Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 19 września 2002 r.

III CZP 56/02

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 19 września 2002 r., III CZP 56/02

Sędzia SN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Antoni Górski

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Adama K., Danuty K. i Izabeli J. o wpis

własności, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 19

września 2002 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Krakowie postanowieniem z dnia 5 czerwca 2002 r.

„Czy przy rozpoznaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych na skutek

skargi na orzeczenie referendarza sądowego w postępowaniu

wieczystoksięgowym, w sprawie w której wniosek został złożony przed dniem

wejścia w życie ustawy z dnia 11 maja 2001 r. o zmianie ustawy o księgach

wieczystych i hipotece, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz ustawy – Prawo o notariacie (Dz.U.

2001 r. Nr 63, poz. 635), Sąd Rejonowy uwzględnia zakaz reformationis in peius?”

podjął uchwałę:

Sąd rejonowy, rozpoznając wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych

w następstwie skargi na orzeczenie referendarza sądowego w postępowaniu

wieczystoksięgowym, wszczętym przed wejściem w życie ustawy z dnia 11

maja 2001 r. o zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece, ustawy –

Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych oraz ustawy – Prawo o notariacie (Dz.U. Nr 63, poz. 635), nie jest

związany zakazem reformationis in peius.

Uzasadnienie

W sprawie o wpis do księgi wieczystej prawa własności nieruchomości,

wnioskodawczyni domagała się zwolnienia od kosztów sądowych. Referendarz

sądowy zwolnił wnioskodawczynię w połowie od opłaty wpisowej, oddalając

wniosek w części pozostałej. W następstwie skargi wnioskodawczyni, Sąd

Rejonowy dla Krakowa-Podgórza w Krakowie oddalił w całości jej wniosek o

zwolnienie od kosztów sądowych jako nieuzasadniony.

Przy rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w Krakowie zażalenia

wnioskodawczyni wyłoniło się przedstawione zagadnienie prawne (art. 390 § 1

k.p.c.). Sąd drugiej instancji wskazał, że w razie wniesienia skargi orzeczenie

referendarza sądowego traci moc (art. 5181

§ 2 k.p.c.), co wskazywałoby na

możliwość rozpoznania przez Sąd Rejonowy wniosku o zwolnienie od kosztów

sądowych „od początku”. Z drugiej strony, wnioskodawczyni, wskutek złożenia

środka odwoławczego, pogorszyła swoją sytuację procesową, a to koliduje z

zasadą wyrażoną w art. 384 k.p.c., którą można by tu zastosować w drodze

analogii.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przepis art. 6261

§ 4 k.p.c., dodany ustawą z dnia 11 maja 2001 r. o zmianie

ustawy o księgach wieczystych i hipotece, ustawy – Kodeks postępowania

cywilnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz ustawy –

Prawo o notariacie (Dz.U. Nr 63, poz. 635), wyłączył możliwość ubiegania się o

zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu wieczystoksięgowym, z

wyjątkiem zwolnienia z opłat sądowych od wnoszonych środków zaskarżenia.

Trafnie jednak Sąd Okręgowy zauważył, że w rozpoznawanej sprawie

wnioskodawczyni mogła na dotychczasowych zasadach żądać zwolnienia od

kosztów sądowych (art. 113 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.), ponieważ

wniosek o wpis został złożony przed wejściem w życie tej ustawy (art. 5).

Przedstawione zagadnienie prawne ma w istocie szerszy zakres i dotyczy

charakteru orzeczeń wydawanych w postępowaniu wieczystoksięgowym przez

referendarza sądowego oraz skutków procesowych skargi złożonej na takie

orzeczenie.

Instytucja referendarza sądowego została utworzona ustawą z dnia 21

sierpnia 1997 r. o zmianie ustaw – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Kodeks

postępowania cywilnego, ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz ustawy o

prokuraturze (Dz.U. Nr 117, poz. 752). Referendarze są zatrudniani w sądach

rejonowych do wykonywania określonych w ustawach czynności należących do

sądów w zakresie ochrony prawnej, a w szczególności postępowania w sprawach

związanych z prowadzeniem ksiąg wieczystych i rejestrów sądowych (art. 147 § 1

ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz.U. Nr

98, poz. 1070 ze zm.). Referendarz sądowy jest więc organem sądowym,

spełniającym funkcje o charakterze orzeczniczym, nie zaliczającym się do władzy

sądowniczej i nie sprawującym wymiaru sprawiedliwości (por. też ustawę z dnia 18

grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury – Dz.U. Nr 162, poz. 1125 ze

zm. oraz rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 1998 r. w

sprawie referendarzy sądowych i aplikacji referendarskiej – Dz.U. Nr 80, poz. 520

ze zm.).

W postępowaniu wieczystoksięgowym kompetencje referendarza są szerokie,

gdyż może on wykonywać wszystkie czynności sądu w zakresie prowadzenia ksiąg

wieczystych (art. 5091

§ 1 k.p.c. oraz art. 23 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o

księgach wieczystych i hipotece, jedn. tekst: Dz.U. 2001, Nr 124, poz. 1361).

Kontrola sądowa orzeczeń referendarskich – będąca realizacją konstytucyjnego

prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) – uruchamiana jest przez środek

zaskarżenia w postaci skargi (art. 5181

§ 1 k.p.c.). W literaturze przedmiotu

wyrażony został pogląd, który należy podzielić, że skarga przysługuje na orzeczenia

co do istoty sprawy, na inne orzeczenia kończące postępowanie w sprawie oraz na

te orzeczenia, na które w postępowaniu sądowym przysługuje zażalenie. Na

odmowę referendarza zwolnienia wnioskodawczyni od kosztów sądowych skarga

zatem przysługuje.

Przedstawiając do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy

wskazał na możliwość pogorszenia sytuacji procesowej uczestnika postępowania w

następstwie wniesienia przez niego środka odwoławczego od orzeczenia

referendarza sądowego. Istotnie, obowiązuje usankcjonowana procesowo zasada

prawna gwarantująca status quo stronie skarżącej, jeżeli inna strona nie wniosła

środka odwoławczego. Przepis art. 384 k.p.c. stanowi mianowicie, że sąd nie może

uchylić lub zmienić wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację, chyba że

strona przeciwna również wniosła apelację.

Powyższa zasada, obowiązująca również w postępowaniu nieprocesowym na

podstawie art. 13 § 2 k.p.c., nie ma charakteru absolutnego, gdyż funkcjonuje na

styku kolizji dwóch wartości: ochrony strony skarżącej oraz wymogu zapewnienia

zgodności orzeczenia sądowego z obowiązującym prawem. Zakaz reformationis in

peius ma więc charakter wyjątkowy, nie dopuszczający interpretacji rozszerzającej.

Przede wszystkim jednak art. 384 k.p.c. ma zastosowanie wyłącznie w

postępowaniu odwoławczym o charakterze dewolutywnym (apelacyjnym i

kasacyjnym), wówczas, gdy dochodzi do uchylenia lub zmiany orzeczenia sądu

niższej instancji. Skarga na orzeczenia referendarza sądowego przysługuje

natomiast do sądu rejonowego, który rozpoznaje sprawę jako sąd pierwszej

instancji (art. 5181

§ 1 i 6 k.p.c.). Skarga ta nie ma charakteru dewolutywnego i

należy ją zaliczyć do tzw. innych środków zaskarżenia (obok sprzeciwu od wyroku

zaocznego, sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym,

zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, skargi na czynności

komornika). W obrębie tych środków odwoławczych uregulowane zostały w sposób

wyczerpujący skutki ich wniesienia. Skutkiem wniesienia skargi na orzeczenie

referendarza sądowego jest utrata jego mocy (art. 5181

§ 2 k.p.c.). Unicestwione

orzeczenie nie istnieje i nie wywołuje skutków procesowych. W konsekwencji, sąd

rejonowy jako sąd pierwszej instancji rozpoznaje od nowa nie skargę, lecz sprawę,

w której wydano zaskarżone orzeczenie (art. 5181

§ 6 k.p.c.).

Odmiennie zostały jednak uregulowane skutki wniesienia skargi na wpis (jego

wykreślenie) w księdze wieczystej (art. 5181

§ 3 k.p.c.). Wówczas wpis nie traci

mocy, a rozpoznający sprawę sąd rejonowy orzeka merytorycznie lub wydaje inne

postanowienie kończące postępowanie w sprawie. Oznacza to, że skutki wniesienia

skargi na orzeczenie referendarza sądowego w postępowaniu wieczystoksięgowym

zostały uregulowane w sposób kompleksowy i zupełny.

Z poprzednich wywodów wynika, że przewidziany w art. 384 k.c. zakaz

reformationis in peius nie może mieć zastosowania przy rozpoznawaniu przez sąd

rejonowy sprawy w następstwie skargi na orzeczenie referendarza sądowego w

postępowaniu wieczystoksięgowym. Koncepcja zastosowania art. 384 k.p.c. w

drodze analogiae legis nie jest uzasadniona, ponieważ nie istnieje tu luka w prawie.

Można o niej mówić wówczas, gdy pewne kwestie nie zostały uregulowane, chociaż

powinny, a brak regulacji nie jest przez ustawodawcę zamierzony. Tymczasem

skutki wniesienia skargi na orzeczenie referendarza sądowego w postępowaniu

wieczystoksięgowym zostały wyczerpująco określone w ustawie (art. 5181

§ 2, 3, 5 i

6 k.p.c.). Przeciwko zastosowaniu analogii przemawia ponadto nadrzędność

sądowej kontroli orzeczenia niesądowego, mająca oparcie konstytucyjne (art. 45

ust. 1 i art. 175 ust. 1 Konstytucji), a także postulat zapewnienia zgodności

orzeczenia z obowiązującym prawem. (...)

W konsekwencji, należało rozstrzygnąć przedstawione zagadnienie prawne,

jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.