Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 października 2002 r.

V CK 370/02

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 10 października 2002 r., V CK 370/02

Dochodzenie stwierdzenia przez sąd nieważności czynności prawnej nie

podlega ocenie na podstawie art. 5 k.c.

Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący)

Sędzia SN Antoni Górski

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Gminy S. przeciwko Zygmuntowi B.,

Urszuli M. i Andrzejowi M. (następcy prawni Edwarda M.) o ustalenie nieważności

umowy, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 października 2002

r., kasacji pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 maja

1998 r.

oddalił kasację i zasądził od pozwanych na rzecz strony powodowej 1000 zł

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację Zygmunta B. i

Edwarda M. od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 20 maja 1997 r., ustalającego

nieważność zawartej w dniu 20 listopada 1989 r. umowy o ustanowienie na ich

rzecz użytkowania wieczystego. Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że oddana w użytkowanie

wieczyste działka w chwili zawarcia umowy była przeznaczona w planie

zagospodarowania przestrzennego pod uprawy rolne. Obowiązujące wówczas

prawo dopuszczało oddanie w użytkowanie wieczyste jedynie gruntów

przeznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego na cele zabudowy

(art. 232 k.c. i art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami

i wywłaszczaniu nieruchomości, jedn. tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74).

Naruszenie tego wymagania ustawowego, stwierdzone także przez Naczelny Sąd

Administracyjny wyrokiem z dnia 21 czerwca 1993 r., I SA 1757/92, spowodowało

nieważność zawartej umowy o ustanowienie użytkowania wieczystego (art. 58 § 1

k.c.), dlatego powództwo o ustalenie nieważności tej umowy powinno zostać

uwzględnione.

W skardze kasacyjnej pozwani podnieśli, że wyrok Sądu Apelacyjnego zapadł

z naruszeniem art. 234 i 58 oraz 5 k.c. Naruszenia art. 5 k.c. skarżący dopatrywali

się w tym, że grunt, którego spór dotyczy, jest położony w pobliżu drogi szybkiego

ruchu W. – K., wobec czego jego rolnicze przeznaczenie w planie

zagospodarowania przestrzennego w chwili zawarcia umowy było fikcją.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna może być rozpatrzona jedynie w zakresie, w jakim powołuje

się na naruszenie art. 5 k.c., ponieważ pozostałe wymienione w niej podstawy

kasacyjne nie zostały w ogóle uzasadnione.

Przesłanką zastosowania art. 5 k.c. jest czynienie przez uprawnionego użytku

ze swego cywilnego prawa podmiotowego. Norma wyrażona w tym przepisie

pozwala w pewnych sytuacjach uznać działania lub zaniechania uprawnionego za

nadużycie przysługującego mu prawa i odmówić im ochrony. Kluczowe znaczenie

dla oceny podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 5 k.c. ma

zatem odpowiedź na pytanie, czy powołanie się przez stronę powodową na

nieważność zawartej w dniu 20 listopada 1989 r. umowy o ustanowienie

użytkowania wieczystego dla uzasadnienia wytoczonego powództwa o ustalenie

nieważności tej umowy może być uznane za czynienie użytku z cywilnego prawa

podmiotowego.

Według powszechnie przyjmowanego poglądu, sankcja nieważności

czynności prawnej charakteryzuje się tym, że dotknięta nią czynność prawna od

chwili dokonania nie wywołuje z mocy prawa, tj. bez potrzeby jakichkolwiek

dalszych działań, zamierzonych skutków prawnych; stan ten podlega uwzględnieniu

przez sąd z urzędu i ma charakter definitywny, co oznacza, że czynność prawna

nieważna nie może być konwalidowana.

Nawiązując do wskazanych cech sankcji nieważności czynności prawnej,

zarówno piśmiennictwo, jak orzecznictwo (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20

lipca 1983 r., II CR 220/83, „Gazeta Prawnicza” 1984, nr 9, s. 8, z dnia 6 stycznia

2000 r., I CKN 1361/98, nie publ. i z dnia 5 lutego 2002 r., II CKN 726/00, "Izba

Cywilna” Biuletyn SN 2002, nr 6, s. 48), sprzeciwia się uznawaniu powoływania się

na nieważność czynności prawnej za czynienie użytku z cywilnego prawa

podmiotowego. To, że nieważność jest uwzględniana przez sąd z urzędu, nie

wyklucza, oczywiście, powoływania się na nią przez każdą zainteresowaną osobę,

np. w formie zarzutu procesowego lub – jak w niniejszej sprawie – w pozwie o

ustalenie nieważności czynności prawnej. Jednakże we wszystkich tych wypadkach

– jak trafnie wyjaśniono – mamy do czynienia jedynie z aktami o charakterze

proceduralnym, nie będącymi realizacją uprawnienia wynikającego z norm prawa

cywilnego materialnego. Sankcja nieważności czynności prawnej następuje bowiem

już z mocy prawa, nie przewiduje się więc jakiegoś materialnego „uprawnienia do

powołania się na nieważność czynności prawnej”, wykonywanego za pomocą

wspomnianych aktów. Trafnie także zwrócono uwagę na trudność pogodzenia

możliwości uznania powołania się na nieważność czynności prawnej za nadużycie

prawa z nieodwracalnością sankcji nieważności czynności prawnej.

Jeżeli zatem działanie strony ogranicza się – tak jak działanie powodowej

Gminy – do powoływania się na nieważność czynności prawnej, działanie to nie

podlega ocenie z punktu widzenia art. 5 k.c., ponieważ nie może być uznane za

czynienie użytku z prawa w rozumieniu tego przepisu.

Inaczej byłoby w wypadku wystąpienia wobec strony nabywającej użytkowanie

wieczyste z roszczeniem o wydanie nieruchomości ze względu na nieważność

umowy o ustanowienie tego prawa. Dochodzenie wymienionego roszczenia, jak

zresztą każdego innego roszczenia materialnoprawnego uzasadnionego

nieważnością czynności prawnej, jest niewątpliwie czynieniem użytku z prawa w

rozumieniu art. 5 k.c., co otwiera drogę do oceny, czy czyniony użytek ma

znamiona nadużycia prawa. Nawet jednak wówczas wątpliwa wydaje się

dopuszczalność uwzględnienia przy ustalaniu nadużycia prawa okoliczności, w

których doszło do nieważnego dokonania czynności prawnej.

Mając powyższe na względzie orzeczono, jak w sentencji (art. 39312

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.