Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 11 października 2001 r.

III CZP 45/01

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 11 października 2001 r., III CZP 45/01

Sędzia SN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący)

Sędzia SN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

Sędzia SN Barbara Myszka

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Powszechnego Banku Kredytowego S.A.

w W. Północno-Zachodniego Oddziału Regionalnego w S. przeciwko Tadeuszowi

U. o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, po

rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 11 października

2001 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Katowicach

postanowieniem z dnia 29 maja 2001 r.

"1. Czy administracyjnemu tytułowi wykonawczemu wydanemu przez bank na

podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r.– Prawo bankowe (jedn.

tekst: Dz.U. z 1992 r., Nr 72, poz. 359 ze zm.) przed wejściem w życie ustawy z

dnia 29 sierpnia 1997 r.– Prawo bankowe (Dz.U. z 1997 r., Nr 140, poz., 939 ze

zm.), na podstawie którego wszczęta została egzekucja administracyjna następnie

umorzona z powodu jej bezskuteczności, można obecnie nadać klauzulę

wykonalności w trybie art. 96-98 prawa bankowego z 1997 r., traktując go jako

bankowy tytuł egzekucyjny, o ile spełnia on wymogi z art. 96 ust. 2 tego prawa?,

2. Czy w wymienionej wyżej sytuacji przy pozytywnej odpowiedzi na

zagadnienie wskazane w punkcie 1, możliwe jest nadanie klauzuli wykonalności na

zasadzie art. 788 § 1 k.p.c. i art. 789 k.p.c. na rzecz banku będącego następcą

prawnym banku, który wystawił wspomniany administracyjny tytuł wykonawczy?,

3. Czy w przypadku negatywnej odpowiedzi na zagadnienia prawne

wymienione w punkcie 1 i 2 możliwe jest obecnie ponowne wszczęcie i

prowadzenie egzekucji administracyjnej uregulowanej ustawą z dnia 2 czerwca

1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r.,

Nr 36, poz. 161 ze zm.) przez bank, który wystawił administracyjny tytuł

wykonawczy, a wszczęta przez niego egzekucja administracyjna została umorzona

przed wejściem w życie prawa bankowego z 1997 r.?,

4. Czy w przypadku pozytywnej odpowiedzi na zagadnienie prawne

wymienione w punkcie 3 dopuszczalne jest nadanie administracyjnemu tytułowi

wykonawczemu wydanemu przez bank pod rządem prawa bankowego z 1989 r.,

klauzuli wykonalności na zasadzie art. 788 § 1 i art. 789 k.p.c. na rzecz innego

banku jako następcy prawnego banku, który wystawił wspomniany administracyjny

tytuł wykonawczy?"

podjął uchwałę:

Tytułowi wykonawczemu wystawionemu w trybie art. 53 ust. 2 ustawy z

dnia 31 stycznia 1989 r. – Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. z 1992 r. Nr 72,

poz. 359 ze zm.), który był podstawą egzekucji administracyjnej, umorzonej

przed dniem 1 stycznia 1998 r. z powodu jej bezskuteczności, sąd może nadać

po tej dacie klauzulę wykonalności, jeżeli tytuł ten spełnia wymagania

przewidziane w art. 96 ust 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo

bankowe ( Dz.U. Nr 140, poz. 939 ze zm.). W takim wypadku dopuszczalne jest

także nadanie klauzuli wykonalności na rzecz banku, który przed dniem 1

stycznia 1998 r. stał się następcą ogólnym wystawcy tytułu.

Uzasadnienie

Przedstawione zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującego stanu

faktycznego.

Bank Morski S.A. wystawił w dniu 16 maja 1997 r. dwa tytuły wykonawcze i na

podstawie tych tytułów toczyła się egzekucja administracyjna przeciwko dłużnikowi

Banku (kredytobiorcy, który zawarł z Bankiem dwie umowy kredytowe). W dniu 30

września 1997 r. doszło do nabycia przedsiębiorstwa bankowego Banku Morskiego

S.A. przez Powszechny Bank Kredytowy S.A. w W. W listopadzie 1997 r. na mocy

postanowienia Urzędu Skarbowego umorzono egzekucję administracyjną z powodu

jej bezskuteczności. Wierzyciel – następca prawny Banku Morskiego – złożył w

październiku 2000 r. wniosek o nadanie klauzuli wykonalności tytułom wystawionym

w maju 1997 r. przez poprzednika prawnego. Sąd Rejonowy nadał obu tytułom

klauzulę wykonalności zgodnie z wnioskiem i stwierdził jednocześnie przejście praw

na nowego wierzyciela (następcę prawnego). Zażalenie na postanowienie Sądu w

przedmiocie nadania klauzuli wykonalności złożył dłużnik (kredytobiorca),

podnosząc m.in. brak odpowiedniego oświadczenia o poddaniu się egzekucji na

rzecz banku. Rozpatrując to zażalenie, Sąd Okręgowy w Katowicach przedstawił

Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne przytoczone na wstępie uchwały.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Począwszy od dnia 1 stycznia 1998 r. banki nie mogą wystawiać tytułów

wykonawczych (tzw. bankowych tytułów wykonawczych), a jedynie bankowe tytuły

egzekucyjne (art. 96-98 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, Dz.U.

Nr 140, poz. 939 ze zm. – dalej "Pr.bank. z 1997 r."). Tytuły te muszą spełniać

odpowiednie wymagania formalne i merytoryczne określone w art. 96-97 Pr.bank. z

1997 r. W ukształtowanym już orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono

niektóre konsekwencje prawne zmiany stanu prawnego w zakresie uproszczonego

sposobu dochodzenia należności przez instytucje bankowe wobec ich dłużników.

Tytuły wykonawcze, wystawione na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31

stycznia 1989 r. – Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. z 1992, Nr 72, poz. 359 ze

zm. – dalej " Pr.bank. z 1989 r."), zachowały moc po wejściu w życie Prawa

bankowego z 1997 r. jako podstawa egzekucji wszczętej przed dniem 1 stycznia

1998 r. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 1999 r., III CKN 155/98, OSNC

1999, nr 10, poz. 170). Chodzi tu zarówno o egzekucję sądową, jak i

administracyjną (uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca

1999 r., I CKN 269/99, OSNC 2000, nr 2, poz. 29).

Stanowisko takie wynika z trafnego założenia, że przepis art. 51 ustawy z dnia

6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (Dz.U. Nr 149, poz.

703) powinien być brany pod uwagę przy określaniu zasad uproszczonego

dochodzenia należności banku po dniu 1 stycznia 1998 r. (np. uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 16 grudnia 1998 r., III CZP 46/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 125

oraz z dnia 20 lipca 1999 r., III CZP 15/99, OSNC 2000, nr 2, poz. 22). W rezultacie

możliwe byłoby kontynuowanie egzekucji – sądowej lub administracyjnej – na rzecz

banku de lege lata także, gdy jej wszczęcie nastąpiło przed dniem 1 stycznia

1998 r. na podstawie tytułu wykonawczego (art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 6 grudnia

1996 r.). Należy zaznaczyć, że istotne znaczenie ma w tym wypadku właśnie data

wszczęcia egzekucji na podstawie wspomnianego tytułu jako zdarzenie prawne,

które pozwala na kontynuowanie rozpoczętej już egzekucji przy zachowaniu

właściwego dla niej reżimu prawnego. Nie sam fakt wystawienia bankowego tytułu

wykonawczego na podstawie art. 53 ust. 2 Pr.bank. z 1989 r., ale odpowiedni akt

wszczęcia egzekucji (sądowej lub administracyjnej) pozwala zatem na jej

kontynuowanie po dniu 1 stycznia 1998 r., według reguł obowiązujących przed tą

datą.

Za datę wszczęcia postępowania egzekucyjnego w piśmiennictwie trafnie

przyjmuje się datę złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji do organu

egzekucyjnego. Obojętna jest przy tym data podjęcia przez ten organ odpowiednich

czynności egzekucyjnych.

Należy zwrócić uwagę, że użyty przez Sąd Okręgowy zwrot „administracyjny

tytuł wykonawczy” nie był kategorią prawną przewidzianą w przepisach Prawa

bankowego z 1989 r. Przepis art. 51 ust. 2 tego Prawa posługiwał się jedynie

pojęciem „tytułu wykonawczego”, który mógł stanowić podstawę wszczęcia –

zgodnie z wyborem banku – także egzekucji administracyjnej. W Prawie bankowym

z 1989 r. przedstawiono tylko bardzo ogólne formalnoprawne wymagania

wspomnianego tytułu. Wystawiony na podstawie art. 53 ust. 2 Pr.bank. z 1989 r.

tytuł wykonawczy, będący podstawą wszczęcia egzekucji administracyjnej, nie

stawał się zatem „administracyjnym tytułem wykonawczym” i nie musiał spełniać

szczegółowych wymagań przewidzianych dla takich tytułów (np. być wystawiony na

odpowiednich formularzach stosowanych przez administracyjne organy

egzekucyjne).

Nietrafne jest zatem stwierdzenie, że wystawiony przez bank tytuł

wykonawczy przed dniem 1 stycznia 1998 r. stracił skuteczność tylko dlatego, że

nie wyegzekwowano należności banku-wierzyciela. Przeciwko takiej koncepcji

przemawiają następujące argumenty.

Po pierwsze, umorzenie postępowania egzekucyjnego nie powinno w

zasadzie pozbawiać wierzyciela możliwości wszczęcia egzekucji na nowo dopóty,

dopóki dłużnik nie zapłacił dochodzonej należności uwidocznionej w tytule

(bankowym tytule wykonawczym). Złożony przez wierzyciela nowy wniosek

egzekucyjny spowoduje taki stan rzeczy, że egzekucja należności będzie

prowadzona od początku, a więc tak, jak gdyby żadne czynności egzekucyjne

wcześniej nie były podejmowane.

Po drugie, nieusprawiedliwiona byłaby opinia, że już sama utrata przez banki

możliwości wszczynania egzekucji po dniu 1 stycznia 1998 r. na podstawie

wystawionych przed tą datą tytułów wykonawczych, powoduje jednocześnie „skutek

prawny w postaci pozbawienia skuteczności” tytułu bankowego po wspomnianej

dacie. W piśmiennictwie pojawiły się wypowiedzi, że niemożność domagania się

przez banki wszczęcia postępowania egzekucyjnego na podstawie wystawionych

wcześniej bankowych tytułów wykonawczych dotyczy również i takiej sytuacji, w

której prowadzone wcześniej postępowanie zostało umorzone (z powodu całkowitej

lub częściowej bezskuteczności), lecz bank zamierza ponownie wszcząć egzekucję

przeciwko dłużnikowi w czasie obowiązywania Prawa bankowego z 1997 r.

Tymczasem taki wniosek nie wynika ani z przepisów nowego Prawa bankowego,

ani z treści art. 51 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. Przepisy art. 51 ust. 1 i 2 tej

ustawy regulują jedynie to, kiedy i w jakim zakresie banki mogą korzystać w nowym

stanie prawnym z uproszczonego sposobu dochodzenia własnych należności

powstałych jeszcze przed dniem 1 stycznia 1998 r. Nie przesądzają natomiast

wprost ani pośrednio losu prawnego wcześniej wystawionych już bankowych

tytułów wykonawczych.

Po trzecie, należy pamiętać o tym, że wystawiony przez bank tytuł

wykonawczy, będący podstawą egzekucji, następnie umorzonej, mógłby tworzyć

dla banku-wierzyciela istotne konsekwencje natury materialnoprawnej w ramach

istniejącego między stronami stosunku zobowiązaniowego (np. w zakresie

przedawnienia roszczeń stwierdzonych omawianym tytułem).

Dla zachowania dotychczasowego, ukształtowanego przez przepisy Prawa

bankowego z 1989 r., reżimu uproszczonego dochodzenia należności przez banki,

niezbędne byłoby wszczęcie egzekucji (na podstawie wystawionego przez bank

tytułu wykonawczego) jeszcze przed dniem 1 stycznia 1998 r. (art. 51 ust. 1 art. 52

ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r.). Egzekucja taka (sądowa lub administracyjna)

musiałaby toczyć się nieprzerwanie także po tej dacie. Gdyby doszło do jej

umorzenia (np. z powodu bezskuteczności), bank traciłby już uprawnienie do

posługiwania się wystawionym tytułem wykonawczym dla wywołania skutków

prawnych, jakie były przewidziane wcześniej przez „przepisy dotychczasowe” w

rozumieniu art. 51 art. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. Nie mógłby zatem po dniu

1 stycznia 1998 r. wystąpić o wszczęcie egzekucji jedynie na podstawie

wystawionego wcześniej tytułu wykonawczego, mógłby natomiast podjąć starania o

uczynienie wcześniej wystawionego tytułu wykonawczego podstawą egzekucji

zgodnie z postanowieniami art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. Przepis

ten odsyła obecnie m.in. do przepisu art. 96 ust. 2 Pr.bank. z 1997 r. (uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1999 r., I CKN 269/99, OSNC

2000, nr 2, poz. 29). Oznacza to, że bank mógłby wystąpić z wnioskiem o nadanie

klauzuli wykonalności tytułowi wystawionemu na podstawie art. 53 ust. 2 Pr.bank. z

1989 r., jeżeli tytuł taki odpowiadałby wymaganiom formalnym przewidzianym w art.

96 ust. 2 Pr.bank. z 1997 r. Wystawiony przed dniem 1 stycznia 1998 r. tytuł

wykonawczy mógłby zatem pełnić funkcję bankowego tytułu egzekucyjnego, gdyby

spełniał formalnoprawne cechy tego ostatniego dokumentu bankowego. Gdyby

zatem obejmował wierzytelności banku wynikające z czynności bankowej

dokonanej przed dniem 1 stycznia 1998 r., dla nadania mu klauzuli wykonalności

przez sąd nie byłoby wymagane oświadczenie dłużnika o poddaniu się egzekucji,

przewidziane w art. 97 ust. 2 Pr.bank. z 1997 r. Nie miałoby znaczenia to, czy

wcześniej wystawiony tytuł wykonawczy był podstawą wszczęcia egzekucji sądowej

lub administracyjnej („administracyjnym tytułem wykonawczym” – według określenia

użytego przez Sąd Okręgowy).

W rozpoznawanej sprawie z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności

bankowemu tytułowi wykonawczemu wystąpił ogólny następca prawny banku –

wystawcy tytułu, przy czym następstwo prawne nastąpiło przed dniem 1 stycznia

1998 r. Obecnie nie istnieją przeszkody prawne w zakresie nadania klauzuli

wykonalności wspomnianemu tytułowi.

Za trafny należy uznać dominujący w piśmiennictwie pogląd, zgodnie z którym

do bankowych tytułów egzekucyjnych mogą mieć zastosowanie ogólne przepisy

dotyczące tytułów egzekucyjnych, w tym – postanowienia art. 788-789 k.p.c., nawet

jeżeli w Prawie bankowym z 1997 r. brak wyraźnego odesłania do tych przepisów.

Nieusprawiedliwione byłoby z pewnością twierdzenie, że przepis art. 98 ust. 2

Pr.bank. z 1997 r. stanowi lex specialis w stosunku do przepisów art. 788-789 k.p.c.

i tym samym wyłącza ich zastosowanie w pełnym zakresie w odniesieniu do

bankowych tytułów egzekucyjnych. O ile istotnie mogą pojawić się pewne

wątpliwości interpretacyjne w zakresie relacji prawnej przepisu art. 98 ust. 2

Pr.bank. z 1997 r. i art. 788-789 k.p.c., o tyle dotyczyć mogą przede wszystkim

konsekwencji zmian po stronie zobowiązanej po wystawieniu bankowego tytułu

egzekucyjnego (art. 788 § 1 k.p.c.) lub dokonaniu czynności bankowej (art. 98 ust. 2

Pr.bank. z 1997 r.). W przypadku sukcesji po stronie uprawnionej (banku) nie ma

przeszkód w zakresie zastosowania reguł przewidzianych w art. 788-789 k.p.c.

Przepis art. 97 ust. 1 Pr.bank. z 1997 r. umożliwia nadanie klauzuli

wykonalności wyłącznie przeciwko osobie, która bezpośrednio dokonała z bankiem

czynności bankowej. Źródłem wierzytelności (objętej bankowym tytułem

egzekucyjnym) mogłaby być zatem taka czynność prawna (umowa bankowa), w

której jako strona występowałby dłużnik instytucji bankowej. Sens prawny

ograniczenia przewidzianego w art. 97 ust. 1 Pr.bank. z 1997 r. polega na tym, aby

uproszczony sposób egzekucji umożliwić jedynie bankom będącym

„bezpośrednimi” wierzycielami osób objętych bankowymi tytułami egzekucyjnymi.

Przy interpretowaniu omawianej formuły „bezpośredniości” z art. 97 ust. 1 Pr.bank.

z 1997 r. nie można jednak abstrahować od istoty i zasad sukcesji generalnej.

Następca prawny wstępuje w sytuację prawną banku poprzednika ze wszystkimi

wynikającymi z tego następstwa konsekwencjami prawnymi. Staje się też

wierzycielem w zakresie uprawnień, które wynikały z czynności bankowej,

dokonanej przez poprzednika prawnego z dłużnikiem. Powinien być zatem

traktowany jako „bezpośredni” wierzyciel takiego dłużnika w rozumieniu przepisów

art. 97 ust. 1 Pr.bank. z 1997 r.

Jeżeli zatem wierzytelność przeszła na bank – następcę ogólnego po

wystawieniu przez bank – poprzednika prawnego bankowego tytułu egzekucyjnego,

następca prawny mógłby żądać nadania takiemu tytułowi klauzuli wykonalności na

swoją rzecz (art. 788 k.p.c.). Uprawnienie takie służyłoby bankowi, który przed

dniem 1 stycznia 1998 r., po wystawieniu przez ten bank tytułu wykonawczego, stał

się następcą prawnym banku poprzednika i wystąpił z wnioskiem o nadanie takiemu

tytułowi klauzuli wykonalności w obowiązującym stanie prawnym. Jak już wcześniej

wyjaśniono, tytuł wykonawczy banku wystawcy musiałby spełniać wymagania

przewidziane w art. 96 art. 2 Pr.bank. 1997 r.

Mając na względzie przedstawione argumenty, Sąd Najwyższy – na podstawie

art. 390 k.p.c. – rozstrzygnął zagadnienie prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.