Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 września 2002 r.

II CKN 1312/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 września 2002 r., II CKN 1312/00

Zwrócenie się przez dłużnika do wierzyciela o rozłożenie należności

głównej na raty i zwolnienie z obowiązku zapłaty odsetek za opóźnienie może

stanowić uznanie roszczenia (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.) także wtedy, gdy

proponowane porozumienie między stronami nie doszło do skutku.

Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący)

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "Polskich Kolei Państwowych" –

Centralnego Biura Rozrachunków Zagranicznych w B. przeciwko „P.P.”, spółce z

ograniczoną odpowiedzialnością w P. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w

dniu 19 września 2002 r. na rozprawie kasacji pozwanej od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2 marca 2000 r.

oddalił kasację.

Uzasadnienie

"Polskie Koleje Państwowe" wytoczyły powództwo o zasądzenie od pozwanej

"P.P.", spółki z o.o. w P., kwoty 423 494,03 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5

listopada 1998 r. tytułem wynagrodzenia za przewóz towarów (niezapłaconego

przewoźnego).

Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację strony pozwanej od

wyroku Sądu Okręgowego z dnia 12 sierpnia 1999 r., zasądzającego żądaną kwotę

należności głównej z ustawowymi odsetkami od dnia 20 listopada 1998 r.

Podstawę obu wyroków stanowiło ustalenie, że "Polskie Koleje Państwowe"

świadczyły usługi przewozowe na rzecz strony pozwanej, przewożąc cysterny z

olejem opałowym. Odbiorcą cystern była spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

„P.” w P. Strona pozwana wskazała w listach przewozowych, że przewoźne zapłaci

odbiorca przesyłki. "Polskie Koleje Państwowe" wydały przesyłkę spółce „P.” wraz z

fakturami, których terminy płatności upływał w dniach 8 stycznia, 10 stycznia, 17

stycznia, 25 stycznia, 27 stycznia, 29 stycznia i 3 marca 1998 r. Faktury te opiewały

łącznie na dochodzoną kwotę 423 494,03 zł. Odbiorca nie zapłacił żadnej faktury, w

związku z czym "Polskie Koleje Państwowe" pismem z dnia 4 listopada 1998 r.

wezwały stronę pozwaną jako swego kontrahenta do zapłaty dochodzonej kwoty do

dnia 19 listopada 1998 r. Strona pozwana pismem z dnia 23 listopada 1998 r.

zwróciła się do "Polskich Kolei Państwowych" z propozycją zapłaty należności,

zgodnie z przedłożonym projektem porozumienia, w ratach i bez odsetek. "Polskie

Koleje Państwowe" propozycji tej nie przyjęły, a po wytoczeniu przez nie w dniu 2

marca 1999 r. powództwa strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia

dochodzonych roszczeń.

Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, że w świetle § 8-10

rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 25 lutego 1997 r.

w sprawie przewozu przesyłek towarowych (Dz.U. Nr 26 poz. 142 ze zm. – dalej

"rozporządzenie"), strona pozwana jako wysyłający była zobowiązana zapłacić

przewoźne, skoro go nie zapłacił wskazany w listach przewozowych odbiorca

przesyłki. Ponadto Sąd Apelacyjny wskazał jako podstawę tego obowiązku art. 774

k.c. "Polskie Koleje Państwowe", zdaniem obu Sądów, nie miały obowiązku

wstrzymania się z wydaniem przesyłki odbiorcy do czasu uiszczenia przewoźnego.

W szczególności, takiego obowiązku nie da się wywieść z postanowień regulaminu

przewozu przesyłek towarowych przez przedsiębiorstwo "Polskie Koleje

Państwowe". Nie było również podstaw do uwzględnienia wniosków dowodowych

pozwanej spółki zgłoszonych w piśmie procesowym z dnia 23 lutego 2000 r.,

zmierzających do wykazania, że odbiorca przesyłek działał w zamiarze wyłudzenia

przewozu, jak też mających wykazać, czy "Polskie Koleje Państwowe" podjęły

działania zmierzające do wyegzekwowania należności od odbiorcy. Sąd Apelacyjny

podkreślił przy tym, że strona pozwana w toku procesu nie zgłosiła żadnych

roszczeń wzajemnych, które „mogłyby hamować lub ograniczać roszczenia” strony

powodowej.

Sąd Apelacyjny podzielił też zapatrywanie Sądu Okręgowego o niedojściu do

przerwania biegu przedawnienia dochodzonych roszczeń. Stosownie do art. 77 ust.

1 i ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (jedn. tekst:

Dz.U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm. – dalej "Pr.przew."), roszczenie o zapłatę

przewoźnego przedawnia się z upływem roku od dnia, w którym zapłata powinna

nastąpić, przy czym bieg przedawnienia ulega zawieszeniu przez czas od dnia

wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na wezwanie. Zestawienie tej

regulacji z dokonanymi w sprawie ustaleniami nakazywałoby zatem przyjąć, że

terminy przedawnienia poszczególnych roszczeń, dochodzonych przez stronę

powodową, upłynęły w dniach 28 stycznia, 30 stycznia, 6 lutego, 7 lutego, 14

lutego, 16 lutego, 18 lutego i 23 marca 1999 r., a zatem – z wyjątkiem ostatniego

roszczenia – już przed wytoczeniem powództwa. Jednakże w dniu 23 listopada

1998 r. bieg przedawnienia dochodzonych roszczeń uległ przerwaniu wskutek

uznania tych roszczeń przez stronę pozwaną. Pismo strony pozwanej z dnia 23

listopada 1998 r., skierowane do "Polskich Kolei Państwowych", stanowiło tzw.

uznanie niewłaściwe, wchodzące w zakres hipotezy normy art. 123 § 1 pkt 2 k.c.

W skardze kasacyjnej pozwana spółka podniosła, że wyrok Sądu

Apelacyjnego został wydany z naruszeniem § 16 ust. 1 i 6 „Regulaminu Przewozu

Przesyłek Towarowych przez przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe”, art. 381

k.p.c. oraz art. 123 § 1 pkt 2 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Według przyjętej w orzecznictwie wykładni art. 3933

k.p.c. w brzmieniu sprzed

1 lipca 2000 r., podtrzymywanej w obecnym stanie prawnym, powołanie się w

skardze kasacyjnej na naruszenie określonych postanowień ogólnych warunków

umów bez wymienienia przepisów obowiązującego prawa, z których uchybieniem

łączyło się – zdaniem strony skarżącej – naruszenie wskazanych postanowień

ogólnych warunków umów, nie może być uznane za przytoczenie podstawy

kasacyjnej (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1998 r.,

I CKN 774/97, OSNC 1999, nr 2, poz. 29, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30

listopada 2000 r., I CKN 970/98, OSNC 2001, nr 6, poz. 93). Dlatego zawarty w

skardze kasacyjnej zarzut naruszenia § 16 ust. 1 i 6 regulaminu przewozu przesyłek

towarowych przez przedsiębiorstwo „Polskie Koleje Państwowe” uchylał się spod

kontroli kasacyjnej.

W świetle nie zakwestionowanego skutecznie przez stronę skarżącą

stanowiska Sądu Apelacyjnego, wydanie przez "Polskie Koleje Państwowe"

przesyłki odbiorcy nie było uzależnione od uprzedniej zapłaty przewoźnego przez

odbiorcę. Zapłata przewoźnego miała nastąpić – zgodnie z ogólną zasadą

przyjmowaną w odniesieniu do umów o świadczenie usług – po odbiorze przesyłki,

w terminach wyżej wymienionych. W tej sytuacji nie może odnieść skutku także

zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 381 k.p.c. Wobec powyższego

ustalenia Sądu Apelacyjnego, dowody zaoferowane przez stronę pozwaną w piśmie

z dnia 23 lutego 2000 r. muszą być uznane za dotyczące okoliczności nieistotnych

dla rozstrzygnięcia sprawy, u podstaw bowiem omawianego wniosku dowodowego

leżało założenie, wywodzone przez stronę pozwaną z przyjmowanej przez siebie

interpretacji regulaminu przewozu przesyłek towarowych przez przedsiębiorstwo

"Polskie Koleje Państwowe", że strona powodowa nie mogła wydać przesyłki

odbiorcy przed zapłatą przewoźnego. Sąd Apelacyjny trafnie zwrócił uwagę, że

zaoferowane dowody mogłyby mieć znaczenie, co najwyżej, w wypadku zgłoszenia

przez stronę pozwaną roszczeń wzajemnych.

Skarga kasacyjna nie podważyła więc istnienia roszczeń dochodzonych od

strony pozwanej. Należy zaznaczyć, że do zapłaty przewoźnikowi wynagrodzenia

jest zobowiązany przede wszystkim jego kontrahent, czyli wysyłający (774 k.c.).

Obowiązku tego nie musi on wykonać oczywiście osobiście; w szczególności może

się on wyręczyć odbiorcą przesyłki przez „przekazanie mu” zapłaty przewoźnego.

Do tej właśnie możliwości nawiązuje § 8 ust. 5 rozporządzenia, wydanego m.in. na

podstawie art. 56 ust. 1 Pr.przew., którego pkt 2, obowiązujący do dnia 31 grudnia

1998 r., upoważniał do uregulowania w drodze rozporządzenia „zasad i sposobu

opłacania należności przewozowych”. Przekaz, o którym mowa, mógł nastąpić –

inaczej niż przekaz na zasadach ogólnych (art. 9211

i nast. k.c.) − tylko za

uprzednią zgodą przewoźnika (odbiorcy przekazu). Dokonanie takiego przekazu,

choćby był on przyjęty przez odbiorcę przesyłki (przekazanego), nie zwalniało

wysyłającego z obowiązku zapłaty przewoźnego, wynikającego z umowy przewozu

(zob. także art. 9215

k.c.). Również wypływający z art. 51 ust. 1 Pr.przew.

obowiązek zapłaty przewoźnego przez odbiorcę, w razie przyjęcia przesyłki i listu

przewozowego (zob. też art. 786 k.c.), nie łączy się ze zwolnieniem wysyłającego

od obowiązku zapłaty przewoźnego, wynikającego z umowy przewozu (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1999 r., II CKN 231/98, OSNC 1999, nr 10,

poz. 179). W świetle przedstawionego stanu prawnego i dokonanych w sprawie

ustaleń zrozumiałe więc było skierowanie powództwa o zapłatę przewoźnego do

strony pozwanej jako kontrahenta przewoźnika.

Chybione jest także podtrzymywane w skardze kasacyjnej twierdzenie o

niemożliwości zakwalifikowania pisma strony pozwanej z dnia 23 listopada 1998 r.

do "Polskich Kolei Państwowych" jako uznania przerywającego bieg przedawnienia

dochodzonych roszczeń.

Według art. 123 pkt 2 k.c., bieg przedawnienia przerywa się przez uznanie

roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. Przyjmuje się, że

celem uregulowania wyrażonego w tym przepisie jest ochrona zaufania osoby,

której roszczenie przysługuje, wywołanego zachowaniem się zobowiązanego.

Wskazanemu celowi omawianej regulacji odpowiada zaliczanie zarówno przez

piśmiennictwo, jak orzecznictwo, do zdarzeń stanowiących uznanie także takich

zachowań się zobowiązanego, które nie zmierzają do wywołania skutku prawnego

w postaci przerwania biegu przedawnienia – nie są więc czynnościami prawnymi –

ale wskazują na świadomość zobowiązanego istnienia roszczenia i mogą przez to

uzasadniać przekonanie uprawnionego, że zobowiązany uczyni zadość jego

roszczeniu. Należy przyłączyć się do poglądu, kwalifikującego tego rodzaju

uznanie, nazywane "uznaniem niewłaściwym", jako oświadczenie wiedzy (zob.

uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna – z dnia 30

grudnia 1964 r., III PO 35/64, OSNC 1965, nr 6, poz. 90 oraz wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 19 marca 1997 r., II CKN 46/97, OSNC 1997, nr 10, poz. 143).

Nie sposób zaakceptować wyrażonego w skardze kasacyjnej zapatrywania,

kwestionującego dopuszczalność kwalifikowania pisma strony pozwanej z dnia 23

listopada 1998 r. jako uznania, na tej podstawie, że przedstawiony w nim projekt

porozumienia co do zapłaty przewoźnego nie został przyjęty przez stronę

powodową. W piśmiennictwie trafnie zwrócono uwagę, że wyrażony w orzeczeniu

Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1957 r., 1 CR 589/56 (OSN 1959, nr 3, poz. 68),

pogląd uzależniający możliwość zakwalifikowania zachowań dłużnika

zmierzających do zawarcia umowy z wierzycielem jako uznania od skutecznego

zawarcia tej umowy, jest nie do pogodzenia z objęciem hipotezą normy art. 123 § 1

pkt 2 k.c. także niebędących czynnościami prawnymi oświadczeń wiedzy.

Kwalifikacja pisma strony pozwanej z dnia 23 listopada 1998 r. jako uznania

zależała, według prawidłowej wykładni art. 123 § 1 pkt 2 k.c., od odpowiedzi na

pytanie, czy z pisma tego wynikało, że strona pozwana była świadoma istnienia

dochodzonych w sprawie roszczeń. Na pytanie to nasuwała się odpowiedź

pozytywna. Jednoznacznie wskazywała na to treść przedstawionej w piśmie

propozycji, sformułowanej – według oświadczenia strony pozwanej – przez osobę

do tego upoważnioną przez zarząd. Przyznana przez stronę pozwaną okoliczność,

że propozycja zawarta w piśmie z dnia 23 listopada 1998 r. została złożona w

imieniu strony pozwanej przez osobę do tego upoważnioną przez zarząd, zwalniała

od rozważania kwestii, czy w przypadku osób prawnych uznanie roszczenia w

postaci oświadczenia wiedzy musi być dokonane przez organ lub przedstawiciela,

jak przyjęto w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1995 r., III CZP 39/95

(OSNC 1995, nr 9, poz. 120), czy też nie jest to konieczne, jak się przyjmuje w

najnowszej literaturze przedmiotu.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.