Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 6 listopada 2002 r.

III CZP 67/02

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 6 listopada 2002 r., III CZP 67/02

Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Jan Górowski

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Przedsiębiorstwa Handlowego "B." s.c. w

B.-B. – Bartosz S. i Korneliusz S. o ogłoszenie upadłości, po rozstrzygnięciu w Izbie

Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 6 listopada 2002 r., przy udziale

prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej postanowieniem z dnia 11

lipca 2002 r.:

"1. Czy w obecnie obowiązującym stanie prawnym spółka cywilna posiada

zdolność upadłościową ?

2. Czy wspólnicy spółek cywilnych, którzy są przedsiębiorcami w rozumieniu

art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo o działalności gospodarczej

(Dz.U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.) posiadają zdolność upadłościową ?

3. Czy w skład masy upadłości przedsiębiorców prowadzących działalność

gospodarczą w formie spółki cywilnej wchodzi wyłącznie majątek wspólny tej spółki,

czy też upadłość obejmuje cały majątek każdego przedsiębiorcy, będącego

wspólnikiem danej spółki ?"

podjął uchwałę:

Spółka cywilna nie ma zdolności upadłościowej;

odmówił udzielenia odpowiedzi w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Rozpoznając zażalenie na postanowienie oddalające wniosek o ogłoszenie

upadłości spółki cywilnej, działającej pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowe „B.” w

B.-B., z tego powodu, że majątek dłużnika oczywiście nie wystarcza nawet na

zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 § 1 rozporządzenia Prezydenta RP z

dnia 24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe, jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr

118, poz. 512 ze zm. – dalej: "Pr.upadł."), Sąd Okręgowy w Bielsku Białej powziął

wątpliwości, które ujął w przytoczonych w sentencji zagadnieniach prawnych,

przedstawionych Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia.

Jako źródło wątpliwości objętych pierwszym zagadnieniem, Sąd Okręgowy

wskazał uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1993 r., III CZP 61/93 (OSNCP

1994, nr 1, poz. 7) i zwrócił uwagę, że podjęta ona została na podstawie przepisów,

które bądź zostały zmienione (art. 1 Pr.upadł.), bądź utraciły moc (art. 2 ust 2

ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej, Dz.U. Nr 41, poz. 324

ze zm.) i w ich miejsce weszły w życie inne przepisy (art. 2 ust. 2 i 3 ustawy z dnia

19 listopada 1999 r. – Prawo działalności gospodarczej, Dz.U. Nr 101, poz. 1178 ze

zm. – dalej "Pr.d.g."). Za punkt wyjścia rozważań prowadzących do rozstrzygnięcia

zagadnienia, Sąd Okręgowy przyjął potrzebę uprzedniego ustalenia, czy spółka

cywilna ma zdolność sądową i, powołując się na art. 1 ust. 1 Pr.upadł. i art. 2 ust. 3

Pr.d.g., opowiedział się za poglądem przeciwnym niż pogląd wyrażony w

wymienionej uchwale Sądu Najwyższego, a mianowicie że spółka cywilna nie ma

zdolności upadłościowej.

Rozstrzygając pierwsze z przedstawionych zagadnień prawnych Sąd

Najwyższy zważył, co następuje:

Zdolność upadłościowa, w przeciwieństwie do zdolności sądowej (art. 64

k.p.c.), nie jest pojęciem ustawowym, lecz doktrynalnym. Oznacza przymiot prawny

polegający na możności postawienia podmiotu, któremu on przysługuje, w stan

upadłości. Niewątpliwie nie każdy podmiot mający zdolność sądową musi mieć

zdolność upadłościową. Posiadanie zdolności upadłościowej nie musi zarazem

oznaczać posiadania zdolności sądowej. Zależność taka jest zasadą, ale – jak

podkreśla się w doktrynie – od zasady tej możliwe są wyjątki, dlatego ustalenie, czy

spółka cywilna ma zdolność sądową, nie jest przydatne dla rozstrzygnięcia, czy

spółka taka ma zdolność upadłościową, zwłaszcza że na gruncie obowiązującego

prawa o tym, jakim podmiotom przysługuje zdolność upadłościowa, samodzielnie,

bez nawiązywania do zdolności sądowej, stanowi art. 1 § 1 Pr.upadł., od którego

wyjątki wymienione zostały w art. 3 tego Prawa.

Zgodnie z art. 1 § 1 Pr.upadł., przedsiębiorca, który zaprzestał płacenia

długów, będzie uznany za upadłego. Przepis ten zatem przyznaje zdolność

upadłościową tylko przedsiębiorcy. Rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia

prawnego sprowadza się więc do odpowiedzi na pytanie, czy spółka cywilna jest

przedsiębiorcą w rozumieniu art. 1 § 1 Pr.upadł.

Prawo upadłościowe nie określa, kto jest przedsiębiorcą. Definicji

przedsiębiorcy nie zawiera także kodeks cywilny, zawiera ją natomiast art. 2 ust. 2

Pr.d.g. Poza tym w polskim porządku prawnym funkcjonuje kilka innych definicji

przedsiębiorcy. Są one zawarte w art. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o

zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. Nr 47, poz. 211 ze zm.), w art. 3 ust. 1

pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z

2001 r. Nr 49, poz. 508 ze zm.), w art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o

ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr 122, poz. 1319 ze zm.) i w art. 3 ust.

1 pkt 8 ustawy z dnia 11 września 2001 r. o cenach (Dz.U. Nr 97, poz. 1050).

Zostały one wprowadzone na użytek ustaw, w których zostały zamieszczone,

powszechnie jednak uznaje się, że dla określenia pojęcia przedsiębiorcy w prawie

cywilnym należy sięgnąć do pojęcia użytego w Prawie działalności gospodarczej.

Jest to uzasadnione w sytuacji, gdyż w prawie cywilnym nie ma autonomicznej

definicji przedsiębiorcy, a Prawo działalności gospodarczej wprawdzie jest aktem

prawa publicznego i zastrzega, że wymienione w nim podmioty są przedsiębiorcami

„w rozumieniu” jego przepisów, jednakże jest to akt o doniosłości wykraczającej

poza sferę, której bezpośrednio dotyczy.

Spółka cywilna, uregulowana w kodeksie cywilnym jako umowa (art. 860-875),

nie jest osobą prawną ani nie ma zdolności prawnej (pkt 1 uchwały składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1996 r., III CZP 11/95, OSNC 1996,

nr 5, poz. 63). Nie ma ona organów i – co wymaga szczególnego podkreślenia – nie

ma własnego majątku, a podstawą dążenia do osiągnięcia wspólnego dla

wspólników celu gospodarczego jest wspólny ich majątek (art. 863 k.c.). Trudno też

przyjąć, że spółka cywilna jest jednostką organizacyjną. Gdyby jednak nawet uznać

ją za taką jednostkę (zob. np. uzasadnienie pkt 2 powołanej wyżej uchwały składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego), to ze względu na swoje cechy nie mieści się

ona w definicji przedsiębiorcy zawartej w art. 2 ust. 1 Pr.d.g., stosownie do tego

przepisu, przedsiębiorcą bowiem jest osoba fizyczna, osoba prawna oraz nie

mająca osobowości prawnej spółka prawa handlowego, która zawodowo, we

własnym imieniu podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą. To, że spółka

cywilna nie jest przedsiębiorcą według art. 2 ust. 2 Pr.d.g., potwierdza ustęp 3 tego

artykułu, uznający za przedsiębiorców wspólników spółki cywilnej w zakresie

wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Trudno byłoby przyjąć, że i

spółka i wspólnicy, wykonujący tę samą działalność gospodarczą, są równocześnie

przedsiębiorcami.

Inną ustawą, w której spółce cywilnej odmówiono statusu przedsiębiorcy, a

która – podobnie jak Prawo działalności gospodarczej – ma walor aktu o

charakterze podstawowym w zakresie regulacji działalności gospodarczej i jej

wykonywania – jest ustawa z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze

Sądowym (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 17, poz. 209 ze zm.). Artykuł 36 tej

ustawy, zawierający zamknięty katalog przedsiębiorców podlegających wpisowi do

rejestru, nie wymienia spółki cywilnej, zgodnie zaś z art. 38 pkt 1 lit.g ustawy, w

rejestrze prowadzonym dla określonego przedsiębiorcy wpisuje się wzmiankę o

wykonywaniu działalności gospodarczej z innymi podmiotami na podstawie umowy

spółki cywilnej.

Ustawodawca, nie przyznając spółce cywilnej statusu przedsiębiorcy w dwóch

podstawowych dla reglamentacji prawnej działalności gospodarczej aktach

prawnych – Prawie o działalności gospodarczej i ustawie o Krajowym Rejestrze

Sądowym, dał tym samym wyraz stanowisku, że spółka cywilna nie ma tzw.

podmiotowości gospodarczej. W sprzeczności z tym pozostawałoby przyjęcie, że

jest ona przedsiębiorcą na gruncie prawa cywilnego, a w szczególności prawa

upadłościowego.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że spółka cywilna nie jest

przedsiębiorcą także w rozumieniu art. 1 § 1 Pr.upadł. i dlatego nie ma zdolności

upadłościowej.

Już tylko na marginesie należy zauważyć, że gdyby spółka cywilna była

przedsiębiorcą, to ze względu na to, że – o czym wyżej była mowa – jej działalność

nie wymaga zgłoszenia do Krajowego Rejestru Sądowego, nie można by ogłosić jej

upadłości. Wynika to z art. 3 § 4 Pr.upadł., który, mówiąc o zgłoszeniu do ewidencji

w myśl przepisów o działalności gospodarczej, był skorelowany z przepisami

ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej. Należy przyjąć, że po

uchyleniu tej ustawy i wejściu w życie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym,

przepis ten, mimo że nie został zmieniony, odsyła do przepisów ostatnio

wymienionej ustawy.

Z przytoczonych względów Sad Najwyższy podjął uchwałę jak wyżej.

Sprawa, w której przedstawione zostały Sądowi Najwyższemu do

rozstrzygnięcia zagadnienia prawne, nie toczy się na skutek wniosku o ogłoszenie

upadłości wspólników spółki cywilnej, i w sprawie tej, niezależnie od losów

rozstrzyganego w niej wniosku o ogłoszenie upadłości spółki cywilnej nie ma

możliwości orzeczenia o upadłości jej wspólników, a w związku z tym nie jest

potrzebne zajęcie stanowiska co do posiadania przez nich zdolności upadłościowej

i składu masy upadłości tych wspólników. Rozstrzygnięcie drugiego i trzeciego

zagadnienia prawnego jest zatem zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, co uzasadnia

odmowę podjęcia uchwały w zakresie objętym tymi zagadnieniami (art. 20 ust. 1

ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym, jedn. tekst: Dz.U. z

2002 r. Nr 101, poz. 924).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.