Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 grudnia 2002 r.

I PK 12/02

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 18 grudnia 2002 r.

I PKN 12/02

Obowiązywanie przepisów ograniczających uprawnienia pracowników,

uznanych następnie przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczne z Konstytucją,

nie może być traktowane jako siła wyższa w rozumieniu art. 293 k.p.

Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk,

Herbert Szurgacz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2002 r.,

sprawy z powództwa Michała K. i Krystyny W. przeciwko 1) Samodzielnemu Publicz-

nemu Szpitalowi Klinicznemu C.M. Uniwersytetu J. w Z., 2) Skarbowi Państwa - Wo-

jewodzie M. w K. o wynagrodzenie, na skutek kasacji powoda Michała K. od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 września 2001 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powód Michał K. wystąpił z powództwem przeciwko Samodzielnemu Publicz-

nemu Szpitalowi Klinicznemu C.M. Uniwersytetu J. w Z. oraz Skarbowi Państwa -

Wojewodzie M. o zasądzenie solidarnie kwoty 105.007 zł tytułem wynagrodzenia za

dyżury lekarskie pełnione w okresie od stycznia 1987 r. do lutego 1997 r., wraz z

ustawowymi odsetkami należnymi za kolejne miesiące od dnia wymagalności do dnia

zapłaty. Powódka Krystyna W. domagała się zasądzenia solidarnie od tych samych

pozwanych kwoty 130.505 zł za okres dyżurów od lutego 1978 r. do grudnia 1998 r.

Obie strony pozwane wniosły o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut

przedawnienia, a pozwany Skarb Państwa nadto brak legitymacji biernej. Wyrokiem

częściowym z dnia 15 maja 2000 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Krakowie oddalił w całości powództwo Michała K. oraz Krystyny W. prze-

ciwko Skarbowi Państwa, natomiast w stosunku do pozwanego Szpitala za okres

dotyczący wynagrodzenia od stycznia 1978 r. do września 1998 r. Powodowie byli

2

pracownikami Państwowego Szpitala Klinicznego w K. z siedzibą w Z. od 18 grudnia

1998 r. przekształconego w Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny C.M. UJ w Z.

Michał K. ostatni dyżur lekarski pełnił w lutym 1997 r., a powódka Krystyna W. w

grudniu 1998 r. Sąd Okręgowy przyjął, że pozwany Skarb Państwa - Wojewoda M.

nie ma legitymacji biernej do występowania w niniejszym procesie. Roszczenie po-

woda Michała K., który wystąpił z pozwem w dniu 17 lipca 2000 r. uległo w całości

przedawnieniu, powódki Krystyny W., która wniosła pozew w dniu 23 października

2000 r., do września 1997 r. Zdaniem Sądu nie można przyjąć odpowiedzialności so-

lidarnej obu pozwanych, gdyż nie da się jej wywieść ani z przepisów Kodeksu pracy,

ani z przepisów innych ustaw; nie wykazano także zaistnienia jakiegokolwiek zda-

rzenia lub czynności prawnej, uzasadniających taką odpowiedzialność. W szczegól-

ności Sąd nie znalazł podstawy prawnej do dochodzenia solidarnie zobowiązań od

Skarbu Państwa w oparciu o art. 231

§ 1 i § 2 k.p., skoro pozwany ad. 2 nigdy nie był

pracodawcą powodów. Nie ma tu również zastosowania przepis art. 80 ust. 1 ustawy

z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące admini-

strację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.), w myśl którego zobowiązaniami

Skarbu Państwa powstałymi do 31 grudnia 1998 r. stają się zobowiązania finansowe

państwowych jednostek budżetowych i zakładów budżetowych przejmowanych przez

jednostki samorządu terytorialnego, gdyż pozwany Samodzielny Publiczny Zakład

Opieki Zdrowotnej nie jest jednostką przejętą przez samorząd terytorialny. W tym za-

kresie Sąd powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z 7 lipca 2000 r., III ZP 16/00

(OSNAPiUS 2000 nr 23, poz. 847).

Przyjmując przedawnienie w całości roszczeń powoda Michała K., Sąd nie po-

dzielił argumentów pełnomocnika, według których bieg przedawnienia nie rozpoczął

się lub uległ przerwaniu na skutek siły wyższej (art. 293 k.p.). Sąd stwierdził, że nie

uzasadnia zastosowania art. 293 k.p. podnoszona okoliczność, że powód nie docho-

dził swych roszczeń, gdyż a priori zakładał, że ewentualny proces o wynagrodzenie

za godziny nadliczbowe przegra. W ocenie Sądu fakt formalnego obowiązywania

przepisu niższej niż ustawa rangi nie może być uznany za siłę wyższą i nie wywołuje

skutku z art. 293 k.p. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności

danego aktu normatywnego nie stanowi samoistnego źródła prawa podmiotowego

jednostki, a jedynie „porządkuje” obowiązujący system norm prawnych, formalnie i

ostatecznie eliminując z niego przepisy sprzeczne z konstytucyjnie wyznaczonym

porządkiem prawnym. Brak jest tym samym podstaw do uznania, że obowiązywanie

3

§ 11 i § 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie nie-

których obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnianych w zakładach służby

zdrowia (Dz.U. Nr 51, poz. 236 ze zm.), których niezgodność z Konstytucją stwierdził

Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 17 maja 1998 r., sygn. P 6/98, przesądzało wynik

każdego procesu sądowego o roszczenia lekarzy z tytułu wynagrodzenia za pracę w

godzinach nadliczbowych. Zaniechanie przez powodów dochodzenia zaspokojenia

roszczeń i wystąpienie z nimi dopiero po wydaniu wyroku przez Trybunał nie może

być uznane za zaistnienie przeszkody w postaci normatywnie doniosłej siły wyższej.

Sąd nie znalazł również podstaw, by uznać, że skorzystanie przez pozwanego

pracodawcę z prawa do podniesienia zarzutu przedawnienia stanowiło nadużycie

prawa. Prawo do korzystania z zarzutu przedawnienia jest uprawnieniem wynikają-

cym z ustawy, a ta nie ogranicza możliwości powoływania się na przedawnienie z

uwagi na rodzaj łączącej strony umowy ani z uwagi na przyczyny niewykonania zo-

bowiązania w terminie. Każdy dłużnik, a takim jest pracodawca, ma prawo skorzy-

stać z zarzutu przedawnienia, nawet gdy źródło zobowiązania wywodzi się z czynu

niedozwolonego. Sąd podkreślił, iż nie można wbrew ustawie zakładać, że pozba-

wiony możliwości skorzystania z zarzutu przedawnienia jest pracodawca, który nie

uchylał się od wykonania zobowiązania, a jedynie działając w dobrej wierze nie reali-

zował go z uwagi na obowiązujące przepisy.

W apelacji od tego wyroku powód Michał K. zarzucał błędną interpretację art.

293 k.p. w związku z art. 8 k.p. oraz art. 231

§ 1 i 2 k.p. a także niewyjaśnienie

wszystkich okoliczności zarówno od strony faktycznej, jak i prawnej (tj. art. 18 i w tym

kontekście art. 13 i 14 k.p.) i wnosił o uchylenie wyroku. W uzasadnieniu apelacji po-

wód podkreślał, że przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie widział

możliwości dochodzenia swych praw z uwagi na uregulowania zawarte w rozporzą-

dzeniu Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r., a zatem należało rozważyć czy „w

grę wchodził obiektywny stan rzeczy, wskazujący na istnienie powszechnej prze-

szkody o charakterze obiektywnej, faktycznie uniemożliwiającym skorzystanie z wy-

miaru sprawiedliwości”. Zdaniem skarżącego, Sąd mógł zastosować w drodze ana-

logii przepisy o zawieszeniu biegu przedawnienia, na zasadzie przyjętej w uchwale

Sądu Najwyższego, III CZP 76/96 (OSNC 1997 nr 2, poz. 16). Skarżący kwestiono-

wał również oddalenie powództwa w stosunku do Skarbu Państwa przez uznanie

braku legitymacji biernej. Zdaniem apelacji podstawę do przyjęcia odmiennego sta-

nowiska stanowi przepis art. 417 k.c., gdyż to funkcjonariusz Skarbu Państwa wydał

4

błędne rozporządzenie oraz to, że Skarb Państwa był i jest nadal częściowo orga-

nem założycielskim pozwanego Szpitala. Nadto brak ładu normatywnego oraz nieja-

sność regulacji prawych obciążać powinna Skarb Państwa, choć Samodzielny Pu-

bliczny Szpital Kliniczny C.M. UJ był pracodawcą powoda.

Wyrokiem z dnia 5 września 2001 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Krakowie oddalił apelację. W uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił, że

powód wystąpił z pozwem dopiero 17 lipca 2000 r., tj. po upływie roku od ogłoszenia

wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tymczasem sprawa wynagrodzenia za dyżury

lekarskie była w tym środowisku powszechnie znana. Chybione i bezpodstawne jest

powoływanie się na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1996 r., III

CZP 76/96. Uchwała Sądu Najwyższego została wydana w oparciu o zupełnie od-

mienny stan faktyczny. Skarżący przytoczył tylko drugą część orzeczenia, które do-

tyczy przedawnienia roszczeń o naprawienie przez Skarb Państwa szkody wyrzą-

dzonej czynami stanowiącymi zbrodnie stalinowskie w rozumieniu art. 1 pkt 5 ustawy

z dnia 4 kwietnia 1991 r. o zmianie ustawy o Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitle-

rowskich. Stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku legitymacji biernej Skarbu

Państwa do występowania w procesie, dotyczącym wynagrodzenia za pracę w go-

dzinach nadliczbowych należnych od pracodawcy, a nie odpowiedzialności Skarbu

Państwa za czyny niedozwolone wyrządzone przez funkcjonariusza (art. 417 k.c.)

jest trafne. Powołanie tej podstawy prawnej, mającej uzasadniać przyjęcie legitymacji

biernej Skarbu Państwa, nie znajduje żadnego uzasadnienia.

Kasacja powoda została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego -

art. 293 w związku z art. 8 k.p. oraz niewyjaśnienia „wszystkich okoliczności faktycz-

nych i prawnych sprawy, co stanowi naruszenie przepisów art. 18, art. 13, art. 14 i

art. 295 k.p.". Zdaniem skarżącego w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne,

wyrażające się w pytaniu, czy istnienie wadliwego przepisu wpływa na bieg

przedawnienia. Przepisy § 11 i 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia

1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w

zakładach służby zdrowia nie dawały powodowi żadnej realnej szansy na dochodze-

nie swoich praw w zakresie dodatkowego wynagrodzenia za dyżury lekarskie, co

oznacza, że istniała przeszkoda o charakterze obiektywnym uniemożliwiająca sko-

rzystanie z wymiaru sprawiedliwości. Dopiero orzeczenie Trybunału Konstytucyjne-

go, uznające wymienione przepisy rozporządzenia za sprzeczne z Konstytucją otwo-

rzyło możliwość dochodzenia roszczenia na drodze sądowej. Skarżący podtrzymał

5

swoje dotychczasowe stanowisko o zastosowalności w sprawie w zakresie zawie-

szenia biegu przedawnienia uchwały Sądu Najwyższego III CZP 76/96. Odpowie-

dzialność Skarbu Państwa wynika zdaniem skarżącego stąd, że to funkcjonariusze

państwowi wydali sprzeczne z Konstytucją przepisy rozporządzenia Rady Ministrów

z dnia 27 grudnia 1974 r., a jej podstawę stanowią powołane w kasacji przepisy k.p.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kwestia, którą należało rozważyć na pierwszym miejscu dotyczy tego czy, a

jeśli tak, to kiedy powstało roszczenie powoda o uzupełniające wynagrodzenie za

pełnienie dyżurów lekarskich. Zagadnienie to ma szczególne znaczenie w związku z

orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r. (Dz.U. Nr 45, poz.

458), którym Trybunał orzekł między innymi że przepisy § 11 i § 12 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 są niezgodne z Konstytucją. Wymienione

przepisy rozporządzenia wprowadzały szczególne zasady wynagrodzenia za czas

pełnienia dyżurów lekarskich, odbiegające na niekorzyść od zasad wynagradzania za

godziny nadliczbowe przewidzianych przepisami Kodeksu pracy. W wyniku orzecze-

nia Trybunału Konstytucyjnego uznane za niekonstytucyjne przepisy rozporządzenia

zostały usunięte z systemu prawnego.

Z art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP wynika, że orzeczenie Trybunału powoduje

utratę mocy obowiązywania aktu prawnego jedynie na przyszłość, co oznacza, iż do

momentu jego ogłoszenia (z zastrzeżeniem, że Trybunał określił inny, późniejszy

termin utraty mocy aktu normatywnego) akt prawny sprzeczny z aktem prawnym

wyższego rzędu (i Konstytucją) jest aktem mającym moc obowiązującą. Oznaczałoby

to w przypadku powoda, który zakończył zatrudnienie i pełnienie dyżurów lekarskich

w lutym 1997 r., tj. przed ogłoszeniem orzeczenia trybunalskiego, że nie powstało u

niego w ogóle roszczenie o wynagrodzenie za pełnione dyżury według korzystniej-

szych zasad, przewidzianych przepisami k.p. Z powołanych przepisów Konstytucji

nie wynika jednak wprost, jak ma postąpić sąd, który rozstrzygając spór stoi przed

problemem zastosowania normy prawnej do stanu faktycznego istniejącego przed

ogłoszeniem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, kiedy norma ta

(przepisy rozporządzenia) została uznana za sprzeczną z Konstytucją i w związku z

tym utraciła moc obowiązującą. W postanowieniu z dnia 7 grudnia 2000 r., III ZP

27/00 (OSNAPiUS 2001 nr 10, poz. 331), po rozważeniu różnych możliwych inter-

6

pretacji, jakie mogą wchodzić w grę na gruncie nieprecyzyjnej regulacji art. 190 Kon-

stytucji, Sąd Najwyższy opowiedział się za uznaniem, że - przy przyjęciu, iż akt nor-

matywny traci moc obowiązującą jedynie na przyszłość, a więc (a contrario) jego

moc obowiązująca rozciąga się na stany faktyczne powstałe przed ogłoszeniem

orzeczenia Trybunału - z uwagi na zawarte w tym orzeczeniu autorytatywne (wiążą-

ce) stwierdzenie, że akt ten pozostaje w sprzeczności z aktem prawnym wyższego

rzędu, nie powinien on być przez sąd stosowany do określonego stanu faktycznego.

Innymi słowy, do momentu ogłoszenia orzeczenia Trybunału dany akt normatywny

(jego przepis lub przepisy) obowiązuje, ale nie może być w konkretnych sprawach

przez sąd stosowany, w szczególności jeżeli sąd rozstrzyga sprawę, w której chodzi

o roszczenia powstałe przed utratą mocy obowiązującej aktu normatywnego, z któ-

rego są one wywodzone, albo które na jego podstawie są zaprzeczane. Analogiczne

stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 stycznia 2000 r., III ZP 30/00

(OSNAPiUS 2001 nr 23, poz. 685). Skład orzekający podziela to stanowisko. W kwe-

stii dotyczącej przepisów, w oparciu o które należy ustalać prawo do wynagrodzenia

za dyżury lekarskie, Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 7 sierpnia 2001 r., I PKN

730/02 (OSNAPiUS 2002 nr 6, poz. 141) trafnie przyjął, że prawo do wynagrodzenia

za dyżury lekarskie pełnione przed dniem 20 maja 1999 r., tj. przed dniem ogłoszenia

orzeczenia Trybunału, regulują przepisy art. 128, 133 § 1 i art. 144 k.p. Należy w

związku z tym przyjąć, że powód miał roszczenie o wynagrodzenie za pełnienie dy-

żurów lekarskich w myśl powołanych przepisów Kodeksu pracy. Roszczenie to sta-

wało się wymagalne w momencie, w którym na pracodawcy spoczywał - zgodnie z

obowiązującymi przepisami - obowiązek wypłaty wynagrodzenia za pracę. Od tej też

chwili rozpoczął się bieg okresu przedawnienia roszczenia o wypłatę wynagrodzenia

za pełnione dyżury lekarskie, ustalonego zgodnie z powołanymi przepisami Kodeksu

pracy.

Stosownie do art. 293 k.p. bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpo-

częty ulega zawieszeniu na czas trwania przeszkody, gdy z powodu siły wyższej

uprawniony nie może dochodzić przysługujących mu roszczeń przed właściwym or-

ganem powołanym do rozstrzygania sporów. Zdaniem skarżącego doszło do zawie-

szenia biegu przedawnienia, ponieważ obowiązujące w czasie pełnienia dyżurów le-

karskich przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. uniemoż-

liwiały dochodzenie roszczenia; doprowadziły do sytuacji, którą kasacja określiła jako

„obiektywny stan rzeczy, wskazujący na istnienie powszechnej przeszkody o cha-

7

rakterze obiektywnym, faktycznie uniemożliwiającej skorzystanie z wymiaru sprawie-

dliwości", spełniającej wymagania art. 293 k.p.

Poglądy nauki prawa pracy oraz judykatury w zakresie rozumienia siły wyższej

są zbieżne. Zgodnie z tzw. teorią obiektywną za siłę wyższą w rozumieniu art. 293

k.p. uważa się zdarzenie nadzwyczajne, pochodzące z zewnątrz, niezależne od woli

uprawnionego, którego nie można przewidzieć ani nie można mu zapobiec przy do-

łożeniu najwyższego stopnia staranności. W wyroku z dnia 26 sierpnia 1992 r., I PRN

36/92 (OSNC 1993 nr 8, poz. 138), Sąd Najwyższy uznał, że pobyt za granicą w

miejscu, w którym ze względu na toczącą się wojnę wstrzymana zostaje komunikacja

oraz możliwość korespondencji z krajem ojczystym, jest zdarzeniem mającym zna-

miona siły wyższej w rozumieniu art. 293 k.p. Przepis ten jest wykładany w ten spo-

sób, że przy ocenie niemożności dochodzenia roszczenia z powodu siły wyższej na-

leży uwzględnić także elementy podmiotowe dotyczące uprawnionego, chodzi bo-

wiem o to, że to uprawniony nie może dochodzić swoich roszczeń, nie zaś o to, że

roszczeń w ogóle nie można dochodzić. Sąd Najwyższy uznał w innych orzecze-

niach, że choroba nie stanowi siły wyższej i nie powoduje zawieszenia biegu

przedawnienia, również pobyt pracownika w areszcie, a także pobyt za granicą, na-

wet wymuszony, nie mogą być oceniane jako siła wyższa, powodująca zawieszenie

biegu przedawnienia (por. orzeczenia z dnia 26 listopada 1954 r., BMS 1955 nr 7,

poz. 46, z dnia 23 września 1958 r., PiP 1960 nr 12). Zdaniem powoda okolicznością

uzasadniającą przyjęcie zawieszenia biegu przedawnienia jest obowiązywanie do

czasu wyroku Trybunału Konstytucyjnego przepisów § 11 i 12 rozporządzenia Rady

Ministrów z 1974 r. co powodowało, że wystąpienie z powództwem o zasądzenie

należności za dyżury lekarskie zgodnie z przepisami Kodeksu pracy było z góry ska-

zane na niepowodzenie. Ponadto kasacja uznaje wydanie sprzecznych z Konstytucją

przepisów za bezprawne działanie władzy publicznej, uzasadniające jej odpowie-

dzialność odszkodowawczą.

Istotnie, w świetle niektórych wypowiedzi doktryny prawa cywilnego pewne

przypadki bezprawnego działania władzy publicznej są uznawane za siłę wyższą.

Również Sąd Najwyższy kwalifikował określone zdarzenia leżące w sferze działania

władzy publicznej jako przypadki siły wyższej. W powołanej w kasacji uchwale z dnia

11 października 1996 r., III CZP 76/96 OSNC 1997 nr 2, poz. 16) - która zdaniem ka-

sacji powinna zostać zastosowana w spornej sprawie - Sąd Najwyższy wskazał, że w

zakresie przedawnienia roszczeń o naprawienie przez Skarb Państwa szkody wy-

8

rządzonej czynami stanowiącymi zbrodnie stalinowskie w rozumieniu art. 1 pkt 5

ustawy z dnia 4 kwietnia 1991 r. o zmianie ustawy o Głównej Komisji Badania

Zbrodni Hitlerowskich w Polsce - Instytucie Pamięci Narodowej (Dz.U. Nr 45, poz.

195), sąd powinien rozważyć, przy uwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy,

czy nie zachodziła przeszkoda powodująca, że przedawnienie nie rozpoczęło biegu,

względnie, że bieg przedawnienia uległ zawieszeniu. Zdaniem Sądu Najwyższego,

biorąc pod uwagę prawdę historyczną odnoszącą się do okresu rządów władz komu-

nistycznych w Polsce, zachodzi potrzeba wyjaśnienia, czy przyczynę opóźnienia do-

chodzenia od Skarbu Państwa odszkodowania stanowiły wyłącznie okoliczności za-

leżne od osób poszkodowanych, czy też w grę wchodził obiektywny stan rzeczy

wskazujący na istnienie powszechnej przeszkody o charakterze obiektywnym, fak-

tycznie uniemożliwiający skorzystanie przez poszkodowanego z wymiaru sprawiedli-

wości. Faktyczna niemożliwość skorzystania przez obywatela z prawa do sądu z

przyczyn natury ogólnej, nawiązujących do stosunków politycznych, powoduje w sfe-

rze praw podmiotowych skutki zbliżone do stanu zawieszenia wymiaru sprawiedliwo-

ści, co uzasadnia zastosowanie w drodze analogii przepisów o wpływie stanu zawie-

szenia wymiaru sprawiedliwości na bieg przedawnienia.

Nietrudno zauważyć, że sytuacja, w związku z którą Sąd Najwyższy podjął

powyższą uchwałę, nie może być porównywana z sytuacją powoda, który mógł do-

chodzić należnego mu wynagrodzenia za pełnienie dyżurów lekarskich. Pozostawa-

nie w mocy przepisów prawa ograniczających uprawnienia pracowników, uznanych

następnie przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczne z Konstytucją, nie stanowi

okoliczności powodującej zawieszenie biegu przedawnienia roszczenia w rozumieniu

art. 293 k.p. Należy dodać, że wbrew twierdzeniom kasacji lekarze dochodzili wyna-

grodzenia za pełnienie dyżurów lekarskich z powołaniem się na przepisy Kodeksu

pracy jeszcze przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Wyrok Try-

bunału został wydany w następstwie pytań prawnych przedstawionych przez Sąd

Wojewódzki w Opolu oraz Sąd Rejonowy w Stargardzie Szczecińskim w związku z

rozpoznawaniem konkretnych spraw o wynagrodzenia za dyżury lekarskie.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut kasacji nadużycia prawa przez stronę

pozwaną, która w procesie powołała się na upływ terminu przedawnienia. Zawarta w

art. 8 k.p. klauzula zasad współżycia społecznego ma w zakresie przedawnienia

roszczeń zastosowanie wyjątkowe, gdy zachowanie dłużnika może być oceniane

jako niemoralne. W okolicznościach sprawy nie ma podstaw do takiego kwalifikowa-

9

nia zachowania strony pozwanej. Nie jest przy tym bez znaczenia okoliczność, że

powód wystąpił z pozwem dopiero 17 lipca 2000 r., tj. po upływie roku od ogłoszenia

orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego Nie występuje również sprzeczność z klau-

zulą społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa, ponieważ terminy przedaw-

nienia mają na celu między innymi wzmocnienie pewności obrotu prawnego.

Za gołosłowny należy uznać zarzut naruszenia art. 295 k.p., ponieważ nie zo-

stał on w żaden sposób uzasadniony. Nie można również podzielić zarzutu kasacji,

że Sąd Apelacyjny nietrafnie przyjął brak odpowiedzialności Skarbu Państwa z tytułu

uchwalenia przez Radę Ministrów aktu prawnego, zawierającego przepisy sprzeczne

z art. 18, 13 i 14 k.p. Art. 18 k.p. nie dotyczy relacji między różnymi rodzajami źródeł

prawa pracy, lecz określa stosunek między umową o pracę a przepisami prawa

pracy. Przepis art. 13 k.p. w brzmieniu obowiązującym do czerwca 1996 r. formuło-

wał zasadę wynagrodzenia za pracę odpowiednio do jej rodzaju, ilości i jakości; do-

piero ustawą z dnia 20 lutego (Dz.U. Nr 24, poz. 110) art. 13 nadano nowe brzmienie

statuując prawo pracownika do godziwego wynagrodzenia za pracę. Art. 14 k.p. do-

tyczy prawa pracownika do wypoczynku. Jak z powyższego wynika, powód nie wy-

kazał przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez

funkcjonariusza państwowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, przewi-

dzianych przepisami art. 417 - 420 k.c. Niezależnie od powyższego należy zauwa-

żyć, że trudno byłoby kwalifikować wydanie przez Radę Ministrów w 1974 r., a więc

pod rządami Konstytucji z 1952 r., na podstawie upoważnienia ustawowego (art. 298

k.p.) rozporządzenia regulującego w sposób szczególny wynagrodzenie za dyżury

lekarskie, jako działanie niezgodne z prawem (bezprawne) w rozumieniu art. 77 ust.

1 Konstytucji z 1997 r., przewidującego odpowiedzialność władzy publicznej za wy-

rządzenie szkody. Nie wchodzi również w grę odpowiedzialność Rady Ministrów na

podstawie art. 417 k.c., gdyż Rada Ministrów nie jest funkcjonariuszem państwowym

ani państwową osobą prawną.

Z przytoczonych motywów na podstawie art. 39312

k.p.c. orzeczono jak w

sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.