Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 lutego 2002 r.

V CA 2/02

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 lutego 2002 r., V CA 2/02

Żądanie uiszczenia opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste, należnej za

okres po przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności,

może być w okolicznościach konkretnej sprawy uznane za nadużycie prawa

(art. 5 k.c.).

Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący)

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa, Starosty Ś. przeciwko

Piotrowi L. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 15 lutego 2002 r. na

rozprawie, przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn,

apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Świdnicy z dnia 18 lipca

2001 r.

zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz

pozwanego kwotę 4777 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.

Uzasadnienie

Powód domagał się od pozwanego zapłaty kwoty 23 956,74 zł tytułem

pozostałej, nie uiszczonej części opłaty rocznej, należnej za użytkowanie wieczyste

w 1998 r. działek gruntu, których prawo wieczystego użytkowania zostało

przekształcone w prawo własności decyzjami z dnia 1 kwietnia 1998 r., a opłata

z tytułu tego przekształcenia została w całości uiszczona.

Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo z tym uzasadnieniem, że opłata

roczna ma walor opłaty niezależnej od czasu trwania użytkowania wieczystego w

ciągu roku, a odstępstwo od tej reguły polega jedynie na niepobieraniu opłaty

rocznej w roku, w którym powstało prawo użytkowania wieczystego. W ocenie tego

Sądu, skoro ustawa nie przewiduje możliwości stosunkowego zmniejszenia rocznej

opłaty należnej z tytułu użytkowania wieczystego, to nie można tej możliwości

domniemywać, natomiast fakt szczegółowego uregulowania zwrotu opłat za

niewykorzystany okres użytkowania wieczystego wykonywanego niezgodnie z

umową i jednoczesne pominięcie takich rozwiązań w przypadku przekształcenia

tego prawa w prawo własności, jednoznacznie wskazuje, że nie ma luki w prawie.

W apelacji od powyższego wyroku pozwany zarzucił naruszenie art. 33 w

związku z art. 71 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami (jedn. tekst: Dz. 2000 r. Nr 46, poz. 543 – dalej "u.g.n.") przez

przyjęcie istnienia obowiązku pozwanego uiszczenia opłaty za użytkowanie

wieczyste za cały rok 1998 r. w sytuacji, w której użytkowanie wieczyste wygasło z

dniem 31 marca 1998 r., a pozwany od dnia 1 kwietnia 1998 r. stał się właścicielem

nieruchomości na podstawie decyzji o przekształceniu. Zdaniem pozwanego, okres

użytkowania wieczystego, za który obowiązany jest uiścić opłatę, liczy się do dnia

wydania decyzji o przekształceniu, nie można bowiem odrywać obowiązku

uiszczania opłaty od okresu użytkowania wieczystego.

Przy rozpoznawaniu apelacji przez Sąd Okręgowy w Świdnicy powstało

zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, przedstawione Sądowi

Najwyższemu do rozstrzygnięcia postanowieniem z dnia 30 października 2001 r.

W uzasadnieniu podkreślono brak jednoznacznego ustawowego uregulowania

pełnego zakresu konsekwencji finansowych przekształcenia prawa wieczystego

użytkowania w prawo własności, ani bowiem ustawa o gospodarce

nieruchomościami nie zwalnia użytkownika wieczystego od obowiązku zapłaty całej

opłaty rocznej za rok, w którym nastąpiło przekształcenie prawa, ani też ustawa

z dnia 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego

przysługującego osobom fizycznym w prawo własności (jedn. tekst: Dz.U. 2001, Nr

120, poz. 1299) nie dopuszcza możliwości zmniejszenia opłaty z tytułu

przekształcenia dokonanego w ciągu roku.

Zdaniem Sądu Okręgowego, zasady słuszności i ekwiwalentności świadczeń

przemawiają za zasadnością poglądu, że opłata roczna za użytkowanie wieczyste

należy się uprawnionemu tylko do czasu, gdy był on właścicielem nieruchomości,

natomiast żądanie uiszczenia opłaty przez nowego właściciela za okres po

przekształceniu prawa, a więc po utracie przez Skarb Państwa lub gminę przymiotu

właściciela, należałoby uznać za żądanie świadczenia nienależnego.

Sąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania i zważył, co następuje:

Okoliczności sprawy są bezsporne. Pozwany był użytkownikiem wieczystym

działek gruntu na podstawie umowy zawartej dnia 23 stycznia 1992 r. Decyzjami

administracyjnymi z dnia 1 kwietnia 1998 r. prawo użytkowania wieczystego,

przysługujące dotychczas pozwanemu, zostało przekształcone w prawo własności

na mocy art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa

użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności.

Opłatę w ustalonej decyzjami wysokości za przekształcenie prawa użytkowania

wieczystego w prawo własności pozwany uiścił w całości, zarazem uiszczając 1/4

opłaty rocznej za prawo użytkowania wieczystego, a więc tylko w części

odpowiadającej okresowi, w którym był użytkownikiem wieczystym.

Spór sprowadził się zatem do rozstrzygnięcia kwestii prawnej, czy powód jest

uprawniony do domagania się od pozwanego pozostałej części opłaty za

użytkowanie wieczyste, a więc należnej za tę część 1998 r., w której pozwany nie

był już użytkownikiem wieczystym, lecz właścicielem. (...)

Przepis art. 238 k.c. jest źródłem obowiązku uiszczania opłaty rocznej przez czas

trwania prawa użytkowania wieczystego. Również art. 71 ust. 1 i 4 u.g.n. przewiduje

opłaty roczne za oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste, które

wnosi się przez cały okres jego trwania, w terminie określonym tym przepisem, z

góry za dany rok. Z wymienionych wyżej przepisów wynika, że ustawodawca nadał

opłatom należnym za korzystanie z prawa użytkowania wieczystego wyłącznie

charakter opłat rocznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1999 r.,

II CKN 639/98, OSNC 2000, nr 6, poz. 121), mimo istnienia oczywistej możliwości

wygaśnięcia tego prawa w ciągu roku i to zarówno wskutek rozwiązania umowy o

oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste przed upływem okresu ustalonego w

umowie, jak też wskutek przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo

własności. Jednak tylko w pierwszej z wymienionych sytuacji, tj. w razie

wcześniejszego rozwiązania umowy, przewidziano w art. 33 ust. 3 u.g.n. obowiązek

zwrotu opłat wniesionych z tytułu użytkowania wieczystego za nie wykorzystany

okres tego użytkowania.

Ustawodawca nie przewiduje natomiast ani obowiązku zwrotu nowemu

właścicielowi części wniesionej już opłaty rocznej, ani zwolnienia go z obowiązku jej

uiszczenia za okres od chwili wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego wskutek

jego przekształcenia w prawo własności. Wolą ustawodawcy, wyrażoną w art. 71

ust. 4 zdanie drugie u.g.n., jest jedynie zwolnienie użytkownika wieczystego z

obowiązku uiszczenia opłaty rocznej za ten rok, w którym prawo użytkowania

wieczystego zostało ustanowione, a więc nie za rok, w którym prawo to wygasło

wskutek jego przekształcenia.

W piśmiennictwie prezentowane jest stanowisko, że skoro opłata za użytkowanie

wieczyste ma charakter opłaty rocznej, przeto należna jest uprawnionemu w

całości, bez względu na to, ile czasu prawo użytkowania wieczystego faktycznie

istniało w danym roku. Podkreśla się, że obowiązek uiszczenia przedmiotowej

opłaty powstaje z dniem 1 stycznia danego roku, a termin 31 marca tego roku jest

tylko terminem wykonania wcześniej już powstałego obowiązku zapłaty. W

konsekwencji, w piśmiennictwie broni się poglądu o niezależności obydwu opłat, a

zatem o istnieniu obowiązku łącznego ich uiszczenia za rok, w którym dokonano

przekształcenia, bez względu na to, w której fazie tego roku nastąpiło uwłaszczenie.

Również w orzecznictwie wyrażone zostało stanowisko, że przekształcenie prawa

użytkowania wieczystego w prawo własności nie zwalnia z obowiązku uiszczenia

całej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego za rok, w którym decyzja o

przekształceniu została wydana (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z

dnia 8 października 1999 r., II SA/Wr 2367/98, ONSA 2000, nr 4, poz. 155).

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie kwestionuje

faktu, że powodowi przysługuje prawo podmiotowe, którego realizacji dochodzi on

w niniejszym procesie, a którego byt jest niezależny od otrzymanej już wcześniej w

całości opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo

własności. Jednakże wystąpienie przez stronę powodową z takim powództwem jest

czynieniem ze swego prawa użytku w sposób sprzeczny ze społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, a także z zasadami współżycia

społecznego. Takie działanie powoda nie może więc być uważane za wykonywanie

prawa i nie korzysta z ochrony na podstawie art. 5 k.c.

Opłata roczna, należna od użytkownika wieczystego, jest pewnego rodzaju

ekwiwalentem za korzystanie z cudzej nieruchomości w sposób określony umową o

ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego, natomiast opłata za przekształcenie

prawa użytkowania wieczystego w prawo własności jest wynagrodzeniem za

przeniesienie własności nieruchomości gruntowej w szczególny sposób,

przewidziany ustawą z dnia 4 września 1997 r. Wynagrodzenie to służy

zrekompensowaniu dotychczasowemu właścicielowi (Skarbowi Państwa lub gminie)

utraty przysługującego mu do nieruchomości gruntowej prawa własności oraz utraty

stałego dopływu kwot z tytułu opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste Obydwa te

cele, spełniane przez opłatę należną z tytułu przekształcenia, wyrównują całkowicie

uszczerbek dotychczasowego właściciela gruntu, powstały w następstwie utraty

przezeń prawa własności nieruchomości wskutek uwłaszczenia dotychczasowego

użytkownika wieczystego, domaganie się zatem jeszcze opłaty za użytkowanie

wieczyste, i to za okres, w którym pozwany był już właścicielem, jest więc

nieuzasadnione.

Takie działanie powoda jest w okolicznościach niniejszej sprawy sprzeczne ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. (...)

Dochodzenie przez niego roszczenia należało także uznać za zachowanie

sprzeczne z zasadą współżycia społecznego, rozumianą jako konieczność

opierania się uprawnionego na względach słuszności, oraz kierowania się w

działaniu dobrymi obyczajami i dobrą wiarą. Tych wymogów nie może całkowicie

przysłaniać niezbędna staranność i troska podmiotów prawa publicznego,

niewątpliwie konieczna dla ochrony interesów fiskalnych Państwa. Podmioty

należące i do tej kategorii muszą w swych zachowaniach kierować się także

usprawiedliwionym przekonaniem, że, dbając o interes powszechny nie krzywdzą

nikogo swoim postępowaniem. Wymóg ten wydaje się oczywisty w świetle art. 2

Konstytucji, zgodnie z którym urzeczywistnianie zasad sprawiedliwości społecznej

jest obowiązkiem Rzeczypospolitej Polskiej, będącej demokratycznym państwem

prawa.

Powyższe stanowisko nie jest jednak de lege lata równoznaczne z utratą przez

powoda prawa podmiotowego, wynikającego z art. 71 ust. 1 i 4 u.g.n. W

piśmiennictwie dominuje trafny pogląd, że nadużycie prawa podmiotowego nie

może prowadzić do jego utraty. Celem art. 5 k.c. jest wyznaczenie granic, w których

czynienie użytku z prawa jest dozwolone. Przekroczenie tych granic przez

uprawnionego wywołuje więc wyłącznie ten skutek, że jego zachowanie nie jest już

wykonywaniem istniejącego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. (...)

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uwzględnił apelację pozwanego w ten

sposób, że zmienił zaskarżony wyrok i orzekł co do istoty sprawy, oddalając

powództwo (art. 386 § 1 k.p.c.).

O kosztach postępowania za obie instancje orzeczono na podstawie art. 98 § 1,

art. 99 i 108 § 1 k.p.c. oraz § 7 pkt 5 w związku z § 15 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1013 ze

zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.