Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 listopada 2001 r.

II UKN 599/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 listopada 2001 r.

II UKN 599/00

Ustalenie związku przyczynowego pomiędzy pobytem w więzieniu PRL z

przyczyn politycznych, a późniejszą o 50 lat niezdolnością do pracy, wymaga

wiadomości specjalnych. Ustalenia tego dokonuje sąd w oparciu o dowód z

opinii biegłych lekarzy (art. 278 § 1 KPC), a nie w drodze domniemań faktycz-

nych (art. 231 KPC).

Przewodniczący SSN Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (spra-

wozdawca), Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2001 r. sprawy z wniosku

Stefana T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o rentę

inwalidy wojennego, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Gdańsku z dnia 25 maja 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu wyrokiem z

dnia 28 kwietnia 1999 r. [...] oddalił odwołanie, które Stefan T. wniósł od decyzji Za-

kładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w G. z dnia 12 stycznia 1999 r., odma-

wiającej ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z

pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd

Okręgowy podał, że wnioskodawca w latach 1949 - 1951 przebywał z przyczyn poli-

tycznych w więzieniu, z którego to tytułu posiada uprawnienia kombatanckie. Dowód

z opinii biegłych lekarzy : internisty, neurologa, chirurga, ortopedy i psychiatry wyka-

zał jednak, że schorzenia stwierdzone u wnioskodawcy nie pozostają w związku z

pobytem w więzieniu, lecz mają samoistny charakter, występują u ludzi o różnych

zawodach oraz drodze życiowej i są wyrazem biologicznego starzenia się organizmu.

Wprawdzie wnioskodawca powołuje się na wypadek, któremu miał ulec podczas

2

pracy w kopalni, ale zdarzenie to - zdaniem biegłego ortopedy, wyrażonym w uzupeł-

niającej opinii lekarskiej - nie pozostawiło zmian w radiologicznym obrazie kręgosłu-

pa. Sąd Okręgowy stwierdził też, że spanie na betonie i ogólnie złe warunki pobytu w

więzieniu mają niewątpliwie szkodliwy wpływ na ludzki organizm, ale u wnioskodaw-

cy nie doprowadziło to do zmian świadczących o niezdolności do pracy.

Wywiad udzielony lekarzowi orzecznikowi ZUS wskazuje zresztą, że wniosko-

dawca leczył się sporadycznie, zatem trudno dać mu wiarę, iż następstwa pobytu w

więzieniu ujawniły się dopiero po 47 latach. Tymczasem prawo do spornej renty nie

przysługuje za sam fakt pobytu w więzieniu, ale dopiero wtedy, gdy spowodował on

niezdolność do pracy. Dlatego Sąd Okręgowy oddalił odwołanie na podstawie art.7

ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych

oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 113, poz.68 ze zm.) w związku z

art.12 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach

będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity: Dz.U. z

1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm.).

Apelację wniesioną od tego orzeczenia przez wnioskodawcę oddalił Sąd

Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z dnia 25

maja 2000 r. [...]. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne poczynione w postę-

powaniu pierwszoinstancyjnym oraz wyrażone w nim oceny prawne, a ponadto pod-

kreślił, że w związku z pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych pozostają tylko

zaburzenia stresowe, ale ich niewielkie nasilenie (dotychczasowy brak konieczności

leczenia psychiatrycznego) nie pozwala na uznanie, że spowodowały ograniczenie

zdolności do zatrudnienia i to w znacznym stopniu, a tylko on pozwalałby na stwier-

dzenie częściowej niezdolności do pracy. Pozostałe schorzenia nie wykazują nato-

miast związku ze wspomnianym pobytem w więzieniu i są następstwem biologiczne-

go procesu starzenia się organizmu, mają charakter samoistny, niezależny od wa-

runków pracy i warunków bytowych tym bardziej, że - jak wskazał zainteresowany -

tylko przez miesiąc przebywał na betonowej posadzce, a po opuszczeniu zakładu

karnego przepracował około 30 lat, w tym także w zawodzie nauczyciela.

Kasację od powyższego wyroku wniósł ubezpieczony, zarzucając naruszenie

„art.231 KPC poprzez uznanie, że w sprawie brak jest przesłanek na domniemanie

związku przyczynowego pomiędzy pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych a

powstaniem inwalidztwa”, na której to podstawie domagał się uchylenia kwestiono-

wanego rozstrzygnięcia i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

3

rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu kasacji twierdzi się w szczególności, że postępowanie dowodowe w

sprawach rentowych przedmiotowego typu nie powinno się ograniczać do daremne-

go żądania od strony przedstawienia bezpośrednich dowodów, „tylko w większym

stopniu opierać na domniemaniach faktycznych”, tym bardziej, iż zasada kontradyk-

toryjności i dyspozycyjności jest w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych

ograniczona przez obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia przez sąd z urzędu

wszystkich okoliczności danego przypadku. Ze względu na „upływ czasu i wielość

schorzeń wnioskodawcy” jest - zdaniem skarżącego - „co najmniej ryzykowne i nie-

uzasadnione” stwierdzenie przez Sąd „w sposób kategoryczny i nie ulegający wątpli-

wości”, że pomimo ogólnie znanych złych warunków stwarzanych w latach 1949 -

1951 więźniom politycznym nie spowodowały one w organiźmie wnioskodawcy

zmian stanowiących wyraz niezdolności do pracy. Bezzasadne jest też „sztuczne

rozdzielanie poszczególnych schorzeń wnioskodawcy” zamiast operowania „katego-

rią ogólnego stanu zdrowia”, co miało zdaniem skarżącego polegać na tym, iż powię-

zienne zaburzenie stresowe „zostało potraktowane odrębnie od innych schorzeń i

jako takie uznane za nie powodujące niezdolności do pracy”. Tym samym „Sądy obu

instancji pominęły istotną okoliczność, iż wnioskodawca pracujący jako pedagog

przeszedł w 1982 r. na wcześniejszą emeryturę właśnie ze względu na pogarszający

się stan psychiczny. Czynienie zarzutu ofierze represji politycznych, że w czasach

komunistycznych nie leczyła się psychiatrycznie w związku z doznanymi urazami jest

oczywistą niedorzecznością”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja podlega oddaleniu, gdyż jej podstawa nie znajduje usprawiedliwienia.

Chybiony jest bowiem jedyny skonkretyzowany zarzut skargi, że w kwestionowanym

rozstrzygnięciu doszło do naruszenia art. 231 KPC, stanowiącego, iż sąd może

uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli

taki wniosek można wyprowadzić z innych ustalonych faktów. Pogwałcenie cytowa-

nego przepisu miałoby zdaniem wnoszącego kasację polegać na nieprzyjęciu w dro-

dze domniemania faktycznego, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy pobytem

wnioskodawcy w latach 1949 -1951 w więzieniu z politycznych przyczyn a jego aktu-

alnie rozpoznanymi schorzeniami, kwalifikowanymi skądinąd jako powodujące cał-

4

kowitą niezdolność do pracy, aczkolwiek „tylko” z tzw. ogólnych przyczyn. Innymi

słowy, wnoszący kasację twierdzi, że Sąd Apelacyjny nie tylko „mógł”, lecz zgoła

„powinien” w oparciu o zasady logiki i życiowego doświadczenia uznać, iż aktualny

stan zdrowia wnioskodawcy, będącego w czasach stalinowskich, a więc przed pra-

wie 50 laty, więźniem politycznym, jest przyczynowym następstwem owego uwięzie-

nia, skoro jego szkodliwy wpływ na ludzki organizm nie stanowi przedmiotu jakiejkol-

wiek kontrowersji. Podobnie skonstruowany zarzut świadczy o tym, iż wnoszący ka-

sację nie wie albo nie chce przyjąć do wiadomości, że w tym wypadku chodzi o przy-

czynowość w rozumieniu nauk medycznych, a zatem wypowiadanie się na jej temat

wymaga wiadomości specjalnych, wobec czego odpowiednich ustaleń dokonuje sąd

w oparciu o dowód z opinii biegłych lekarzy (art. 278 § 1 KPC).

Tak też w przedmiotowej sprawie uczynił Sąd pierwszej instancji, zaś opinia

powołanych przezeń biegłych lekarzy o specjalnościach adekwatnych do schorzeń

zgłaszanych przez wnioskodawcę była w swych konkluzjach co do braku wspomnia-

nego wyżej związku przyczynowego w pełni jednoznaczna. Nie sposób zatem pod-

ważać decyzji Sądu Apelacyjnego o przyjęciu tych ustaleń za podstawę własnego

rozstrzygnięcia. Dotyczy to również ustalenia, że wprawdzie z pobytem w więzieniu

wiążą się stwierdzone u wnioskodawcy „zaburzenia stresowe”, lecz nie stanowią one

przyczyny jego niezdolności do pracy. Wspomniane ustalenie nie budzi też zastrze-

żeń metodycznych i wbrew twierdzeniom kasacji nie ma nic wspólnego ze „sztucz-

nym rozdzielaniem poszczególnych schorzeń”, zamiast „operowania kategorią ogól-

nego stanu zdrowia”, zwłaszcza gdyby prawidłowe operowanie tą kategorią rozumieć

-za wnoszącym kasację - w ten sposób, że skoro z pobytem w więzieniu łączą się

zaburzenia stresowe, to związek ten obejmuje również pozostałe schorzenia. Dys-

kwalifikacji takiego sposobu rozumowania nie jest przy tym w stanie zapobiec zgło-

szenie w kasacji całkiem nowego argumentu, iż ze względu na „pogarszający się

stan psychiczny” wnioskodawca musiał też już w 1982 r. skorzystać z wcześniejszej

emerytury nauczycielskiej. Argument ten jest zresztą dla rozpoznania kasacji pozba-

wiony wszelkiej doniosłości. Dlatego zdziwienie i niesmak budzi konstruowana na

jego tle nieprawdziwa i w istocie impertynencka sugestia, iż Sąd Apelacyjny czynił

wnioskodawcy, będącemu ofiarą politycznych represji „oczywiście niedorzeczne” za-

rzuty, że „nie leczył się psychiatrycznie w komunistycznych czasach w związku z do-

znanymi urazami”. Tymczasem chodzi tu tylko o zamieszczoną w uzasadnieniu za-

skarżonego wyroku uwagę, że przeciw tezie o pozostawieniu przez pobyt w więzie-

5

niu trwałych i istotnych następstw dla zdrowia wnioskodawcy przemawia między in-

nymi fakt, iż po opuszczeniu zakładu karnego przepracował on przy sporadycznych

jedynie wizytach u lekarzy okres około 30 lat, wykonując między innymi trudny zawód

nauczyciela. Ta trafna uwaga ma pełne oparcie w okolicznościach niniejszej sprawy i

usprawiedliwiałaby posłużenie się przez Sąd Apelacyjny domniemaniem faktycznym

o treści wręcz przeciwnej do sugerowanej przez wnoszącego kasację i tej oceny nie

jest w stanie zmienić specyficzna retoryka kasacji, należąca do kategorii publicystyki

społecznej i polityczno - prawnej.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art.393 12

KPC orzekł

jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.