Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 2002 r.

II UKN 42/01

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 7 lutego 2002 r.

II UKN 42/01

Sąd ubezpieczeń społecznych może stwierdzić brak przesłanek nabycia

prawa do świadczenia, którego organ rentowy nie zarzucał.

Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska,

Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2002 r. sprawy

z wniosku Marii K. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddzia-

łowi Regionalnemu w K. o prawo do emerytury rolniczej, na skutek kasacji wniosko-

dawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 marca 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z dnia 16 marca 2000 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Marii K. od wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia

20 kwietnia 1998 r., oddalającego jej odwołanie od decyzji rolniczego organu rento-

wego odmawiającej przyznania emerytury rolniczej wobec niepodlegania przez nią

po dniu 31 grudnia 1982 r. rolniczemu ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. W

sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni ukończyła 60 lat życia w dniu 1 maja 1997

r. W postępowaniu emerytalnym wykazywała okresy pracy w gospodarstwie rolnym

od 2 maja 1953 r. do 2 lutego 1955 r. i od 9 kwietnia 1960 r. do 29 września 1980 r.,

przy czym w okresie od 1 lipca 1977 r. do 28 września 1980 r. opłacała składki na

rolnicze ubezpieczenie społeczne, a ponadto okres zatrudnienia w ramach stosunku

pracy od 3 lutego 1955 r. do 31 października 1960 r. Gospodarstwo rolne zostało

przejęte przez Skarb Państwa decyzją wywłaszczeniową z dnia 28 września 1980 r.

Na podstawie takich ustaleń Sąd drugiej instancji przyjął, iż wnioskodawczyni mogła-

by być uznana za osobę ubezpieczoną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27

2

października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rol-

ników (Dz.U. Nr 32, poz. 140), gdyby faktycznie opłaciła składki na to ubezpieczenie

w jakimkolwiek okresie. Tymczasem - według tego Sądu - zebrany w sprawie mate-

riał dowodowy nie potwierdził ustaleń organu rentowego ani Sądu pierwszej instancji,

jakoby wnioskodawczyni opłacała składki w okresie od 1 lipca 1977 r. do 28 września

1980 r. W szczególności wójt Gminy W. odmówił małżonkom K. wydania zaświad-

czenia potwierdzającego fakt płacenia tych składek, a w aktach emerytalnych rolni-

czego organu rentowego znajduje się informacja „składki nie opłacone, okres

przedawniony w dochodzeniu”. Ponadto w aktach sprawy [...] Sądu Wojewódzkiego

w Częstochowie znajduje się informacja Urzędu Gminy w W., że od 1977 r. mąż

wnioskodawczyni przestał figurować w rejestrze jako właściciel gospodarstwa rolne-

go, z którego karty wynika, że w 1977 r. dokonano pobrania należności z tytułu jego

prowadzenia, a w latach następnych w ogóle nie dokonano ich naliczenia. Potwier-

dzają to kwitariusze zobowiązań pieniężnych za lata 1977-1980 dla wsi P. prowa-

dzone przez sołtysa, a także zapisy rejestru wymiarowego zobowiązań pieniężnych,

w których małżonkowie K. nie figurują jako podatnicy lub płatnicy. Dowody te przeczą

twierdzeniom męża wnioskodawczyni, że w spornym okresie opłacił podatek od nie-

ruchomości, mimo że nie miał nakazu płatniczego.

W ramach tych nowych ustaleń Sąd Apelacyjny uznał, iż teoretycznie wnio-

skodawczyni wraz z małżonkiem podlegali rolniczemu ubezpieczeniu społecznemu

od dnia 1 lipca 1977 r., jednakże w stosunku do ich gospodarstwa rolnego jeszcze

przed wejściem w życie ustawy z dnia 27 października 1977 r., decyzją z dnia 19

października 1976 r. w sprawie przejęcia opuszczonego gospodarstwa rolnego, roz-

poczęło się postępowanie wywłaszczeniowe. Decyzja ta została następnie uchylona i

postępowanie wywłaszczeniowe toczyło się przez kolejne niemal 4 lata, a gospodar-

stwo rolne małżonków K. ostatecznie zostało przejęte przez Skarb Państwa decyzją

z dnia 28 września 1980 r. Ponadto w postępowaniu tym mąż wnioskodawczyni do-

wodził, iż gospodarstwa tego nie prowadził z żoną ( co przeczy jej twierdzeniom o

pracy w tym gospodarstwie do 1980 r.), ale z siostrą Anielą B. W takich okoliczno-

ściach sprawy Sąd Apelacyjny ocenił, iż wnioskodawczyni nie wykazała faktycznego

opłacania składek w latach 1977-1980. Zaległości z tego tytułu nie zostały przejęte

przez Skarb Państwa, skoro w decyzji wywłaszczeniowej stwierdzono, iż przejmowa-

ne gospodarstwo rolne nie zalega wobec Państwa i jednostek gospodarki uspołecz-

nionej z żadnymi należnościami mającymi związek z przejmowaną nieruchomością.

3

Ostatecznie Sąd Apelacyjny przyjął, iż brak dowodów na zapłacenie składki przez

wnioskodawczynię w spornym okresie wykluczał uznanie jej za osobę ubezpieczoną

w rozumieniu art. 19 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym

rolników i w konsekwencji potrzebę rozważania dalszych przesłanek nabycia przez

nią prawa do emerytury rolniczej.

W kasacji wnioskodawczyni jej pełnomocnik podniósł zarzut naruszenia prze-

pisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczegól-

ności naruszenie art. 232 i 468 § 2 ust. 3 KPC - przez błędne ustalenie „jakie z istot-

nych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności są sporne miedzy stronami i dopusz-

czenie dowodu z urzędu na okoliczność nieobjętą sporem”, co stanowiło przekrocze-

nie uprawnień Sądu z art. 232 KPC. Ponadto sygnalizował „ okoliczność skutkującą

nieważnością postępowania a to: brak zdolności sądowej Kasy Rolniczego Ubezpie-

czenia Społecznego na rzecz właściwości Prezesa tejże Kasy”. Na tych podstawach

domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyj-

nemu do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania we-

dług norm przepisanych. W ocenie autora kasacji, Sąd Apelacyjny naruszył zasadę

kontradyktoryjności, dopuszczając z urzędu dowody, o których przeprowadzenie nie

wnosił rolniczy organ rentowy. Ponadto dowody te „nie negują faktu płacenia przez

ubezpieczoną składki FUSR. Wskazują jedynie, że opłata składki z nich nie wynika”.

Ponadto składki na rolnicze ubezpieczenie społeczne były należnościami wobec

państwa, o czym przesądzał „ówczesny status Zakładu Ubezpieczeń Społecznych”,

którego dochody i wydatki wchodziły do budżetu państwa pełnymi kwotami zgodnie z

art. 9 ustawy o Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 1950 r. Nr 36, poz.

333). O tym, że są to „należności Państwa” przesądza w aktualnym stanie prawnym

art. 26 ust. 3 i 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 39311

KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach ka-

sacji, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Postawiony w

kasacji zarzut nieważności postępowania nie został odniesiony do konkretnej przy-

czyny nieważności wyliczonej w art. 379 KPC, jednakże na rozprawie kasacyjnej

autor skargi utrzymywał, że zdolność sądową ma Prezes Kasy Rolniczego Ubezpie-

czenia Społecznego, a nie sama Kasa. Istotnie art. 476 § 4 pkt 3) in fine KPC uznaje,

4

że organem rentowym właściwym do wydawania decyzji w sprawach z zakresu rolni-

czego ubezpieczenia społecznego jest Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia

Społecznego, który kieruje Kasą oraz wykonuje zadania przewidziane w ustawie i

zadania wynikające z odrębnych przepisów (art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia

1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jednolity tekst: Dz.U. z 1998 Nr 7, poz.

25). Prezes kieruje Kasą przy pomocy między innymi dyrektorów oddziałów regional-

nych, kierowników placówek terenowych oraz dyrektorów innych jednostek organiza-

cyjnych, którzy są wobec niego odpowiedzialni za całość spraw objętych ich zakre-

sem działania (§ 2 ust. 1 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1

marca 1994 r. w sprawie nadania Statutu Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecz-

nego, Dz.U. Nr 33, poz. 120). Oznacza to, że Prezes KRUS może upoważnić wyzna-

czonego pracownika Kasy do wydania decyzji w sprawie z zakresu swojej właściwo-

ści oraz do reprezentowania go w postępowaniu sądowym. W rozpoznawanej w

sprawie decyzja emerytalna była wydana z upoważnienia Prezesa KRUS [...], a peł-

nomocnictwo do reprezentowania rolniczego organu rentowego podpisała zastępca

dyrektora główny księgowy Oddziału Regionalnego KRUS. Nie może być zatem

mowy o nieważności postępowania z art. 379 pkt 2 KPC.

Natomiast wyartykułowane podstawy kasacji zostały ograniczone do zarzutów

naruszenia przepisów prawa procesowego, co wiąże Sąd Najwyższy przy rozpozna-

niu skargi kasacyjnej (art. 39311

KPC). Zarzut naruszenia art. 468 § 2 pkt 3 KPC jest

oczywiście chybiony. Przepis ten wskazuje, że czynności wyjaśniające w sprawach z

zakresu między innymi prawa ubezpieczeń społecznych mają na celu ustalenie, jakie

z istotnych okoliczności są sporne między stronami oraz czy i jakie dowody należy

przeprowadzić w celu ich wyjaśnienia. Sąd podejmie takie czynności, jeżeli przema-

wiają za tym wyniki wstępnego badania sprawy (art. 468 § 1 KPC), co oznacza, że

czynności wyjaśniające podejmuje sąd pierwszej instancji. Skoro skarga kasacyjna

może być skierowana wyłącznie przeciwko orzeczeniom sądu drugiej instancji (art.

392 KPC), to jej podstawą nie jest przepis prawa procesowego, który stosuje wyłącz-

nie sąd pierwszej instancji.

Sąd Najwyższy nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 232 KPC, który

skarżący uzasadniał dopuszczeniem przez Sąd Apelacyjny z urzędu dowodu z do-

kumentów zawartych w aktach sprawy „na okoliczność nieobjęta sporem”, ustalając,

że wnioskodawczyni nie udowodniła, iż były za nią opłacone składki na rolnicze

ubezpieczenie społeczne za lata 1977-1980, kiedy trwało postępowanie wywłasz-

5

czeniowe w stosunku do opuszczonego gospodarstwa rolnego małżonków K. Trzeba

tu podkreślić, że przyznanie prawa do świadczenia z ubezpieczenia społecznego

wymaga spełnienia ustawowo określonych przesłanek warunkujących nabycie do-

chodzonego prawa, a ponadto - zgodnie z art. 382 KPC - sąd drugiej instancji orzeka

na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w po-

stępowaniu apelacyjnym, co łącznie sprawia, że sąd orzekający jest uprawniony do

prowadzenia z urzędu postępowania dowodowego w celu zweryfikowania wszystkich

przesłanek prawnych warunkujących nabycie prawa do świadczenia z ubezpieczenia

społecznego. Oznacza to, że prowadzone z urzędu postępowanie dowodowe sądu

drugiej instancji w celu zweryfikowania ustawowych przesłanek nabycia prawa do

świadczenia z zakresu ubezpieczeń społecznych nie może być postrzegane jako

uchybienie proceduralne mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z istoty praw

do świadczeń z zakresu ubezpieczeń społecznych, które wymagają spełnienia usta-

wowych imperatywnych przesłanek ich nabycia, wynika bowiem, że odpowiada

prawu sądowe orzeczenie o braku przesłanek kreujących z mocy ustawy prawo do

dochodzonego świadczenia, których istnienia wcześniej nie zakwestionował organ

rentowy. Natomiast błędne byłoby orzeczenie sądowe przyznające prawo do świad-

czenia z zakresu ubezpieczeń społecznych osobie, która nie spełnia ustawowych

przesłanek warunkujących jego nabycie.

Natomiast inną sprawą byłaby merytoryczna ocena zasadności stanowiska

Sądu drugiej instancji, który zajął kontrowersyjne stanowisko, że brak faktycznego

opłacania składek na rolnicze ubezpieczenie społeczne wyłączał dopuszczalność

uznania tego obowiązkowego tytułu podlegania wnioskodawczyni rolniczemu ubez-

pieczeniu społecznemu, tyle że skarżący nie postawił w kasacji żadnego zarzutu na-

ruszenia przepisów prawa materialnego, co pozbawiło Sąd Najwyższy - związany

granicami kasacji - możliwości merytorycznego odniesienia się do tej kwestii.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił na podstawie art. 39312

KPC kasację, która nie miała usprawiedliwionych podstaw prawnych,

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.