Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 października 2002 r.

I PKN 609/01

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 2 października 2002 r.

I PKN 609/01

Obowiązek likwidowanej szkoły zapłaty odprawy z art. 20 ust. 2 w

związku z art. 20 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela może być przejęty przez organ

prowadzący szkołę, który zarządził jej likwidację.

Przewodniczący SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew

Myszka, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2002 r.

sprawy z powództwa Romualda Z. przeciwko Zakładom Mechanicznym „Z.” Spółce

Akcyjnej w T.G. o wydanie świadectwa pracy i odprawę pieniężną, na skutek kasacji

pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Gliwicach z dnia 18 lipca 2001 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części dotyczącej odprawy pieniężnej i w tym

zakresie przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Gliwicach do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Powód Romuald Z. w pozwie przeciwko Zakładom Mechanicznym „Z.” S.A. w

T.G. domagał się zasądzenia odprawy pieniężnej z art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 26

stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357

ze zm.) oraz nakazania stronie pozwanej wydania świadectwa pracy obejmującego

pełny okres zatrudnienia od 1 września 1976 r. do 31 sierpnia 2000 r. w Zasadniczej

Szkole Zawodowej. W toku postępowania Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Tarnowskich

Górach na zasadzie art. 194 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie w charakterze

stron pozwanych Powiat T. w T.G. i Ś. Kuratorium Oświaty w K.

Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2001 r. [...] Sąd Rejonowy nakazał pozwanym

Zakładom Mechanicznym „Z.” wydać powodowi świadectwo pracy stwierdzające, że

był on zatrudniony w Zasadniczej Szkole Zawodowej od dnia 1 września 1976 r. do

2

dnia 31 sierpnia 2000 r., w pełnym wymiarze godzin, w okresie od 1 września 1976 r.

do 31 stycznia 1982 r. jako nauczyciel etatowy, od 1 lutego 1982 r. jako nauczyciel

mianowany, w tym od 1 września 1997 r. jako dyrektor szkoły oraz że stosunek pracy

ustał w wyniku likwidacji szkoły. Sąd zasądził też od pozwanych Zakładów Mecha-

nicznych „Z." na rzecz powoda tytułem odprawy pieniężnej kwotę 12.612 zł z ustawo-

wymi odsetkami oraz oddalił powództwo wobec tego pozwanego w pozostałej części

i w stosunku do pozostałych pozwanych w całości. Sąd Rejonowy ustalił, że powód z

dniem 1 września 1976 r. rozpoczął pracę w Zasadniczej Szkole Zawodowej dla Pra-

cujących ZMPMN „Z” w T.G. Z dniem 1 lutego 1982 r. stał się nauczycielem mianowa-

nym. W dniu 23 lipca 1997 r. prezes zarządu Zakładów Mechanicznych „Z." na pod-

stawie art. 36a ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (jednolity tekst:

Dz.U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329 ze zm.) oraz uchwały nr 417 zarządu Zakładów Me-

chanicznych „Z." z dnia 10 lipca 1997 r. powierzył powodowi stanowisko dyrektora

Zasadniczej Szkoły Zawodowej Zakładów Mechanicznych „Z." S.A. na okres od 1

września 1997 r. do 31 sierpnia 2001 r. Od 1992 r. szkoła przyzakładowa, którą kiero-

wał powód, podobnie jak inne tego typu placówki, stała się szkołą publiczną, finanso-

waną z budżetu państwa, najpierw przez kuratorium oświaty, a od 1999 r. za pośred-

nictwem Powiatu T. Powód jako dyrektor przyznawał wynagrodzenie nauczycielom, a

jemu wynagrodzenie przyznawał prezes zarządu Zakładów Mechanicznych „Z.". Po-

zwany „Z." zapewniał szkole obsługę księgową, płacową oraz finansował w całości

warsztaty szkolne i wydatki związane z nauką zawodu. Powód, będąc do tego upo-

ważniony przez prezesa zarządu, przekazywał bezpośrednio Powiatowi wszystkie

informacje dotyczące finansowania i rozliczania dotacji, tak jak we wcześniejszym

okresie robił to dla kuratorium oświaty. Oprócz nauczycieli, wszystkie pozostałe

osoby pracujące w szkole były pracownikami Zakładów „Z.". Decyzję o likwidacji

szkoły podjął zarząd Zakładów „Z.", uzasadniając to dużymi kosztami utrzymania

warsztatów i innych obiektów szkolnych, czego nie obejmowała dotacja budżetowa.

Ponadto Zakład nie potrzebował pracowników o specjalnościach, w których kształciła

szkoła. Powód jako dyrektor likwidowanej placówki dokonał przekazania majątku ko-

misji likwidacyjnej i wydał nauczycielom świadectwa pracy. Nie musiał wypłacać im

żadnych odpraw, bo byli oni zatrudnieni na podstawie umów o pracę, które rozwią-

zały się z upływem okresu, na jaki zostały zawarte. Z dniem 31 sierpnia 2000 r. pre-

zes zarządu Zakładów Mechanicznych „Z.", wobec konieczności likwidacji szkoły, na

3

zasadzie art. 70 § 1 k.p. odwołał powoda ze stanowiska dyrektora tej szkoły. Powo-

dowi wydano jedynie świadectwo pracy obejmujące okres pełnienia funkcji dyrektora.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, powód był dyrektorem i jednocześnie pra-

cownikiem Zasadniczej Szkoły Zawodowej, zaś organem prowadzącym tę szkołę

były Zakłady Mechaniczne „Z.", mimo że jej działalność pedagogiczna była finanso-

wana z budżetu państwa, jak wszystkich szkół publicznych. Pozwani Ś. Kuratorium

Oświaty i Powiat T. byli jedynie pośrednikami w przekazywaniu subwencji. Skoro pra-

codawcą powoda nie były Zakłady „Z.", lecz Zasadnicza Szkoła Zawodowa, to z

chwilą odwołania ze stanowiska jej dyrektora, powód pozostał nadal nauczycielem

mianowanym tej szkoły, gdyż w żaden sposób regulowany przez przepisy Karty Nau-

czyciela nie rozwiązano z nim stosunku pracy opartego na mianowaniu. Powód jed-

nak nie wnosił zastrzeżeń co do sposobu i daty zakończenia zatrudnienia w szkole. Z

chwilą odwołania powoda ze stanowiska dyrektora zabrakło organu, który mógłby

reprezentować jego pracodawcę (szkołę) w składaniu oświadczeń woli związanych z

ustaniem jego zatrudnienia. Brak też wyraźnego przepisu regulującego taką sytuację.

Sąd Pracy uznał, że kompetencje te przeszły na organ prowadzący i likwidujący

szkołę. Sam pozwany „Z." potwierdził tę interpretację, wydając powodowi świadectwo

pracy, obejmujące jednak jedynie okres sprawowania przez niego funkcji dyrektora.

Zatem, gdy do odwołania powoda i rozwiązania z nim stosunku pracy doszło na sku-

tek decyzji organu prowadzącego o całkowitej likwidacji szkoły, to obowiązek wypłaty

sześciomiesięcznej odprawy, przeszedł na organ prowadzący szkołę, który zdecydo-

wał o jej likwidacji.

Wyrokiem z dnia 18 lipca 2001 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Gliwicach oddalił apelację pozwanych Zakładów „Z.". Sąd drugiej in-

stancji ocenił, że ten pozwany stał się w następstwie sukcesji określonej w art. 231

k.p. pracodawcą powoda. Przed odwołaniem powoda z funkcji dyrektora szkoły cały

majątek szkoły został przejęty przez pozwane Zakłady. Również ten pozwany złożył

powodowi oświadczenie woli o rozwiązaniu stosunku pracy oraz przejął akta oso-

bowe powoda. Ustalenia te są wystarczające do przyjęcia, iż dotychczasowy zakład

pracy powoda, którym była szkoła, przeszedł w trybie art. 231

k.p. na stronę po-

zwaną. Przejście w rozumieniu tego przepisu może mieć dowolną formę i oznacza

faktyczne przejęcie majątku. Przejęcie akt osobowych powoda wskazuje na wypeł-

nienie § 9 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w

sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związa-

4

nych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika

(Dz.U. Nr 62, poz. 286).

Kasację od tego wyroku wniosły pozwane Zakłady „Z.", które zarzuciły naru-

szenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na oparciu wyroku o ustalenia, które nie były

przedmiotem postępowania dowodowego, a polegające na bezpodstawnym uznaniu

przez Sąd, że pozwany w przeszłości przejął majątek szkoły i w ten sposób stał się

pracodawcą powoda, co stworzyło pomiędzy stronami stosunek pracy i obligowało

pozwanego do zapłaty odszkodowania. Zarzucił też naruszenie art. 20 ust. 2 Karty

Nauczyciela przez przyjęcie, że odwołanie nauczyciela ze stanowiska dyrektora

szkoły i likwidacja tej szkoły przez organ prowadzący szkołę, stanowią rozwiązanie

stosunku pracy z nauczycielem i rodzą roszczenie o wypłatę odprawy oraz narusze-

nie art. 36 ust. 1 Karty Nauczyciela przez przyjęcie, że dyrektor szkoły przestaje być

nauczycielem i odwołanie z tej funkcji stanowi rozwiązanie stosunku pracy, a także

naruszenie art. 231

§ 1 k.p. polegające na przyjęciu, że przechowywanie dokumenta-

cji pracowniczej stanowi przejście zakładu pracy na inny podmiot. W uzasadnieniu

kasacji pozwany wywiódł w szczególności, że ustawa o systemie oświaty wprowa-

dziła szereg nowych zasad funkcjonowania szkolnictwa. Przyjęte w tej ustawie roz-

wiązania nie zostały jednak konsekwentnie rozwinięte przez ustawodawcę, jak rów-

nież nie zawsze zostały skorelowane z innymi ustawami regulującymi funkcjonowa-

nie oświaty. W efekcie praktyka i sądy niższych instancji napotykają na konieczność

rozstrzygania problemów, które prawnie nie zostały uregulowane. Do tego typu pro-

blemów należy kwestia związana z ustaleniem, kto był pracodawcą powoda i kto zo-

bowiązany jest do wykonania obowiązków pracodawcy. Powód został w 1976 r. mia-

nowany przez kuratora oświaty nauczycielem Zasadniczej Szkoły Zawodowej Zakła-

dów Mechanicznych „Z." w T.G., a w 1997 r. został powołany na funkcję dyrektora tej

szkoły. W 2000 r. powód został odwołany z funkcji dyrektora, a szkoła została zlikwi-

dowana. Wyrok Sądu odwoławczego obarczony jest kilkoma błędami. Opiera się na

błędnym założeniu, że Zakłady „Z." przejęły majątek szkoły. Majątek szkoły nigdy nie

przestał być własnością Zakładów, a ustalenia w tym zakresie nie były przedmiotem

postępowania dowodowego, zostały więc dokonane z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c.

W tym przedmiocie niewystarczające jest zwłaszcza ustalenie dotyczące przejęcia

akt osobowych powoda. Zakłady „Z." stały się organem prowadzącym szkołę i uzy-

skały kilka uprawnień, w tym do powierzenia pełnienia funkcji dyrektora i do likwidacji

szkoły (art. 36a, art. 38 i art. 84 ust. 3 ustawy o systemie oświaty). Równocześnie wy-

5

raźnie zaznaczono w ustawie (art. 34b), że organ prowadzący szkołę może ingero-

wać w jej działalność wyłącznie w zakresie określonym w ustawie. Żadna z czynności

powierzonych organowi prowadzącemu nie oznaczała możliwości nawiązania sto-

sunku pracy na podstawie powołania. Odwołanie powoda nie mogło więc oznaczać

rozwiązania stosunku pracy. Powód po odwołaniu nadal pozostał więc nauczycielem

mianowanym. Oznacza to, że pozwany nigdy nie był pracodawcą powoda.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Należy uznać, że wyrok Sądu pierwszej instancji oddalający powództwo

względem wezwanych do udziału w sprawie Powiatu T. w T.G. i Ś. Kuratorium

Oświaty w K. uprawomocnił się wobec niezaskarżenia go przez powoda. Kasacja Za-

kładów „Z." formalnie zaskarża wyrok Sądu drugiej instancji w całości, a więc także w

części dotyczącej wydania świadectwa pracy. Jednak na rozprawie przed Sądem

Najwyższym pełnomocnik pozwanego oświadczył, że nie dotyczy ona tego zakresu

rozstrzygnięcia. Nie było więc potrzeby orzekania w tym zakresie (por. art. 3921

§ 2

pkt 2 k.p.c.), a przedmiot rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym stanowi tylko roz-

strzygnięcie oddalające apelację pozwanych Zakładów „Z." od wyroku zasądzają-

cego od tego pozwanego odprawę z art. 20 ust. 2 Karty Nauczyciela. Już na wstępie

należy zaznaczyć, że powód niewątpliwie spełnił przesłanki uzyskania tej odprawy,

gdyż był nauczycielem mianowanym i rozwiązano z nim stosunek pracy z powodu

całkowitej likwidacji szkoły (art. 20 ust. 2 w związku z art. 20 ust. 1 pkt 1 Karty Nau-

czyciela).

Pracodawcą powoda przez cały okres jego zatrudnienia była szkoła, bez

względu na, to kto był jej organem prowadzącym, kto był właścicielem majątku, na

bazie którego funkcjonowała i kto finansował jej działalność (por. wyrok z dnia 3

czerwca 1988 r., II URN 102/88, OSNCP 1991 nr 1, poz. 7; wyrok z dnia 7 kwietnia

1998 r., I PKN 70/98, OSNAPiUS 1999 nr 7, poz. 236; wyrok z dnia 11 września 1998

r., II UKN 196/98, OSNAPiUS 1999 nr 18, poz. 589). Rację ma strona pozwana, że

powierzenie nauczycielowi mianowanemu pełnienia funkcji dyrektora szkoły nie jest

nawiązaniem stosunku pracy na podstawie powołania (przekształceniem jego do-

tychczasowego stosunku pracy z mianowania). Tym samym odwołanie go z funkcji

dyrektora, co do zasady nie jest odwołaniem ze stanowiska w rozumieniu art. 70 k.p.,

a więc nie prowadzi do rozwiązania stosunku pracy z mianowania (por. uchwała z

6

dnia 3 lutego 1993 r., I PZP 71/92, OSNCP 1993 r. z. 9, poz. 144 i wyrok z dnia 10

kwietnia 1997 r., I PKN 88/97, OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 10 oraz wskazane tam

orzecznictwo, a także powołany przez stronę pozwaną wyrok NSA z dnia 27 wrze-

śnia 1994 r., SA/Wr 1489/94, ONSA 1995 nr 3, poz. 129). Nie ma jednak racji strona

pozwana, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do rozwiązania stosunku pracy z

powodem w dniu 31 sierpnia 2000 r. Czynności rozwiązujące stosunek pracy są bo-

wiem skuteczne, choćby były sprzeczne z prawem. Mogą być one jedynie podwa-

żone w wyniku wniesienia odpowiedniego powództwa. Strona pozwana dokonała wo-

bec powoda czynności rozwiązującej stosunek pracy z dniem 31 sierpnia 2000 r.

(taka jest wyraźna treść odpowiedniego pisma pozwanego). Strona pozwana wpraw-

dzie błędnie uważała, że powód jest zatrudniony na podstawie powołania i dlatego

zastosowała tryb rozwiązania stosunku pracy z art. 70 k.p. Nie zmienia to jednak

oceny, że doszło do rozwiązania stosunku pracy, gdyż powód tej czynności nie za-

kwestionował przez wniesienie odpowiedniego powództwa. Rozwiązanie stosunku

pracy nastąpiło więc w dniu 31 sierpnia 2000 r., choć było niezgodne z prawem. Ws-

kutek tego rozwiązania spełnione zostały przesłanki nabycia prawa do odprawy z art.

20 ust. 2 Karty Nauczyciela i powód nabył to prawo. W tym momencie zobowiąza-

nym do zapłaty był pracodawca powoda, czyli szkoła, która jeszcze prawnie istniała.

Problem polega na ocenie, czy i kto ten dług likwidowanego pracodawcy przejął.

Sąd pierwszej instancji uznał, że dług ten przejęła strona pozwana, choć nie

przedstawił w tym zakresie jednoznacznej konstrukcji prawnej. Sąd drugiej instancji

uznał natomiast, że powód został przejęty przez stronę pozwaną na podstawie art.

231

k.p. Pogląd ten słusznie jest kwestionowany w kasacji, gdyż jego przyjęcie naru-

sza ten przepis. Pomijając kwestie dowodowe (ustalenie przejęcia mienia szkoły z

naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c.), należy przede wszystkim stwierdzić, że szkoła jako

zakład pracy w znaczeniu przedmiotowym (placówka zatrudnienia) w ogóle nie zo-

stała przejęta, lecz doszło do jej całkowitej likwidacji. Nie chodzi przy tym o to, czy w

oparciu o przejęty majątek była prowadzona taka sama, czy inna działalność (powo-

łany przez Sąd drugiej instancji wyrok z dnia 3 czerwca 1998 r., I PKN 159/98,

OSNAPiUS 1999 r. nr 11, poz. 363; OSP 1999 r. z. 12, poz. 211 z glosą Z. Hajna),

lecz o to, że w oparciu o ten majątek (gdyby ustalić jego przejęcie) w ogóle nie była

prowadzona nowa działalność, w tym zwłaszcza o charakterze dydaktycznym (por.

wyrok z dnia 26 stycznia 2000 r., I PKN 489/99, OSNAPiUS 2001 nr 11, poz. 381).

Przede wszystkim jednak nie może być mowy o przejęciu zakładu pracy w rozumie-

7

niu art. 231

k.p., gdyż w momencie ewentualnego przejęcia majątku pozostałego po

likwidowanej szkole nie stanowił on placówki zatrudnienia, skoro w szkole w tej chwili

nie był już zatrudniony żaden pracownik. Jak wyżej wskazano także powód nie był

już pracownikiem szkoły, gdyż stosunek pracy z nim został rozwiązany. Nie mógł on

być więc przejęty przez nowego pracodawcę (por. wyrok z dnia 1 października 1997

r., I PKN 296/97, OSNAPiUS 1998 nr 14, poz. 422; wyrok z dnia 4 kwietnia 2000 r., I

PKN 568/99, OSNAPiUS 2001 nr 17, poz. 532). Rację ma strona pozwana w kasacji,

jeżeli twierdzi, że o przejęciu zakładu pracy w rozumieniu art. 231

k.p. w związku z §

9 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. nie świad-

czy przejęcie przez stronę pozwaną akt osobowych pracowników likwidowanej

szkoły. Zgodnie bowiem z art. 59 ust. 3 ustawy o systemie oświaty dokumentację zli-

kwidowanej szkoły publicznej przekazuje się organowi prowadzącemu szkołę, z wy-

jątkiem dokumentacji przebiegu nauczania, którą przejmuje organ sprawujący nadzór

pedagogiczny. Przejęcie akt osobowych byłych pracowników stanowiło więc realiza-

cję tej normy.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że kasacja jest zasadna, gdyż

słusznie podniesiono w niej zarzut naruszenia art. 231

k.p. Nie oznacza to jednak, że

powództwo w stosunku do pozwanych Zakładów „Z." jest bezzasadne. Jak bowiem

wyżej wskazano z dniem rozwiązania stosunku pracy z powodem powstało jego

prawo do odprawy względem pracodawcy (szkoły). Dług ten (jak każdy inny) mógł

być przejęty przez inny podmiot, w tym także przez stronę pozwaną. Byłoby to

zresztą całkowicie naturalne, że podmiot likwidujący szkołę odpowiada za jej długi. W

tym zakresie nie ma jednak wyraźnej regulacji w ustawie o systemie oświaty. Stanowi

ona bowiem w art. 59 ust. 1 tylko, że szkoła publiczna może być zlikwidowana z

końcem roku szkolnego przez organ prowadzący szkołę, po zapewnieniu przez ten

organ uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole publicznej o tym sa-

mym albo zbliżonym profilu. Organ prowadzący jest obowiązany co najmniej na 6

miesięcy przed terminem likwidacji zawiadomić rodziców uczniów, właściwego ku-

ratora oświaty oraz właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego o zamiarze

likwidacji. Jak wyżej wskazano przepis ten reguluje także przejęcie dokumentacji

likwidowanej szkoły, nie stanowi natomiast o przejęciu długów szkoły. Takie przejęcie

może wynikać jednak nie tylko z wyraźnych przepisów (np. Kodeksu cywilnego), ale

także z aktu likwidacyjnego, czy innych czynności prawnych związanych z procesem

8

likwidacji (por. uzasadnienie wyroku z dnia 17 lutego 1999 r., I PKN 569/98,

OSNAPiUS 2000 nr 7, poz. 259).

Z tych względów na podstawie art. 39313

§ 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.