ujawniania

przy tym intymnej sfery jego życia), wiążących się bezpośrednio z funkcją prezesa,

a więc z działalnością publiczną, nie było bezprawne, a tym samym pozwany przez

ten czyn nie naruszył prawa powoda do ochrony prywatności. Powództwo w

przedmiocie dotyczącym żądania ochrony przed skutkami ujawnienia wysokości

zarobków pobieranych przez powoda jest przeto bezzasadne, apelacja w tej części

podlegała uwzględnieniu przez Sąd Apelacyjny, a kasacja – w tym zakresie – jest

usprawiedliwiona.

W tej sytuacji pozostałe zarzuty zawarte w podstawach kasacyjnych,

odnoszące się do kwestii ujawnienia wysokości zarobków powoda, są

bezprzedmiotowe i nie wymagają szczegółowego rozważenia przez wykazanie ich

bezzasadności. (...)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.