Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 stycznia 2002 r.

IV CKN 1903/00

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 stycznia 2002 r., IV CKN 1903/00

Umowa zawarta przez członka zarządu spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością z naruszeniem nakazu określonego w art. 202 k.h. nie jest

nieważna.

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

Sędzia SN Iwona Koper

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Eulalii M. przeciwko Januszowi B.,

Zbigniewowi G., Bolesławowi S., Katarzynie S., Władysławowi E., Romanowi G.,

Dorocie S. i Lubomirze M. o uznanie umów za bezskuteczne, po rozpoznaniu w

Izbie Cywilnej na rozprawie w dniu 11 stycznia 2002 r. kasacji powódki od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 marca 2000 r.

oddalił kasację i zasądził od powódki na rzecz pozwanych Bolesława S.,

Katarzyny S., Doroty S., Romana G. i Lubomiry M. kwotę 100 zł kosztów procesu

za instancję kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu pierwszej

instancji w zakresie uwzględniającym powództwo w ten sposób, że powództwo

oddalił oraz oddalił apelację pozwanego Janusza B.

W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny przytoczył postanowienia § 7 ust. 4 i 5

umowy z dnia 6 grudnia 1995 r. o zawiązaniu umowy spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością o nazwie „H.S.O.”, w myśl których zbycie udziału może

nastąpić pod rygorem nieważności za pisemną zgodą zarządu spółki, a

pierwszeństwo w nabyciu zbywanych udziałów mają pozostali wspólnicy. Podzielił

wyrażone w toku postępowania i orzekania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym,

zapatrywanie, stwierdzające, że zastrzeżone w umowie prawo pierwszeństwa

dotyczyło osób trzecich, a nie wspólników, a jego istotą było niedopuszczenie do

spółki osób trzecich. Poza dwiema umowami, na mocy których członek zarządu

spółki Bolesław S. darował udziały swojej córce Katarzynie S., nabywcami

pozostałych udziałów byli wspólnicy. Odwołując się – wobec braku określenia w

umowie skutków naruszenia prawa pierwszeństwa – do art. 596 i nast. k.c.,

regulujących prawo pierwokupu, Sąd Apelacyjny wskazał, że umowne prawo

pierwokupu nie dotyczy zbycia udziałów w drodze umowy darowizny. Podzielił

stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w okolicznościach tej sprawy udział

zainteresowanych członków zarządu „H.S.O.” w wyrażeniu zgody na zbycie

udziałów naruszał art. 202 k.h., jednakże zawarte umowy zbycia udziałów nie są

dotknięte bezwzględną nieważnością, lecz bezskutecznością zawieszoną, która

może być sanowana ex post (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września

1993 r., II CRN 60/93, OSNCP 1994, nr 7-8, poz. 159). W postępowaniu

apelacyjnym pozwani przedłożyli uchwałę rady nadzorczej H.S.O. nr 1/99 z dnia 3

grudnia 1999 r., stwierdzającą, że rada akceptuje i potwierdza zgodę na zawarte

umowy zbycia udziałów zdziałane w okresie od marca 1996 r. do grudnia 1999 r.,

co dotyczy także osiem umów objętych apelacją pozwanych. Brak zatem – w

ocenie Sądu Apelacyjnego – podstaw do kwestionowania skuteczności tych umów

z tej przyczyny, że zostały one zawarte bez zgody władz spółki – wymaganej

umową spółki.

Kasację złożyła powódka Eulalia M., zarzucając naruszenie prawa

materialnego, tj. art. 202 i 203 k.h. oraz art. 58 § 2 k.c., przez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie, i wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie

za nieważne ośmiu umów zbycia udziałów, ewentualnie o jego uchylenie

i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W granicach dopuszczalnej autonomii woli umowa spółki zawiera ograniczenia

w nabywaniu udziałów, stanowiąc w § 7 ust. 5, że pierwszeństwo w nabyciu

zbywanych udziałów mają pozostali wspólnicy. Uregulowanie to ogranicza się do

wskazania osób, którym przysługuje przywilej pierwszeństwa nabycia udziałów i nie

jest oparte na konstrukcji prawa podmiotowego, jakim jest prawo pierwokupu.

Pierwszeństwo, nie mające jednorodnego charakteru prawnego, stanowi określoną

preferencję kandydatów do nabycia udziałów. Wyjaśniając pojęcie pierwszeństwa

na tle przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i

wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.),

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 23 lipca 1992 r.,

III CZP 62/92 (OSNCP 1992, nr 12, poz. 214) wskazał, że polega ono przede

wszystkim na eliminacji innych podmiotów ubiegających się o tę samą rzecz. Jego

konstrukcja jurydyczna nie jest oparta na uprawnieniu, lecz na, tkwiącym

imanentnie w pierwszeństwie, zakazie zadysponowania rzeczą w sposób je

naruszający. Omawiana treść umowy stanowiąca o pierwszeństwie nie dawała

żadnych podstaw do odwoływania się – w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

i w następstwie tego w uzasadnieniu kasacji – do prawa pierwokupu

obwarowanego sankcją nieważności. Podzielić natomiast należy stanowisko Sądów

obu instancji, stwierdzające, że omawiane postanowienie umowy musi być

interpretowane restryktywnie, z uwzględnieniem celu, któremu ma służyć, i nie

może obejmować sytuacji, których nie obejmuje.

Sądy obu instancji stwierdziły naruszenie art. 202 k.h. przez niezastosowanie

się członków zarządu spółki do dyspozycji tego przepisu, z czym powódka wiąże

sankcję nieważności. Poglądu tego, i w konsekwencji zarzutów kasacji, nie można

podzielić.

W myśl art. 202 k.h., członek zarządu powinien wstrzymać się od udziału w

rozstrzyganiu spraw w razie sprzeczności interesów spółki z osobistymi interesami

członka zarządu, jego małżonka, krewnych i powinowatych do drugiego stopnia.

Przytoczony przepis wskazuje adresata, którym jest członek zarządu spółki;

kierowany do niego nakaz wstrzymania się od udziału w rozstrzyganiu spraw

w okolicznościach określonych w tym przepisie zmierza – podobnie jak w innych

przepisach normujących wyłączenie się i wstrzymanie od podejmowania czynności

w sprawie – do zapewnienia bezstronności członka zarządu. Zarząd spółki,

prowadząc jej sprawy, podejmuje ważne decyzje dotyczące działalności spółki

i reprezentuje ją na zewnątrz. Wprowadzenie instytucji dobrowolnego wstrzymania

się od uczestnictwa w rozstrzyganiu pewnego rodzaju spraw zmierza do

zapewnienia bezpieczeństwa i pewności obrotu i jest wyrazem troski o rzetelność

interesów spółki, a także wspólników. Obdarzony ich zaufaniem członek zarządu –

stojąc w obliczu kolizji interesów wskazanych w omawianym przepisie – powinien

zachować uczciwość i lojalność wobec spółki i wspólników, nawet zatem sama

możliwość kolizji interesów przemawia za zachowaniem się w sposób nakazany

w art. 202 k.h. Dochowanie tej procedury eliminuje podejrzenia o stronniczość

i zarzuty kierowane w stosunku do członka zarządu przez osoby trzecie bądź

wspólników.

Takie właśnie negatywne sformułowania i oceny w stosunku do organów

spółki, wynikające z naruszenia art. 202 k.h. zawiera uzasadnienie kasacji,

wskazujące na kolizję zakwestionowanego postępowania członków zarządu spółki z

zasadami współżycia społecznego i uczciwego obrotu. Podniesione zarzuty

potwierdzają tezę, że ponad ochronę interesów spółki przepis ten zapewnia

ochronę pozycji członka zarządu. Powstrzymanie się od podejmowania decyzji

pozwala członkowi zarządu uzyskać pozycję osoby bezstronnej i wiarygodnej w

prowadzeniu spraw spółki, jednakże zawarcie umowy wbrew zakazowi zawartemu

w art. 202 k.h. nie powoduje jej nieważności; dokonana czynność wiąże spółkę. (...)

Z powyższych przyczyn kasacja, jako pozbawiona usprawiedliwionej podstawy

podlega oddaleniu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.