Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 stycznia 2002 r.

V KKN 399/99

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 16 STYCZNIA 2002 R.

V KKN 399/99

1. Chodzenie po pasach dla pieszych, które przeznaczone są dla

przejścia przez jezdnię, a nie do spacerowania i chodzenia po nich, wy-

czerpuje w pełni znamiona czynu określonego w art. 90 k.w.

2. Uchylenie w trybie kasacji wyroku w sprawie o wykroczenie powo-

duje - z uwagi na szczególne unormowanie zawarte w § 2 art. 45 k.w., nie-

znane prawu karnemu – odżycie na nowo biegu terminu przedawnienia

wykroczenia w rozmiarze określonym w § 1 art. 45 k.w., także w sytuacji,

gdy okres ten w całości już upłynął.

Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz.

Sędziowie SN: H. Gordon-Krakowska,

T. Grzegorczyk (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota.

Sąd Najwyższy w sprawie Zygmunta R., obwinionego z art. 90 k.w. i

art. 52 § 1 k.w., po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2002 r. kasacji, wnie-

sionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Ś. z

dnia 21 kwietnia 1999 r., utrzymującego w mocy orzeczenie Kolegium Re-

jonowego d/s Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w Ś. z dnia 31 marca

1999 r.

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w

Ś. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym (...).

2

Z u z a s a d n i e n i a :

Zygmunt R. został orzeczeniem Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie

Rejonowym w Ś. z dnia 31 marca 1999 r. uniewinniony od zarzutu popeł-

nienia wykroczenia z art. 52 § 1 k.w., ale uznany winnym tego, że 21

stycznia 1999 r. w K. tamował ruch na drodze publicznej w ten sposób, że

wraz z innymi osobami bez uzasadnionej potrzeby chodził po jezdni, czym

doprowadził do całkowitego zatrzymania ruchu pojazdów, tj. czynu okre-

ślonego w art. 90 k.w., przy czym odstąpiono od wymierzenia mu kary za

ten czyn. Od orzeczenia tego obwiniony odwołał się, a po rozpoznaniu tego

odwołania Sąd Rejonowy w Ś., wyrokiem z dnia 21 kwietnia 1999 r., utrzy-

mał w mocy orzeczenie Kolegium. W kasacji wywiedzionej od tego wyroku

w części dotyczącej skazania za czyn określony w art. 90 k.w. obrońca

oskarżonego wysunął zarzut obrazy tego przepisu prawa wykroczeń przez

wadliwe jego zastosowanie (..). W konsekwencji skarżący wnosił o uchyle-

nie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego roz-

poznania.

Rozpatrując tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie ma racji skarżący wywodząc, że chodzenie po pasach polegające

na ciągłym przechodzeniu po przejściu dla pieszych nie stanowi narusze-

nia art. 90 k.w. Przepis ten penalizuje zachowanie polegające na tamowa-

niu lub utrudnianiu ruchu i, jak wskazuje się w doktrynie, chodzi tu o za-

chowanie, które „zakłóca płynność ruchu lub w wyniku którego ruch staję

się niemożliwy lub utrudniony” (zob. M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wy-

kroczeń. Komentarz, Warszawa 1998, s. 338). Chodzenie po pasach dla

pieszych, które przeznaczone są dla przejścia przez jezdnię, a nie do spa-

cerowania i chodzenia po nich, wyczerpuje w pełni znamiona czynu okre-

ślonego w art. 90 k.w. Inną rzeczą jest natomiast, że Sąd nie przeanalizo-

wał należycie tego zachowania w kontekście dokumentu złożonego do akt

3

o fakcie powiadomienia burmistrza o proteście, odnotowano bowiem jedy-

nie jego istnienie, nie wypowiadając się co do tego, czy wyczerpano sto-

sowne procedury dotyczące zgromadzeń publicznych (...).

W konsekwencji zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego ostać się nie

może. Czyn zarzucany oskarżonemu popełniony został jednak 25 stycznia

1999 r., co mogłoby sugerować, że jego karalność uległa już przedawnie-

niu (art. 45 § 1 k.w.) i Sąd Najwyższy powinien po uchyleniu wyroku sądu

postępowanie umorzyć. Jednakże mieć należy na uwadze, że, stosownie

do art. 45 § 2 k.w., w razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia prze-

dawnienie biegnie od daty orzeczenia o tym uchyleniu. W doktrynie i w

orzecznictwie wskazuje się, że przez „uchylenie prawomocnego rozstrzy-

gnięcia” rozumieć należy również uchylenie wyroku sądu w sprawie o wy-

kroczenie w trybie kasacji (wyrok SN z dnia 2 marca 2001 r,, V KKN 3/01,

OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 63; M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykro-

czeń. Komentarz, Warszawa 1999, s. 66; T. Grzegorczyk. Nowela do pra-

wa wykroczeń. Komentarz, Kraków 1999, s. 36). Już zaś pod rządem art.

45 § 2 k.w. w jego poprzednim brzmieniu, tzn. gdy zakładał on odżycie bie-

gu przedawnienia tylko w razie uchylenia orzeczenia w trybie nadzoru,

przyjmowano, że istniejący wówczas roczny termin przedawnienia zaczyna

„biec na nowo” (M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń. Komentarz,

Warszawa 1998, s. 173). Ponieważ w tym zakresie przepis nie uległ zmia-

nie, należy i obecnie uznać, że uchylenie w trybie kasacji wyroku w sprawie

o wykroczenie powoduje – z uwagi na szczególne unormowanie zawarte w

§ 2 art. 45 k.w., nieznane prawu karnemu – odżycie na nowo biegu termi-

nu przedawnienia wykroczenia w rozmiarze określonym w § 1 art. 45 k.w.,

także w sytuacji, gdy okres ten w całości już upłynął.

Rodzi się wszak w tym miejscu inna kwestia, dotycząca rozstrzygnię-

cia następczego po uchyleniu tego orzeczenia. Jak wskazano w wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2001 r. (II KKN 304/01, niepubl.),

4

jedynie wtedy, gdy zachodzi potrzeba uchylenia także orzeczenia Kolegium

ds. Wykroczeń sprawa powinna być przekazana Sądowi Rejonowemu do

ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Taka konieczność w niniej-

szej sprawie nie istnieje, uchybienia dotyczą procedowania w Sądzie Od-

woławczym, a zatem przekazanie obecnie sprawy temu Sądowi jest wy-

starczające. Przy ponownym procedowaniu Sąd ten powinien orzekać w

trybie art. 512 k.p.k., jako że będzie nadal rozpoznawał środek odwoław-

czy od orzeczenia Kolegium ds. Wykroczeń (art. 6 § 2 ustawy z dnia 24

sierpnia 2001 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania w spra-

wach o wykroczenia, Dz. U. Nr 106, poz. 1149). Powinien on rozważyć, czy

dopełniono niezbędnych procedur przewidzianych w przepisach o zgroma-

dzeniach, czy miało to wpływ na legalność zachowań oskarżonego, a także

zapewnić orzekanie przez sędziego, który nie był świadkiem zdarzenia, w

ramach którego popełniony był czyn zarzucany oskarżonemu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.