Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 lipca 2002 r.

III KRS 5/02

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 lipca 2002 r.

III KRS 5/02

Sprawowanie przez prokuratora wydziału specjalnego prokuratury woje-

wódzkiej w latach 1950-1956 nadzoru w ramach "nadzorującej jednostki

zwierzchniej" oznacza nadzór w znaczeniu funkcjonalnym, a więc przez mery-

toryczne nadzorowanie śledztw prowadzonych przez funkcjonariuszy Urzędu

Bezpieczeństwa czy Służby Bezpieczeństwa w granicach określonych przepi-

sami Kodeksu postępowania karnego, nie zaś w znaczeniu podległości admini-

stracyjnej (nadzór w znaczeniu organizacyjnym).

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy

Kwaśniewski, Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2002 r. sprawy z

odwołania Jana R. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa [...] z dnia 13 grudnia

2001 r. stwierdzającej okoliczności powodujące utratę uprawnień do stanu spoczyn-

ku i uposażenia w stanie spoczynku.

o d d a l i ł odwołanie.

U z a s a d n i e n i e

Krajowa Rada Sądownictwa uchwałą z dnia 13 grudnia 2001 r. stwierdziła w

stosunku do sędziego w stanie spoczynku Jana R. okoliczności wymienione w art. 7

ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju są-

dów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 1998 r. Nr 98, poz. 607),

co powoduje, że nie ma do niego zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 28 sierpnia

1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych

innych ustaw (Dz.U. Nr 124, poz. 782) oraz art. 100 § 2 i 3 w związku z art. 200 § 1-3

ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98,

poz. 1070), wobec czego traci on prawo do stanu spoczynku i uposażenia w stanie

spoczynku. Podejmując uchwałę Krajowa Rada Sądownictwa powołała się na art. 8

2

ust. 1 i 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów

powszechnych oraz niektórych innych ustaw, stanowiący że sędziowie w stanie spo-

czynku i prokuratorzy w stanie spoczynku, którzy pełnili służbę lub pracowali w orga-

nach albo komórkach organizacyjnych wymienionych w art. 7 ust. 1 pkt 1 - 4 ustawy

lub złożyli fałszywe oświadczenia dotyczące pracy, służby lub współpracy z organa-

mi, o których mowa w art. 2 ustawy o ujawnieniu pracy lub służby w organach bez-

pieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944 -1990 osób pełniących

funkcje publiczne (Dz.U. Nr 70 poz. 443), tracą prawo do stanu spoczynku i uposa-

żenia w stanie spoczynku. Krajowa Rada Sądownictwa oparła się w tej mierze na

opinii Andrzeja R. sporządzonej na podstawie obowiązujących w latach 1950-1955

instrukcji i Regulaminie tymczasowego urzędowania Prokuratury, w których to doku-

mentach wyraźnie stwierdza się, iż prokurator realizował nadzór nad śledztwami

prowadzonymi przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w ścisłej z nim współpracy,

polegającej na omawianiu zebranych dowodów, nadawaniu właściwego kierunku

śledztwu, przesłuchiwaniu podejrzanych i stosowaniu środków zapobiegawczych w

postaci tymczasowego aresztowania na wniosek władz bezpieczeństwa. Przedmio-

tem śledztw prowadzonych przez Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego były głównie

sprawy o podłożu politycznym zaś śledztwa w sprawach gospodarczych prowadzone

przez te Urzędy miały też w zasadzie charakter polityczny, gdyż jak stwierdza opinia

“ich celem była wojna z wolną przedsiębiorczością, zastraszanie pracowników i ab-

solutne podporządkowanie najdrobniejszych nawet zakładów pracy pasożytniczej

biurokracji gospodarczej i politycznej".

Wbrew stanowisku zainteresowanego, iż nadzór prokuratorski w omawianych

śledztwach opierał się ściśle tylko na prawie procesowym - KPK - należy stwierdzić,

że Rozdział XIII lit. e części szczególnej Regulaminu urzędowania Prokuratury zobo-

wiązywał prokuratorów wydziałów specjalnych do pełnej odpowiedzialności za

wszelkie czynności procesowe oficerów bezpieczeństwa, upolityczniał ich pracę we-

dług zasady, że prokurator musiał wykazywać się większą czujnością rewolucyjną niż

oficer Urzędu Bezpieczeństwa. Krajowa Rada Sądownictwa podkreśliła za cytowaną

opinią, iż ofiarami śledztw w sprawach prowadzonych przez Urzędy Bezpieczeństwa

były nie tylko osoby korzystające w ostatnich latach z ustawy z dnia 23 lutego 1991 r.

o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za dzia-

łalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, ale “niektóre ze spraw pro-

wadzonych przez oficerów Urzędu Bezpieczeństwa i nadzorowanych przez rzeczo-

3

nych prokuratorów były tak oczywiście bezprawne, że ich ofiary doczekały się rehabi-

litacji jeszcze na przełomie lat 1956-1957".

Z obowiązujących w latach 1950-1956 przepisów wynika między innymi, że

każdy prokurator wydziału specjalnego prokuratury wojewódzkiej, musiał wiedzieć o

leżącym w zakresie jego kompetencji śledztwie prowadzonym przez organy Bezpie-

czeństwa Publicznego. Zawiadomienie ze strony Urzędu Bezpieczeństwa musiało

być zawsze bezzwłoczne, bowiem tego wymagało kolejne uprawnienie prokuratora -

do sprawowania nadzoru nad każdym śledztwem prowadzonym przez Urząd Bezpie-

czeństwa.

Mając powyższe ustalenia na uwadze, Krajowa Rada Sądownictwa uznała za

bezzasadne twierdzenie Jana R., utrzymujące, iż nie nadzorował on śledztw prowa-

dzonych w stosunku do osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości

Państwa Polskiego. Przepis art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r., sta-

nowi, iż przepisy art. 6 ust. 1 i 2 ustawy, o której mowa w art. 4 nie mają zastosowa-

nia “do sędziów i prokuratorów, którzy w latach 1944-1956 byli zatrudnieni, pełnili

służbę lub funkcje w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i

Informacji Wojskowej, a także w nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich

związanych ze stosowaniem represji wobec osób działających na rzecz suwerenno-

ści i niepodległości Państwa Polskiego”. Wydział IV Prokuratury Wojewódzkiej

otrzymał miano specjalnego, gdyż nadzorował śledztwa prowadzone przez Woje-

wódzki Urząd Bezpieczeństwa. Urzędy Bezpieczeństwa natomiast zajmowały się

głównie sprawami przestępstw natury politycznej, gdyż sprawami czysto kryminal-

nymi zajmowały się odpowiednie służby Milicji Obywatelskiej i odpowiednie “nie spe-

cjalne" Wydziały Prokuratury. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego oraz podle-

głe mu Wojewódzkie i Powiatowe Urzędy wykonywały zadania związane z ochroną

ówczesnego ustroju totalitarnego i zajmowały się sprawami tzw. przestępstw poli-

tycznych objętych przepisami wówczas obowiązującego Kodeksu karnego, jak też

dekretem z 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbu-

dowy Państwa (Dz.U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192, tzw. Mały Kodeks Karny). Prokurator

Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej w 1955 r. był “nadzorującą jednost-

ką zwierzchnią" w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. w

znaczeniu funkcjonalnym, a więc przez merytoryczne nadzorowanie prowadzonych

w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa śledztw, w granicach przewidzianych w

Kodeksie postępowania karnego, przeciwko osobom działającym na rzecz suweren-

4

ności i niepodległości Państwa Polskiego. Wszelkie opinie dotyczące odwołującego

się, przedstawione we wniosku Ministra Sprawiedliwości, wskazują, że dobrze wy-

wiązywał się on z obowiązków wykonywania nadzoru nad śledztwami prowadzonymi

przez organy Bezpieczeństwa Publicznego i że był “bardzo aktywnym po linii partyj-

nej". W oparciu o art. 13 ust. 2, 3 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie

Sądownictwa (Dz.U. Nr 100, poz. 1082), Jan R. złożył odwołanie od powyższej

uchwały, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 7

ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju są-

dów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, czego wynikiem było nietrafne po-

zbawienie go statusu sędziego w stanie spoczynku. Jego zdaniem wskazany przepis

i przepisy pokrewne odnoszą się wyłącznie do tych sędziów i prokuratorów, którzy w

latach 1944 -1956 byli zatrudnieni, pełnili służbę lub funkcję w strukturach Urzędów

Bezpieczeństwa, Służby Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, a także w nadzo-

rujących je komórkach zwierzchnich związanych ze stosowaniem represji wobec

osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego. Błę-

dem jest utożsamianie nadzoru procesowego, prowadzonego przez prokuratorów z

nadzorem jednostek zwierzchnich, o które chodzi w powołanych przepisach. Proku-

ratura powszechna, według skarżącego, nie posiadała zwierzchności nadzorczej w

rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997r. o ujawnieniu pracy lub

służby w organach bezpieczeństwa państwa (...) nad strukturami organów bezpie-

czeństwa, nie miała ona bowiem uprawnień do prowadzenia spraw związanych ze

zwalczaniem organizacji i osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości

Państwa. Tego typu sprawy należały do właściwości sądownictwa wojskowego. W

oparciu o powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy

Krajowej Radzie Sądownictwa do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem po-

wyższych uwag.

W odpowiedzi na odwołanie Krajowa Rada Sądownictwa wniosła o oddalenie

odwołania, podtrzymując argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej

uchwały w tym szczególnie ten, że nadzór, o którym mowa w pojęciu “nadzorującej

jednostki zwierzchniej”, oznacza nadzór w znaczeniu funkcjonalnym, zgodnie z art. 7

ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju są-

dów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, wypełniając ramy tego przepisu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Zgodnie z art. 13 ustawy o KRS w sprawach indywidualnych, w których przy-

sługuje odwołanie, uchwały Krajowej Rady Sądownictwa wymagają uzasadnienia i

doręczenia zainteresowanemu, zaś sędzia albo osoba, której praw lub obowiązków

dotyczy uchwała, może odwołać się od niej w terminie 30 dni od jej doręczenia do

Sądu Najwyższego, z powodu sprzeczności uchwały z prawem, o ile przepisy odręb-

ne nie stanowią inaczej (art. 2 ust.1 pkt 4 ustawy). Rozpoznając sprawę Sąd Najwyż-

szy uchyla uchwalę i sprawę przekazuje Radzie do ponownego rozpatrzenia albo

oddala odwołanie.

Sąd Najwyższy, rozpatrując odwołanie od uchwały KRS nie ocenia jej meryto-

rycznej zasadności, a jedynie poddaje kontroli jej zgodność z prawem (legalność), co

jednoznacznie stwierdza art. 13 ust. 2 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa,

wskazując, że uchwała wydana w indywidualnej sprawie, poza wyjątkami określony-

mi w tym przepisie, może być zaskarżona do Sądu Najwyższego z powodu sprzecz-

ności uchwały z prawem. Powołany przepis zawiera także regulację proceduralną,

wskazując podstawę odwołania (sprzeczność uchwały z prawem), termin do jego

złożenia, rodzaj orzeczenia Sądu Najwyższego, odsyłając w zakresie nieuregulowa-

nym, do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o kasacji.

Zważywszy tryb i rodzaj postępowania sądowego w sprawach z odwołania od

uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nie znajdują w nich zastosowania przepisy

KPC o tak zwanym przedsądzie - art. 393 § 1 i 2 KPC - co ma ten skutek, że Sąd

Najwyższy nie może odmówić przyjęcia odwołania do rozpoznania z przyczyn wy-

mienionych w tym przepisie. Nie jest natomiast dopuszczalne, przy rozpoznawaniu

odwołania, powoływanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany

ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę wydania zaskarżonej uchwały (art.

39311

§ 2 KPC). Pogląd taki został wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyż-

szego z dnia 14 marca 2002r. - III KRS 1/02 i z dnia 27 marca 2002 r. - III KRS 2/02

(jeszcze niepublikowane) i powtórzony w komentarzu do ustawy o ustroju sądów po-

wszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (Warszawa 2002). W komen-

tarzu trafnie nadto stwierdzono, iż aspekty celowości rozstrzygnięć są przedmiotem

oceny Sądu Najwyższego tylko w takim zakresie, w jakim przepisy prawa material-

nego odwołują się do nich jako do weryfikowalnych przesłanek rozstrzygnięcia.

W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy nie dopatrzył się naruszenia przepisów

prawa wskazanych w odwołaniu. Uchwała została podjęta zgodnie z wymaganiami

6

proceduralnymi zawartymi w art. 12 ustawy o KRS, w obecności co najmniej połowy

jej składu, bezwzględną większością głosów. Co do poczynionych przez Krajową

Radę Sądownictwa ustaleń faktycznych Sąd Najwyższy, będąc nimi związany, może

jedynie stwierdzić, brak jakichkolwiek podstaw do kwestionowania uchwały w takim

zakresie, w jakim ewentualnie mógłby to uczynić Sąd Najwyższy w oparciu o powo-

łany przepis art. 13 ust. 2 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Należy wyraźnie

stwierdzić - wobec zarzutów odwołania - że sprawowanie przez prokuratora Wydziału

Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej w latach 1950-1956 nadzoru w ramach

“nadzorującej jednostki zwierzchniej” oznacza nadzór w znaczeniu funkcjonalnym, a

więc przez merytoryczne nadzorowanie śledztw prowadzonych przez funkcjonariuszy

Urzędu Bezpieczeństwa czy Służby Bezpieczeństwa w granicach określonych prze-

pisami Kodeksu postępowania karnego nie zaś w znaczeniu podległości administra-

cyjnej (nadzór w znaczeniu organizacyjnym). W tych warunkach stanowisko zajęte w

zaskarżonej uchwale KRS jest w pełni trafne i podzielane przez Sąd Najwyższy.

Z tych względów na podstawie art. 13 ust. 5 ustawy o KRS, orzeczono jak w

sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.