Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 lutego 2003 r.

SNO 3/03

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 11 LUTEGO 2003 R.

SNO 3/03

Przewodniczący: sędzia SN Józef Szewczyk.

Sędziowie SN: Mirosław Bączyk (sprawozdawca), Stanisław

Dąbrowski.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu

11 lutego 2003 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem

Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 4 listopada 2002 r., sygn. akt (...)

u t r z y m a ł w mocy zaskarżony wyrok;

kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Sędziemu Sądu Rejonowego został postawiony zarzut oczywistej i rażącej

obrazy przepisów prawa, polegającej na tym, że w dniu 13 sierpnia 2001 r. w A.

wbrew obowiązującym przepisom prawa dokonała niezgodnych z

rzeczywistością wpisów dat w kontrolce uzasadnień w dziewięciu pozycjach tej

kontrolki, tj. popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przewidzianego w art.

107 § 1 u.s.p.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 4 listopada 2002 r.

uznał obwinioną za winną popełnienia zarzucanego jej przewinienia

dyscyplinarnego wyczerpującego znamiona art. 107 § 1 u.s.p. i na podstawie art.

109 § 1 pkt 2 u.s.p. orzekł wobec obwinionej karę dyscyplinarną nagany.

2

Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniona jest sędzią Wydziału III

Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego od 1997 r. W Wydziale tym pełni

obowiązki zastępcy przewodniczącego i w czasie nieobecności

przewodniczącego wykonuje czynności należące do zakresu jego obowiązków.

Takie obowiązki obwiniona pełniła też w okresie urlopowym w 2001 r. Po

powrocie z urlopu kierowniczka sekretariatu stwierdziła, że w gabinecie

obwinionej znajdowało się sporo akt (bez uzasadnień), które figurowały w

kontrolce uzasadnień jako zwrócone przez sędziego po sporządzeniu

uzasadnienia i przekazane na halę maszyn. Uznając, że wcześniejsze wpisy w

wykazie są błędne, kierowniczka wyrwała kartkę (na której wpisy te znajdowały

się) i dokonała powtórnego wpisu w sposób, jaki uznała za prawidłowy.

Obwiniona dowiedziała się o tym w dniu 13 sierpnia 2001 r. i wypełniła w

kontrolce uzasadnień rubryki, w sposób opisany w postawionym jej zarzucie. W

tej sytuacji kierowniczka sekretariatu poinformowała obwinioną, że nie wolno

jej dokonywać takich wpisów w kontrolce, ponieważ nie należy to do jej

kompetencji i że wpisane daty nie odpowiadają stanowi faktycznemu.

Obwiniona oświadczyła, że jeżeli zrobiła coś nieprawidłowo, to kierowniczka

może to poprawić.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, można przypisać obwinionej winę w

zakresie zarzucanego jej czynu. Obwiniona nie kwestionowała swojego

sprawstwa w zakresie postawionego jej zarzutu, starała się jednak podać

powody swojego postępowania (chęć pomocy w pracy sekretariatu, poprawianie

błędów popełnionych przez kierowniczkę sekretariatu). Powody te nie zostały

uznane za wiarygodne i Sąd Apelacyjny stwierdził, że działania pozwanej w

postaci odpowiednich wpisów w kontrolce uzasadnień miały spowodować

sytuację dokonywania przez obwinioną uzasadnień w ustawowym terminie.

Działanie obwinionej musiało być potraktowane jako przewinienie

dyscyplinarne.

3

Wymierzając obwinionej karę nagany, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę

okoliczności obciążające w postaci charakteru dokonanego przewinienia

dyscyplinarnego. Przewinienie to podważało zaufanie do wiarygodności danych

zapisywanych w księgach sądowych i podważało autorytet sędziego wobec

pracowników sekretariatu sądowego. Jako okoliczności łagodzące przyjęto

dotychczasową, nienaganną służbę obwinionej jako sędziego. W zakresie

sprawności i stabilności rozstrzygnięć obwiniona uzyskiwała jedne z

najlepszych wyników w Wydziale, a zdarzenie w dniu 13 sierpnia 2001 r.

stanowiło jedynie epizod w życiu zawodowym obwinionej.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej orzeczenia o karze

odwołanie na niekorzyść obwinionej złożył Minister Sprawiedliwości i zarzucił

wyrokowi rażącą niewspółmierność orzeczonej kary w stosunku do

przypisanego przewinienia służbowego (art. 438 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128

u.s.p.). Minister wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i wymierzenie

obwinionej kary przeniesienia na inne stanowisko służbowe (art. 109 § 1 pkt 3

u.s.p.).

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.

Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że orzeczona wobec

obwinionej kara nagany nosi cechy rażącej niewspółmierności (łagodności) w

rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k., bowiem nie uwzględnia ona w wystarczającym

stopniu wszystkich ujawnionych okoliczności mających wpływ na wymiar kary

dyscyplinarnej. W ocenie Sądu Najwyższego, Sąd Apelacyjny rozważył

zasadnicze okoliczności przesądzające o wymiarze kary dla obwinionej. Nie

budzi wątpliwości to, że charakter dokonanego przez obwinioną przewinienia

dyscyplinarnego w czasie wykonywania obowiązków służbowych istotnie

powodował podważenie zaufania do wiarygodności danych zapisywanych w

księgach sądowych i podważał autorytet sędziego wobec pracowników

sekretariatu. Słusznie jednak podniesiono także okoliczności łagodzące, które

4

nie mogły być nie brane pod uwagę przy wymierzaniu obwinionej odpowiedniej

kary dyscyplinarnej. Na uwadze należałoby mieć przede wszystkim

dotychczasową, nienaganną służbę obwinionej od 1997 r. Co więcej, obwiniona

osiągała jedne z najlepszych wyników w Wydziale w zakresie sprawności

orzekania i stabilności dokonywanych rozstrzygnięć sądowych. Świadczyć to

może o bardzo dobrym, merytorycznym i organizacyjnym przygotowaniu

obwinionej do zawodu sędziowskiego. Można przyjąć, że takie właśnie

przygotowanie spowodowało powierzenie obwinionej funkcji zastępcy

przewodniczącego wydziału. Okoliczności wydarzenia z dnia 13 sierpnia 2001

r. mogą istotnie wskazywać na to, że było ono epizodem w nienagannej

dotychczas pracy zawodowej obwinionej, spowodowanym także konfliktem

między obwinioną i kierowniczką sekretariatu.

Przy wymiarze odpowiedniej kary dyscyplinarnej należało też mieć na

uwadze sytuację rodzinną i osobistą obwinionej.

Biorąc przedstawione rozważania pod uwagę, Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.