Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 20 grudnia 2001 r.

III CZP 73/01

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 20 grudnia 2001 r., III CZP 73/01

Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Iwona Koper

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości Spółdzielni

Mieszkaniowej „L.” w K. przeciwko Iwonie Z., Krzysztofowi G., Ewie G. i Jolancie

W.-T. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu

12 grudnia 2001 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony

Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Krakowie postanowieniem z dnia 27 września 2001 r.:

„Czy art. 226 § 1 ustawy z dn. 16 września 1982 r. prawo spółdzielcze (jedn.

tekst: Dz.U. 1995 r. Nr 54 poz. 288 ze zm.) może stanowić postawę roszczenia

spółdzielni mieszkaniowej o uzupełnienie wkładu budowlanego, w sytuacji gdy po

złożeniu przez tę spółdzielnię oświadczenia o ostatecznym rozliczeniu kosztów

budowy i po pokryciu przez członka spółdzielni wkładu w sposób zgodny z tym

rozliczeniem ujawni się, że uiszczona przez członka spółdzielni kwota nie stanowi

pełnego pokrycia przypadającej na jego lokal części całości kosztów budowy w

ramach danego zadania inwestycyjnego”?

podjął uchwałę:

Spółdzielnia mieszkaniowa może na podstawie art. 226 § 1 ustawy z dnia

16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jedn. tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54,

poz. 288 ze zm.) żądać uzupełnienia wkładu budowlanego po ostatecznym

rozliczeniu kosztów budowy w razie nieważności swego oświadczenia w

przedmiocie ostatecznego rozliczenia kosztów budowy.

Uzasadnienie

Przytoczone na wstępie zagadnienie prawne powstało przy rozpoznawaniu

przez Sąd Okręgowy w Krakowie apelacji powoda – syndyka masy upadłości

Spółdzielni Mieszkaniowej „L.” w K. od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-

Podgórza w Krakowie oddalającego powództwo o zasądzenie od pozwanych –

członków Spółdzielni, którym przysługuje własnościowe prawo do lokali należących

do tej Spółdzielni, różnych kwot dochodzonych z tytułu uzupełnienia wkładu

budowlanego.

Sąd Rejonowy ustalił, że pozwanym doręczone zostały decyzje zarządu

Spółdzielni, określające ostateczne rozliczenie kosztów budowy przypadających na

ich lokale, i pozwani uzupełnili wkłady budowlane o kwoty wynikające z tego

rozliczenia. Na skutek ponownego rozliczenia kosztów budowy przez biegłego

rewidenta stwierdzono, że koszty te są wyższe niż ustalone wcześniej, wobec

czego Spółdzielnia skierowała do członków oświadczenia o uchyleniu się od

skutków uprzednio złożonych oświadczeń o rozliczeniu kosztów budowy i wezwała

ich do uzupełnienia wkładu budowlanego o kwoty wynikające z nowego rozliczenia.

Według Sądu Rejonowego, nie do przyjęcia jest możliwość kilkakrotnego

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy, gdyż tworzyłoby to stan niepewności w

stosunkach między spółdzielnią mieszkaniową a jej członkami. Sąd Rejonowy

uznał, że ostateczne rozliczenie kosztów budowy było wynikiem oświadczenia woli

Spółdzielni, jednakże nie występuje żadna przyczyna nieważności tego

oświadczenia. W szczególności powołanie się przez Spółdzielnię na wadliwość

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy nie stanowi przewidzianej w art. 84 § 1

k.c. podstawy do uchylenia się od skutków prawnych tego oświadczenia. Poza tym,

że – zdaniem Sądu Rejonowego – zobowiązanie pozwanych do wniesienia wkładu

budowlanego wygasło, wezwanie ich do uzupełnienia tego wkładu, po jego

wniesieniu zgodnie z ostatecznym rozliczeniem kosztów budowy, jest sprzeczne z

zasadami współżycia społecznego.

W związku z zarzutami apelacji powoda Sąd Okręgowy powziął wątpliwości co

do charakteru prawnego ostatecznego rozliczenia kosztów budowy i co do tego, czy

uzupełnienie przez członka spółdzielni wkładu budowlanego zgodnie z wynikiem

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy, powoduje wygaśnięcie wynikającego z

art. 226 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jedn. tekst:

Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm. – dalej "Pr.spółdz.") obowiązku członka

wniesienia wkładu budowlanego w wysokości określonej w tym przepisie. Sąd

Okręgowy zwrócił przy tym uwagę, że niepokrycie przez członka spółdzielni całości

kosztów budowy przypadających na jego lokal prowadzi do bezpodstawnego

wzbogacenia tego członka kosztem pozostałych członków Spółdzielni, że przyjęcie

niewzruszalności ostatecznego rozliczenia kosztów budowy pozostaje w

sprzeczności z art. 226 § 1 Pr.spółdz., jako przepisem bezwzględnie

obowiązującym, ale i że możliwość ponawiania rozliczenia kosztów budowy

powodowałaby niepewność członków co do rzeczywistej wysokości tych kosztów i

ciągłe zagrożenie domaganiem się przez spółdzielnię uzupełnienia wkładu

budowlanego, którego nie likwidują przepisy o przedawnieniu roszczeń.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 226 § 1 Pr.spółdz., członek spółdzielni mieszkaniowej jest

obowiązany do wniesienia wkładu budowlanego na zasadach określonych w

umowie i statucie, w wysokości odpowiadającej całości kosztów budowy

przypadających na jego lokal. Przez koszty budowy przypadające na dany lokal

rozumie się koszty budowy tego lokalu (mieszkania) oraz część kosztów budowy

zaplecza potrzebnego do korzystania z wszystkich lokali w budynku,

proporcjonalnie przypadająca na dany lokal. Na koszty budowy składają się

wszystkie wymienione wyżej koszty poniesione przez spółdzielnię do czasu

przydziału i oddania lokalu członkowi spółdzielni, a niekiedy również koszty

poniesione później. W budynkach nowo wznoszonych przez spółdzielnię, gdy nie

została jeszcze zakończona i rozliczona cała inwestycja, przydział lokali odbywa się

po wpłaceniu przez członków wkładu budowlanego (w całości lub w części) w

wysokości ustalonej na podstawie planowanych kosztów budowy, przy

uwzględnieniu przewidywanych obciążeń związanych z obsługą kredytów

zaciągniętych na sfinansowanie budowy. Jest zrozumiałe, że tak ustalona wysokość

wkładu budowlanego nie zawsze będzie odpowiadać – a w praktyce regułą jest, że

nie odpowiada – rzeczywistej wysokości wkładu, do wniesienia którego

zobowiązany jest członek spółdzielni. Wkład budowlany w takiej wysokości może

zostać ustalony dopiero po zakończeniu całej inwestycji i rozliczeniu całości

kosztów budowy. Sytuację tę uwzględnia Prawo spółdzielcze, przewidując

„ostateczne rozliczenie kosztów budowy”. Wprawdzie istnienie instytucji

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy wynika jedynie pośrednio, bo z art. 226 §

3 Pr.spółdz., który reguluje prawa i obowiązki członka spółdzielni związane z

wniesieniem wkładu budowlanego w sytuacji przejścia własnościowego prawa do

lokalu na inną osobę, ale nie uzasadnia to poglądu odmawiającego temu rozliczeniu

doniosłości prawnej.

Ostatecznego rozliczenia kosztów budowy dokonuje spółdzielnia

mieszkaniowa, kierując się zasadami określonymi w statucie lub w podjętych na

jego podstawie uchwałach jej organów (zwanych regulaminem rozliczenia). Z art.

226 § 3 Pr.spółdz. wynika, że konsekwencją ostatecznego rozliczenia kosztów

budowy jest – w zależności od wyniku tego rozliczenia – obowiązek albo prawo

członka (któremu w chwili dokonania tego rozliczenia przysługuje własnościowe

prawo do lokalu) zapłacenia spółdzielni różnicy pomiędzy wysokością ostatecznie

ustalonych kosztów budowy a wysokością wstępnie ustalonego wkładu

budowlanego, który członek w całości lub w części już wniósł do spółdzielni, albo

otrzymania od spółdzielni różnicy pomiędzy tak ustalonym i wniesionym wkładem

budowlanym a wysokością ostatecznie ustalonych kosztów budowy. Członek

spółdzielni może kwestionować wynik tak dokonanego rozliczenia; może to uczynić

bez wyczerpania postępowania wewnątrzspółdzielczego i zachowania trybu

przewidzianego w art. 42 Pr.spółdz. (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16

października 1964 r., I CR 215/64, PUG 1966, nr 1, s. 30 i z dnia 7 lutego 1975 r.,

II CR 862/74, "Przegląd orzecznictwa i piśmiennictwa z zakresu prawa

spółdzielczego za rok 1975", Warszawa, 1977, poz. 22).

Fakt, że rozliczenie kosztów budowy jest ostateczne, nie może pozostawać

bez żadnych konsekwencji dla możliwości powracania do kwestii tego rozliczenia i

ponownego jego dokonania lub dokonywania w przyszłości. Nadanie przez ustawę

rozliczeniu kwalifikacji „ostatecznego” prowadzi do wniosku, że jest to rozliczenie

definitywne, po którym nie ma i nie może być żadnego innego rozliczenia. Zasadą

powinno więc być, że po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy spółdzielnia nie

może dokonać ponownego, skutecznego wobec członka, ostatecznego ich

rozliczenia, a członek spółdzielni nie może domagać się takiego rozliczenia.

Należy zauważyć, że w ramach stosunku prawnego istniejącego pomiędzy

spółdzielnią mieszkaniową a jej członkiem występuje szczególny stosunek w

zakresie rozliczenia z tytułu kosztów budowy. Elementami tego stosunku są

oświadczenie woli spółdzielni o określeniu wysokości wkładu budowlanego, którego

wniesienie obciąża członka (wyrażone na podstawie wyniku czynności faktycznej –

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy dokonanego przez spółdzielnię) i

oświadczenie członka o zaakceptowaniu wyniku rozliczenia (ewentualnie

skorygowanego przez spółdzielnię zgodnie z zastrzeżeniami członka) lub

zastępujące to oświadczenie (por. art. 64 k.c. i art. 1047 k.p.c.) określenie przez sąd

wyniku rozliczenia, jako przesłanka wyroku wydanego na skutek powództwa

wytoczonego przez członka o ustalenie wysokości wkładu budowlanego, który w

wyniku ostatecznego rozliczenia powinien on wnieść, lub powództwa wytoczonego

przez spółdzielnię o zasądzenie kwoty tego wkładu, gdy członek kwestionuje

ustalenie jego wysokości. Swoistość tego stosunku prawnego wyraża się i w tym,

że stroną zobowiązaną – w zależności od wyniku rozliczenia – może być członek

spółdzielni albo spółdzielnia.

Ostateczne rozliczenie kosztów budowy, tak jak każda czynność prawna,

może być nieważne. Mają do niego zastosowanie wszystkie przepisy i zasady

dotyczące nieważności czynności prawnych, w szczególności spowodowanej

wadami oświadczenia woli. Na przykład będzie ono nieważne, jeżeli spółdzielnia

złoży oświadczenie woli dotyczące określenia – w wyniku rozliczenia kosztów

budowy – wysokości wkładu budowlanego obciążającego członka pod wpływem

błędu (art. 84-86 k.c.) i skutecznie uchyli się od skutków prawnych tego

oświadczenia (art. 88 k.c.). Analogiczne uprawnienie przysługuje także członkowi

spółdzielni.

Jeżeli wadliwie dokonane ostateczne rozliczenie kosztów budowy nie jest

nieważne, spółdzielnia nie ma podstawy domagania się od członka wniesienia

tytułem wkładu budowlanego różnicy między wysokością kosztów budowy

wynikających z prawidłowo dokonanego rozliczenia a wysokością tych kosztów

wynikających z ostatecznego rozliczenia. W takiej sytuacji, jak trafnie zauważył Sąd

Okręgowy, częścią kosztów budowy, które w ostatecznym rozliczeniu powinien

ponieść członek spółdzielni, obciążona zostanie sama spółdzielnia, a w

konsekwencji wszyscy jej członkowie. Jest to jednakże ryzyko nieprawidłowego

działania spółdzielni – w tym wypadku polegającego na wadliwym dokonaniu

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy – które spoczywa na wszystkich

członkach spółdzielni, gdyż prowadzona przez spółdzielnię budowa jest budową

własną zrzeszonych w niej członków, taką samą jaką mógłby prowadzić każdy

członek oddzielnie. Przeciwne rozwiązanie – na co również trafnie zwrócił uwagę

Sąd Okręgowy – powodowałoby ponadto niewątpliwie niepożądany stan

niepewności, gdyż mimo „ostatecznego” rozliczenia kosztów budowy rozliczenie to

mogłoby w każdym czasie zostać przez spółdzielnię podważone i skorygowane, w

wyniku czego członek mógłby zostać obciążony obowiązkiem świadczenia na rzecz

spółdzielni kwoty, która przewyższa kwotę wynikającą z tego rozliczenia. Przed

roszczeniem spółdzielni z tego tytułu członek mógłby bronić się jedynie zarzutem

przedawnienia. Zważywszy, że wchodzi tu w grę dziesięcioletni termin

przedawnienia (art. 118 § 1 k.c.), dokonanie „ostatecznego” rozliczenia kosztów

budowy nie chroniłoby członka spółdzielni przez długi czas przed możliwością

dochodzenia przez spółdzielnię tego roszczenia.

Wypada zauważyć, że pomiędzy sytuacją prawną spółdzielni i jej członka co

do ich praw i obowiązków wynikających z ostatecznego rozliczenia kosztów budowy

zachodzi daleko idąca symetria. Członek spółdzielni nie tylko nie może skutecznie

podważyć ważnie dokonanego rozliczenia i domagać się nowego rozliczenia, ale

jeżeli na podstawie ostatecznego rozliczenia, które jest ważne, lecz okazało się, że

zostało dokonane nieprawidłowo, wpłacił do spółdzielni tytułem wkładu

budowlanego kwotę przewyższającą sumę wynikającą z prawidłowego rozliczenia

kosztów budowy, to z powodu braku do tego podstawy prawnej nie może domagać

się jej zwrotu. Podstawy takiej nie dają przepisy Prawa spółdzielczego i nie

stanowią jej także przepisy o nienależnym świadczeniu (art. 410 k.c.), świadczenie

spełnione w wykonaniu obowiązku wynikającego z ostatecznego rozliczenia

kosztów budowy jest bowiem świadczeniem spełnionym w wykonaniu ważnego

zobowiązania; świadczeniem, którego podstawa nie odpadła.

Nawiązując do powołanej w uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego,

którym przedstawione zostało do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1989 r., III CZP 47/89 (OSNCP 1990, nr 4-5,

poz. 59), należy zauważyć, że nie dostarcza ona argumentów przemawiających

przeciwko podjętej uchwale, a wprost przeciwnie, potwierdza jej zasadność.

Wymieniona uchwała podjęta została na tle stanu faktycznego, według którego

członek spółdzielni odmówił zapłaty wkładu budowlanego wynikającego z

ostatecznego rozliczenia kosztów budowy, powołując się na ustalenie wysokości

wkładu zamieszczone we wcześniejszej umowie zawartej ze spółdzielnią w wyniku

wniosku o przydział lokalu. W tych okolicznościach Sąd Najwyższy stwierdził – co

nie nasuwa zastrzeżeń – że pominięcie w rozliczeniu kosztów budowy wzmianki, że

ma ono charakter wstępny, nie pozbawia spółdzielni możliwości dochodzenia

dopłaty do wysokości odpowiadającej całości kosztów budowy przypadających na

lokal przydzielony członkowi spółdzielni.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 390 k.p.c.,

rozstrzygnął przedstawione zagadnienie prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.