Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 stycznia 2003 r.

V CKN 1605/00

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 10 stycznia 2003 r., V CKN 1605/00

W postępowaniu odrębnym wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym

(art. 47917

k.p.c.) nie uzasadnia powołania się na nowe dowody powstałe

"później" (art. 381 k.p.c.).

Sędzia SN Zbigniew Strus (przewodniczący)

Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski

Sędzia SN Marek Sychowicz (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Banku Polska Kasa Opieki S.A. – Grupa

Pekao S.A., Oddział w N. przeciwko Zbigniewowi B. i Michałowi B. – wspólnikom

spółki cywilnej Firma Handlowa B. & B. w Z. oraz „A.P.”, spółce z o.o. w Z. o

zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 10 stycznia 2003 r. na rozprawie

kasacji pozwanych Zbigniewa B. i Michała B. od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Katowicach z dnia 28 kwietnia 2000 r.

oddalił kasację.

Uzasadnienie

Powód – Bank Polska Kasa Opieki S.A., Grupa Pekao S.A. w W., Oddział w N.

wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych Zbigniewa B. i Michała B. i od spółki

z o.o. „A.P.” w Z. kwoty 1 500 000 zł z odsetkami ustawowymi oraz kwoty 249 900

zł tytułem prowizji komisowej na podstawie 15 weksli własnych na łączną kwotę

1 500 000 zł, wystawionych przez pozwanych Zbigniewa B. i Michała B., które

zostały przedstawione powodowemu Bankowi do dyskonta przez remitenta –

pozwaną spółkę i które powodowy Bank nabył od niej w drodze indosu.

Pozwani Zbigniew B. i Michał B. wnieśli o oddalenie powództwa. Podnieśli, że

weksle stanowiły zabezpieczenie wykonania umowy sprzedaży tkanin zawartej

przez nich z pozwaną spółką, że na bieżąco płacili za towar otrzymany od

sprzedawcy, nie dali powodu do dyskontowania weksli i pozwana spółka uczyniła to

na własne ryzyko, wobec czego to ją powinny obciążać skutki tej czynności.

Pozwana Spółka uznała powództwo.

Po rozpoznaniu sprawy w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych,

wyrokiem z dnia 7 października 1999 r., wydanym na posiedzeniu niejawnym, Sąd

Okręgowy w Katowicach zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę

1 500 000 zł z odsetkami ustawowymi oraz kwotę 2 500 zł, oddalił powództwo w

pozostałej części i orzekł o kosztach procesu. Sąd Okręgowy uznał, że

powodowemu Bankowi przysługują roszczenia przewidziane w art. 48 ustawy z dnia

28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (Dz.U. Nr 37, poz. 282 – dalej: "Pr.weksl.") i

stosownie do art. 47 tego Prawa, zobowiązanymi solidarnie są wszyscy pozwani

(wystawcy weksli i remitent), że pozwani Zbigniew B. i Michał B. nie wykazali, że

weksle nie mogły być indosowane i że umowa zawarta pomiędzy pozwanymi, której

wykonanie zabezpieczały weksle, nie została wykonana przez pozwaną spółkę i nie

daje podstaw do dochodzenia przez tę spółkę roszczeń od pozwanych Zbigniewa

B. i Michała B. oraz że zgodnie z art. 17 Pr.weksl. zobowiązani z weksla nie mogą

zgłaszać wobec posiadacza weksla zarzutów opartych na ich stosunkach

osobistych z posiadaczami poprzednimi, a pozwani Zbigniew B. i Michał B. nie

wykazali, że powodowy Bank działał na ich szkodę.

Oddalając apelację pozwanych Zbigniewa B. i Michała B., Sąd Apelacyjny w

Katowicach na podstawie art. 381 k.p.c. pominął, jako spóźnione, dowody

przedstawione w apelacji i podzielił ustalenia oraz ich ocenę, poczynione przez Sąd

pierwszej instancji.

W kasacji pozwani zarzucili naruszenie przepisów postępowania – art. 381 k.p.c.

przez pominięcie nowych dowodów, chociaż potrzeba powołania się na nie

powstała później, naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 17 Pr.weksl. przez przyjęcie, że nie przysługiwały im

zarzuty osobiste wobec powoda i sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią

zebranego w sprawie materiału. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku

i oddalenie co do nich powództwa, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej lub pierwszej

instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Wobec rozpoznawania sprawy w postępowaniu odrębnym w sprawach

gospodarczych, miał zastosowanie art. 47914

§ 1 i 2 k.p.c., zgodnie z którym

pozwani byli obowiązani do wniesienia odpowiedzi na pozew w terminie

dwutygodniowym od otrzymania pozwu i mieli obowiązek podania już w niej

wszystkich twierdzeń, zarzutów oraz dowodów na ich poparcie pod rygorem utraty

prawa powoływania ich w dalszym toku postępowania, chyba że wykazaliby, iż ich

powołanie w odpowiedzi na pozew nie było możliwe, albo że potrzeba powołania

wynikła później. Pozwani Zbigniew B. i Michał B. odpowiedź na pozew złożyli,

przedstawili w niej swe twierdzenia i zgłosili zarzuty, lecz nie wskazali żadnych

dowodów dla wykazania ich zasadności. W tej sytuacji Sąd Okręgowy nie był

obowiązany do wzywania ich – co uczynił zarządzeniami Przewodniczącego z dnia

18 maja 1999 r. i z dnia 22 lipca 1999 r. – do podania, czy zgłaszają inne zarzuty i

czy wnoszą o przeprowadzenie jakichś dowodów. Złożone w wykonaniu drugiego

zarządzenia pismo procesowe pełnomocnika pozwanych zawierające

oświadczenie, że „w chwili obecnej” pozwani nie składają żadnych wniosków

dowodowych oznaczało, że pozwani świadomie nie powołują dowodów na poparcie

ich twierdzeń i zarzutów. Ustawa nie przyznaje stronom uprawnienia do

zastrzeżenia możliwości powołania dowodów w późniejszej fazie procesu i takie

zastrzeżenie uczynione przez pozwanych nie było skuteczne. Sąd Okręgowy, jeżeli

uznał, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona do stanowczego rozstrzygnięcia,

mógł więc wyrokować na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału i mógł na

podstawie art. 47917

k.p.c. wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym. Wprawdzie

pismo procesowe powodowego Banku złożone po odpowiedzi na pozew nie zostało

doręczone pełnomocnikowi pozwanych, co jest uchybieniem, które nie miało

wpływu na wynik sprawy, gdyż wymienione pismo procesowe ograniczało się do

podtrzymania twierdzeń i żądań pozwu i wyrażało stanowisko powodowego Banku

co do niezasadności zarzutów podniesionych przez pozwanych.

W przedstawionych okolicznościach sprawy wydanie wyroku przez Sąd pierwszej

instancji nie jest zdarzeniem, które spowodowało, że potrzeba powołania się na

dowody, o przeprowadzenie których pozwani Zbigniew B. i Michał B. wnieśli w

apelacji, „wynikła później” (art. 381 k.p.c.). Jak wskazano, potrzeba taka,

wynikająca z obowiązku procesowego spoczywającego na pozwanych z mocy art.

47914

§ 2 k.p.c., istniała już od chwili otrzymania przez pozwanych odpisu pozwu, a

pozwani nie twierdzą nawet, że istniały inne okoliczności faktyczne, które

uniemożliwiły im powołanie dowodów w tym czasie. Sąd Apelacyjny, pomijając

dowody powołane przez pozwanych Zbigniewa B. i Michała B. w apelacji, nie

naruszył więc art. 381 k.p.c.

Nie budzi zastrzeżeń prawidłowość poglądu, na podstawie którego wydany został

zaskarżony wyrok, że pozwani Zbigniew B. i Michał B., wystawcy weksli, a więc

zobowiązani wekslowo, nie mogą zasłaniać się wobec powodowego Banku, jako

posiadacza weksli przedstawionych mu do dyskonta i nabytych przez niego w

drodze indosu, zarzutami opartymi na ich stosunkach osobistych z poprzednim

posiadaczem weksli – pozwaną Spółką, chyba że powodowy Bank, nabywając

weksle, działał świadomie na szkodę tych pozwanych. Pogląd ten wynika wprost z

przepisu art. 17 Pr.weksl. Pozwani Zbigniew B. i Michał B. mogliby więc skutecznie

uwolnić się od odpowiedzialności wobec powodowego Banku tylko w razie

wykazania, że nabywając weksle Bank działał świadomie na ich szkodę. Trafnie

Sąd Apelacyjny stwierdził, że ciężar wykazania tej okoliczności spoczywał na

pozwanych (art. 6 k.c.).

Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy jest związany stanem faktycznym

stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku (art. 39315

k.p.c. w

brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z dnia 24 maja 2000 r.). Ten stan

faktyczny wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku i uzasadnienia wyroku Sądu

pierwszej instancji w zakresie, w jakim Sąd Apelacyjny odwołał się do ustaleń

dokonanych przez Sąd Okręgowy. Podnoszona przez skarżących okoliczność

uznania powództwa przez pozwaną spółkę sama przez się nie wystarcza do

przypisania powodowemu Bankowi świadomego działania na szkodę dłużników

wekslowych. Stan faktyczny stanowiący podstawę wydania zaskarżonego wyroku

nie zawiera żadnych innych elementów mogących świadczyć o takim działaniu

powodowego Banku. Przyjmując weksle do dyskonta, miał on obowiązek

dochowania należytej staranności w sprawdzeniu prawidłowości formalnej

wystawionych weksli, gdyż w jego interesie leżało zapewnienie zapłaty po nadejściu

terminu płatności. Z obowiązku starannego działania Banku nie wynika jednak

wniosek, że skoro wystawcom weksli przysługują zarzuty osobiste w stosunku do

poprzedniego ich posiadacza, to Bank o nich wiedział i nabywając weksle

świadomie działał na szkodę tych dłużników wekslowych. Nieuznanie przez Sąd

Apelacyjny wyłączenia odpowiedzialności wekslowej pozwanych względem

powodowego Banku dlatego, że nabywając weksle Bank świadomie działał na ich

szkodę, nie stanowi więc naruszenia art. 17 Pr.weksl.

Ponieważ podstawy kasacji okazały się nieusprawiedliwione, Sąd Najwyższy

kasację oddalił (art. 39312

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.