I PKN 660/00
Wydział I
Przepisy powołane w orzeczeniu
-
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego.
Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
art. 391 art. 393 art. 392 art. 102 art. 217 art. 227 art. 232 art. 233 art. 369 art. 370 art. 381 art. 382
-
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.
Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
-
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy.
Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
Treść orzeczenia
Wyrok z dnia 22 listopada 2001 r.
I PKN 660/00
Znaczne przekroczenie siedmiodniowego terminu do wniesienia odwoła-
nia od wypowiedzenia umowy o pracę mogą usprawiedliwiać tylko szczególne
okoliczności trwające przez cały czas opóźnienia.
Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera
(sprawozdawca), Andrzej Kijowski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2001 r. sprawy z po-
wództwa Edwarda R. przeciwko „ER.SI P.” Spółce z o.o. w S. o nagrodę jubileuszo-
wą, odprawę emerytalną i uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, na skutek kasa-
cji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Katowicach z dnia 31 maja 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację;
nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Sosnowcu wyrokiem z 14 stycznia 2000 r. oddalił
powództwo Edwarda R. przeciwko „ER.SI P.” Spółce z o.o. z siedzibą w S. o uznanie
za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę oraz o nagrodę jubileuszową w
kwocie 6.925,74 zł i odprawę emerytalną w kwocie 9.234,32 zł.
Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółce ostatnio
na stanowisku głównego specjalisty do spraw zabezpieczenia zakładu w pełnym
wymiarze czasu pracy. W dniu 1 lipca 1999 r. pozwana złożyła powodowi pisemne
oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem z powodu likwidacji
jego stanowiska. Oświadczenie zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i sposo-
bie złożenia odwołania do Sądu Pracy. Przez cały lipiec powód codziennie przycho-
dził do pracy i wykonywał swoje obowiązki, nie korzystał w tym czasie z urlopu ani
zwolnień lekarskich. Od 26 lipca do 10 sierpnia 1999 r. przebywał na urlopie i - jak
2
wynika z jego zeznań - wyjechał na letnisko. Dopiero po powrocie z wczasów, 17
sierpnia 1999 r., wniósł pozew o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne wraz z
wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Łącząca strony umowa o
pracę uległa rozwiązaniu 30 września 1999 r. wskutek upływu okresu wypowiedze-
nia. Pozwana wydała powodowi świadectwo pracy i wypłaciła odprawę pieniężną w
związku z rozwiązaniem umowy o pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy - z
powodu likwidacji stanowiska pracy - w kwocie 8.305,14 zł z odsetkami. Obowiązu-
jący w pozwanej Spółce zakładowy układ zbiorowy pracy przewiduje prawo do na-
grody jubileuszowej dla pracownika, który przepracował u strony pozwanej co naj-
mniej pięć lat. Zasada ta nie ma zastosowania jedynie do pracowników przejętych
przez pozwaną z „M.M.” SA. Okolicznością bezsporną było, że powód nie spełniał
tych warunków, albowiem nie był pracownikiem przejętym ani nie przepracował u po-
zwanej pięciu lat. Tenże układ zbiorowy pracy przewiduje jednorazową odprawę pie-
niężną dla pracownika w razie rozwiązania stosunku pracy w związku z jego przej-
ściem na emeryturę lub rentę inwalidzką, przy czym wysokość odprawy emerytalnej
uzależniona jest od stażu pracy i wysokości indywidualnego wynagrodzenia pracow-
nika. Ponieważ powód ma czterdziestoletni staż pracy, jego odprawa emerytalna
stanowiłaby 400 % indywidualnego wynagrodzenia, łącznie kwotę 10.896,48 zł. W
okresie zatrudnienia w pozwanej Spółce powód pobierał rentę inwalidzką. Wnioskiem
z 29 czerwca 1999 r. powód zwrócił się do ZUS o przyznanie emerytury w związku z
ukończeniem w dniu 17 października 1999 r. 60 lat, od tego dnia pobiera z ZUS
świadczenie zbiegowe w wysokości połowy wcześniej pobieranej renty inwalidzkiej
oraz emerytury w pełnej wysokości. Oddalając powództwo o uznanie wypowiedzenia
umowy o pracę za bezskuteczne, Sąd Rejonowy przyjął, że powód przekroczył sied-
miodniowy termin do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę prze-
widziany w art. 264 § 1 KP i jednocześnie nie wykazał - stosownie do art. 265 KP -
że nie zachował tego terminu bez swojej winy. Powództwo jako spóźnione podlegało
zatem oddaleniu. Opóźnienie wystąpienia przez powoda z odwołaniem od wypowie-
dzenia wyniosło półtora miesiąca (oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu po-
wód otrzymał bowiem 1 lipca 1999 r., odwołanie wniósł do Sądu Pracy 17 sierpnia
1999 r.). W tym czasie powód pracował, normalnie funkcjonował, wykonywał swoje
obowiązki pracownicze, korzystał z urlopu, wyjechał na wczasy. Dolegliwości laryn-
gologiczne, na które się uskarżał, a nawet korzystał z porad lekarskich w czerwcu i
lipcu 1999 r., nie były przyczyną jego niezdolności do pracy od 1 lipca do 17 sierpnia
3
1999 r. i nie mogą stanowić usprawiedliwienia braku należytej troski o swoje sprawy.
Powód został prawidłowo pouczony o terminie i sposobie wniesienia odwołania, w
okresie swojej długoletniej kariery zawodowej wielokrotnie zmieniał pracodawców i
posiadał odpowiednie doświadczenie w zakresie skutków wypowiedzenia przez pra-
codawcę stosunku pracy. Oddalając roszczenie o nagrodę jubileuszową i odprawę
emerytalną, Sąd Rejonowy stwierdził, że powód nie spełnił warunków do otrzymania
tych świadczeń na podstawie przepisów zakładowego układu zbiorowego pracy, a
ponadto rozwiązanie z nim stosunku pracy nie pozostawało w związku z przejściem
powoda na emeryturę, lecz z likwidacją jego stanowiska pracy.
Od wyroku Sądu Rejonowego powód wniósł apelację, domagając się: 1)
uchylenia zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wypowiedzenia umowy o pracę
i ponownego rozpoznania sprawy w tej części oraz 2) ustalenia odszkodowania w
wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia za nieuzyskanie odprawy emerytalnej.
Postanowieniem z 28 lutego 2000 r. Sąd Rejonowy odrzucił apelację powoda
w części dotyczącej odszkodowania za nieuzyskanie odprawy emerytalnej, stwier-
dzając, że w zaskarżonym wyroku nie orzekł o takim roszczeniu powoda, a zatem
apelacja w tej części została wniesiona od nieistniejącego orzeczenia. Postanowienie
to uprawomocniło się.
W toku postępowania apelacyjnego powód wystąpił z żądaniem zasądzenia
na jego rzecz wyrównania za obniżenie wynagrodzenia w okresie przedemerytalnym
oraz o zasądzenie odprawy emerytalnej, co zostało przez Sąd Okręgowy potrakto-
wane jako uzupełnienie apelacji, wniesione po terminie do zaskarżenia orzeczenia
Sądu pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-
kiem z 31 maja 2000 r. oddalił apelację powoda w zakresie roszczenia o przywróce-
nie do pracy i odrzucił apelację w pozostałej części.
Sąd Okręgowy stwierdził, że powód skutecznie zaskarżył wyrok Sądu Rejono-
wego jedynie w części dotyczącej uznania wypowiedzenia za bezskuteczne i przy-
wrócenia do pracy. Podstawą oddalenia powództwa w tej części było ustalenie, że
odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę zostało wniesione po terminie wskaza-
nym w art. 264 § 1 KP. Jest to okoliczność bezsporna. Jednocześnie Sąd drugiej in-
stancji podzielił ustalenia Sądu Rejonowego oraz jego ocenę materialnoprawną co
do tego, że powód nie wykazał, aby uchybił terminowi przewidzianemu w art. 264 § 1
4
KP bez swojej winy, co stanowiłoby przesłankę do przywrócenia mu terminu do zło-
żenia odwołania na podstawie art. 265 § 1 KP.
Sąd Okręgowy odrzucił apelację powoda w pozostałej części, przyjmując, że
co do odprawy emerytalnej apelacja została wniesiona po terminie przewidzianym w
art. 369 § 1 KPC i podlegała odrzuceniu na mocy art. 370 KPC, zaś co do zasądze-
nia wyrównania za obniżenie wynagrodzenia w okresie przedemerytalnym dotyczyła
roszczenia, które nie było objęte rozstrzygnięciem Sądu pierwszej instancji, a zatem
była niedopuszczalna w rozumieniu art. 370 KPC.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód, zaskarżając wyrok ten w
całości. Jako podstawy kasacji skarżący wskazał: naruszenie prawa materialnego
przez błędną wykładnię art. 264 § 1 KP, niezastosowanie art. 265 § 1 i § 2 KP oraz
„naruszenie prawa procesowego 217 § 1, co miało wpływ na wynik sprawy”. W kasa-
cji nie sprecyzowano jej wniosków.
W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że powód przedstawił dowody potwier-
dzające brak jego winy jako pracownika w przekroczeniu terminu do wniesienia
odwołania, które należy analizować z uwzględnieniem stopnia jego wykształcenia
(średnie techniczne) i posiadanej wiedzy prawniczej (a raczej jej braku) oraz do-
świadczenia życiowego, a także obiektywnego miernika staranności, jakiej można
wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. wyrok Sądu Najwyż-
szego z 13 maja 1994 r., I PRN 21/94, OSNAPiUS 1994 nr 5, poz. 85). Zdaniem
skarżącego uprawdopodobnił on, że nie złożył we właściwym terminie odwołania do
Sądu Pracy z powodu swego stanu zdrowia oraz bardzo skomplikowanej sytuacji
osobistej, tj. choroby i stanu psychicznego żony. W okresie od 18 czerwca do 21
czerwca 1999 r. przebywał w Klinice Laryngologii w K., a następnie na zwolnieniu le-
karskim do 30 czerwca 1999 r., po czym powrócił do pracy, mimo że stan jego zdro-
wia wymagał kontynuacji leczenia, chciał jednak dopełnić wszystkich obowiązków, by
wrócić do szpitala, będąc już na emeryturze. Według skarżącego, Sąd Okręgowy nie
dał wiary licznym zaświadczeniom lekarskim i bogatej dokumentacji medycznej, z
której wynika, że powód od 1995 r. jest chory na cukrzycę, w 1993 r. rozpoznano u
niego chorobę wibracyjną, od 1995 r. podlega leczeniu laryngologicznemu, a w 1999
r. cierpiał na obustronne upośledzenie słuchu. Pomimo że w okresie wypowiedzenia
przebywał w pracy, był w niedyspozycji zdrowotnej. Obecność w pracy nie wyklucza
niezdolności do pracy z powodu choroby. Powód „normalnie wykonując swoje obo-
wiązki” czuł przewlekły ból. W tym samym czasie choroba jego żony i jej nieudana
5
próba samobójcza wymagały obecności powoda w domu i absorbowały jego uwagę.
Na przełomie lipca i sierpnia 1999 r., kiedy powód wyjechał rzekomo na letnisko,
faktycznie musiał całymi dniami opiekować się swoją chorą żoną. Nie był w stanie
myśleć o swoich sprawach, ponieważ choroba żony była dla niego wyjątkowo cięż-
kim przeżyciem, przez długi czas obawiał się kolejnej próby samobójczej żony. Te
okoliczności uzasadniały przywrócenie terminu na podstawie art. 265 KP, ponieważ
były wyjątkowe w rozumieniu tego przepisu. Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę tych
okoliczności, pomijając „ten dowód”, co stanowi „naruszenie treści art. 217 § 1”. Sąd
Okręgowy pominął kwestię związku przyczynowego pomiędzy niezłożeniem przez
powoda w terminie odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę a chorobą jego
żony. Wbrew wymogom art. 217 KPC nie analizował zgłoszonych dowodów, które są
istotne dla sprawy. Powód nie posiada wykształcenia prawniczego i po raz pierwszy
prowadzi spór dotyczący rozwiązania stosunku pracy, dlatego przywrócenie terminu
z art. 264 § 1 KP może być usprawiedliwione nawet mniej znaczącymi okoliczno-
ściami.
W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądze-
nie kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie kasacyjne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zarzut „naruszenia prawa proce-
sowego 217 § 1, co miało istotny wpływ na wynik sprawy” należy odnieść do art. 217
§ 1 KPC. Przepis ten stanowi, że strona może aż do zamknięcia rozprawy przyta-
czać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swych wniosków lub dla od-
parcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej, z zastrzeżeniem niekorzystnych skut-
ków, jakie według przepisów Kodeksu mogą dla niej wyniknąć z działania na zwłokę
lub niezastosowania się do zarządzeń przewodniczącego i postanowień sądu. Skar-
żący odnosi naruszenie tego przepisu do tego, że Sąd Okręgowy nie wziął pod
uwagę okoliczności dotyczących stanu zdrowia powoda oraz choroby jego żony, po-
mijając „ten dowód”, a ponadto nie zanalizował zgłoszonych dowodów istotnych dla
sprawy, w szczególności dołączonych do apelacji licznych dokumentów obrazują-
cych stan zdrowia powoda i jego żony.
Zarzut ten jest nieskuteczny. Nie wiadomo bowiem, jaki dowód (w kasacji
stwierdza się „ten dowód”) powód ma na myśli - czy chodzi w szczególności o dowód
6
z dokumentu (jeśli tak, to jakiego), czy też o dowód z przesłuchania stron, zwłaszcza
powoda w charakterze strony (dowód taki Sąd Rejonowy przeprowadził), czy też o
jeszcze inny środek dowodowy. Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twier-
dzenie dotyczące istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności (art. 227 KPC) po-
winno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (art. 232 KPC i art.
6 KC w związku z art. 300 KP). Brak sprecyzowania, jakiego dowodu (względnie ja-
kich dowodów) dotyczy zarzut naruszenia art. 217 § 1 KPC, uniemożliwia Sądowi
Najwyższemu odniesienie się do jego zasadności.
Powód w kasacji nie twierdzi w sposób jednoznaczny, że Sąd Okręgowy unie-
możliwił mu zgłoszenie i przeprowadzenie wyraźnie określonego dowodu. Dowody z
dokumentów dołączonych do apelacji zostały poddane analizie przez Sąd drugiej in-
stancji, który stwierdził, że powód nie wykazał jakichkolwiek wyjątkowych okoliczno-
ści, które usprawiedliwiałyby opóźnienie we wniesieniu odwołania, w szczególności w
czasie od wręczenia wypowiedzenia do złożenia odwołania powód nie chorował w
sposób uniemożliwiający mu podejmowanie zwykłych czynności życiowych - w tym
czasie bowiem normalnie pracował (na pełnym etacie), przychodził codziennie do
pracy, wykonywał swoje obowiązki, nie korzystał ze zwolnień lekarskich, a następnie
w ramach urlopu wypoczynkowego wyjechał na letnisko. Faktem jest, że przeprowa-
dzona przez Sąd Okręgowy analiza przedstawionych przez powoda dowodów z do-
kumentów nie jest wystarczająco wnikliwa i wyczerpująca, ale tego rodzaju uchybie-
nia kasacja skutecznie nie podnosi, ponieważ art. 217 § 1 KPC nie dotyczy braku
wystarczająco wnikliwej i wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału dowo-
dowego (do tej kwestii odnoszą się regulacje zawarte w art. 233 § 1 KPC w związku
z art. 391 KPC - jeżeli sąd drugiej instancji prowadził we własnym zakresie postępo-
wanie dowodowe - lub w art. 382 KPC - jeżeli sąd drugiej instancji oceniał jedynie
materiał dowody zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym).
Przesłanką przyjęcia, że powód nie wykazał, aby uchybił terminowi z art. 264
§ 1 KP bez swojej winy (inaczej mówiąc, że nie istniały okoliczności uzasadniające
przywrócenie terminu, o jakich stanowi art. 265 § 2 KP), były następujące ustalone
przez Sąd Okręgowy okoliczności: powód w lipcu 1999 r. normalnie pracował i nie
zgłaszał pracodawcy swojej niedyspozycji zdrowotnej, a następnie udał się na letni-
sko. Skarżący nie wskazuje w kasacji, z jakimi dowodami stwierdzającymi stan jego
zdrowia sprzeczne jest ustalenie Sądu Okręgowego, że w okresie od 1 lipca do 25
lipca 1999 r. powód normalnie pracował, a od 26 lipca do 10 sierpnia 1999 r. korzy-
7
stał z urlopu wypoczynkowego. Powód przebywał na leczeniu w Klinice Laryngolo-
gicznej w czerwcu 1999 r., czyli przed doręczeniem mu oświadczenia pracodawcy o
wypowiedzeniu umowy o pracę. Korzystał ze zwolnienia lekarskiego tylko do 30
czerwca 1999 r. W związku z chorobą wibracyjną jako chorobą zawodową, stwier-
dzoną w 1993 r., został zaliczony do trzeciej grupy inwalidów i pobierał z tego tytułu
rentę inwalidzką, jednocześnie pracując - ostatnio w pełnym wymiarze czasu pracy.
Termin na wniesienie odwołania od wypowiedzenia upłynął 8 lipca 1999 r. Twierdze-
nie powoda, że na przełomie lipca i sierpnia 1999 r., kiedy wyjechał na letnisko, mu-
siał się całymi dniami opiekować swoją chorą żoną, nie ma w tym kontekście donio-
słości prawnej, skoro termin na wniesienie odwołania upłynął przed dniem rozpoczę-
cia urlopu.
Faktem jest, że Sąd Okręgowy nie odniósł się w ogóle w uzasadnieniu za-
skarżonego wyroku do podniesionego w apelacji wątku konieczności sprawowania
przez powoda opieki nad chorą żoną, jej próby samobójczej i wpływu tych okoliczno-
ści na możliwość podjęcia przez powoda działań zmierzających do wniesienia od-
wołania. Jednak konfrontacja twierdzeń zawartych w apelacji (w żaden sposób w tej
części nie udowodnionych) z zeznaniami samego powoda złożonymi w charakterze
strony w postępowaniu przed Sądem Rejonowym, pozwalała Sądowi Okręgowemu
na uznanie bezskuteczności podniesienia tych nowych okoliczności w postępowaniu
apelacyjnym. Powód bowiem w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie
powoływał się w żaden sposób na okoliczności dotyczące stanu zdrowia żony i ko-
nieczności sprawowania nad nią opieki, nie wspomniał o tej przyczynie opóźnienia w
złożeniu odwołania w toku przesłuchania w charakterze strony. Istniały zatem pod-
stawy do potraktowania nowych okoliczności podniesionych po raz pierwszy w ape-
lacji w sposób, o jakim stanowi art. 381 KPC. Zgodnie z treścią tego przepisu sąd
drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać
w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się
na nie wynikła później. Sąd Okręgowy faktycznie zastosował ten przepis, choć nie
powołał się bezpośrednio na jego treść normatywną w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku, a kasacja nie zarzuca jego naruszenia, w związku z czym nieskuteczne jest
kwestionowanie pominięcia przez Sąd Okręgowy nowych okoliczności po raz pierw-
szy podniesionych w postępowaniu apelacyjnym.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że przez brak podniesienia w
kasacji odpowiednich zarzutów naruszenia przepisów postępowania dotyczących do-
8
konywania ustaleń faktycznych, prowadzenia postępowania dowodowego i oceny
zgromadzonego materiału, nie został skutecznie zakwestionowany stan faktyczny
ustalony przez Sąd Okręgowy, który stanowił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia.
Ocena prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego (art. 264 § 1 i art.
265 § 1 i § 2 KP) musi być zatem odniesiona do owej podstawy faktycznej.
Zgodnie z treścią art. 264 § 1 KP, odwołanie od wypowiedzenia umowy o
pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadają-
cego umowę o pracę. Wbrew zarzutom kasacji, Sąd Okręgowy prawidłowo zinter-
pretował ten przepis i rozumiejąc go zgodnie z powszechnie obowiązującymi poglą-
dami judykatury i doktryny - prawidłowo go zastosował. Skoro z niepodważonych
przez kasację ustaleń Sądu wynikało, że powód znacznie przekroczył - o ponad mie-
siąc - siedmiodniowy termin do wniesienia odwołania, oddalenie powództwa ze
względu na wygaśnięcie możliwości dochodzenia przez pracownika roszczenia na
drodze sądowej było skutkiem prawidłowej wykładni i zastosowania owego przepisu.
Również zarzut naruszenia art. 265 KP jest bezzasadny. Przepis ten stanowi,
że jeżeli pracownik nie dokonał - bez swojej winy - w terminie czynności, o których
mowa w art. 264 KP, sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybio-
nego terminu, przy czym we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasad-
niające przywrócenie terminu. W ustalonym stanie faktycznym prawidłowa jest ocena
Sądu Okręgowego, że powód nie wykazał, aby uchybienie terminowi nastąpiło bez
jego winy, prawidłowo ocenionej w kontekście doświadczenia życiowego i zawodo-
wego powoda oraz staranności wymaganej od osoby należycie dbającej o swoje in-
teresy.
Określając granice zaskarżenia powód stwierdził w petitum kasacji, że za-
skarża wyrok Sądu Okręgowego w całości, co oznacza, że kasacją objęto również tę
część wyroku, w której odrzucono apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego
bądź to z tej przyczyny, że została wniesiona po terminie (co dotyczy roszczenia o
odprawę emerytalną), bądź to dlatego, że została wniesiona od nieistniejącej części
orzeczenia Sądu pierwszej instancji (co dotyczy roszczenia o „wyrównanie za obni-
żenie wynagrodzenia w okresie przedemerytalnym”). W obu przypadkach podstawą
odrzucenia apelacji był przepis art. 370 KPC, raz z tej przyczyny, że apelacja została
wniesiona po terminie określonym w art. 369 § 1 KPC, raz dlatego, że była niedo-
puszczalna z innych przyczyn. W kasacji ani nie zarzuca się naruszenia art. 369 § 1
KPC lub art. 370 KPC, ani nie przedstawia jakiejkolwiek argumentacji prawniczej od-
9
noszącej się do ewentualnie nieprawidłowego odrzucenia apelacji w omawianym za-
kresie, co oznacza, że skarżący w istocie rzeczy nie kwestionuje wyroku Sądu Okrę-
gowego w zakresie odrzucenia apelacji. O dopuszczalności takiej interpretacji zakre-
su zaskarżenia przekonuje również uzasadnienie kasacji, odnoszące się jedynie do
roszczenia o przywrócenie do pracy.
Kwestionowanie w uzasadnieniu kasacji rozstrzygnięcia sądu pierwszej in-
stancji dotyczącego kosztów procesu jest całkowicie nieskuteczne, po pierwsze dla-
tego - że kasacja przysługuje od orzeczeń sądu drugiej instancji, nie zaś od orzeczeń
sądu pierwszej instancji, po drugie zaś dlatego - że zawarte w orzeczeniu sądu dru-
giej instancji rozstrzygnięcie o kosztach procesu, o których orzekł sąd pierwszej in-
stancji, nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie w sprawie w rozumieniu art.
392 KPC, a zatem nie podlega zaskarżeniu kasacją.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na pod-
stawie art. 39312
KPC i art. 102 KPC.
========================================
Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.