Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2002 r.

I PKN 209/01

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 marca 2002 r.

I PKN 209/01

Faktyczne zaprzestanie działalności przez pracodawcę polegające na zli-

kwidowaniu „z dnia na dzień” zakładu pracy może być potraktowane jako za-

chowanie ujawniające w dostateczny sposób wolę rozwiązania stosunku pracy

(art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Przewodniczący SSN: Barbara Wagner, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski

(sprawozdawca), Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2002 r. sprawy

z powództwa Aliny W. i Roberta S. przeciwko „D.C.” Spółce z o.o. w K. o wynagro-

dzenie, ekwiwalent z urlop wypoczynkowy, ochronę i ustalenie, na skutek kasacji

powodów Aliny W. i Roberta S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Kielcach z dnia 15 listopada 2000 r. [...]

o d d a l i ł kasację powoda Roberta S.;

u m o r z y ł postępowanie kasacyjne wobec powódki Aliny W.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kielcach wyrokiem zaocznym z dnia 21 czerwca

2000 r. [...] ustalił, że powódka Alina W. była w pozwanej Spółce z o.o. „D.C.” w K.

zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie od dnia 18 sierpnia do dnia

27 września 1997 r. na podstawie umowy o pracę na okres próbny na stanowisku

fakturzystki, następnie od dnia 18 września 1997 r. do dnia 21 marca 1998 r. na pod-

stawie terminowej umowy o pracę na stanowisku fakturzystki - kasjera, a od dnia 21

marca do dnia 31 grudnia 1998 r. na podstawie bezterminowej umowy o pracę na

stanowisku fakturzystki - kasjera i ta umowa została rozwiązana za wypowiedzeniem

przez pozwaną z powodu jej likwidacji. Sąd Rejonowy ustalił również, że powód Ro-

bert S. był w pozwanej Spółce zatrudniony w okresie od dnia 10 listopada 1997 r. do

31 grudnia 1998 r. na podstawie umów o pracę na czas określony z dnia 10 listopada

2

1997 r. i 10 lutego 1998 r. na stanowisku przedstawiciela handlowego do spraw hurtu

w pełnym wymiarze czasu pracy, który to stosunek pracy został przez Spółkę wypo-

wiedziany wskutek jej likwidacji. Poza tym Sąd Rejonowy umorzył postępowanie w

pozostałej części wobec skutecznego cofnięcia pozwów co do wynagrodzenia za

pracę, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy oraz odprawy w

związku z rozwiązaniem stosunków pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy. W

motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na poniższe ustalenia i ich

prawną kwalifikację.

Oboje powodowie przyszli w dniu 15 grudnia 1998 r. do pracy, lecz zastali za-

kład opróżniony z mebli i innego wyposażenia. Pozwany pracodawca faktycznie za-

przestał prowadzenia działalności, choć nie złożył oświadczeń o rozwiązaniu stosun-

ku pracy, a Spółka nadal pozostaje wpisana do rejestru handlowego. W tej sytuacji

Sąd Rejonowy przyjął, że „pozwany pracodawca został faktycznie zlikwidowany, a

oświadczenie o rozwiązaniu z obojgiem powodów stosunku pracy zostało złożone w

dniu 15 grudnia 1998 r. sposób dorozumiany, to jest przez fakt likwidacji lokalu, który

był dla nich miejscem pracy”. Umowy o pracę uległy więc rozwiązaniu w dniu 31

grudnia 1998 r. za czym przemawia okoliczność, że wnosząc w dniu 18 stycznia

1999 r. pozwy powodowie domagali się świadczeń związanych z ustaniem stosunku

pracy.

W uwzględnieniu apelacji powodów Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Kielcach wyrokiem z dnia 15 listopada 2000 r. [...] zmienił zaskarżone

orzeczenie w ten sposób, że uchylił je w odniesieniu do rozstrzygnięcia o umorzeniu

postępowania i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponowne-

go rozpoznania, natomiast w pozostałej części apelację oddalił. W uzasadnieniu tego

wyroku Sąd Okręgowy podkreślił, że skutkiem cofnięcia pozwu co do żądania wyna-

grodzenia, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i odprawy jest (było) w istocie zrze-

czenie się prawa do wynagrodzenia. Sąd Rejonowy zgodnie z art. 203 § 4 i art.469

k.p.c. powinien więc sprzeciwić się cofnięciu pozwu jako czynności niezgodnej z

prawem, a ponadto naruszającej słuszny interes pracownika. Apelacja jest natomiast

bezzasadna w zakresie żądania ustalenia, że „umowy o pracę rozwiązały się dopiero

w dacie kiedy powodowie podjęli pracę u nowych pracodawców”. Co prawda Sąd

Rejonowy jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie powołał art.411

§ 2 k.p., lecz

prawidłowo przyjął, że „przez fakty konkretne pozwana Spółka faktycznie wypowie-

działa powodom umowy o pracę, które w tym wypadku na podstawie powołanego

3

przepisu uległy rozwiązaniu po upływie dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, a

więc z dniem 31 grudnia 1998 r.”.

Kasację od powyższego wyroku w części oddalającej apelację wnieśli oboje

powodowie, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.411

§ 2 k.p.

i art. 81 § 1 k.p., a także mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów

art.233 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. „przez przyjęcie, iż w dniu 15 grudnia 1998

r. pozwany złożył powodom oświadczenie o rozwiązaniu umów o pracę z powodu

likwidacji zakładu pracy mimo, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie

daje ku temu podstaw”, jak też art. 328 § 2 w związku z art. 391 §1 k.p.c. „poprzez

nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku”. Na tej podstawie skarżący do-

magali się uchylenia kwestionowanej części wyroku i przekazania sprawy do ponow-

nego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisa-

nych. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że ustalenie o dorozu-

mianym wypowiedzeniu powodom umowy o pracę w dniu 15 grudnia 1998 r. nosi

cechy dowolności, naruszając art. 233 § 1 k.p.c. Opróżnienie lokalu, w którym powo-

dowie dotąd świadczyli pracę było dla nich zaskoczeniem, lecz nie wskazywało na

określony zamiar pozwanego pracodawcy, mogąc przykładowo równie dobrze

świadczyć o zmianie siedziby. Pozwany pracodawca ma status spółki z o.o., więc

proces jego likwidacji powinien się rozpocząć otwarciem likwidacji w rozumieniu art.

129 k.h. Likwidacja pracodawcy o której mowa w art.411

§ 2 k.p. „nie może polegać

na opróżnieniu lokalu stanowiącego siedzibę spółki z mebli i innego wyposażenia

dosłownie z dnia na dzień i to bez żadnych innych czynności wymaganych przez

przepisy prawa”. W przeciwnym razie trzeba by bowiem przyjąć, że „poprzez np. za-

mknięcie drzwi przed pracownikiem, przeniesienie siedziby do innego lokalu praco-

dawca składa oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, przy

czym miałby tu zastosowanie art. 411

§ 2 przewidujący skrócony okres wypowiedze-

nia”. Skarżący uważają, że „z ich strony była gotowość do świadczenia pracy aż do

czasu podjęcia pracy u innych pracodawców”, a zatem do tego momentu stosunek

pracy trwał, a Sąd Okręgowy nie wyjaśnił dlaczego nie akceptuje takiej koncepcji,

czym naruszył art. 328 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Kasacja powódki Aliny W. została cofnięta, więc w tym zakresie postępowanie

kasacyjne zostaje umorzone. Natomiast kasacja powoda Roberta S. podlega odda-

leniu, gdyż jej podstawy nie mają usprawiedliwienia. Co się tyczy procesowej pod-

stawy kasacyjnej, to skarga powołuje się na naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. twierdząc,

iż Sąd Okręgowy zbyt lakonicznie i ogólnikowo potraktował sugestię, jakoby moment

ustania stosunku pracy należało widzieć w fakcie podjęcia innej pracy, gdyż dopiero

wtedy ustała gotowość skarżącego do wykonywania pracy na rzecz pozwanego pra-

codawcy. Jakkolwiek twierdzenie o zbyt prostym przejściu Sądu do porządku dzien-

nego nad tą kwestią jest słuszne, lecz ta ułomność motywów zaskarżonego wyroku

nie miała żadnego wpływu na wynik sprawy. Chybiony jest również zarzut naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c. Okoliczności faktyczne dotyczące w dniu 15 grudnia 1998 r. stanu

lokalu będącego wcześniej miejscem pracy skarżącego są bowiem w zasadzie bez-

dyskusyjne. Problem polega jedynie na tym, czy faktyczne zaprzestanie działalności

przez pozwanego pracodawcę może i powinno być w okolicznościach przedmiotowej

sprawy potraktowane jako zachowanie objawiające w dostateczny sposób jego wolę

zakończenia, czy raczej zerwania stosunku pracy (art. 60 k.c. w związku z art. 300

k.p.), przy czym twierdząca odpowiedź nie może tu budzić wątpliwości. Jest to

oświadczenie bezprawne zarówno ze względu na niezachowanie wymaganej formy

pisemnej, wraz z pouczeniem o sposobie odwołania (art. 30 § 3 i 4 k.p.), jak też z

uwagi na przyczynę rozwiązania i ewentualnie związany z nią tryb postępowania po-

przedzającego złożenie oświadczenia. W odniesieniu do przyczyny rozwiązania jest

przy tym oczywiste, że nie nastąpiło ono z przesłanek, dla których przepisy prawa

pracy dopuszczałyby rozwiązanie niezwłoczne. Innymi słowy, w faktycznym zakoń-

czeniu działalności pracodawcy należałoby co najwyżej widzieć zachowanie zmie-

rzające do bezprawnego wypowiedzenia stosunku pracy, przy czym ocena ta musi w

zasadzie dotyczyć wszystkich rodzajów umów o pracę, a więc nie tylko umów na

czas nieokreślony, lecz również umów na czas określony (w tym na okres dłuższy niż

półroczny oraz bez klauzuli wypowiadalności) oraz umów na czas wykonania okre-

ślonej pracy, nie podlegających w zasadzie wypowiedzeniu. Podstawy prawnej ta-

kiego rozumowania trzeba upatrywać w stosowanym tu na zasadzie analogii prze-

pisie art. 411

k.p., a gdy chodzi - jak w niniejszej sprawie - o umowę terminową, w

ramach której był zatrudniony skarżący, to zwłaszcza przepisie § 2 tego artykułu.

Wprawdzie wspomniane zakończenie faktycznej działalności pracodawcy jest

bezprawnym oświadczeniem woli, lecz wywołuje skutek prawny w postaci ustania

5

stosunku pracy, choć skutek ten podlega zaskarżeniu. Jeżeli zaś dochodzi do wspo-

mnianego skutku, to bezprzedmiotowe są dywagacje na temat ewentualnej gotowo-

ści skarżącego do świadczenia pracy, której nie mógł rzeczywiście wykonywać z

przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 81 § 1 k.p.). Gotowość do pracy w rozumie-

niu powołanego przepisu dotyczy bowiem „z istoty rzeczy” jedynie sytuacji trwania

stosunku pracy. Dlatego chybione są także kasacyjne zarzuty naruszenia przepisów

prawa materialnego.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

oraz art.

39317

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.