Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 września 2001 r.

I PKN 629/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 września 2001 r.

I PKN 629/00

Złożenie przez pracownicę, po oświadczeniu pracodawcy o niedyspono-

waniu pracą odpowiednią dla kobiet w ciąży, wniosku o rozwiązanie stosunku

pracy za porozumieniem stron, który nie był dotknięty błędem w rozumieniu

art. 84 § 1 KC, wyłącza odpowiedzialność pracodawcy za skutki późniejszego

poronienia, nawet jeśli jego współprzyczyną był stres spowodowany ustaniem

zatrudnienia.

Przewodniczący SN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (sprawoz-

dawca), Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 września 2001 r. sprawy z po-

wództwa Anny K. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu

„L.” - Zdzisława D. w P. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wy-

roku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z

dnia 11 maja 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zawierciu wyrokiem z dnia 29 listopada 1999 r.

[...] oddalił powództwo o odszkodowanie w kwocie 8.000 zł, które powódka Anna K.

wniosła przeciwko pozwanemu pracodawcy - Zdzisławowi D., właścicielowi Przed-

siębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego „L.” w P. W motywach tego roz-

strzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na dokonanie poniższych ustaleń faktycz-

nych.

Powódka Anna K. była u pozwanego zatrudniona na podstawie umowy o

pracę na czas określony od dnia 30 marca 1997 r. do dnia 30 marca 2000 r. Pismem

z dnia 20 października 1997 r. zwróciła się do pracodawcy o rozwiązanie umowy bez

wypowiedzenia z dniem 23 października 1997 r. Pozwany wyraził zgodę i wydał po-

2

wódce świadectwo pracy, do którego treści nie wniosła zastrzeżeń. Powódka już

przed datą 20 października 1997 r. była zdenerwowana, popłakiwała i mówiła współ-

pracownikom o problemach w domu. Miała też wcześniej kłopoty zdrowotne, w tym

poronienia. Również kolejna ciąża zakończyła się poronieniem w listopadzie 1997 r.,

przy czym biegli lekarze powołani przez Sąd Rejonowy nie potrafili jednoznacznie

stwierdzić, iżby to poronienie pozostawało w związku z rozwiązaniem stosunku

pracy. W tych okolicznościach Sąd uznał, że powódka nie działała pod wpływem

błędu w rozumieniu art. 84 § 1 KC, co umożliwiałoby jej uchylenie się od skutków

prawnych oświadczenia woli złożonego pracodawcy. Powódka jest dorosłą kobietą

ze średnim wykształceniem, więc trudno przyjąć, iżby nie znała praw zagwarantowa-

nych ciężarnym pracownicom. Pozwany nie straszył powódki, nie szantażował, nie

groził i jeśli nawet oświadczył, że nie ma miejsca pracy odpowiedniego dla ciężarnej,

to był to jego problem jako pracodawcy. Skoro powódka nie działała pod wpływem

błędu i sama napisała podanie o zwolnienie z pracy, to nie sposób mówić o odpo-

wiedzialności pozwanego za ustanie zatrudnienia w okresie ciąży i późniejsze poro-

nienie, które nie pozostaje w związku z działalnością pracodawcy. Pozwanemu nie

można też przypisać winy, a więc ewentualnego popełnienia czynu niedozwolonego.

Apelację powódki oddalił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych w Katowicach wyrokiem z dnia 11 maja 2000 r. [...]. Przejmując ustalenia fak-

tyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji i aprobując prawną kwalifikację tych

ustaleń, Sąd Okręgowy podkreślił, że jeżeli nie można uznać, iżby powódka działała

pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, to nie można „w żadnym wypad-

ku i na żadnej zasadzie przypisać pozwanemu jakąkolwiek odpowiedzialność za po-

ronienie przez powódkę”.

Kasację od powyższego wyroku wniósł w imieniu powódki jej pełnomocnik, za-

rzucając „błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.84 § 1 KC przez uznanie,

że powódka nie działała pod wpływem błędu oraz art.415 KC w związku z art.300 KP

przez uznanie, że poronienie, które wystąpiło u powódki, nie jest zawinione działa-

niem pozwanego, a tym samym brak podstaw do odszkodowania”. Na tej podstawie

wnoszący kasację domagał się zmiany kwestionowanego orzeczenia przez uwzględ-

nienie powództwa, ewentualnie uchylenia tego orzeczenia oraz poprzedzającego go

wyroku Sądu Rejonowego i przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania,

przy uwzględnieniu kosztów postępowania. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w

szczególności, że powódka działała w szczególnych warunkach, gdyż pracodawca

3

jest osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą związaną z produkcją i

montażem mebli, więc gdy „pozwany oświadczył, że z powodu jej ciąży nie ma dla

niej odpowiedniej pracy i musi rozwiązać umowę o pracę - działała niewątpliwie pod

presją. Powódka poniosła szkodę, gdyż po rozwiązaniu umowy poroniła po upływie

około jednego miesiąca od tego zdarzenia. Biegły w swojej opinii stwierdził zaś, że

stres miał w 50% wpływ na poronienie, a był on spowodowany rozwiązaniem umowy

o pracę”.

Odpowiadając na kasację, pozwany wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że

przez okres roku od rozwiązania stosunku pracy powódka nie zgłaszała mu żadnych

roszczeń, po czym wystąpiła z powództwem, które ocenia jako próbę „wyłudzenia

pieniędzy od pracodawcy”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja podlega oddaleniu jako bezzasadna. Sąd Najwyższy rozpoznaje bo-

wiem sprawę w granicach kasacji, wyznaczonych zwłaszcza przez przytoczone pod-

stawy kasacyjne i ich uzasadnienie, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność

postępowania (art. 39311

w związku z art. 3933

KPC w brzmieniu obowiązującym

przed dniem 1 lipca 2000 r.). Jednakże przedmiotowa kasacja nie zważa na to, iż za

podstawę kwestionowanego rozstrzygnięcia posłużyło Sądowi Okręgowemu ustale-

nie faktyczne o złożeniu przez powódkę oświadczenia woli proponującego rozwiąza-

nie stosunku pracy na mocy porozumienia stron w okolicznościach nie stanowiących

błędu dotyczącego treści tej czynności prawnej i ustalenie to próbuje podważyć przy

pomocy zarzutu „błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art.84 § 1 KC w

związku z art.300 KP”. Zarzut ten pozostaje mimo to gołosłowny, gdyż wnoszący ka-

sację nie wskazał na czym polegało rzekomo błędne odczytanie przez Sąd normy

zawartej w powołanych przepisach i jaka byłaby ich prawidłowa wykładnia. To samo

dotyczy kumulatywnie sformułowanego zarzutu niewłaściwego zastosowania wymie-

nionych przepisów. Z treści uzasadnienia kasacji wynika poza tym, że pełnomocnik

skarżącej nie twierdzi o subsumowaniu ustaleń faktycznych sprawy pod nieadekwat-

ną wobec nich normę prawną, tylko kwestionuje te ustalenia, a właściwie prowadzi z

nimi niedopuszczalną polemikę, skoro nie twierdzi, iżby poczynione zostały z naru-

szeniem skonkretyzowanych przepisów proceduralnych dotyczących przebiegu po-

stępowania dowodowego i roztrząsania jego wyników.

4

Innymi słowy, wnoszący przedmiotową kasację nie zna bądź lekce sobie waży

utrwalone poglądy judykatury, iż kwestia występowania w okolicznościach sprawy

ewentualnych wad oświadczenia woli, czyli między innymi złożenia go pod wpływem

błędu, należy do sfery faktów, a nie sfery prawa i dlatego kontroli kasacyjnej może

podlegać jedynie w sposób pośredni, to znaczy poprzez wspomniane zarzuty proce-

sowe (por. np. wyrok SN z dnia 6 listopada 1996 r., II UKN 9/96, OSNAPiUS 1997 r.

nr 11, poz. 201). Tymczasem Sąd Okręgowy przejął i jako własne potraktował jedno-

znaczne ustalenia Sądu pierwszej instancji, że skarżąca nie działała pod wpływem

błędu w ujęciu art.84 § 1 KC i nawet gdyby usłyszała od strony pozwanej, że nie dys-

ponuje pracą odpowiednią dla kobiety ciężarnej, to nie miała żadnych racjonalnych

podstaw do potraktowania podobnej wypowiedzi inaczej niż wyłącznego zmartwienia

pracodawcy. Tego ustalenia nie jest w stanie podważyć twierdzenie kasacji o działa-

niu powódki „pod presją” wynikającą z faktu, że wspomniana wypowiedź pochodziła

od pracodawcy będącego osobą fizyczną. Wypowiedź ta nie ma oparcia w proceso-

wych podstawach kasacji w ogólności (art.3931

pkt 2 KPC), nie koresponduje z mate-

rialnoprawnym charakterem i treścią zarzutów przedmiotowej skargi, a ponadto jest

niezrozumiała i nasuwa wątpliwość co do logicznej poprawności, gdyż sugeruje

identyfikowanie wadliwości oświadczenia złożonego pod wpływem błędu i pod pre-

sją.

W okolicznościach niniejszej sprawy całkowicie bezprzedmiotowy jest nato-

miast zarzut odnoszony w kasacji co do rzekomego naruszenia art. 415 KC w

związku z art. 300 KP, na co słusznie zwracał już uwagę Sąd drugiej instancji. Jeżeli

bowiem nie zostało skutecznie podważone ustalenie o braku błędu co do treści

czynności prawnej, to znaczy, że zatrudnienie ustało wskutek porozumienia zapro-

ponowanego przez skarżącą, a zatem stres, uznany przez jednego z biegłych leka-

rzy w 50% za współprzyczynę poronienia, był co najwyżej spowodowany rezygnacją

z pracy i nie pozostaje w adekwatnym związku z zachowaniem pracodawcy, które

można by tym bardziej zakwalifikować jako zawinione.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art.39312

KPC orzekł,

jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.