Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2002 r.

I PKN 156/01

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 marca 2002 r.

I PKN 156/01

Pracownica, która nie wiedząc, że jest w ciąży, złożyła oświadczenie woli

zmierzające do rozwiązania umowy o pracę może się uchylić od skutków tego

oświadczenia niezależnie od tego, czy błąd został wywołany przez pracodawcę,

czy wiedział on o błędzie lub mógł go z łatwością zauważyć.

Przewodniczący SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Andrzej Kijowski, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2002 r. sprawy

z powództwa Katarzyny T. przeciwko A. Spółce z o.o. z siedzibą w P. o przywrócenie

do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2000 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w

Warszawie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2000 r. [...] zmienił

wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi w Warszawie z dnia 23 grudnia 1999 r.

[...], przywracający Katarzynę T. do pracy w „A.P.” Spółce z ograniczoną odpowie-

dzialnością z siedzibą w P. na dotychczasowe warunki pracy i zasądzający od pra-

codawcy na jej rzecz wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, począwszy od

7 października 1998 r. w kwocie 1.380,79 zł miesięcznie, w ten sposób, że powódz-

two oddalił.

Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku zaskarżonym przez stronę pozwaną apela-

cją oparte było na następujących faktach i ich prawnej ocenie. Powódka była zatrud-

niona u strony pozwanej od 1 lutego 1996 r., początkowo na podstawie umowy o

pracę na czas określony, a od 1 czerwca 1996 r. na podstawie umowy o pracę na

2

czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pracownika działu

zaopatrzenia wewnętrznego, pracownika hali działu zamówień. Na jej wniosek, w

dniu 13 sierpnia 1998 r., strony rozwiązały umowę o pracę na mocy porozumienia.

Katarzyna T. była wówczas w 7 tygodniu ciąży, czego nie była świadoma. W konflik-

towej sytuacji powstałej w związku z nieobecnością powódki w pracy w dniu 12

sierpnia 1998 r., bezpośredni jej przełożony - Marek K. „kazał złożyć powódce poda-

nie o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron grożąc, że jeżeli tego nie uczyni to

zerwie z nią współpracę nie mówiąc w jakim trybie to zrobi”. Ta, przestraszona wy-

powiedziami kierownika, który na nią krzyczał, w zdenerwowaniu złożyła żądane

oświadczenie woli. Oświadczenie woli złożyła pod wpływem przymusu psychicznego

ze strony przełożonego, która to wada mieści się w dyspozycji art. 87 k.c., a także

pod wpływem błędu co do oceny swojej sytuacji jako pracownicy i przysługujących jej

uprawnień (art. 84 § 1 i 2 k.c.). Oświadczenie woli Katarzyny T. było zatem bezsku-

teczne. Sąd „przywrócił powódkę do pracy” na podstawie art. 45 § 1 k.p. w związku z

art. 177 § 1 k.p. i na podstawie art. 47 k.p. zasądził od pracodawcy na jej rzecz wy-

nagrodzenie za pracę od 7 października 1998 r. „pod warunkiem podjęcia pracy w

terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku”.

W ocenie Sądu drugiej instancji, wnioski wywiedzione przez Sąd Rejonowy z

okoliczności złożenia oświadczenia woli oraz z późniejszego zachowania powódki

bezpośrednio po rozwiązaniu umowy o pracę, nie są uprawnione. Powódka dwukrot-

nie składała oświadczenie woli - ofertę rozwiązania umowy o pracę na mocy poro-

zumienia stron, ale tylko raz w obecności Marka K., „którego później oskarżyła o wy-

wieranie na nią przymusu”. Powołała ten fakt dopiero w trakcie procesu sądowego,

wcześniej podnosząc jedynie, iż jest w ciąży i z tego tytułu przysługuje jej ochrona.

Powódka była docenianym i nagradzanym pracownikiem „i nie można się doszukać

powodów, dla których mogła czuć się zagrożona spełnieniem groźby o zwolnienie

jej”. Oświadczenie woli powódki nie było zatem złożone pod wpływem przymusu. Nie

zostało złożone także pod wpływem błędu. Błąd musiałby dotyczyć treści czynności

prawnej i „zostać wywołany przez drugą stronę lub druga strona wiedziała o błędzie

lub z łatwością mogła się o nim dowiedzieć”. Katarzyna T. była świadoma skutków

złożonego przez siebie oświadczenia woli - rozwiązania umowy o pracę. Błąd nie był

wywołany przez pracodawcę. O ciąży powódka dowiedziała się w dniu 20 września

1998 r. Dopiero w październiku złożyła prośbę o przywrócenie do pracy, a pozew

wniosła 18 grudnia 1998 r., będąc już w piątym miesiącu ciąży.

3

Katarzyna T. zaskarżyła ten wyrok kasacją. Wskazując jako podstawę kasacji

naruszenie prawa materialnego, a to art. 177 k.p. „przez niewłaściwą jego interpreta-

cję, polegającą na uznaniu, iż roszczenie powódki o wynagrodzenie za okres pozo-

stawania bez pracy wskutek rozwiązania umowy o pracę w okresie ciąży jest niena-

leżne albowiem powiadomienie pracodawcy o fakcie ciąży nie nastąpiło w rozsąd-

nym terminie”, a także art. 84 § 1 k.c. „poprzez jego niewłaściwą interpretację pole-

gającą na przyjęciu, iż w stanie faktycznym właściwym dla rozpoznawanej sprawy,

powódka nie mogła działać pod wpływem błędu a tym samym uznanie, iż oświad-

czenie powódki o uchyleniu się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli

jest prawnie skuteczne”, jej pełnomocnik wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przewi-

dzianych. Wywodziła, że „wywołanie błędu przez osobę do której skierowane jest

oświadczenie lub też świadomość takiej osoby co do błędu, nie dotyczą czynności

prawnych nieodpłatnych”, a taką jest oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o

pracę. Art. 177 k.p. zawiera zarówno ustawowy zakaz wypowiadania jak i rozwiąza-

nia umowy o pracę z kobietą w ciąży. Przepis ten nie wskazuje żadnego terminu, w

którym pracownica jest zobowiązana powiadomić pracodawcę o ciąży. „Istotnym jest

bowiem fakt, iż w dacie rozwiązania stosunku pracy pracownica jest lub była w

ciąży”. Nawet jeżeli powódka o ciąży powiadomiła pracodawcę po ustaniu stosunku

pracy przysługuje jej roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Błąd jest wadą oświadczenia woli uprawniającą osobę, która złożyła oświad-

czenie woli pod jego wpływem do uchylenia się od skutków prawnych tego oświad-

czenia (art. 84 k.c.). Błędem mogą być dotknięte, co oczywiste, także oświadczenia

woli podmiotów stosunku pracy - pracownika i pracodawcy. Konsekwencje złożenia

oświadczenia woli pod wpływem błędu nie są unormowane przepisami prawa pracy.

Żadne też zasady prawa pracy nie sprzeciwiają się stosowaniu do stosunku pracy

przepisów Kodeksu cywilnego o błędzie, choć odmienna od stosunków zobowiąza-

niowych prawa cywilnego natura prawna stosunku pracy będzie wymagała ich sto-

sowania odpowiedniego.

Błąd polega nie tylko na mylnym wyobrażeniu o treści złożonego oświadcze-

nia woli (niezgodności między prawidłowo powziętą wolą a wadliwym jej oświadcze-

4

niem), ale także na mylnym wyobrażeniu o istniejącym stanie rzeczy. Rację ma Sąd

drugiej instancji, że skarżąca miała świadomość, iż złożony przez nią „wniosek” o

rozwiązanie umowy o pracę doprowadzi do ustania zatrudnienia i w tym celu go

składała. Jej błąd dotyczył jednak nie rodzaju składanego oświadczenia woli, lecz

okoliczności faktycznych w jakich je składała. Składając oświadczenie woli Katarzyna

T. nie wiedziała, że jest w ciąży. Na tym polega wadliwość złożonego przez nią

oświadczenia woli; na wadliwości powzięcia woli. Wbrew odmiennej ocenie Sądu

drugiej instancji, powódka złożyła pracodawcy ofertę (wniosek) rozwiązania umowy o

pracę na mocy porozumienia stron pod wpływem błędu.

Nie każdy jednak błąd ma doniosłość prawną. Można się powoływać tylko na

błąd istotny, czyli taki, który uzasadnia przypuszczenie, że „gdyby składający

oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie

złożyłby oświadczenia tej treści” (art. 84 § 2 k.c.). Praca kobiety w ciąży podlega

wzmożonej ochronie. W związku z urodzeniem dziecka pracownicy przysługuje urlop

i zasiłek macierzyński. Jest ona uprawniona do urlopu wychowawczego i zasiłku wy-

chowawczego. Trwałość zatrudnienia w okresie ciąży, urlopów macierzyńskiego i

wychowawczego chroniona jest zakazem rozwiązania umowy o pracę oraz zmiany

wynikających z niej warunków pracy i płacy. Trudno dociec jakie racjonalne argu-

menty mogłyby przemawiać za przyjęciem, że gdyby Katarzyna T. wiedziała, iż jest w

ciąży, zrezygnowałaby z bezpieczeństwa prawnego, ekonomicznego i socjalnego, a

także komfortu psychicznego jaki stwarzało jej pozostawanie w zatrudnieniu, i pod-

jęła decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę. Jej błąd należy wobec tego ocenić jako

istotny.

Od skutków oświadczenia woli złożonego innej osobie można się uchylić

wówczas, gdy błąd został wywołany przez tę osobę albo gdy wiedziała ona o błędzie

lub z łatwością mogła błąd zauważyć. Jednak ograniczenie to nie dotyczy czynności

prawnej nieodpłatnej (art. 84 § 1 zdanie 2 k.c.). Strona pozwana nie wiedziała, rzecz

jasna, o błędzie i nie mogła go zauważyć; błąd nie został też przez pracodawcę wy-

wołany. W tej sytuacji dopuszczalność powołania się powódki na błąd zależy od kwa-

lifikacji porozumienia stron co do rozwiązania umowy o pracę (art. 30 § 1 pkt 1 k.p.)

jako czynności prawnej odpłatnej bądź nieodpłatnej.

Oferta rozwiązania umowy o pracę jest, jak twierdzi pełnomocnik strony po-

zwanej, czynnością prawną odpłatną. Przeciwnego zdania jest pełnomocnik skarżą-

cej. Oceniając tę kwestię należy uwzględnić, że porozumienie stron w przedmiocie

5

rozwiązania stosunku pracy dotyczy stosunku prawnego wzajemnego, którego „od-

płatność” jest cechą pojęciową, definiującą (art. 22 k.p., art. 84 k.p.). Porozumienie

stron co do rozwiązania stosunku pracy - jako czynność prawna (umowa) - nie ma

samodzielnego bytu prawnego. Nie występuje w obrocie prawnym bez umowy o

pracę, bo jedynym objętym zgodnym zamiarem stron jego skutkiem prawnym jest

zakończenie stosunku pracy mającego w tej umowie podstawę. Skoro więc umowa o

pracę jest czynnością odpłatną, to i umowa ją rozwiązująca powinna być jako taka

czynność kwalifikowana.

Gdyby jednak nawet traktować ją w izolacji od umowy o pracę, to i tak nie

przekreślałoby to możliwości oceniania jej skuteczności na podstawie art. 84 k.c.

Przepis ten stosuje się do stosunku pracy odpowiednio. Ciąża jest okolicznością

istotną z punktu widzenia kształtowania stosunku pracy. Nie tylko ogranicza swobodę

pracodawcy rozwiązania umowy o pracę, ale zmienia zakres podporządkowania pra-

cownicy, powoduje powstanie nowych obowiązków po stronie pracodawcy, zwiększa

uprawnienia pracownicy. Zasada ochrony pracy kobiet jest jedną z podstawowych,

historycznie najpierwszych i niekwestionowanych współcześnie zasad prawa pracy.

Usprawiedliwione jest wobec tego „złagodzenie” warunków uchylenia się kobiety w

ciąży od skutków zmierzającego do zakończenia stosunku pracy oświadczenia woli

złożonego pod wpływem błędu polegającego na niewiedzy o ciąży. W tej sytuacji

należy przyjąć, że jeżeli pracownica będąca w ciąży, nie wiedząc o tym, złożyła

oświadczenie woli zmierzające do rozwiązania stosunku pracy, może uchylić się od

skutków tego oświadczenia niezależnie od tego, czy błąd został wywołany przez pra-

codawcę, czy wiedział on o błędzie lub mógł go z łatwością zauważyć.

Prawo do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpły-

wem błędu jest prawem podmiotowym kształtującym. Jego skutki (unieważnienie czy

też ubezskutecznienie czynności prawnej) powstają wprawdzie z chwilą złożenia

pracodawcy stosownego oświadczenia na piśmie, ale działają ex tunc. Oświadczenie

woli złożone pod wpływem błędu jest nieważne od początku, od chwili jego złożenia.

Skoro nie było oferty (wniosku) pracownicy rozwiązania stosunku pracy, to oświad-

czenie woli pracodawcy o jej przyjęciu stało się bezprzedmiotowe. Nie mogło w tej

sytuacji dojść do zawarcia na podstawie art. 66 k.c. w związku z art. 300 k.p. umowy

rozwiązującej. Jeśli stosunek pracy nie został rozwiązany, to trwa nadal i to nieprze-

rwanie, roszczenie o przywrócenie do pracy (restytucyjne) skuteczne ex nunc byłoby

tu nie na miejscu. Pracownica może dochodzić w zależności od okoliczności kon-

6

kretnego przypadku ustalenia istnienia stosunku pracy, dopuszczenia do pracy, wy-

nagrodzenia za czas gotowości do pracy.

Nie znaczy to wszakże, jak twierdzi pełnomocnik powódki, że, na podstawie

art. 177 k.p., przysługuje jej wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy.

Art. 177 k.p. nie ma bowiem w sprawie zastosowania. Jest to przepis regulujący do-

puszczalność rozwiązania umowy o pracę z kobietą w ciąży przez pracodawcę, a

więc jednostronnymi jego czynnościami prawnymi. Przyjęcie przez pracodawcę

oferty pracownicy rozwiązania stosunku pracy nie mieści się w kategorii jednostron-

nych jego czynności prawnych rozwiązujących umowę o pracę. Podstawę prawną

żądania wypłaty wynagrodzenia będzie zatem stanowił art. 22 k.p. Zgodnie z art. 80

k.p., wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną; za czas niewykonywania pracy

tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Według art. 81 § 1 k.p., pra-

cownikowi przysługuje wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy, jeżeli był go-

tów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy.

Katarzyna T. zgłosiła gotowość do pracy w dniu 7 października 1998 r.; poród nastą-

pił 6 maja 1999 r.

Prawo do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpły-

wem błędu może być realizowane w okresie roku od jego wykrycia. Po tym terminie

wygasa (art. 88 § 2 k.c.). Jak się wydaje termin ten powinien w odniesieniu do czyn-

ności rozwiązujących stosunek pracy ulec modyfikacji. Jedną z wartości chronionych

przepisami o rozwiązywaniu umów o pracę jest pewność w stosunkach pracy. Wyra-

żają ją zarówno przepisy określające konsekwencje wadliwego rozwiązania stosunku

pracy (unieważnialność czynności rozwiązujących poprzez ich zaskarżenia przez

pracownika ze skutkami na przyszłość), jak i wyznaczające terminy do dochodzenia

roszczeń z tytułu naruszającego prawo rozwiązania stosunku pracy (art. 264 k.p.)

oraz terminy do zgłoszenia powrotu do pracy po upływie okresu na jaki pracownikowi

udzielono urlopu bezpłatnego na czas pełnienia funkcji z wyboru (art. 74 k.p.) lub po

przywróceniu do pracy (art. 48 § 1 k.p.) albo po wygaśnięciu stosunku pracy (art. 66

§ 2 k.p.). Należałoby wobec tego przyjąć, że oświadczenie pracownicy o uchyleniu

się od skutków oświadczenia woli zmierzającego do rozwiązania umowy o pracę

winno być złożone w terminach nie tyle „rozsądnych”, jak sugeruje Sąd drugiej in-

stancji, ile przewidzianych do zgłoszenia gotowości podjęcia pracy po przywróceniu

do pracy liczonego od chwili wykrycia błędu. Za takim stanowiskiem przemawia i ta

okoliczność, że ciąża trwa - co do zasady - dziewięć miesięcy, a jej ujawnienie na-

7

stępuje - na ogół - na kilka miesięcy przed porodem. Okres roczny ze względów

ochronnych jest więc dla pracownicy zbędny, a dla pracodawcy ze względów organi-

zacyjnych i ekonomicznych nadmierny. Inny problem wiąże się z określeniem termi-

nu do wniesienia odwołania od odmowy dopuszczenia do pracy. Jak się wydaje, naj-

bliższa charakterowi sprawy z odwołania się od odmowy dopuszczenia do pracy w

rezultacie unieważnienia rozwiązania umowy o pracę na skutek uchylenia się pra-

cownika od skutków oświadczenia woli jest sprawa o uznanie wypowiedzenia za bez-

skuteczne (art. 264 § 1 k.p.). Oceniając zachowanie tych terminów należy brać pod

uwagę ich charakter prawny i możliwość przywracania.

Katarzyna T. dowiedziała się o ciąży 23 września 1998 r. (jak ustalił Sąd

pierwszej instancji) lub - według Sądu drugiej instancji - 20 września 1998 r. Wniosek

„o przywrócenie do pracy” w pozwanej Spółce (oświadczenie o uchyleniu się od

skutków oferty zawarcia umowy rozwiązującej stosunek pracy) złożyła 7 października

1998 r. Pracodawca zawiadomił ją o odmowie kontynuowania zatrudnienia (przyjęcia

oświadczenia o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli, a więc i dopuszczenia

do pracy) w dniu 22 października 1998 r. Pozew „o przywrócenie do pracy” i wyna-

grodzenie wniosła w dniu 18 grudnia 1998 r.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313

k.p.c.,

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.