Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 marca 2002 r.

I CKN 1137/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 marca 2002 r., I CKN 1137/99

W sprawie o wydanie właścicielowi rzeczy właściwe jest prawo wskazane

w art. 24 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne

międzynarodowe (Dz.U. Nr 46, poz. 290 ze zm.).

Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący)

Sędzia SN Marian Kocon

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa AKF Bank GmbH & Co z siedzibą w

W. (Niemcy) przeciwko Tadeuszowi K. o wydanie rzeczy, po rozpoznaniu w Izbie

Cywilnej w dniu 22 marca 2002 r. na rozprawie kasacji powoda od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 1998 r.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Warszawie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Strona powodowa AKF Bank GmbH & Co z siedzibą w W. (Niemcy), wniosła o

nakazanie pozwanemu Tadeuszowi K. wydania czterech maszyn fotograficznych

produkcji japońskiej firmy Noritsu. W uzasadnieniu pozwu podała, że pozwany

zaciągnął u niej cztery kredyty na zakup czterech wskazanych maszyn

fotograficznych, a dla zabezpieczenia tych kredytów przeniósł na nią własność

zakupionych maszyn. Strona powodowa wypowiedziała mu udzielone kredyty

wobec ich niespłacania i zażądała wydania stanowiących jej własność maszyn.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację Banku od wyroku

Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 1998 r., oddalającego

powództwo.

Sąd Apelacyjny, podzielając ustalenia i oceny Sądu Wojewódzkiego,

podkreślił, że spór ogniskuje się wokół tego, czy między stronami doszło do

zawarcia powoływanych przez Bank umów kredytowych, a jeśli tak, to czy

obejmowały one zastrzeżenia o przeniesieniu na Bank własności maszyn

wymienionych w pozwie. Dowód tych okoliczności, spoczywający na Banku, nie

powiódł się. Powoływane umowy kredytowe miały być zawarte przez wymianę

oświadczeń woli: wniosków kredytowych (ofert) – ze strony pozwanego,

i odpowiedzi na te wnioski (akceptacji ofert) – ze strony Banku. Zgodnie z art.

29 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. Nr

46, poz. 290 ze zm.– dalej "p.p.m."), dla oceny, czy te oświadczenia doprowadziły

do nawiązania stosunków prawnych między stronami, właściwe było prawo polskie.

Wymieniony przepis przewiduje bowiem dla objętych nim zobowiązań z umów

właściwość prawa państwa, w którym umowa została zawarta. Stosownie zaś do

art. 70 § 2 k.c., za miejsce zawarcia umów, o które chodzi w sprawie, należy uznać

miejsce otrzymania przez pozwanego odpowiedzi na złożone przez niego wnioski

kredytowe, tj. Polskę. Zaakceptowany przez Bank wniosek, w którym pozwany

wystąpił o udzielenie podlegającego spłacie w ciągu czterech lat kredytu w

wysokości 80 000 marek niemieckich, nie mógł – według prawa polskiego –

doprowadzić do zawarcia ważnej umowy kredytowej, ponieważ nie spełnione

zostały wymagania ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. – Prawo dewizowe (Dz.U. Nr 6,

poz. 33 ze zm.). Artykuł 9 pkt 4 tej ustawy wymagał indywidualnego zezwolenia

dewizowego, którego pozwany nie przedłożył, nie wiadomo zaś czy pozostałe

wnioski kredytowe pozwanego zostały przyjęte przez Bank. Nie można stwierdzić,

czy pisma Banku z dnia 18 września 1991 r. i z dnia 21 czerwca 1994 r. doszły do

pozwanego – jak tego wymaga art. 66 § 2 k.c. – w terminie wiązania jego ofert.

Wnioski o kredyt na zakup maszyn z terminem dostawy „luty 1991 r.” i „marzec

1991 r.” nie zostały wypełnione w części dotyczącej terminów i sposobu spłaty

kredytów, tj. istotnych elementów umowy kredytowej, w rezultacie czego nie czyniły

zadość wymaganiom oferty (art. 66 § 1 k.c.).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie można przyjąć, że w okolicznościach sprawy

nie było potrzebne, stosownie do art. 69 k.c., dojście do pozwanego oświadczeń

Banku o przyjęciu wniosków kredytowych (ofert) pozwanego. Sprzeciwia się temu

treść wniosków kredytowych i ogólnych warunków kredytu inwestycyjnego Banku.

Zawierają one klauzule przewidujące składanie przez Bank oświadczeń na piśmie

pod rygorem nieważności. Powyższej oceny nie uchyla twierdzenie Banku, że

stosownie do jego warunków kredytowych, kwoty kredytu zostały wypłacone

oznaczonemu przez pozwanego podmiotowi (spółce N.Deutschland – sprzedawcy

maszyn), na wskazany przez pozwanego cel, i pozwany dopiero po tej wypłacie

otrzymał zamówione maszyny oraz rozpoczął spłacanie kredytów. Bank nie wykazał

bowiem okoliczności, na które się powołał. Według pozwanego, dokonywane przez

niego spłaty były konsekwencją kupna maszyn na raty od innego niż Bank podmiotu

(spółki N.Deutschland). To twierdzenie pozwanego ma oparcie w protokole z dnia 1

czerwca 1995 r., podpisanym przez spółkę N.Deutschland i pozwanego oraz fakcie

spłaty dwóch rat w dniu 20 czerwca 1991 r., tj. przed dniem 21 czerwca 1991 r. –

datą pisma Banku dotyczącego uwzględnienia wniosków kredytowych.

W skardze kasacyjnej Bank podniósł, że wyrok Sądu Apelacyjnego zapadł

z naruszeniem art. 29 p.p.m., art. 6, 66 i 70 § 2 k.c. oraz art. 3, 230, 232 i 233 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pozew Banku dotyczył określonych rzeczy, znajdujących się w Polsce we

władaniu pozwanego, których wcześniejszym miejscem położenia były Niemcy.

Bank, powołując się na przysługujące mu do wskazanych rzeczy prawo własności,

nabyte od pozwanego w wyniku zawartej z nim umowy, domagał się nakazania

pozwanemu, aby wydał mu te rzeczy. Tak ujęta treść powództwa – wywodzenie

zgłoszonego żądania z prawa własności – nakazywała uznać sprawę wszczętą

przez Bank za sprawę majątkową o charakterze prawnorzeczowym.

W konsekwencji, w celu ustalenia prawa właściwego dla merytorycznej oceny tej

sprawy należało zastosować nie normy rozstrzygające kolizję ustaw w przedmiocie

stosunków zobowiązaniowych – do których należy norma wyrażona w art. 29 p.p.m.

– lecz normy rozstrzygające kolizję ustaw w przedmiocie praw rzeczowych, tj. praw

ujmowanych jako bezwzględne, mogące być realizowane bezpośrednio wobec

wszystkich osób.

Według art. 24 § 1 p.p.m., własność i inne prawa rzeczowe podlegają prawu

państwa, w którym znajduje się ich przedmiot. Wskazane w tym przepisie, za

pomocą łącznika miejsca położenia przedmiotu, prawo (tzw. statut rzeczowy)

rozstrzyga, ujmując rzecz ogólnie, o powstaniu, treści, zmianie, przeniesieniu i

wygaśnięciu prawa rzeczowego. Decyduje więc, m.in. o tym, w jaki sposób

dochodzi do przeniesienia własności: czy następuje ono w drodze odrębnej umowy,

tzw. umowy rzeczowej, czy też skutek w postaci przejścia własności związany jest

już z umową zobowiązującą do przeniesienia własności (np. sprzedażą, darowizną);

czy oprócz umowy, do przeniesienia własności potrzebne jest wydanie przedmiotu

nabywcy lub wpis do określonego rejestru, jeśli zaś przeniesienie własności

następuje w drodze umowy rzeczowej, jakie są – oprócz zdolności do czynności

prawnych (art. 9 p.p.m.) i formy (art. 12 p.p.m.) – przesłanki ważności tej umowy

(czy jest ona np. czynnością kauzalną), oraz jakie znaczenia dla przeniesienia

własności mają określone stany nie będące zdarzeniami (np. uprawnienie zbywcy

do rozporządzania). Innymi słowy, statut rzeczowy decyduje w szczególności

o przesłankach przeniesienia własności, samo jednak spełnienie określonej

przesłanki przeniesienia własności nie musi już podlegać ocenie według statutu

rzeczowego. Tak jest w szczególności w wypadku, gdy statut rzeczowy przewiduje,

że własność przechodzi na podstawie umowy zobowiązującej do przeniesienia

własności. To, czy została zawarta ważna umowa zobowiązująca do przeniesienia

własności, stanowi dla rozstrzygnięcia o tym, czy na podstawie tej umowy nastąpiło

nabycie własności, tzw. kwestię wstępną.

Co do spornego zagadnienia, czy dla kwestii tej prawo właściwe powinno być

ustalone na podstawie polskich norm kolizyjnych (art. 25 i nast. p.p.m.), tj.

obowiązujących w siedzibie sądu, czy też na podstawie obcych norm kolizyjnych

obowiązujących w państwie, którego prawo w danym wypadku stanowi statut

rzeczowy, należy opowiedzieć się za pierwszą ewentualnością. Nie ma w tym

wypadku podstaw do odstąpienia od powszechnie przyjmowanej zasady, że sądy

stosują normy kolizyjne obowiązujące w swych państwach (zob. np. uzasadnienie

uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 1992 r.,

III CZP 17/92, OSNCP 1992, nr 11, poz. 186).

Artykuł 24 § 2 p.p.m. uściśla wyrażoną w art. 24 § 1 p.p.m. ogólną regułę

właściwości prawa państwa miejsca położenia przedmiotu praw rzeczowych przez

określenie chwili miarodajnej dla oceny niektórych skutków prawnych. Zgodnie

z art. 24 § 2 p.p.m., nabycie i utrata własności, jak również nabycie i utrata oraz

zmiana treści lub pierwszeństwa innych praw rzeczowych, podlegają prawu

państwa, w którym znajdował się przedmiot tych praw w chwili, gdy nastąpiło

zdarzenie pociągające za sobą wymienione skutki prawne. Z przepisu tego wynika,

jak wyjaśniono w literaturze przedmiotu oraz w uzasadnieniu powołanej uchwały

Sądu Najwyższego, że to, czy określony fakt (zespół faktów) pociągnął za sobą

nabycie lub utratę prawa rzeczowego, podlega ocenie według prawa państwa, w

którym przedmiot prawa rzeczowego znajdował się w chwili zaistnienia tego faktu

(zespołu faktów). Późniejsze przemieszczenie przedmiotu do innego państwa

i związana z tym zmiana statutu ogólnie właściwego dla stosunków

prawnorzeczowych dotyczących tego przedmiotu pozostają bez wpływu na nabycie

prawa rzeczowego lub jego utratę wskutek zdarzenia zaistniałego pod rządem

prawa państwa wcześniejszego położenia przedmiotu. Skutki te muszą być

respektowane przez prawo państw późniejszego położenia przedmiotu.

Uwzględniając art. 24 § 2 p.p.m. i okoliczności przytoczone na poparcie

żądania pozwu, trzeba więc było w pierwszej kolejności wyjaśnić, czy Bank nabył

od pozwanego własność maszyn w czasie, kiedy znajdowały się one w Niemczech,

to zaś zakładało przede wszystkim określenie wymagań stawianych przez prawo

niemieckie dla przeniesienia własności ruchomości. Według tego prawa, własność

ruchomości przenosi wydanie jej przez właściciela nabywcy, połączone ze zgodną

wolą stron dokonania przeniesienia własności (§ 929 zdanie pierwsze kodeksu

cywilnego niemieckiego z dnia 18 sierpnia 1896 r.). Wydanie nie jest jednak

konieczne, jeżeli nabywca jest już posiadaczem ruchomości (§ 929 zdanie drugie

k.c.niem.). Poza tym wydanie może być zastąpione przez przeniesienie posiadania

w sposób określany mianem constitutum possesorium (§ 930 k.c.niem. –

odpowiednik art. 349 k.c.) i przez przelew roszczenia wydobywczego (§ 931

k.c.niem). Zgodna wola stron przeniesienia własności ruchomości, czyli umowa

rzeczowa, została ukształtowana w prawie niemieckim jako czynność oderwana

(abstrakcyjna) w stosunku do zobowiązania, w wykonaniu którego przeniesienie

własności następuje. Następnie należało ustalić, czy w czasie, gdy maszyny, o

które toczy się spór, znajdowały się w Niemczech, doszło według prawa

niemieckiego do zawarcia między stronami umów rzeczowych przenoszących

własność tych maszyn z pozwanego na Bank w celu zabezpieczenia wierzytelności

o zwrot kredytu. Nieodzowne przy tym było stwierdzenie uprzedniego nabycia

własności maszyn przez pozwanego od spółki N.Detschland (nemo plus iuris...), jak

też ustalenie stosunku, o którym mowa w § 930 k.c.niem., zastępującego wydanie

maszyn Bankowi przez pozwanego. Jeżeliby w świetle prawa niemieckiego doszło

do nabycia własności maszyn przez Bank, nabycie to powinno być respektowane

przez prawo polskie. Uwzględniając prawo polskie jako ogólnie właściwy statut

maszyn znajdujących się w Polsce, należało jednak zbadać jeszcze, czy nie

zachodziły przewidziane w tym prawie przeszkody do uwzględnienia roszczenia

windykacyjnego Banku. Dla samej oceny istnienia tych przeszkód właściwe mogło

być już inne prawo, np. w odniesieniu do obligacyjnego uprawnienia do posiadania

cudzej rzeczy – statut zobowiązaniowy, tj. prawo wskazane przez normę

wynikającą z przepisów art. 25 i nast. p.p.m.

Gdyby się okazało, że w czasie znajdowania się maszyn w Niemczech nie

doszło według prawa niemieckiego do przeniesienia ich własności na Bank, to

wówczas otwierałaby się droga do zbadania, czy ich własność nie przeszła na Bank

według prawa polskiego w czasie ich znajdowania się w Polsce. W razie

pozytywnego wyniku tych badań, należałoby oczywiście także rozważyć, czy

pozwanemu nie przysługiwało skuteczne wobec Banku uprawnienie do posiadania

tych maszyn.

Z dotychczasowych uwag wynika, że Sąd Apelacyjny dopuścił się uchybienia,

uznając za miarodajny dla ustalenia prawa właściwego w sprawie nie art. 24 p.p.m.,

lecz jeden z przepisów dotyczących zobowiązań umownych, a mianowicie

wymieniony w skardze kasacyjnej art. 29 p.p.m. Wobec tego uchybienia,

bezprzedmiotowe było rozważanie pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.

Mając powyższe na względzie, orzeczono, jak w sentencji (art. 39313

§ 1

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.