Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 lutego 2003 r.

I PK 139/02

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 lutego 2003 r.

I PK 139/02

W czasie trwania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia

strony mogą zmienić swoje zobowiązania, a nawet rozwiązać taką umowę.

Mogą w szczególności wprowadzić do takiej umowy postanowienia dopusz-

czające jej rozwiązanie za wypowiedzeniem pracodawcy, jednak pod warun-

kiem wskazania okoliczności stanowiących przesłanki wypowiedzenia.

Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-

Adamowicz (sprawozdawca), Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2003 r. sprawy

z powództwa Zbigniewa Z. przeciwko AD P. Polska Spółce z o. o. w W. o zapłatę i

odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu Ośrodka Zamiejscowego w Koninie z dnia

27 listopada 2001 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w punktach II i III i w tym zakresie przekazał

sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu-

Ośrodkowi Zamiejscowemu w Koninie do ponownego rozpoznania, pozostawiając

mu także rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powód Zbigniew Z. wniósł o zasądzenie od spółki z o.o. AD P. Polska w W.

kwoty 29.425 zł z odsetkami ustawowymi tytułem odszkodowania wynikającego z

zawartej przez strony umowy o zachowanie poufności.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Koninie wyrokiem z dnia 18 września 2001 r. za-

sądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 8.025 zł z odsetkami od trzech

kwot w wysokości po 2.675 zł każda, płatnych od 1 września 2000 r., od 1 paździer-

nika 2000 r. oraz od 1 listopada 2000 r. Oddalił natomiast powództwo w pozostałej

części. Ustalił, że powód został zatrudniony w pozwanej spółce na podstawie umowy

2

o pracę na czas nieokreślony od dnia 1 grudnia 1998 r., najpierw na stanowisku kie-

rownika do spraw logistyki, później - kierownika IT i systemów biznesowych. W dniu

17 listopada 1998 r. strony zawarły „umowę o zachowaniu poufności”, która zobowią-

zywała powoda do niepodejmowania pracy pod jakimkolwiek tytułem prawnym w fir-

mie konkurencyjnej wobec pozwanej Spółki w okresie jednego roku po ustaniu

umowy o pracę. Strony przyjęły, że firmą konkurencyjną jest każda firma prowadząca

działalność w zakresie produkcji lub dystrybucji opakowań z tektury falistej. Odpo-

wiednikiem zobowiązania powoda było zobowiązanie pozwanej Spółki do wypłacania

odszkodowania w wysokości 25% jego miesięcznego, ostatnio pobieranego, wyna-

grodzenia, tj. kwoty 2.675 zł miesięcznie. W umowie tej strony ponadto ustaliły, że

zakaz konkurencji przestaje obowiązywać, jeśli pozwany zwolni na piśmie powoda ze

zobowiązania przestrzegania zakazu konkurencji. W takim wypadku wygasa także

obowiązek zapłaty odszkodowania. W dniu 10 lipca 2000 r. strony zawarły porozu-

mienie w sprawie rozwiązania umowy o pracę, w którym ustaliły, że umowa ta roz-

wiązuje się z dniem 31 lipca 2000 r.

Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że od dnia 1 sierpnia 2000 r. powód podjął

pracę w firmie A.A. Polska-Spółka z o.o. w W., która nie była firmą konkurencyjną

wobec strony pozwanej. Pismem z dnia 31 lipca 2000 r. pozwana Spółka przypo-

mniała powodowi, że może zatrudnić się na dowolnym stanowisku w firmie odbiega-

jącej od działalności pracodawcy. Nie wypłacała również powodowi umówionego od-

szkodowania. W listopadzie 2000 r. powód wezwał pozwanego pracodawcę do za-

płaty odszkodowania wynikającego z umowy z dnia 17 listopada 1998 r., nazwanej

„umową o zachowaniu poufności”. Zdaniem Sądu Rejonowego, powyższa umowa

spełniała warunki umowy o zakazie konkurencji określonej w art. 1011

k.p. i była

ważna. Oprócz wskazanych wyżej warunków umowa ta przewidywała w punkcie 4

możliwość jej wypowiedzenia przez pracodawcę, przy czym wypowiedzenie to zwal-

niało pracodawcę z obowiązku zapłaty odszkodowania. Ponieważ pracodawca nie

wypowiedział przedmiotowej umowy zgodnie z jej punktem 4 do dnia 15 listopada

2000 r., to obciążał go obowiązek zapłaty odszkodowania za okres trzech miesięcy.

Pismo zwalniające powoda z przestrzegania zakazu konkurencji wysłał bowiem do-

piero w dniu 15 listopada 2000 r. Oznajmił w nim, że powód może podjąć zatrudnie-

nie w dowolnej firmie, w tym również w firmie konkurencyjnej w stosunku do działal-

ności pozwanej Spółki. W ocenie Sądu pierwszej instancji, skoro art. 1012

k.p. nie

sprecyzował sposobu rozwiązania umowy o zakazie konkurencji, a w umowie z dnia

3

17 listopada 1998 r. strony ustaliły, że może ją wypowiedzieć tylko strona pozwana,

to dokonane przez nią wypowiedzenie odniosło skutek. Od tej więc chwili strona po-

zwana nie miała już obowiązku płacenia odszkodowania.

Z tych względów Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powoda odszkodowanie za

czas od 1 września do 15 listopada 2000 r., a w pozostałej części powództwo oddalił.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu Ośrodek

Zamiejscowy w Koninie wyrokiem z dnia 27 listopada 2001 r., po rozpoznaniu apela-

cji powoda, zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że zasądzoną

przez ten Sąd kwotę 8.052 zł podwyższył do 10.700 zł i przyznał także powodowi

odsetki od comiesięcznych rat, ponadto zasądził na jego rzecz kwotę 2.880 zł tytu-

łem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję i oddalił jego apelację w pozostałym

zakresie. W apelacji tej powód wyraził pogląd, że w kwestiach dotyczących umowy o

zakazie konkurencji, nieuregulowanych w art. 1011

k.p., należy stosować odpowied-

nio przepisy Kodeksu cywilnego, zwłaszcza zaś art. 487 tego Kodeksu oraz przepisy

o zobowiązaniach umownych. Wprawdzie wynika z nich zasada swobody umów, ale

z drugiej strony obowiązuje także zasada, że zawartych umów nie należy zrywać

oraz że postanowienia umowne podlegają ocenie z punktu widzenia ich ważności na

podstawie art. 58 k.c. Z art. 395 § 1 k.c. wynika, że strony mogą się umówić, iż jednej

z nich lub obu będzie przysługiwać prawo odstąpienia od umowy. Jednak warunkiem

ważności takiego zastrzeżenia jest oznaczenie terminu, w którym odstąpienie może

nastąpić. Postanowienie punktu 4 umowy nie spełnia tego warunku, wobec czego

oświadczenie strony pozwanej o wypowiedzeniu powodowi umowy o zakazie konku-

rencji nie mogło być uznane za ważne i skuteczne. Powinno być natomiast traktowa-

ne jako bezpodstawne i jednostronne zerwanie umowy. Gdyby postanowieniu punktu

4 umowy nadać taki sens, jak przyjął Sąd Rejonowy, to wówczas pracownik nigdy nie

mógłby uzyskać umówionego odszkodowania, zaś umowa o zakazie konkurencji nie

byłaby umową wzajemną.

Sąd Okręgowy stwierdził, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma

postanowienie punktu 4 umowy o zakazie konkurencji, pozwalające stronie pozwanej

na wypowiedzenie przed terminem umowy o zakazie konkurencji. Możliwość wcze-

śniejszego rozwiązania takiej umowy jest - w ocenie Sądu Okręgowego - korzystna

dla obu stron. Pracodawca zwalnia się bowiem wtedy z obowiązku wypłacania dal-

szego odszkodowania, zaś „pracownik ma nieograniczoną swobodę przy wybieraniu

ofert pracy”. Również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., I PKN

4

121/98, nie wyłączył możliwości wcześniejszego rozwiązania umowy o zakazie kon-

kurencji, byleby tylko strony dokonały odpowiednich uzgodnień w tym zakresie. W

przedmiotowej sprawie strony w sposób jasny i precyzyjny ustaliły w punkcie 4

umowy, że pracodawca może oświadczyć pracownikowi na piśmie, iż zostaje zwol-

niony z obowiązku przestrzegania zakazu konkurencji, zaś oświadczenie to powodo-

wało ustanie zakazu. Z tą też chwilą wygasał obowiązek zapłaty odszkodowania

przyjęty w umowie o zakazie konkurencji. Sąd Okręgowy zaakceptował stanowisko

Sądu Rejonowego co do tego, że pismo pozwanej Spółki z dnia 15 listopada 2000 r.

zawierało w sobie oświadczenie o zwolnieniu powoda z zakazu konkurencji oraz o

możliwości podjęcia pracy, w tym także stanowiącej działalność konkurencyjną w

stosunku do działalności pracodawcy. Pismo to należało traktować zarazem jako

skuteczne wypowiedzenie powodowi umowy o zakazie konkurencji. Biorąc jednak

pod uwagę okoliczność, że pozwana Spółka dokonała wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę w piśmie z dnia 15 listopada 2000 r., które zostało wysłane i dorę-

czone powodowi po tym dniu, przysługujące mu odszkodowanie powinno obejmować

także odszkodowanie za listopad 2000 r., czyli należało je zwiększyć do kwoty

10.700 zł. Dlatego też Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w

ten sposób, że zamiast kwoty 8.052 zł zasądził na rzecz powoda kwotę 10.700 zł

oraz zasądził na jego rzecz 2.880 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowe-

go za pierwszą instancję (punkt I podpunkty 1 i 2). Oddalił natomiast apelację powo-

da w pozostałej części (punkt II) oraz zniósł wzajemnie między stronami koszty za-

stępstwa procesowego za drugą instancję (punkt III).

W kasacji od powyższego wyroku opartej na podstawie naruszenia prawa

materialnego powód zarzucił błędną wykładnię punktu 4 umowy o zakazie konkuren-

cji z dnia 17 listopada 1998 r. oraz niezastosowanie (bądź niewłaściwe zastosowa-

nie) art. 3531

k.c., art. 395 § 1 k.c. i art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p., jak również

art. 8 i art. 1011

§ 1 i § 3 k.p. Zdaniem powoda, wskutek powyższych uchybień Sąd

Okręgowy doszedł do błędnego wniosku, że pozwana Spółka skutecznie wypowie-

działa umowę o zakazie konkurencji, wobec czego wygasł także obciążający ją obo-

wiązek zapłaty dalszych rat odszkodowania. Skarżący wniósł o zmianę wyroku w

części oddalającej apelację przez zasądzenie na jego rzecz dalszych rat aż do końca

lipca 2001 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania za instancję odwoławczą i za

postępowanie kasacyjne, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku we wskaza-

nej części i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

5

Powód podniósł, że umowa o zakazie konkurencji została zawarta na czas

określony jednego roku, licząc od dnia rozwiązania stosunku pracy. W umowie tej

powód zobowiązał się do niepodejmowania działalności konkurencyjnej, a praco-

dawca - do wypłacania comiesięcznego odszkodowania. Według stanowiska skarżą-

cego, w umowie o wskazanych cechach nie można skutecznie zastrzec prawa do jej

wcześniejszego wypowiedzenia, a tym bardziej nie można zastrzec takiego prawa

tylko dla jednej ze stron. Tego rodzaju postanowienie należy uznać za nieważne (art.

58 § 3 k.c.). Ponadto w punkcie 4 umowy nie ma wzmianki o tym, że strony wprowa-

dziły możliwość wypowiedzenia umowy, jak również nie ma oznaczonego w niej

okresu wypowiedzenia. Tym samym odmienny wniosek Sądu Okręgowego jest

błędny. Zgodnie z art. 3531

k.c., strony zawierające umowę mogą według własnego

uznania ułożyć stosunek prawny, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się natu-

rze tego stosunku, ustawie oraz zasadom współżycia społecznego. Tymczasem po-

stanowienie punktu 4 umowy o zakazie konkurencji jest oczywiście sprzeczne za-

równo z prawem, jak i z zasadami współżycia społecznego, a zatem nieważne.

Wreszcie, zapisana w punkcie 4 umowy dopuszczalność zerwania jej jedynie przez

pracodawcę prowadzi do sytuacji, w której pracownik nigdy nie mógłby uzyskać od-

szkodowania, gdyż gdyby podjął działalność konkurencyjną - ponosiłby za to odpo-

wiedzialność, gdyby zaś przestrzegał zakazu konkurencji - pracodawca mógłby się

uchylić od zapłaty odszkodowania. Powyższe skutki są sprzeczne z istotą i celem

umowy o zakazie konkurencji, dlatego też wyrok Sądu Okręgowego, stanowiący

aprobatę dla „bezprawnego dyktatu pracodawcy”, nie powinien się utrzymać.

Strona pozwana w odpowiedzi na kasację wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmia-

nie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.) został dodany do tego kodeksu

Rozdział IIa pod tytułem: „Zakaz konkurencji”. Jego ulokowanie w Dziale czwartym

Kodeksu pracy normującym obowiązki pracodawców i pracowników oznacza, że od

chwili wejścia w życie ustawy nowelizującej umowa o zakazie konkurencji zawarta

między pracodawcą i pracownikiem stała się umową prawa pracy, zaś nieprowa-

dzenie bądź niepodejmowanie działalności konkurencyjnej w stosunku do działalno-

ści pracodawcy w zakresie objętym umową - jego obowiązkiem.

6

Z art. 101 § 1 k.p. wynika, że w zakresie określonym w odrębnej umowie, pra-

cownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też

świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu

prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji). Natomiast art. 1012

§ 1 k.p. sta-

nowi, że przepis art. 1011

§ 1 k.p. stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pra-

cownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogło-

by narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji na czas

po ustaniu stosunku pracy. Z dalszych przepisów zawartych w art. 1012

k.p. wynika,

że umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawiera się na czas

określony (§ 1 zdanie drugie) oraz że koniecznym jej elementem jest odszkodowanie

należne pracownikowi przez okres obowiązywania zakazu konkurencji, które nie

może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymywanego przez pracownika przed

ustaniem stosunku pracy (§ 1 zdanie drugie i § 3). Ponadto według art. 1012

§ 2 k.p.,

zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została

zawarta umowa przewidziana w § 1, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki

zakaz lub w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodo-

wania.

Przedstawiona regulacja upoważnia do wniosku, że zakaz konkurencji, który

jest adresowany do pracownika, przestaje go obowiązywać przed upływem umówio-

nego przez strony okresu trwania zakazu w dwóch sytuacjach: po pierwsze - gdy

ustały przyczyny, które były podstawą ustanowienia tego zakazu, oraz po wtóre - gdy

pracodawca nie wywiązał się z obowiązku wypłaty odszkodowania należnego pra-

cownikowi w myśl zawartej umowy o zakazie konkurencji. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego i w piśmiennictwie panuje zgodność poglądów co do tego, że zakaz

konkurencji - poza niewywiązywaniem się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszko-

dowania - przestaje obowiązywać pracownika wtedy, gdy ustały przyczyny uzasad-

niające taki zakaz. Ustanie zakazu oznacza zaś zwolnienie pracownika z obowiązku

powstrzymania się od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy.

Pozostaje jednak problem, którego nie wyjaśniają przepisy art. 1012

k.p., czy w takiej

sytuacji wygasają z mocą na przyszłość pozostałe zobowiązania obydwu stron

umowy, a zwłaszcza czy wygasa zobowiązanie pracodawcy do wypłaty pracowniko-

wi odszkodowania ustalonego jednorazowo lub w ratach miesięcznych, odpowiada-

jącego okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. W tej kwestii istnieje rozbież-

ność między stanowiskiem Sądu Najwyższego a częścią poglądów wyrażanych w

7

doktrynie. Jej przedstawiciele (tej części) uważają bowiem, że zwolnienie byłego

pracownika z zakazu konkurencji, czyli z zastrzeżonego w umowie zobowiązania

nieprowadzenia przez pracownika działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy,

powoduje wygaśnięcie zobowiązania pracodawcy dotyczącego dalszego wypłacania

odszkodowania. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest bo-

wiem umową wzajemną, powodującą - stosownie do art. 387 § 2 k.c. - powstanie

wzajemnego stosunku zobowiązaniowego, w którym świadczenie pracodawcy w

postaci odszkodowania odpowiada powstrzymaniu się pracownika od określonej

działalności. Jeżeli przy tym na skutek np. postępu technologicznego informacje na-

byte przez pracownika podczas zatrudnienia zdezaktualizowały się w takim stopniu,

że przestają być uznane za „szczególnie ważne” dla pracodawcy, to pracodawca, w

którego interesie został ustanowiony zakaz konkurencji, ma prawo zawiadomić pra-

cownika o ustaniu przyczyn uzasadniających ten zakaz i na podstawie art. 495 § 1

k.c. w związku z art. 300 k.p. zwolnić pracownika od jego przestrzegania. Takie po-

stępowanie pracodawcy jest dopuszczalne tak długo, jak długo trwa umowa o zaka-

zie konkurencji (por. M.Gersdorf, K.Rączka, J.Skoczyński: Kodeks pracy. Komentarz.

Wydanie 5, Warszawa 2003, s. 379-381, J.Salwa: Kodeks pracy. Komentarz. Wyda-

nie trzecie, Bydgoszcz 2002, s. 206-207, A,Świątkowski: glosa krytyczna do uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r., III PZP 7/01, PiP 2003 nr 1, s. 125-

129, M.Lewandowicz-Machnikowska: glosa krytyczna do wymienionej uchwały, OSP

2003 nr 1, s. 34-37).

Sąd Najwyższy przyjął natomiast, że w razie ustania przyczyny, dla której zo-

stała zawarta umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, także wów-

czas gdy pracodawca po ustaniu stosunku pracy nie obawia się już konkurencji ze

strony byłego pracownika, pracodawcę obciąża wzajemne zobowiązanie do zapłaty

uzgodnionego odszkodowania (por. wyrok z dnia 14 maja 1998 r., I PKN 121/98,

OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 342). Ustanie obowiązywania zakazu konkurencji doty-

czy bowiem tylko zobowiązania, które przyjął na siebie pracownik w umowie o zaka-

zie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, a nie zobowiązania pracodawcy do wy-

płaty odszkodowania (por. wyrok z dnia 17 listopada 1999 r., I PKN 358/99,

OSNAPiUS 2001 nr 7, poz. 217). Ustanie przyczyn zakazu konkurencji nie przesą-

dza o automatycznym ustaniu skutków prawnych klauzuli konkurencyjnej (jako

umowy wzajemnej) w zakresie obowiązku pracodawcy zapłaty pracownikowi umó-

wionego odszkodowania. Niewykonanie zobowiązania przez jedną ze stron nie może

8

bowiem prowadzić do wygaśnięcia zobowiązania w ogóle (por. wyrok z dnia 7 lipca

2000 r., I PKN 731/99, OSNAPiUS 2002 nr 2, poz. 41).

Podsumowaniem powyższego kierunku wykładni art. 1022

§ 2 k.p. jest

uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r., III PZP 7/01 (OSNAPiUS

2002 nr 7, poz. 155), w której został wyrażony pogląd, że z dosłownego brzmienia

art. 1012

§ 2 k.p. wynika jedynie to, iż w razie ustania przyczyn uzasadniających za-

kaz konkurencji lub w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty

odszkodowania, pracownik może podjąć określoną w umowie działalność konkuren-

cyjną. Z wskazanego przepisu nie wynika natomiast, że z mocy prawa wygasa za-

warta przez strony umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (klauzula

konkurencyjna).

Przedstawiony kierunek wykładni przepisu art. 1012

§ 2 k.p. spotkał się rów-

nież z aprobatą niektórych przedstawicieli doktryny. Podkreślają oni, że wymieniony

przepis wyraźnie wskazuje na ustanie zakazu konkurencji, a nie na wygaśnięcie

umowy. Zatem pracownik, który wywiązał się wobec pracodawcy ze swojego zobo-

wiązania, zachowuje roszczenie o odszkodowanie (por. K. Roszewska: „Klauzula

konkurencyjna w Kodeksie pracy po ustaniu stosunku pracy, PiZS 1999 nr 3, s. 28).

Również zwolnienie pracownika z zakazu konkurencji nie powoduje wygaśnięcia

umowy o zakazie konkurencji, a to oznacza, że pracodawca pozostaje nadal zobo-

wiązany do wypłaty odszkodowania określonego w tej umowie (por. G. Wierczyński:

Koniec obowiązywania klauzuli konkurencyjnej lub zawartego w niej zakazu konku-

rencji - artykuł dyskusyjny, PiZS 2001 nr 9, s. 36). Wreszcie, były pracodawca nie

może się uwolnić od zobowiązania zapłaty odszkodowania, twierdząc, iż byłego pra-

cownika przestał obowiązywać zakaz konkurencji. Gdyby przyjąć taką tezę, to traci-

łoby sens zawieranie omawianych umów na czas określony (K. Jaśkowski E. Ma-

niewska: Kodeks pracy. Komentarz, Kraków 2003 s. 302).

Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w przedmiotowej sprawie nie znalazł

podstaw do odstąpienia od dotychczasowych poglądów wyrażonych w orzecznictwie.

Na rzecz tezy, w myśl której ustanie przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji nie

zwalnia automatycznie pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania na rzecz

pracownika, chociaż zwalnia pracownika z obowiązku powstrzymania się od

działalności konkurencyjnej, przemawia przede wszystkim argument, że umowa o

zakazie konkurencji jest umową terminową. Z natury tej umowy wynika związanie

stron jej postanowieniami przez czas z góry oznaczony. Ponadto powszechnie

9

przyjmuje się, że umowa na czas określony najbardziej stabilizuje sytuację pracowni-

ka (jak również podmiotów innych stosunków prawnych), gdyż zapewnia mu nie-

zmienne warunki przez umówiony czas. Gdyby więc przyjąć, że następstwem zwol-

nienia pracownika z zakazu konkurencji jest ustanie obowiązku płacenia mu odszko-

dowania, to trzeba by zarazem uznać, że położenie pracownika, który przystał na

określone wcześniej ograniczenia, jest uzależnione wyłącznie od decyzji pracodaw-

cy, ponieważ od jego oceny zależy, jak długo będzie uważał się za związanego

umową o zakazie konkurencji. W związku z tym, chociaż umowa o zakazie konku-

rencji ma na celu realizację określonego interesu pracodawcy, to jednak interpretacja

art. 1012

§ 2 k.p. nie może służyć pozbawieniu pracownika tych gwarancji, które wy-

nikają dla niego z przepisów ustawy (art. 1012

§ 1 - 3 k.p.), a zwłaszcza nie pozwala

przyjąć z góry założenia, że skoro pracownikowi przysługuje (teoretycznie) roszcze-

nie o odszkodowanie z tytułu wcześniejszego rozwiązania umowy o zakazie konku-

rencji (niedotrzymania umowy), to zwolnienie przez pracodawcę z zakazu konkuren-

cji przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, prowadzi do jej wyga-

śnięcia w chwili oznaczonej przez pracodawcę. Czas trwania umowy o zakazie kon-

kurencji - podczas stosunku pracy, jak i po jego zakończeniu - określa w zasadzie

pracodawca, kierując się niezbędnym zakresem ochrony swoich interesów, w tym

także ochroną „szczególnie ważnych informacji”, których ujawnienie mogłoby narazić

go na szkodę. Tak więc od oceny pracodawcy (w głównej mierze) zależy ustalenie w

umowie czasu trwania zakazu konkurencji. Jeżeli zatem pracownik przyjął warunki

pracodawcy i zaniechał prowadzenia działalności konkurencyjnej, to odszkodowanie

stanowi wypłatę gwarancyjną za to, że powstrzymał się od działalności konkurencyj-

nej wobec pracodawcy. Z przedstawionych względów nie można podzielić zapatry-

wania Sądu Okręgowego, jakoby pracownikowi przysługiwało odszkodowanie tylko

za czas poprzedzający zwolnienie go z zakazu konkurencji.

Jednak zagadnienie występujące w sprawie ma jeszcze inny aspekt. Chodzi

bowiem o to, czy jest dopuszczalne w umowie o zakazie konkurencji, zawartej na

czas po ustaniu stosunku pracy, zastrzeżenie dla pracodawcy prawa wypowiedzenia

umowy, z zachowaniem odpowiedniego okresu wypowiedzenia. Gdyby bowiem tak

było, to odszkodowanie należne pracownikowi ograniczałoby się do czasu od obo-

wiązywania zakazu do upływu okresu wypowiedzenia. Jeśliby natomiast tego rodzaju

rozwiązanie było niedopuszczalne, orzeczenie o roszczeniu powoda wymagałoby

uwzględnienia przedstawionych wyżej uwag i rozważań.

10

Jest w sprawie niesporne, że w umowie z dnia 17 listopada 1998 r., nazwanej

„umową o zachowaniu poufności”, strony postanowiły (punkt 4), że „zakaz konkuren-

cji przestaje obowiązywać, jeśli AD oświadczy Panu Zbigniewowi Z. na piśmie, że

jest on zwolniony z zobowiązania do przestrzegania zakazu konkurencji. W takim

wypadku wygasa też obowiązek AD zapłaty odszkodowania”, które zostało przewi-

dziane w punkcie 3 umowy. Jak z przytoczonego postanowienia wynika, strony usta-

liły w umowie o zakazie konkurencji prawo pracodawcy do odstąpienia od niej, ale

nie określiły jakichkolwiek podstaw i warunków realizacji tego prawa. Nie podały

bowiem nawet ustawowej przesłanki zwolnienia pracownika z zakazu konkurencji,

jaką jest „ustanie przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji”. Oznacza to, iż wa-

runki umowy o zakazie konkurencji zostały tak ustalone, że pracodawca mógł w

każdej chwili, i bez konieczności wskazywania jakiegokolwiek powodu, doprowadzić

swoim oświadczeniem do rozwiązania umowy i uwolnić się od zapłaty odszkodowa-

nia. Tego rodzaju konstrukcja umowy o zakazie konkurencji jest sprzeczna z jej istotą

wynikającą z przepisów art. 1011

- 1014

k.p.

W piśmiennictwie i orzecznictwie jest bezdyskusyjne to, że przepisy o zakazie

konkurencji, jako adresowane do pracownika - jego obowiązków, zostały ustanowio-

ne z myślą o ochronie interesów pracodawcy. Z drugiej jednak strony trzeba dostrzec

to, że do unormowania kwestii zakazu konkurencji ustawodawca wprowadził przepisy

bezwzględnie obowiązujące, a zarazem ochronne w stosunku do pracownika, któ-

rych pominięcie powoduje nieważność umowy. Z przepisów tych wynika, że umowa

o zakazie konkurencji, zobowiązująca pracownika do nieprowadzenia działalności

konkurencyjnej w czasie trwania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu, powinna być

zawarta na piśmie (art. 1013

k.p.). Jako umowa terminowa, powinna także ściśle

określać czas trwania zakazu (art. 1012

§ 2 k.p.), jego przedmiot oraz wysokość

przysługującego pracownikowi odszkodowania (art. 1012

§ 1 zdanie drugie oraz art.

1012

§ 1 zdanie pierwsze w związku z art. 1011

§ 1 k.p.). Spośród wymienionych

cech najważniejsze znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma to, że umowa z dnia 17

listopada 1998 r. została zawarta na czas oznaczony. Zgodnie zatem z wolą stron

ujawnioną podczas zawierania umowy, powinna trwać przez ustalony czas. Należy

jednak dopuścić możliwość zastrzeżenia przy zawieraniu umowy prawa jej wcze-

śniejszego rozwiązania przez pracodawcę. Nie sprzeciwia się temu odpowiednio sto-

sowany przepis art. 3531

k.c. wyrażający zasadę swobody umów. Umowa o zakazie

konkurencji jest bowiem stosunkiem zobowiązaniowym, chociaż ma charakter

11

szczególny. Może bowiem, jako klauzula autonomiczna, uzupełniać trwającą rów-

nolegle umowę o pracę, ale może być także zawarta na czas po ustaniu stosunku

pracy, czyli może wiązać byłego pracownika i byłego pracodawcę wtedy, gdy stosu-

nek pracy już nie istnieje. Należy zaznaczyć, że uregulowanie umowy o zakazie

konkurencji, jako stosunku zobowiązaniowego, nie jest w Kodeksie pracy pełne.

Ogranicza się bowiem do określenia przypadków, w których zakaz konkurencji prze-

staje obowiązywać pracownika. Poza unormowaniem pozostały natomiast między

innymi kwestie związane z możliwością wcześniejszego rozwiązania (wypowiedze-

nia) tej umowy w razie zmiany stosunków bądź umownego odstąpienia od umowy.

Oceniając zatem czynności stron związanych z sobą klauzulą konkurencyjną, należy

w kwestiach nieuregulowanych przepisami Kodeksu pracy zastosować przepisy Ko-

deksu cywilnego (art. 300 k.p.) w takim zakresie, w jakim nie są one sprzeczne z za-

sadami prawa pracy.

W związku z powyższym stwierdzeniem, gdyby rozważać umowę o zakazie

konkurencji zawartą na czas po ustaniu stosunku pracy w aspekcie normy prawnej

wyrażonej w art. 33 k.p., to należałoby opowiedzieć się za dopuszczalnością wcze-

śniejszego wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji, ale oczywiście wtedy, gdy

strony przewidziały taką możliwość. Przepisy prawa pracy nie wykluczają bowiem

wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas określony w razie wy-

stąpienia ustawowych warunków pozwalających na takie wypowiedzenie. Ponadto w

stosunkach prawnych regulowanych przepisami prawa cywilnego, np. w wypadku

umowy dzierżawy zawartej na czas oznaczony, uznaje się za możliwe wcześniejsze

jej wypowiedzenie w razie zajścia określonego zdarzenia (przyczyny), co do którego

strony w umowie postanowiły, że jego wystąpienie będzie uzasadniać wypowiedze-

nie umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1998 r., III CKN

365/97, OSNC 1998 nr 9, poz. 144). Również w piśmiennictwie dotyczącym proble-

matyki umów o zakazie konkurencji przyjmuje się, że z zasady swobody umów wyni-

ka prawo stron do ukształtowania stosunku prawnego zgodnie z ich wolą i w sposób

odpowiadający ich interesom, jedynym zaś ograniczeniem swobody umów jest waru-

nek przewidziany w art. 3531

k.c., to znaczy, by treść lub cel stosunku prawnego nie

sprzeciwiały się właściwości (naturze) tego stosunku, ustawie ani zasadom współży-

cia społecznego (P.Nachman: Pojęcie i rodzaje klauzul konkurencyjnych, PiZS 1997

nr 1, s. 20 oraz D.Duda: Ustanie klauzuli konkurencyjnej - wybrane zagadnienia,

PiZS 2000 nr 6, s. 25).

12

Dotychczasowe rozważania pozwalają zatem stwierdzić, że w czasie trwania

umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia strony mogą w drodze zgod-

nych ustaleń (odrębnego porozumienia, aneksu) skorygować swoje wzajemne zobo-

wiązania stosownie do zmieniających się okoliczności faktycznych - aż do rozwiąza-

nia umowy o zakazie konkurencji. Mogą też w umowie o zakazie konkurencji z góry

postanowić, iż zwolnienie pracownika z zakazu konkurencji, spowodowane ustaniem

przyczyn uzasadniających taki zakaz, wywoła skutek w postaci wygaśnięcia umowy.

Mogą również do umowy o zakazie konkurencji wprowadzać postanowienia dopusz-

czające wcześniejsze rozwiązanie tej umowy za wypowiedzeniem pracodawcy, jed-

nak pod warunkiem, że w umowie tej zostaną wskazane okoliczności stanowiące

niezbędną przesłankę i warunek wypowiedzenia umowy. Tego rodzaju zastrzeżenie

wykluczy bowiem ryzyko swobodnego, dokonanego tylko z woli pracodawcy, rozwią-

zania umowy. Ponadto zapewni pracownikowi względną stabilizację, wyrażającą się

w tym, że skrócenia czasu trwania umowy o zakazie konkurencji będzie mógł się

spodziewać tylko w razie wystąpienia ściśle określonych sytuacji, które zostały wcze-

śniej przewidziane. Gdy natomiast chodzi o pracodawcę, to musi się on liczyć z tym,

że wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji przed terminem, na jaki została za-

warta umowa, wywrze skutek tylko wówczas, gdy spełnią się przesłanki i warunki

uzgodnione wcześniej przez strony. Poza tym, w razie sporu, do pracodawcy będzie

należało wykazanie, że przyczyną wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji była

okoliczność (przyczyna) z góry przewidziana w umowie.

Rozważając zagadnienie wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji z

punktu widzenia interesu pracownika, należy mieć na uwadze to, że zarówno czas

trwania zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia, jak i określenie przyczyn do-

puszczających wypowiedzenie umowy oraz oznaczenie długości okresu wypowie-

dzenia należy do obydwu stron stosunku pracy. Nie można również pomijać tej waż-

nej okoliczności, że zastrzeżenie okresu wypowiedzenia umożliwi byłemu pracowni-

kowi przygotowanie się do podjęcia jakiejś działalności, rozpoczęcia szkolenia zawo-

dowego w określonym kierunku, dokonania inwestycji itp. Natomiast uzależnienie

dopuszczalności rozwiązania umowy (w drodze wypowiedzenia) od wcześniej usta-

lonych przez strony przyczyn, stanowi gwarancję, że tylko te przyczyny - na które

przygotował się pracownik - mogą doprowadzić do ustania umowy przed terminem,

na jaki została zawarta.

13

Nie ma ponadto przeszkód prawnych do przyjęcia jako składnika klauzuli kon-

kurencyjnej zastrzeżenia o umownym prawie odstąpienia od zakazu konkurencji.

Powszechnie przyjmuje się, że powyższe zastrzeżenie może być wprowadzone do

każdej umowy, o ile nie pozostaje w sprzeczności z naturą stosunku prawnego,

przepisami prawa oraz z zasadami współżycia społecznego. Według art. 395 § 1

k.p.c., dla skuteczności umownego prawa odstąpienia jest wymagane oznaczenie

terminu, w czasie którego będzie możliwe skorzystanie z prawa odstąpienia, oraz

określenie, czy prawo to przysługuje obydwu stronom czy tylko jednej. Biorąc pod

uwagę charakter klauzuli konkurencyjnej, jako służącej interesom pracodawcy, nale-

ży opowiedzieć się za przyznaniem tego prawa wyłącznie pracodawcy. Nie jest to

bowiem sprzeczne z instytucją umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy, zaś zastrzeżenie w tej umowie prawa odstąpienia od niej nie pozostaje w

sprzeczności z zasadami prawa pracy.

Kasacja powoda jest zasadna. Sąd Okręgowy uznał bowiem wcześniejsze

rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji za dopuszczalne dlatego, że strony jakoby

postanowiły w punkcie 4 o możliwości jej wypowiedzenia. Tymczasem treść powyż-

szego postanowienia nie upoważniała Sądu do sformułowania takiego wniosku. W

związku z tym dopuszczalność oddalenia roszczenia powoda zależała od ustalenia,

jakie były rzeczywiste postanowienia stron co do możliwości wcześniejszego rozwią-

zania umowy i jak strony rozumiały uprawnienie zastrzeżone w tej umowie dla praco-

dawcy.

Z tych względów i stosownie do art. 39313

§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak

w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.