Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 lipca 2002 r.

IV CKN 1060/00

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1060/00

Przepis art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie

roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (jedn. tekst:

Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 85) – w wypadku gdy pracodawcą jest spółka z

ograniczoną odpowiedzialnością – stanowi podstawę do wystąpienia z

powództwem także przeciwko członkom zarządu spółki na podstawie art. 298

k.h.

Sędzia SN Zbigniew Strus (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Funduszu Gwarantowanych

Świadczeń Pracowniczych w W. przeciwko Jerzemu D., Jerzemu S. i Klarze W. o

zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 11 lipca 2002 r. na rozprawie

kasacji pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16

września 1999 r.

oddalił kasację i zasądził od pozwanych na rzecz powoda kwotę 1500 zł

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 1999 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził

na rzecz Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w W. od

pozwanych Jerzego Dąbrowskiego, Jerzego S. i Klary W. solidarnie kwotę

70 295,18 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 października 1998 r., oddalił

powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu stosownie do jego

wyniku.

Rozstrzygnięcie to oparł na następujących ustaleniach i ocenach. Dochodzona

pozwem należność stanowi równowartość świadczeń pracowniczych wypłaconych

przez powoda na rzecz spółki z ograniczoną odpowiedzialnością „R.” w B.

Obowiązek zwrotu tych świadczeń przez spółkę na rzecz powoda wynika z

prawomocnych wyroków Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 25 kwietnia

1997 r. i Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 7 marca 1997 r. Egzekucja tych

należności przeciwko spółce okazała się bezskuteczna. Pozwani są członkami

zarządu spółki i, stosownie do treści art. 298 § 1 k.h., ponoszą odpowiedzialność za

jej zobowiązania. Nie doszło do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki

we właściwym czasie, a pozwani nie wykazali braku w tym swojej winy, nie

zachodzi zatem żadna z określonych w art. 298 § 2 k.h. okoliczności uwalniających

ich od odpowiedzialności.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 16 września 1999 r. oddalił

apelację pozwanych od powyższego wyroku, nie podzielając zarzutu nieważności

postępowania na skutek rozpoznania sprawy przez sąd "cywilny", a nie przez sąd

pracy. Uznał, że sprawa o zwrot wypłaconych przez powoda świadczeń ma

charakter sprawy cywilnej, a dla takiej kwalifikacji roszczenia opartego na art. 298

k.h. pierwotny charakter ciążącego na spółce zobowiązania nie ma znaczenia. Za

nietrafny uznał także zarzut powagi rzeczy osądzonej wobec braku tożsamości

roszczeń i stron w rozpoznawanej sprawie oraz w sprawach zakończonych

wyrokami Sądu Wojewódzkiego i Sądu Rejonowego w Białymstoku. Powołaną

podstawę prawną rozstrzygnięcia uznał Sąd Apelacyjny za prawidłową.

Wyrok powyższy pozwani zaskarżyli kasacją opartą na obu podstawach

kasacyjnych określonych w art. 3931

k.p.c. W ramach pierwszej z zarzucili

naruszenie art. 298 § 1 k.h. przez bezzasadne zastosowania, a w ramach drugiej –

naruszenie art. 379 pkt 2, art. 199 § 1 pkt 3, art. 71 k.p.c. oraz art. 38 k.c. i art. 18

ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 1991 r. – Prawo budżetowe (jedn. tekst: Dz.U. z

1993 r. Nr 72, poz. 344) w związku z art. 10, 12 ust. 2 i art. 15 ust. 1 pkt 1a ustawy z

dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych (Dz.U. z 1994 r. Nr 1,

poz. 1 ze zm.) przez ich nieuwzględnienie i nieodrzucenie pozwu. W konkluzji

wnosili o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i odrzucenie pozwu, ewentualnie

o uchylenie tych wyroków i oddalenie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie można uznać, aby postępowanie przed Sądem Apelacyjnym było

dotknięte nieważnością z tej przyczyny, że powód nie miał zdolności sądowej do

dochodzenia zwrotu wypłaconych świadczeń pracowniczych od członków zarządu

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zgodnie z art. 379 pkt 2 k.p.c.,

nieważność postępowania zachodzi m.in. w wypadku, gdy strona nie miała

zdolności sądowej lub procesowej. Zdolność sądowa lub procesowa jest atrybutem

zdolności prawnej i posiada ją każda osoba fizyczna i prawna (art. 64 § 1 i art. 65 §

1 k.p.c.). Skarżący nie kwestionowali przyznania powodowi ustawą zdolności

prawnej. Taki zarzut byłby całkowicie niezasadny, skoro status prawny powoda

określa ustawa z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w

razie niewypłacalności pracodawcy. Artykuł 12 ust. 2 tej ustawy w brzmieniu

obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego wyroku, jak i obecnie, nie daje

podstaw do podawania w wątpliwość przymiotu osobowości prawnej Funduszu, a w

konsekwencji przymiotu zdolności sądowej i procesowej. Skarżący prezentowali

natomiast konstrukcję tzw. ograniczonej zdolności sądowej osób prawnych i

wywodzili, że zdolność sądowa i procesowa Funduszu ograniczona jest jedynie do

praw i obowiązków określonych w art. 10, 12 ust. 1 i art. 15 ust. 1 pkt 1a ustawy o

ochronie roszczeń pracowniczych i art. 18 ustawy z dnia 5 stycznia 1991 r. – Prawo

budżetowe. Przepisy te określają zasady gospodarki finansowej państwowego

funduszu celowego i zasady zwrotu wypłaconych ze środków Funduszu świadczeń

pracowniczych

Należy zwrócić uwagę na to, że konstrukcja tzw. ograniczonej zdolności

sądowej osób prawnych wynikała z przepisu art. 36 k.c., zgodnie z którym zdolność

prawna osoby prawnej nie obejmowała praw i obowiązków wyłączonych przez

ustawę lub przez oparty na niej statut, nie obejmowała też praw i obowiązków nie

związanych z jej zakresem zadań. Cytowany przepis skreślony został jednak przez

art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U.

Nr 55, poz. 321), która weszła w życie z dniem 1 października 1990 r., a skutkiem

tej zmiany jest co do zasady brak ograniczeń zdolności sądowej i procesowej osób

prawnych. Nie było zatem żadnych podstaw do odrzucenia pozwu na podstawie art.

199 § 2 w związku z art. 71 k.p.c., trafnie zatem sądy orzekające w sprawie uznały,

że przepis art. 10 ust. 1 ustawy o ochronie świadczeń pracowniczych, zgodnie z

którym wypłata świadczeń ze środków Funduszu powoduje z mocy prawa przejście

na ten Fundusz roszczeń wobec pracodawcy lub masy upadłości o zwrot

wypłaconych świadczeń daje podstawę, w wypadku gdy pracodawcą jest spółka z

ograniczoną odpowiedzialnością, do wystąpienia z powództwem także przeciwko

członkom zarządu spółki na podstawie art. 298 k.h.

Nie znajduje także uzasadnienia zarzut braku umocowania Dyrektora

Wojewódzkiego Urzędu Pracy w B. do dochodzenia roszczenia określonego w art.

298 k.h. Z treści pełnomocnictwa udzielonego przez Przewodniczącego Rady

Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wynika m.in. uprawnienie

do reprezentowania Funduszu w postępowaniu przed sądami oraz w postępowaniu

zabezpieczającym i egzekucyjnym w celu wyegzekwowania wierzytelności

Funduszu. Niezależnie od tego trzeba zwrócić uwagę, że nawet gdyby zakres

umocowania był ograniczony, to brak uprawnień pełnomocnika Funduszu do

dochodzenia określonego roszczenia nie oznacza braku uprawnień

reprezentowanego przez niego podmiotu.

Nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 298 § 1 k.h. przez jego

niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem skarżących, przepis ten ma zastosowanie

jedynie w wypadku dochodzenia od członków zarządu roszczeń wynikających z

zobowiązań o charakterze cywilnoprawnym w rozumieniu art. 353 § 1 k.c., a do

takich nie należy zobowiązanie z tytułu zwrotu wypłaconych świadczeń

pracowniczych. Pogląd ten jest błędny. Źródłem zobowiązania może być nie tylko

umowa, bezpodstawne wzbogacenie, nienależne świadczenie lub czyn

niedozwolony, ale także przepis ustawy. Ustawa o ochronie roszczeń

pracowniczych w art. 10 ust. 1 zobowiązuje pracodawcę lub masę upadłości do

zwrotu wypłaconych ze środków Funduszu świadczeń, a zatem jest źródłem

zobowiązania sensu stricto i związanego z tym roszczenia, które ma charakter

cywilnoprawny i może być dochodzone także przeciwko członkom zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością po spełnieniu przesłanek określonych w art. 298

k.h.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd odmienny niż

prezentowany w kasacji, że wynikająca z art. 298 § 1 k.h. odpowiedzialność

członków zarządu dotyczy nie tylko zobowiązań w ścisłym tego słowa znaczeniu,

lecz także zobowiązań o charakterze publicznoprawnym, jak należności podatkowe

(por. postanowienie z dnia 27 września 2000 r., V CKN 1485/00, OSNC 2001, nr 6,

poz. 87 oraz wyrok z dnia 2 maja 1999 r., I CKN 1147/97, OSP 2000, nr 4, poz. 65;

odmienny, odosobniony pogląd wyrażono w uchwale z dnia 12 grudnia 1991 r.,

III CZP 46/91, OSNC 1992, nr 3, poz. 38), należności celne (wyrok z dnia 29

kwietnia 1998 r., I CKN 654/97, OSP 1999 r., nr 1, poz. 6) lub składki na

ubezpieczenie społeczne (postanowienie z dnia 6 lutego 1996 r., III CRN 61/95,

"Prawo Gospodarcze" 1996, nr 6, poz. 15, uchwała składu siedmiu sędziów z dnia

15 września 1993 r., II UZP 15/93, OSNC 1994, nr 3, poz. 48 oraz uchwała z dnia

20 grudnia 2001 r., III CZP 69/01, OSNC 2002, nr 10, poz. 118). Odpowiedzialność

ta tym bardziej dotyczy więc zobowiązań określonych w art. 353 § 1 k.c., których

źródłem jest ustawa.

Od odpowiedzialności określonej w art. 298 §1 k.h. skarżący mogliby się

uwolnić w razie wykazania, że zachodzą określone w § 2 tego przepisu przesłanki

uwalniające ich od odpowiedzialności. Z ustaleń faktycznych przyjętych za

podstawę wyroku wynika jednak, że takie okoliczności nie istnieją. W tej sytuacji

brak podstaw do kwestionowania zaskarżonego wyroku.

Wobec powyższego orzeczono, jak w sentencji (art. 39312

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.