Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 2002 r.

I PKN 44/01

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 marca 2002 r.

I PKN 44/01

Jeżeli pracownik przed jednostronną zmianą przez pracodawcę wysoko-

ści wynagrodzenia otrzymywał istotnie zaniżony dodatek funkcyjny przysłu-

gujący na zajmowanym stanowisku zgodnie z taryfikatorem kwalifikacyjnym

przewidzianym w obowiązującym regulaminie wynagradzania, to zmiana wyso-

kości wynagrodzenia polegająca na podwyższeniu dodatku funkcyjnego do

wysokości wynikającej z tego regulaminu, z jednoczesnym obniżeniem wyna-

grodzenia zasadniczego, wymaga wypowiedzenia zmieniającego (art. 42 § 1

k.p.), choćby łączne wynagrodzenie obejmujące obniżone wynagrodzenie za-

sadnicze i podwyższony dodatek funkcyjny nie uległo obniżeniu.

Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wróbel

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2002 r. sprawy

z powództwa Bożeny W. przeciwko Towarzystwu Budownictwa Społecznego Spółce

z o.o. w K. o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie, na skutek kasacji powódki od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z

dnia 15 marca 2000 r., sygn. akt XII Pa 53/00

1. u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powódki w za-

kresie dotyczącym roszczenia o wynagrodzenie za pracę za okres od 1 kwietnia

1998 r. do 31 października 1998 r. i w tej części przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w War-

szawie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasa-

cyjnego;

2. o d d a l i ł kasację w pozostałej części.

U z a s a d n i e n i e

2

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kutnie wyrokiem z 9 grudnia 1999 r. zasądził od

pozwanego pracodawcy Towarzystwa Budownictwa Społecznego Spółki z o.o. w K.

na rzecz Bożeny W. kwotę 2.854,48 zł brutto tytułem niedopłaconego dodatku funk-

cyjnego za okres od 1 kwietnia 1997 r. do 31 lipca 1998 r. wraz z ustawowymi odset-

kami od dnia wymagalności za poszczególne miesiące i skapitalizowanymi odsetka-

mi od dnia 28 grudnia 1998 r. do dnia zapłaty, oddalając jednocześnie powództwo w

pozostałej części. Powódka domagała się bowiem - poza uwzględnioną częścią

roszczenia - przywrócenia do pracy u strony pozwanej, skąd zwolniona została z

dniem 31 października 1998 r., przyznania jej od 1 kwietnia 1998 r. wynagrodzenia

zasadniczego w kwocie 1.435,78 zł i w związku z tym zasądzenia podwyższonego

dodatku stażowego i podwyższonego ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy za 1998

r.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka zatrudniona była u strony pozwanej od

1985 r., z tym że od 16 lutego 1997 r. na stanowisku głównej księgowej. Pismem z

21 lipca 1998 r. pracodawca rozwiązał z powódką umowę o pracę za wypowiedze-

niem ze skutkiem na 31 października 1998 r. Jako przyczyny wypowiedzenia

podano: nieumiejętność kierowania zespołem, polegającą na wywoływaniu konfliktów

oraz przedmiotowym traktowaniu podległych pracowników, nieumiejętność współpra-

cy z pracownikami innych komórek organizacyjnych, negatywny wpływ na kształto-

wanie się stosunków międzyludzkich w Spółce. W okresie od 1 kwietnia 1997 r. do

31 marca 1998 r. powódka otrzymywała wynagrodzenie zasadnicze w kwocie

1.435,78 zł oraz dodatek funkcyjny w kwocie 209,46 zł, a od 1 kwietnia 1998 r. obni-

żono powódce wynagrodzenie zasadnicze do kwoty 1.325,00 zł podwyższając do-

datek funkcyjny do kwoty 500 zł miesięcznie, wskutek czego od 1 kwietnia 1998 r.

wynagrodzenie powódki łącznie z dodatkiem funkcyjnym podwyższone zostało o

kwotę około 158 zł. Zeznania przesłuchanych świadków - członków Zarządu pozwa-

nej Spółki oraz podległych powódce pracownic działu księgowości - potwierdziły

przyczyny uzasadniające rozwiązanie z nią umowy o pracę. Sąd Rejonowy dał wiarę

dowodom z dokumentów, gdyż nie były one kwestionowane przez strony, oraz ze-

znaniom świadków jako dowodom zgodnym z pozostałym materiałem dowodowym,

za wyjątkiem części zeznań świadka Zbigniewa W. ocenionych jako niespójne z po-

zostałym materiałem dowodowym. Zeznań świadków Ireny M., Jana P., Bogusławy

J. oraz Krystyny D. Sąd Rejonowy nie wziął pod uwagę przy ustalaniu stanu faktycz-

nego sprawy, albowiem osoby te nie przebywały stale w Spółce i ich kontakt z po-

3

wódką był sporadyczny. Roszczenie powódki o przywrócenie do pracy w pozwanej

Spółce Sąd Rejonowy ocenił jako nieuzasadnione. W kwestii roszczeń finansowych

powódki Sąd Rejonowy uznał, iż w okresie od 1 kwietnia 1997 r. do 31 marca 1998 r.

pozwana naruszyła przepisy obowiązującego regulaminu wynagradzania, przyznając

powódce dodatek funkcyjny niższy od przysługującego jej zgodnie z taryfikatorem

kwalifikacyjnym pracowników, według którego głównemu księgowemu przysługuje

dodatek funkcyjny w kwocie od 100% do 200% najniższego wynagrodzenia pracow-

ników. Powódce należał się zatem dodatek funkcyjny w wysokości odpowiadającej

co najmniej 100% najniższego wynagrodzenia. Wyliczona przez biegłego różnica po-

między dodatkiem należnym a wypłaconym stanowiła kwotę 2.854,48 zł brutto. Po-

nieważ powódka nie kwestionowała prawidłowości tych wyliczeń, Sąd uwzględnił w

tym zakresie opinię biegłego i zasądził na rzecz powódki wyliczoną przez niego

kwotę z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności za poszczególne miesiące

wraz ze skapitalizowanymi odsetkami od dnia 28 grudnia 1998 r. do dnia zapłaty.

Sąd Rejonowy nie zasądził wyliczonych przez biegłego kwotowo odsetek i skapitali-

zowanych odsetek uznając, że odsetki należą się od kwoty netto przysługującej na-

leżności w dniu jej wypłaty, a biegły wyliczył odsetki nie uwzględniając wysokości

należnego „podatku od wynagrodzeń” (chodzi o podatek dochodowy od osób fizycz-

nych), który wynosił 20 % w 1997 r. oraz 19 % w 1998 r. Biegły naliczył odsetki i ska-

pitalizowane odsetki od wynagrodzenia brutto i netto, przyjmując jako podstawę obli-

czenia „podatek od wynagrodzeń” w wysokości 20% i chociaż różnica na niekorzyść

powódki w wyliczonych odsetkach wynosiłaby około 20 złotych, jednakże Sąd Rejo-

nowy uznał, iż niedopłacony dodatek funkcyjny w kwocie 2.854,48 zł powinien być

wypłacony przez pracodawcę z potrąceniem „podatku od wynagrodzeń” obowiązują-

cego w dacie wypłaty należności. Ponieważ Sąd nie był pewien, kiedy należność zo-

stanie powódce wypłacona, uznał, że zasądzenie kwotowo odsetek i skapitalizowa-

nych odsetek w sentencji wyroku z 9 grudnia 1999 r. będzie z każdym następnym

dniem nieaktualne, powodujące konieczność nowych wyliczeń. Sąd Rejonowy oddalił

powództwo w przedmiocie wynagrodzenia zasadniczego wraz z pochodnymi od

niego za okres od 1 kwietnia 1998 r. do końca okresu wypowiedzenia, tj. do 31 paź-

dziernika 1998 r. W dniu 1 kwietnia 1998 r. wręczono powódce „angaż”, którym

zmniejszono jej wynagrodzenie zasadnicze, jednakże mieściło się ono po jego obni-

żeniu w stawce osobistego zaszeregowania głównego księgowego (w tabeli VII-IX), a

zwiększono dodatek funkcyjny, w wyniku czego ogólnie otrzymywane przez powódkę

4

miesięczne wynagrodzenie zwiększyło się od 1 kwietnia 1998 r. o kwotę 157,60 zł.

Zdaniem Sądu Rejonowego, Spółka nie była zobligowana do wręczenia powódce od

1 kwietnia 1998 r. wypowiedzenia zmieniającego w zakresie warunków płacy, bo za-

sadą jest, że wręcza się wypowiedzenie zmieniające, jeżeli pracownik ma otrzymy-

wać niższe wynagrodzenie, wliczając w to wszystkie składniki wynagrodzenia. Skoro

powódka podpisała nowy angaż, nie odwołała się do Sądu i nie wniosła o ustalenie,

iż powinno jej być wręczone wypowiedzenie zmieniające, należy uznać, że zmiana

warunków płacy nastąpiła na mocy porozumienia stron. Pisemne oświadczenie woli

pracodawcy określające nowe zasady wynagradzania pracownika nie jest wypowie-

dzeniem zmieniającym, jeżeli nie zawiera oświadczenia o wypowiedzeniu dotychcza-

sowych warunków umowy o pracę (art. 42 § 1 k.p.).

Wyrok Sądu Rejonowego w części oddalającej powództwo zaskarżyła powód-

ka. W apelacji skarżąca podniosła, iż w jej ocenie brak było uzasadnionych podstaw

do rozwiązania z nią umowy o pracę. Rzeczywistym bowiem powodem pierwotnego

obniżenia wynagrodzenia, a w konsekwencji wypowiedzenia umowy o pracę, był - w

ocenie powódki - brak jej zgody na wypłacenie członkom Zarządu pozwanej Spółki

wynagrodzenia w kwocie 18.000 zł z tytułu umów o dzieło zawartych między człon-

kami Zarządu, nie zaś okoliczności podnoszone w uzasadnieniu wypowiedzenia

umowy o pracę, albowiem zarzuty te nie były jej nigdy sygnalizowane. Powódka

podważyła również poprawność i wszechstronność oceny materiału dowodowego

dokonanej przez Sąd Rejonowy, wskazując w szczególności na istniejące - w jej

ocenie - sprzeczności pomiędzy zeznaniami świadków oraz kwestionując bezpod-

stawną odmowę dania wiary zeznaniom świadka Zbigniewa W. Powódka podniosła

ponadto, że zmiana w zakresie wysokości wynagrodzenia zasadniczego - rzutująca

także na inne składniki wynagrodzenia - powinna nastąpić wyłącznie w drodze wy-

powiedzenia zmieniającego, do czego obligował pozwaną Spółkę § 4 regulaminu

wynagradzania. Tym samym zakwestionowała ustalenie Sądu Rejonowego, że ist-

niało pomiędzy stronami porozumienie w przedmiocie zmniejszenia otrzymywanego

przez nią wynagrodzenia, twierdząc, iż jednostronnie zmieniono jej warunki płacy.

Ponadto powódka zarzuciła, iż w sposób wadliwy obliczono jej należność z tytułu

obniżonego wynagrodzenia, co miało również wpływ na sposób obliczenia należno-

ści z tytułu ekwiwalentu za urlop.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem

z 15 marca 2000 r. oddalił apelację powódki. Sąd Okręgowy stwierdził, że w świetle

5

całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności zeznań świadków, w

wypowiedzeniu powódce umowy o pracę nie można dopatrzyć się naruszenia prze-

pisów prawa, czy też uznać działania pozwanej Spółki za nieuzasadnione. Sąd

Okręgowy uznał za prawidłowe wyliczenie przez Sąd Rejonowy podstawy naliczenia

odsetek ustawowych oraz skapitalizowanych odsetek należnych powódce od kwoty

przyznanej jej tytułem niedopłaconego dodatku funkcyjnego za okres od 1 kwietnia

1997 r. do 31 lipca 1998 r. Sąd Okręgowy przychylił się do poglądu, iż powinny być

one wyliczone od kwoty netto przysługującej należności w dniu jej wypłaty (tj. bez

uwzględnienia przypadającego od nich podatku dochodowego od osób fizycznych).

Sąd Okręgowy podzielił pogląd prawny Sądu Rejonowego co do braku konieczności

wypowiedzenia powódce dotychczasowych warunków płacy na mocy art. 42 k.p.,

albowiem w wyniku działań pozwanej Spółki ogólna wysokość wynagrodzenia przy-

sługującego powódce nie została zmniejszona, wręcz przeciwnie - uległa podwyż-

szeniu. Zmiany wprowadzone przez pracodawcę doprowadziły wyłącznie do zmiany

konstrukcji tego wynagrodzenia w ramach jego poszczególnych składników. Takie

działanie nie wymaga dokonania wypowiedzenia zmieniającego, gdyż trudno je

obiektywnie uznać za niekorzystne dla pracownika. Dlatego brak jest - w ocenie

Sądu Okręgowego - podstaw prawnych do uwzględnienia roszczenia powódki o za-

sądzenie na jej rzecz wynagrodzenia zasadniczego za okres od 1 kwietnia 1998 r. do

dnia rozwiązania umowy o pracę. Czyni to równocześnie bezzasadnym roszczenie o

zapłatę kwoty 283,22 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynko-

wy.

Wyrok Sądu Okręgowego w części oddalającej apelację zaskarżyła kasacją

powódka. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowa-

nia, w szczególności art. 378 § 1 i 2, art. 385, art. 386 § 1, art. 387 § 1 w związku z

art. 328 § 2 k.p.c., które to uchybienia miały wpływ na wynik sprawy, 2) obrazę prawa

materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 232

, art. 32 § 1

pkt 3, art. 42 § 1 i 2, art. 45 § 1 k.p. oraz art. 482 § 1 k.c. przez akceptację błędnego i

naruszającego wskazane przepisy wyroku Sądu Rejonowego. Skarżąca wniosła o

uchylenie zaskarżonego wyroku, a także wyroku Sądu Rejonowego, oraz przekaza-

nie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że Sąd Okręgowy zarzuty apelacji doty-

czące wypowiedzenia powódce umowy o pracę skwitował jednym zdaniem. Uzasad-

nia to zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść

6

zaskarżonego wyroku. Obowiązkiem Sądu drugiej instancji jest bowiem rozpoznanie

wszystkich zarzutów apelacyjnych oraz ich szczegółowa ocena. Uzasadnienie za-

skarżonego wyroku nie odpowiada wymogom art. 328 § 2 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c.

W apelacji powódka podniosła szereg okoliczności, które świadczyły o naruszeniu

przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie błędnej oceny mate-

riału dowodowego sprawy. Rozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji zgodnie z art.

378 § 1 k.p.c. oraz uzasadnienie zaskarżonego wyroku zgodnie z wymogami art. 328

§ 2 k.p.c. powinno prowadzić do zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji lub jego

uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Przy rozstrzyganiu

apelacji powódki należało więc zastosować przepisy art. 378 § 2 lub art. 386 § 1

k.p.c., tymczasem Sąd Okręgowy bezzasadnie oddalił apelację, czym naruszył art.

385 k.p.c. W konsekwencji tych uchybień zaskarżone orzeczenie akceptuje wadliwy

wyrok Sądu Rejonowego w Kutnie, zapadły z obrazą art. 232

, art. 32 § 1 pkt 3 oraz

art. 45 § 1 k.c. (prawdopodobnie skarżącej chodzi w tym wypadku o przepisy Kodek-

su pracy, a nie Kodeksu cywilnego). Zdaniem skarżącej, właściwie ocenione dowody

prowadzą do wniosku, że rozwiązanie z nią umowy o pracę nie było uzasadnione, a

jej roszczenie o przywrócenie do pracy powinno być uwzględnione. Sąd Okręgowy

naruszył również art. 42 § 1 i 2 k.p., który wymaga wręczenia pracownikowi wypo-

wiedzenia zmieniającego w razie zmiany wynagrodzenia. Powódce zmniejszono wy-

nagrodzenie zasadnicze od 1 kwietnia 1998 r. Sąd pominął okoliczność, że powódka

otrzymywała dodatek funkcyjny niższy niż gwarantowały jej to obowiązujące u praco-

dawcy przepisy płacowe. Regulacja tego stanu rzeczy mogła nastąpić jedynie przez

wypowiedzenie zmieniające w zakresie wynagrodzenia zasadniczego. Wbrew sta-

nowisku Sądu Okręgowego, zmiana wysokości wynagrodzenia była obiektywnie nie-

korzystna dla powódki. Sąd Okręgowy nie rozważył również zarzutu apelacji doty-

czącego zgłoszonego przez powódkę roszczenia dotyczącego skapitalizowanych

odsetek oraz odsetek liczonych od takiej należności, od zgłoszonego roszczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Powódka domagała się: 1) przywrócenia do pracy w związku z nieuzasadnio-

nym wypowiedzeniem umowy o pracę, 2) zasądzenia wynagrodzenia za pracę (wy-

nagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego i ekwiwalentu za urlop) 3) wraz z

7

odsetkami i odsetkami od odsetek (w ujęciu powódki - skapitalizowanymi odsetkami

wraz z odsetkami od nich).

1. W zakresie obejmującym żądanie przywrócenia do pracy w związku z wy-

powiedzeniem powódce umowy o pracę zarzuty kasacji nie mogą zostać uwzględ-

nione, aczkolwiek należy podzielić stanowisko skarżącej, że jednozdaniowe uzasad-

nienie wyroku Sądu Okręgowego w części dotyczącej wypowiedzenia umowy o

pracę (pierwszy akapit uzasadnienia) w istocie rażąco narusza reguły sporządzania

uzasadnień orzeczeń sądowych i konstrukcyjne wymogi z tym związane. Zarzut na-

ruszenia art. 328 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. jest zatem słuszny, ale nie

czyni kasacji zasługującą na uwzględnienie w tej części, nie sposób bowiem przyjąć,

że naruszenie konstrukcyjnych wymagań stawianych uzasadnieniu orzeczenia sądu

miało w tym przypadku wpływ na treść rozstrzygnięcia, zwłaszcza wpływ istotny (art.

3931

pkt 2 k.p.c.), a w każdym razie kasacja takiego wpływu nie wykazuje. Z jed-

nozdaniowego uzasadnienia Sądu Okręgowego w omawianej kwestii wynika bo-

wiem, że Sąd ten podzielił ustalenia faktyczne, ocenę dowodów oraz ocenę material-

noprawną Sądu Rejonowego co do tego, że wypowiedzenie powódce umowy o

pracę było uzasadnione, a wskazane przez pracodawcę przyczyny tego wypowie-

dzenia rzeczywiste i prawdziwe. Chcąc skutecznie zwalczać ten pogląd, skarżąca

musiałaby skonstruować w kasacji skuteczny zarzut naruszenia art. 233 § 1 w

związku z art. 391 k.p.c. lub art. 382 k.p.c. Takich zarzutów kasacja jednak nie sta-

wia. W uzasadnieniu kasacji został, co prawda, przywołany art. 233 § 1 k.p.c., ale

wyłącznie w kontekście tego, że zarzut naruszenia tego przepisu postawiono w ape-

lacji, do czego Sąd Okręgowy się szczegółowo nie odniósł. Nie sposób w związku z

tym przyjąć, że również kasacja zarzut ten stawia.

Zgłoszenie zarzutów naruszenia art. 378 § 1 i § 2, art. 385, art. 386 § 1 i art.

387 § 1 k.p.c. jest niewystarczające do uwzględnienia kasacji. Przepisy te regulują

bowiem postępowanie przed sądem drugiej instancji w postępowaniu apelacyjnym,

stanowiąc odpowiednio, że sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach

wniosków apelacji (art. 378 § 1), z urzędu uchyla jednak wyrok w całości lub w czę-

ści, jeżeli postępowanie przed sądem pierwszej instancji jest dotknięte nieważnością

albo jeżeli sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy (art. 378 § 2), ponadto, że sąd drugiej

instancji oddala apelację, jeżeli jest ona bezzasadna (art. 385), w razie zaś uwzględ-

nienia apelacji zmienia zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy (art. 386 § 1),

8

a także, że uzasadnia z urzędu wyrok oraz postanowienie kończące postępowanie w

sprawie (art. 387 § 1).

Żaden z tych przepisów nie został naruszony przez Sąd Okręgowy w sposób,

jaki zarzuca się w kasacji, w stosunku do roszczenia powódki o przywrócenie do

pracy. W szczególności, w kasacji nie twierdzi się, aby Sąd ten rozpoznając sprawę

w postępowaniu drugoinstancyjnym wyszedł poza granice wniosków apelacji (czyli

poza granice zaskarżenia) i - na przykład - orzekł co do tej części wyroku Sądu Rejo-

nowego, która nie została zaskarżona. Tej właśnie materii dotyczy przepis art. 378 §

1 k.p.c., nie zaś - jak sugeruje się w kasacji - konieczności odniesienia się przez sąd

drugiej instancji w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów apelacji. Nie został

również naruszony art. 378 § 2 k.p.c. w związku z tym, że Sąd Okręgowy jako sąd

apelacyjny nie uchylił wyroku Sądu Rejonowego jako sądu pierwszej instancji. Naru-

szenie tego przepisu miałoby miejsce wówczas, gdyby Sąd Okręgowy stwierdził, że

Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy, a mimo to oddalił apelację. Tymczasem

wyrokowi Sądu pierwszej instancji nie sposób postawić zarzutu nierozpoznania istoty

sprawy w części dotyczącej oceny zasadności i zgodności z prawem wypowiedzenia

powódce umowy o pracę. Obszerne postępowanie dowodowe przeprowadzone

przez Sąd Rejonowy na okoliczności istotne z punktu widzenia roszczenia o przy-

wrócenie do pracy, a także oddalenie powództwa w wyniku ustalenia i oceny, że wy-

powiedzenie było uzasadnione, a jego przyczyny podane przez pracodawcę praw-

dziwe i rzeczywiste, wskazują jednoznacznie na to, że Sąd ten rozpoznał istotę

sprawy. Oddalenia powództwa nie można bowiem utożsamiać z nierozpoznaniem

istoty sprawy, jeżeli zostało poprzedzone postępowaniem dowodowym co do istnie-

nia podstaw faktycznych zgłoszonego żądania oraz oceną prawną co do istnienia

przesłanek prawnych pozwalających na jego uwzględnienie.

Zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. (przez jego zastosowanie) i art. 386 § 1 k.p.c.

(przez jego niezastosowanie) byłby uzasadniony wówczas, gdyby wyniki postępowa-

nia apelacyjnego - obejmujące dokonane ustalenia faktyczne oraz ocenę zgroma-

dzonych dowodów, a w ich następstwie ocenę materialnoprawną - wskazywały na

konieczność zmiany zaskarżonego wyroku w wyniku uwzględnienia zasadności za-

rzutów apelacji. Tymczasem, ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego - zaakcepto-

wane w całości przez Sąd Okręgowy - dawały podstawę do oceny, że wypowiedze-

nie powódce umowy o pracę było uzasadnione, ponieważ przyczyny podane przez

9

pracodawcę w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy były rzeczywiste i usprawie-

dliwiały rozwiązanie z powódką umowy w tym trybie.

Nie są uzasadnione zarzuty naruszenia art. 232

, art. 32 § 1 pkt 3 oraz art. 45 §

1 k.p. Pierwszy z nich stanowi, że w sytuacji, gdy przepisy prawa pracy przewidują

współdziałanie pracodawcy z zakładową organizacją związkową w indywidualnych

sprawach ze stosunku pracy, pracodawca ma obowiązek współdziałać w takich

sprawach z zakładową organizacją związkową reprezentującą pracownika z tytułu

jego członkostwa w związku zawodowym albo wyrażenia zgody na obronę praw pra-

cownika niezrzeszonego w związku - zgodnie z ustawą o związkach zawodowych.

Według art. 32 § 1 pkt 3 k.p., każda ze stron może rozwiązać za wypowiedzeniem

umowę o pracę zawartą na czas nie określony. Wreszcie, zgodnie z art. 45 § 1 k.p.,

w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nie określony

jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy -

stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a je-

żeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na po-

przednich warunkach albo o odszkodowaniu.

Zarzut naruszenia art. 232

k.p. nie został w kasacji uzasadniony, poza ogólnym

odwołaniem się do jednego z zarzutów apelacyjnych - których Sąd Okręgowy nie

rozważył - że powódce uniemożliwiono skorzystanie z ochrony związkowej stosownie

do tego przepisu. Nie wiadomo, w jaki sposób - zdaniem skarżącej - naruszył powyż-

szy przepis Sąd Okręgowy. Można się domyślać, że skarżącej chodzi tylko o to, że

Sąd ten nie odniósł się do zawartych w apelacji zarzutów powódki dotyczących po-

zbawienia jej możliwości skorzystania z ochrony związkowej. Faktem jest, że Sąd

Okręgowy kwestii tej szczegółowo nie rozważył, kwitując wszelkie zarzuty apelacji

dotyczące wypowiedzenia umowy o pracę jednozdaniowym stwierdzeniem, że w wy-

powiedzeniu powódce umowy o pracę nie można się dopatrzyć naruszenia przepi-

sów prawa. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że powódka nie była członkiem

związku zawodowego, a o zamierzonym rozwiązaniu z nią umowy o pracę został

powiadomiony działający w pozwanej Spółce związek zawodowy, który nie zajął w

przepisanym terminie stanowiska w sprawie. Kasacja ustaleń tych skutecznie nie

kwestionuje. Zarzut naruszenia (przez pracodawcę) art. 232

k.p. nie oddaje istoty rze-

czy. Jest to ogólny przepis mówiący o obowiązku pracodawcy współdziałania z za-

kładową organizacją związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy. Za-

rzut jego naruszenia jest nieskuteczny bez równoczesnego postawienia zarzutu na-

10

ruszenia bądź to art. 38 k.p., który dotyczy obowiązku zawiadomienia reprezentującej

pracownika zakładowej organizacji związkowej o zamiarze wypowiedzenia pracowni-

kowi umowy o pracę, bądź to art. 30 ust. 2 - 21

w związku z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia

23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.), który do-

tyczy sposobu ochrony pracownika niezrzeszonego w związku zawodowym przez

wybraną przez niego zakładową organizację związkową. W przypadku powódki,

która nie była członkiem związku zawodowego, konsultacja związkowa powinna była

się odbyć w sposób opisany w art. 38 k.p. w związku z art. 30 ust. 2 - 21

ustawy o

związkach zawodowych. W kasacji nie zarzuca się jednak naruszenia żadnego z

tych przepisów.

Nie wiadomo również, w jaki sposób Sąd Okręgowy naruszył przepis art. 32 §

1 pkt 3 k.p., który dotyczy jedynie możliwości (dopuszczalności) wypowiedzenia

umowy o pracę przez każdą ze stron, a nie zasadności lub zgodności z prawem ta-

kiego wypowiedzenia.

Zarzut naruszenia art. 45 § 1 k.p. jest nieuzasadniony w sytuacji, gdy kasacja

skutecznie nie kwestionuje dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych,

które stanowiły podstawę zaskarżonego wyroku. Ustalenia te mogły być skutecznie

zakwestionowane jedynie przez postawienie odpowiednio skonstruowanych zarzu-

tów naruszenia przepisów postępowania odnoszących się do dokonywania ustaleń

faktycznych lub oceny materiału dowodowego. Takich zarzutów kasacja jednak nie

zawiera. W tym stanie rzeczy dla oceny prawidłowości zastosowania prawa material-

nego, w szczególności art. 45 § 1 k.p., miarodajny był ustalony stan faktyczny, wią-

żący dla Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym zgodnie z art. 39311

k.p.c.

Skoro Sąd Okręgowy ustalił, że wskazane przez pracodawcę przyczyny wypowie-

dzenia (art. 30 § 4 k.p.) były rzeczywiste, prawdziwe i uzasadniające wypowiedzenie,

a ponadto, że wypowiedzenie nie naruszało przepisów o rozwiązywaniu umów o

pracę w tym trybie, to ocena, że brak było przesłanek do uwzględnienia powództwa o

przywrócenie do pracy, nie narusza art. 45 § 1 k.p.

2. Kasacja jest natomiast uzasadniona w części oddalającej apelację powódki

w zakresie dotyczącym roszczenia o wynagrodzenie za pracę za okres od 1 kwietnia

do 31 października 1998 r. Usprawiedliwiony okazał się bowiem zarzut naruszenia

art. 42 § 2 k.p. Istotna zmiana wynikających z umowy warunków pracy i płacy wyma-

ga dokonania przez pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego. Zmiany dotyczące

11

wynagrodzenia pracownika są uważane zawsze za istotne, jeżeli łączą się z obniże-

niem tego wynagrodzenia.

W rozpoznawanej sprawie ustalono, że od 1 kwietnia 1998 r. obniżono po-

wódce wynagrodzenie zasadnicze z kwoty 1.435,78 zł do kwoty 1.325,00 zł. Zmiana

wysokości wynagrodzenia - gdyby dotyczyła tylko wynagrodzenia zasadniczego -

niewątpliwie wymagałaby wypowiedzenia warunków pracy, ponieważ zmieniała treść

stosunku pracy na niekorzyść pracownika. Ocenę sytuacji powódki komplikowało

jednak (pozornie) to, że równocześnie - poczynając od 1 kwietnia 1998 r. - praco-

dawca podwyższył powódce dodatek funkcyjny z kwoty 209,46 zł do kwoty 500 zł, co

w efekcie oznaczało, że od 1 kwietnia 1998 r. łączne wynagrodzenie powódki obej-

mujące obniżone wynagrodzenie zasadnicze i podwyższony dodatek funkcyjny

zwiększyło się per saldo o około 158 zł. Sąd Okręgowy wyraził w związku z tym po-

gląd, że pozwany pracodawca nie miał obowiązku dokonania wypowiedzenia zmie-

niającego w zakresie warunków płacy, ponieważ w wyniku opisanej regulacji płacy

ogólna wysokość wynagrodzenia powódki nie została zmniejszona, a zmianie uległa

jedynie struktura tego wynagrodzenia w ramach jego poszczególnych składników,

takie zaś działanie nie wymaga dokonania wypowiedzenia zmieniającego, gdyż

trudno uznać je za niekorzystne dla pracownika. Uszło jednak uwadze Sądu Okrę-

gowego to, że - jak wynika z dokonanych ustaleń faktycznych - w okresie do 31

marca 1998 r. powódka otrzymywała zaniżony dodatek funkcyjny, istotnie niższy od

przysługującego jej zgodnie z taryfikatorem kwalifikacyjnym pracowników, co naru-

szało obowiązujący u pozwanego pracodawcy regulamin wynagradzania. Kwota róż-

nicy między dodatkiem funkcyjnym należnym powódce według przepisów płacowych

obowiązujących u strony pozwanej a dodatkiem faktycznie jej wypłaconym w okresie

objętym pozwem została zasądzona na rzecz powódki wyrokiem Sądu Rejonowego.

Oznacza to, że przy ustalaniu, czy regulacja wysokości wynagrodzenia powódki po-

czynając od 1 kwietnia 1998 r. oznaczała jego obniżenie, czy też podwyższenie, na-

leżało - konsekwentnie - dokonać porównania wysokości wynagrodzenia należnego

powódce przed 1 kwietnia 1998 r. zgodnie z przepisami płacowymi obowiązującymi

w pozwanej Spółce, obejmującego wynagrodzenie zasadnicze (1.435,78 zł) oraz do-

datek funkcyjny co najmniej w najniższej przysługującej powódce stawce odpowia-

dającej jej stanowisku głównego księgowego (100 % najniższego wynagrodzenia),

oraz wysokości wynagrodzenia przyznanego jej po 1 kwietnia 1998 r., obejmującego

wynagrodzenie zasadnicze (1.325,00 zł) i podwyższony dodatek funkcyjny (500 zł).

12

Dopiero tego rodzaju porównanie dałoby odpowiedź na pytanie, czy zmiana wyna-

grodzenia powódki, poczynając od 1 kwietnia 1998 r., wymagała dokonania wypo-

wiedzenia zmieniającego. Inaczej mówiąc, ocena dotycząca tego, czy powódce nale-

żało poczynając od 1 kwietnia 1998 r. wypowiedzieć warunki umowy o pracę w za-

kresie wynagrodzenia, powinna uwzględniać niekwestionowany fakt, że przed 1

kwietnia 1998 r. otrzymywała ona zaniżony dodatek funkcyjny, a tym samym wyna-

grodzenie zaniżone w stosunku do regulacji płacowych obowiązujących u pracodaw-

cy. Wszystko wskazuje na to, że skoro przed 1 kwietnia 1998 r. powódka otrzymy-

wała zaniżone wynagrodzenie (różnicę zasądził na jej rzecz Sąd Rejonowy), to po 1

kwietnia 1998 r. nastąpiło rzeczywiste obniżenie wysokości wynagrodzenia w sto-

sunku do tego, które zgodnie z obowiązującymi u pracodawcy przepisami płacowymi

powinna otrzymywać.

Sąd Najwyższy uwzględnił kasację w tej części, uznając za uzasadniony za-

rzut naruszenia art. 42 § 2 k.p., pomimo tego, że powódka w rozpoznawanej sprawie

nie domagała się uwzględnienia roszczeń z art. 42 § 1 w związku z art. 45 § 1 k.p.

(czyli bądź to uznania wypowiedzenia zmieniającego za nieuzasadnione albo przy-

wrócenia do pracy na poprzednio - przed 1 kwietnia 1998 r. - obowiązujące warunki

wynagrodzenia, bądź to odszkodowania), lecz jedynie zasądzenia należnego jej wy-

nagrodzenia za pracę wyliczonego według stanu dotyczącego wynagrodzenia za-

sadniczego sprzed 1 kwietnia 1998 r. W kasacji nie zostały jednak postawione za-

rzuty dotyczące naruszenia przepisów o wynagrodzeniu za pracę (art. 77 i nast. k.p.),

a jedynie zarzut naruszenia art. 42 § 1 i § 2 k.p. w związku z nieuwzględnieniem

przez Sąd Okręgowy tego, że jednostronne obniżenie powódce wynagrodzenia po 1

kwietnia 1998 r. wymagało dokonania wypowiedzenia zmieniającego. Ten ostatni

zarzut jest uzasadniony, co rodzi skutek określony w art. 39313

§ 1 k.p.c. Uchylenie

zaskarżonego wyroku w części dotyczącej roszczeń o wynagrodzenie objęło jedynie

wynagrodzenie za pracę (wynagrodzenie zasadnicze oraz dodatek funkcyjny i inne

pochodne wynagrodzenia zasadniczego), nie objęło natomiast ekwiwalentu za urlop,

ponieważ w odniesieniu do tego żądania powódka nie podniosła w kasacji jakichkol-

wiek zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego.

3. Zarzut dotyczący naruszenia art. 482 § 1 k.c. uchyla się spod oceny w po-

stępowaniu kasacyjnym. Przepis ten stanowi, że od zaległych odsetek można żądać

odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po

powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej

13

sumy. Jednozdaniowe uzasadnienie tego zarzutu - sprowadzające się do argumentu,

że Sąd Okręgowy nie rozważył również zarzutu apelacji dotyczącego zgłoszonego

przez powódkę roszczenia dotyczącego skapitalizowanych odsetek oraz odsetek

liczonych od takiej należności, od zgłoszonego roszczenia - nie jest wystarczające do

podjęcia rozważań na ten temat przez Sąd Najwyższy. Odwołanie się do treści ape-

lacji nie może zastąpić argumentacji prawnej, która stanowi element konstrukcyjny

kasacji. Z kasacji nie wynika, o jakie odsetki skarżącej chodzi - od jakich należności,

za jaki okres wyliczone, na jaki dzień skapitalizowane. Jednocześnie w kasacji nie

zawarto jakiegokolwiek wywodu, czy to dotyczącego wykładni lub sposobu zastoso-

wania tego przepisu, czy też ustalonych faktów (lub raczej braku ustaleń) lub dowo-

dów (pominiętych przy ocenie materiału dowodowego), z których miałaby wynikać,

za jaki okres, w jakiej wysokości i od jakich wymagalnych należności powódce nale-

żą się odsetki skapitalizowane wraz z odsetkami od tych odsetek za okres od chwili

wytoczenia o nie powództwa na podstawie art. 482 § 1 k.c. Nie wiadomo w związku z

tym, na czym zdaniem skarżącej polega naruszenie art. 482 § 1 k.c. , co sprawia, że

rozważanie zasadności tego zarzutu jest niemożliwe.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.