Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 29 października 2002 r.

I KZP 30/02

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 29 PAŹDZIERNIKA 2002 R.

I KZP 30/02

W odniesieniu do sprawcy przestępstwa ciągłego (art. 12 k.k.), okre-

ślony w art. 60 § 3 k.k. warunek współdziałania z innymi osobami w popeł-

nieniu przestępstwa jest spełniony wówczas, gdy sprawca ten popełnił z

innymi osobami całe przestępstwo ciągłe, to jest gdy każde zachowanie

sprawcy, stanowiące fragment przestępstwa ciągłego, odpowiada temu

wymogowi.

Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.

Sędziowie SN: W. Kozielewicz (sprawozdawca), F. Tarnowski.

Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Damiana M. i innych, po rozpoznaniu,

przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w G.,

postanowieniem z dnia 11 czerwca 2002 r., zagadnienia prawnego wyma-

gającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy określony w art. 60 § 3 k.k. warunek popełnienia przestępstwa

we współdziałaniu z innymi osobami zostaje spełniony w odniesieniu

do sprawcy przestępstwa ciągłego (art. 12 k.k.), jeżeli przynajmniej

jedno z zachowań składających się na to przestępstwo popełnił on z

co najmniej dwiema innymi osobami, czy też wymóg ten musi być

spełniony odnośnie każdego z fragmentów przestępstwa ciągłego

bądź odnośnie czynu ciągłego rozumianego jako całość?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j.

2

U Z A S A D N I E N I E

Przedstawione w postanowieniu Sądu Okręgowego w G. zagadnienie

prawne wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej:

Sąd Rejonowy w R., wyrokiem z dnia 21 grudnia 2001 r., uznał Da-

miana M. za winnego popełnienia przestępstwa ciągłego zakwalifikowane-

go z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., polegającego na dokonaniu sie-

demdziesięciu siedmiu kradzieży z włamaniem, z czego siedemdziesięciu

trzech wspólnie z Sebastianem G., trzech z Romualdem D. i jednej z Ad-

rianem J. Za przestępstwo to skazał go na karę 4 lat pozbawienia wolności

oraz na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązał go do naprawienia wyrzą-

dzonej szkody przez uiszczenie na rzecz pokrzywdzonego Adama K. kwoty

12.000 zł.

Od tego wyroku apelację złożył oskarżony Damian M. Zaskarżył wy-

rok w części dotyczącej wymiaru kary i, zarzucając niezastosowanie art. 60

§ 3 k.k., mimo iż w toku postępowania karnego oskarżony ujawnił wobec

powołanych organów informacje dotyczące osób współdziałających z nim

w popełnieniu zarzucanych mu przestępstw, jak i inne okoliczności ich po-

pełnienia, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zastosowanie nad-

zwyczajnego złagodzenia kary i zawieszenie jej wykonania, a w razie nie-

uwzględnienia tego wniosku, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Rejonowemu w R. do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w G., rozpoznając ten środek odwoławczy, uznał, że

w sprawie wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wy-

kładni ustawy, które sformułował w zacytowanym na wstępie pytaniu. Zda-

niem Sądu Okręgowego, nie jest jasne, czy wymóg przewidziany w art. 60

3

§ 3 k.k., dotyczący sprawcy współdziałającego z innymi osobami, odnosi

się do „poszczególnych zachowań”, o jakich mowa w art. 12 k.k., czy też do

„całego” przestępstwa ciągłego. Sąd Okręgowy podnosi, że, jego zdaniem,

kwestia, kiedy przestępstwo ciągłe zostaje popełnione przez sprawcę,

współdziałającego z innymi osobami w rozumieniu art. 60 § 3 k.k., rysuje

się jasno tylko w jednym wypadku, a mianowicie wówczas, gdy sprawca

popełnia kilka „zachowań” za każdym razem we współdziałaniu z co naj-

mniej dwiema osobami. Taka jednak sytuacja nie występuje w niniejszej

sprawie (spośród przypisanych oskarżonemu siedemdziesięciu siedmiu

kradzieży z włamaniem, w popełnieniu siedemdziesięciu trzech współdzia-

łał on – jak już wskazano – z Sebastianem G., trzy kradzieże z włamaniem

popełnił zaś we współdziałaniu z Romualdem D., a jedną kradzież z wła-

maniem we współdziałaniu z Adrianem J.).

Według Sądu Okręgowego wątpliwości pojawiają się zatem w nastę-

pujących układach:

1) sprawca przynajmniej jedno z zachowań zrealizował we współdzia-

łaniu z innymi oskarżonymi, a pozostałe wspólnie z jedną osobą bądź sa-

modzielnie,

2) sprawca pewne zachowania zrealizował wspólnie z jedną osobą, a

pozostałe zachowania wchodzące w skład przestępstwa ciągłego także z

jedną, lecz nie tą samą osobą.

W pierwszym przykładzie jedynie fragment przestępstwa ciągłego

został popełniony we współdziałaniu z innymi osobami, natomiast w drugiej

sytuacji żadne z poszczególnych zachowań nie zostało zrealizowane we

współdziałaniu z innymi osobami, aczkolwiek w popełnieniu przestępstwa

ciągłego, ocenianego jako całość, sprawca współdziałał z innymi (co naj-

mniej dwiema) osobami. Innymi słowy, pozostaje do rozstrzygnięcia kwe-

stia, czy wymóg współdziałania z innymi osobami, sformułowany w art. 60

§ 3 k.k., w przypadku przestępstwa ciągłego, o którym mowa w art. 12 k.k.,

4

ma być spełniony w stosunku do wszystkich zachowań, wchodzących w

skład tego przestępstwa, czy też, uwzględniając, że istotą przestępstwa

ciągłego jest uznanie, iż wiele zachowań stanowi jeden czyn zabroniony,

należy przyjąć, że jest ono popełnione we współdziałaniu z innymi osobami

w rozumieniu art. 60 § 3 k.k. nawet wówczas, gdy żadne z poszczególnych

zachowań wchodzących w skład przestępstwa ciągłego nie zostało zreali-

zowane we współdziałaniu z innymi osobami, lecz co najmniej dwie osoby

osobno współdziałały ze sprawcą przy jego popełnieniu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jak trafnie wielokrotnie już wskazywano w doktrynie i orzecznictwie,

konstrukcja czynu ciągłego określonego w art. 12 k.k. opiera się na teore-

tycznej koncepcji jednoczynowego przestępstwa ciągłego (por. K. Buchała,

A. Zoll: Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz do kodeksu karnego, t. 1,

Kraków 1998, s. 131-132; M. Filar: Podstawy odpowiedzialności karnej w

nowym kodeksie karnym, Pal. 1997, nr 11-12, s. 7; A. Wąsek: Kodeks kar-

ny. Komentarz, t. I, Gdańsk 1999, s. 175; A. Marek: Komentarz do kodeksu

karnego. Część ogólna, Warszawa 1999, s. 41-43; E. Bieńkowska, B. Ku-

nicka-Michalska, G. Rejman, J. Wojciechowska: Kodeks karny. Część

ogólna. Komentarz, pod redakcją G. Rejman, Warszawa 1999, s. 540-552;

Uzasadnienie rządowego projektu nowego kodeksu karnego, Nowe kodek-

sy karne z 1997 z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 124, uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 29/0, OSNKW 2002, z. 1-2,

poz. 2). Prawnokarnemu wartościowaniu podlega zatem kompleks zacho-

wań (dwóch lub więcej), traktowany jako jedna, integralna i nierozerwalna

całość, a nie poszczególne zachowania. Z punktu widzenia ocen prawno-

karnych znaczenie ma tylko i wyłącznie suma wszystkich zachowań spraw-

cy, objęta w jedną całość granicami „jednego czynu zabronionego”, żadne-

go zaś samoistnego znaczenia nie mają poszczególne zachowania odręb-

5

nie. (P. Kardas: Przestępstwo ciągłe w prawie karnym materialnym, Kra-

ków 1999, s. 287).

Czasem popełnienia przestępstwa ciągłego jest okres, który zaczyna

się w chwili pierwszego zachowania (działania lub zaniechania), kończy się

zaś w chwili zakończenia ostatniego działania (zaniechania), objętego cią-

głością (por. A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, t. I, Gdańsk 1999, s.

180-181; L. Gardocki: Prawo karne, Warszawa 2002, s. 146).

Z unormowania art. 60 § 3 k.k. wynika z kolei, że jednym z warunków

jego zastosowania jest to, aby sprawca współdziałał z innymi osobami w

popełnieniu przestępstwa. Na pierwszy rzut oka mogłoby się zatem wyda-

wać (jak to celnie zauważa Sąd Okręgowy), że w odniesieniu do sprawcy

przestępstwa ciągłego warunek ten jest spełniony, jeżeli sprawca ten przy-

najmniej jedno z zachowań zrealizował z co najmniej dwiema osobami. Nie

można jednak przyjącć takiej koncepcji, albowiem w takim przecież wypad-

ku sprawca nie popełnił „całego przestępstwa” we współdziałaniu z innymi

osobami, a jedynie jego fragment, skoro przestępstwo ciągłe zostaje po-

pełnione w okresie od pierwszego zachowania (działania lub zaniechania),

do chwili zakończenia ostatniego działania (zaniechania) objętego ciągło-

ścią.

Trafnie też wskazuje Zastępca Prokuratora Generalnego w pisem-

nym wniosku, iż nie sposób nie dostrzec, że skoro w jednoczynowej kon-

cepcji przestępstwa ciągłego poszczególne jego elementy składowe (dwa

lub więcej zachowań) nie są samodzielnymi czynami, to konsekwentnie

trzeba przyjąć, że zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary na

podstawie art. 60 § 3 k.k. możliwe jest jedynie wówczas, gdy warunki w nim

określone są spełnione co do całej przestępnej aktywności sprawcy, a nie

tylko co do jej fragmentu.

Nie bez znaczenia dla przyjętego kierunku wykładni jest również i to,

że skoro art. 12 k.k. opiera się na koncepcji, że czyn ciągły stanowi jedno

6

przestępstwo składające się co prawda z wielu zachowań, lecz poddawa-

nych łącznie prawnokarnej ocenie, to okazuje się, że przyłączenie się

współsprawcy do zaawansowanej już działalności sprawcy „głównego” sta-

nowi odmianę tzw. współsprawstwa sukcesywnego i w takim wypadku,

zgodnie z zasadą indywidualizacji odpowiedzialności, współsprawca po-

niesie odpowiedzialność jedynie za te fragmenty, w których popełnieniu

rzeczywiście uczestniczył, działając wspólnie i w porozumieniu ze sprawcą

„głównym”, nie odpowiada natomiast za to, w czym nie brał udziału (M. Dą-

browska-Kardas, P. Kardas: Czyn ciągły i ciąg przestępstw w kodeksie

karnym z 1997 r., Warszawa 1998, s. 74-75). W takiej sytuacji niezrozumia-

łe byłoby – uwzględniając racje kryminalnopolityczne – przyznanie sprawcy

głównemu „premii” wynikającej z art. 60 § 3 k.k., gdy tylko fragment czynu

popełnił on we współdziałaniu z innymi osobami.

Podnieść w tym miejscu również należy, iż w orzecznictwie został już

wyrażony pogląd, że art. 60 § 3 k.k. może znaleźć zastosowanie do prze-

stępstwa ciągłego jedynie wtedy, gdy warunki określone przez ten przepis

spełnione są przez całe przestępstwo ciągłe, gdyż racjonalności dogma-

tycznej i kryminalnopolitycznej pozbawione jest stanowisko, że spełnienie

warunków stosowania art. 60 § 3 k.k. przez sprawcę fragmentu przestęp-

stwa ciągłego (nawet najmniejszego) otwiera już drogę do obligatoryjnego,

nadzwyczajnego złagodzenia kary przy skazywaniu sprawcy za całe prze-

stępstwo ciągłe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 kwiet-

nia 2001 r., II Aka 219/00, OSN Prok. i Pr. 2002, z. 6, poz. 10).

Na marginesie wskazać należy, że w tych wypadkach, w których na

przestępstwo ciągłe składa się szereg zachowań sprawcy, z których więk-

szość zrealizowana została we współdziałaniu z innymi osobami, a tylko

nieliczne w formie indywidualnego zachowania, sprawca zaś ujawnił za-

równo informacje dotyczące własnych zachowań, jak i wszystkich osób

uczestniczących w popełnieniu pozostałych fragmentów przestępstwa cią-

7

głego, właściwą podstawę prawną do ewentualnego premiowania rekom-

pensacyjnej postawy sprawcy może stanowić art. 60 § 2 pkt 2 k.k.

Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy podjął

uchwałę o treści sformułowanej na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.