Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 24 stycznia 2002 r.

III CZP 75/01

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 24 stycznia 2002 r., III CZP 75/01

Sędzia SN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Mirosław Bączyk

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Luby C.-K. przeciwko Bożenie C. i

Annie O. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w

dniu 24 stycznia 2002 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony

Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Krośnie postanowieniem z dnia 9 października 2001 r.:

„Czy obowiązek wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych z

utrzymaniem płotu znajdującego się w granicy gruntów sąsiadujących (art. 154 § 2

k.c.) obejmuje również koszty wybudowania nowego płotu, w miejsce zużytego?”.

podjął uchwałę:

Przewidziany w art. 154 § 2 k.c. obowiązek ponoszenia kosztów urządzeń

znajdujących się na granicy gruntów sąsiadujących nie obejmuje kosztów

wybudowania nowego urządzenia.

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało przy

rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w Krośnie apelacji powódki Luby C.-K. od

wyroku oddalającego jej powództwo przeciwko pozwanej Bożenie C. o zapłatę

kwoty 900 zł, której powódka domagała się tytułem zwrotu połowy kosztów budowy

ogrodzenia wzniesionego przez nią pomiędzy działkami stron.

Sąd Rejonowy ustalił, że poprzednicy prawni powódki od 1951 r. wystawiali

własnym kosztem i staraniem ogrodzenie pomiędzy działką stanowiącą obecnie jej

własność a działką pozwanej Bożeny C. Gdy kolejny drewniany płot uległ

zniszczeniu, powódka wraz z mężem wybudowała nowe ogrodzenie z siatki

drucianej na metalowych słupkach, a pozwana odmówiła pokrycia połowy kosztów

nowego ogrodzenia. Na tej podstawie faktycznej Sąd przyjął, że skoro stron nie

łączyła umowa zobowiązująca pozwaną do partycypowania w kosztach nowego

ogrodzenia, a podstawy takiej nie zawiera przepis art. 154 § 2 k.c. ani też powołany

przez powódkę przepis art. 152 k.c., to jej roszczenie jest nieuzasadnione.

W związku z zarzutami apelacji Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, czy

obowiązek wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych

z utrzymaniem płotu znajdującego się na granicy gruntów sąsiadujących (art. 154

§ 2 k.c.) obejmuje również koszty wybudowania nowego płotu w miejsce zużytego.

Wskazał, że przewidziany w art. 154 § 2 k.c. obowiązek wspólnego ponoszenia

kosztów utrzymania urządzeń może być rozumiany jako obejmujący tylko koszty

związane ze zwykłymi zabiegami konserwacyjnymi, a także naprawami

pozwalającymi utrzymać urządzenie w należytym stanie, co odpowiadałoby

literalnej wykładni tego przepisu. Możliwe jest także przyjęcie – za czym

przemawiają względy natury społecznej i celowościowej – że obowiązek, o którym

mowa, obejmuje również koszty związane z rekonstrukcją zniszczonego bądź

zużytego urządzenia i wzniesienia nowego o innych parametrach technicznych,

przy zachowaniu jednak jego dotychczasowej funkcji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z ogólnymi zasadami wykładni, rozstrzygnięcia przedstawionej

wątpliwości co do wykładni art. 154 § 2 k.c. poszukiwać należy w pierwszej

kolejności na płaszczyźnie językowej. Pojęciu „ utrzymanie” przypisuje się w języku

polskim wiele znaczeń, spośród których jedynie ”utrzymać” w znaczeniu "trzymając

coś" (tu "korzystając z czegoś"), "zachować w niezmienionym położeniu", może być

rozważane dla takiego zastosowania, jakie przyjęto w art. 154 k.c. Jeśli jest więc

mowa, że "utrzymał się jakiś stan rzeczy", znaczy to, że przetrwał taki, jaki był, zaś

jeżeli "rzecz utrzymała się (lub ma utrzymać się) w jakimś miejscu, położeniu,

stanie" to znaczy, że nie zmieniło się (lub nie ma zmienić się) jej miejsce, położenie,

stan („Słownik języka polskiego”, PWN, Warszawa, 1995, t. III, s. 590). Artykuł 61

ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr

106, poz. 1126) w rozdziale 6 "Utrzymanie obiektów budowlanych", jako

"utrzymanie" określa utrzymanie ich w należytym stanie technicznym i estetycznym.

Takie rozumienie omawianego pojęcia oznacza, że granice powinności

sąsiedzkiej w ramach omawianego przepisu wyznacza cel w postaci utrzymania

urządzenia w istniejącym, nie pogorszonym stanie, w którym spełnia ono i

zachowuje funkcję, jaką jest możliwość korzystania z niego przez sąsiadów.

Obowiązek ten dotyczy urządzeń już istniejących i nie obejmuje kosztów ich

wykonania. Pogląd taki wyrażany jest w piśmiennictwie przedmiotu także w

odniesieniu do określonego art. 289 k.c. obowiązku utrzymywania urządzeń

potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej.

Uzyskany wynik wykładni językowej prowadzi do wniosku, że obowiązek

wspólnego ponoszenia przez sąsiadów kosztów związanych z utrzymaniem płotu,

znajdującego się na granicy gruntów sąsiadujących, nie obejmuje kosztów

wybudowania nowego płotu w miejsce zużytego.

Sąsiedztwo nieruchomości powoduje ich wzajemną zależność, a także

nierzadko prowadzi do sprzeczności interesów, których pogodzeniu służyć mają

przepisy określane tradycyjnie mianem „prawa sąsiedzkiego.” Normy prawa

sąsiedzkiego, należące do prawa własności, nakładają na sąsiadów obowiązki

i ograniczenia, prawidłowe korzystanie z nieruchomości sąsiednich wymaga

bowiem, nieraz we wzajemnym interesie, ingerencji w sferę cudzych praw. W tym

ujęciu jest to – na tle ogólnych przepisów o własności – uregulowanie szczególne,

którego celem jest unormowanie na odrębnych zasadach sposobu korzystania

z nieruchomości sąsiednich w odniesieniu do problemów wynikających z ich

sąsiedztwa, w tym związanych z samymi granicami (art. 152-154 k.c.). Z tych

względów niedopuszczalne jest dokonywanie takiej wykładni przepisu art. 154 § 2

k.c., która prowadziłaby do rozszerzania jego zakresu przedmiotowego ponad

znaczenie wynikające z usytuowania w systemie przepisów o własności i celu

zawartego w nim unormowania.

Według art. 154 § 1 zdanie pierwsze k.c., domniemywa się, że mury płoty

miedze, rowy i inne urządzenia podobne, znajdujące się na granicy gruntów

sąsiadujących, służą do wspólnego użytku sąsiadów. Jest to domniemanie

wzruszalne, którego obalenie może nastąpić przede wszystkim przez

przeprowadzenie dowodu, że linia graniczna przebiega na zewnątrz

przygranicznego pasa gruntów, skutkiem czego dane urządzenie znajduje się nie

na granicy, ale wyłącznie w obrębie jednej nieruchomości (jest jej częścią

składową), a wówczas odpada hipoteza z art. 154 § 1 k.c. Jak przyjmuje się

powszechnie, nie oznacza to domniemania współwłasności urządzeń granicznych

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1960 r., 3 CO 14/60, OSN 1961, nr 4,

poz. 113).

Jako wspólny użytek rozumieć należy zarówno wykorzystanie funkcji tych

urządzeń, jak i inne korzystanie, np. spływ wód do rowu granicznego, rozpięcie po

swojej stronie ogrodzenia pnących roślin itd. Przepisy art. 154 § i § 2 k.c., które

dotyczą sposobów uwidocznienia granicy i wynikających stąd konsekwencji,

regulują, o czym była już mowa, stosunki między sąsiadami. Sąsiadami są nie tylko

właściciele, ale także inne osoby korzystające z gruntów, a zatem ich posiadacze

samoistni i niesamoistni. Sięgając do określenia „sąsiedzi” i czyniąc sąsiadów

adresatami zawartych w nich unormowań, przepisy te nie dotyczą własności

urządzeń granicznych; wynika ona z zasad ogólnych. Na ich podstawie

przykładowo można wskazać, że jeżeli urządzenie graniczne stanowi część

składową jednego gruntu, należy do właściciela tego gruntu. Na ogólnych zasadach

należy też rozstrzygać kwestię, komu przysługuje własność materiałów

pochodzących z rozbiórki rozebranego urządzenia, mając na względzie to, kto był

jego właścicielem i poniósł koszty jego wzniesienia. Nie wyłącza to uznania, że na

podstawie umowy między sąsiadami, którzy ponieśli wspólnie koszty urządzenia

granicznego, prawa do nich będą im wspólnie przysługiwały na zasadach

wynikających z umowy.

Obowiązek wspólnego ponoszenia kosztów utrzymania urządzeń granicznych

jest następstwem wspólnego użytku tych urządzeń, a nie stosunków

własnościowych. Nie stoi to na przeszkodzie, by w sytuacji, gdy sąsiedzi nie umówili

się co do sposobu określenia rozkładu kosztów utrzymania tych urządzeń,

stosować w drodze analogii – wobec braku uregulowania tej kwestii w art. 154 k.c.

(odmiennie niż w art. 152 k.c. określającym ich rozkład po połowie) – zasadę

odnoszącą się do współwłaścicieli, zgodnie z którą na podstawie art. 207 k.c. każdy

współwłaściciel ponosi wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną w stosunku do

przysługującego mu udziału. Odnotować trzeba także pogląd odmienny, że zgodnie

ze zwyczajem koszty te obciążają sąsiadów w równej mierze. Obydwa

przedstawione stanowiska dotyczą jednak kwestii rozłożenia kosztów, a nie

określenia ich zakresu.

Głównym argumentem Sądu Okręgowego, przemawiającym za przyznaniem

osobie, która wzniosła urządzenie graniczne do wspólnego użytku, prawa

domagania się na podstawie art. 154 § 2 k.c. częściowego zwrotu kosztów, stanowi

odwołanie się do bliżej niesprecyzowanych względów społecznych. Same względy

społeczne nie mogą jednak być podstawą konstruowania praw podmiotowych,

zwłaszcza że tkwią one u podstaw przepisu art. 154, który konkretyzuje ich ogólne

pojęcie. (...)

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c.

rozstrzygnął przedstawione zagadnienie, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.