Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 marca 2003 r.

SNO 6/03

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 11 MARCA 2003 R.

SNO 6/03

Przewodniczący: sędzia SN Ewa Strużyna (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Filomena Barczewska, Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu

11 marca 2003 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem

wniesionym przez obrońcę obwinionej od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 29 listopada 2002 r., sygn. akt (...)

1) u t r z y m a ł w mocy zaskarżony wyrok;

2) kosztami postępowania dyscyplinarnego w drugiej instancji obciążył Skarb

Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, wyrokiem z dnia 29 listopada 2002

r., sygn. akt (...), uznał sędziego Sądu Rejonowego za winną przewinienia

zawodowego określonego w art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych, polegającego na oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa

procesowego:

1) art. 28 § 1 k.p.k. poprzez rozpoznanie sprawy i wydanie postanowienia

o umorzeniu postępowania karnego z jednoczesnym orzeczeniem,

tytułem środka zabezpieczającego, umieszczenia sprawcy

niepoczytalnego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, przez sąd

nienależycie obsadzony,

2

2) art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 79 § 3 k.p.k. poprzez rozpoznanie

sprawy bez udziału obrońcy, którego udział w rozprawie był

obowiązkowy,

3) art. 94 § 1 pkt 5 k.p.k. w związku z treścią art. 94 § 1 k.k. poprzez

zaniechanie określenia zarzucanych Elżbiecie J. czynów i ich

kwalifikacji prawnej, a także zaniechanie umotywowania, że podejrzana

dopuściła się zarzucanych jej czynów oraz brak dostatecznego

wyjaśnienia prawnych i faktycznych podstaw do zastosowania wobec

niej środka zabezpieczającego określonego w art. 94 § 1 k.k.,

to jest oczywiste i rażące naruszenia prawa – i na podstawie art. 107 § 1 oraz art.

109 § 2 pkt 1 cyt. ustawy orzekł wobec niej karę upomnienia.

Odwołanie od powyższego orzeczenia złożył obrońca obwinionej, sędzia

Sądu Rejonowego.

Obrońca obwinionej zaskarżył wyrok w części dotyczącej orzeczenia o

karze, i zarzucając:

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegający na

bezpodstawnym przyjęciu, iż obwiniona sędzia dopuściła się

przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27

lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, podczas gdy

prawidłowa ocena całokształtu zebranego w sprawie materiału

dowodowego prowadzi do wniosku, iż przewinienie to jest wypadkiem

mniejszej wagi, o jakim mowa w art. 109 § 5 cyt. ustawy,

- rażącą niewspółmierność kary polegającą na wymierzeniu obwinionej

kary upomnienia, podczas gdy prawidłowa ocena stopnia szkodliwości

czynu obwinionej dla służby i stopień jej zawinienia uzasadniały

przyjęcie wystąpienia wypadku mniejszej wagi i odstąpienie od

wymierzenia kary dyscyplinarnej,

3

wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie, iż przewinienie

dyscyplinarne, którego dopuściła się obwiniona, jest wypadkiem mniejszej wagi

określonym w art. 109 § 5 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych i

odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej.

Na wstępie uzasadnienia odwołania obrońca obwinionej przyznaje, że

obwiniona, poprzez rozpoznanie sprawy przez sąd nienależycie obsadzony i bez

udziału obrońcy, w istocie naruszyła przepisy prawa doprowadzając do tego, że

wydane orzeczenie dotknięte zostało bezwzględnymi przyczynami

odwoławczymi określonymi w art. 439 § 1 pkt 2 i 6 k.p.k., a jego uzasadnienie

nie spełniało wymogów określonych w art. 94 § 1 pkt 5 k.p.k.

Kwestionuje natomiast ustalenie Sądu Dyscyplinarnego, że obwiniona

przeprowadziła w sprawie rozprawę. W rzeczywistości bowiem rozpoznała

sprawę na posiedzeniu, a jedynie przez nieuwagę protokolanta nie dokonano

skreślenia wyrazów „rozprawy głównej” w nagłówku protokołu. Obwiniona,

która wydała w sprawie zarządzenie o wyznaczeniu posiedzenia, rozpoznała

zatem sprawę, jak sama przyznała, z naruszeniem treści art. 354 pkt 2 k.p.k. na

posiedzeniu. Sąd Dyscyplinarny dokonując, jedynie w oparciu o druk protokołu,

ustalenia, że obwiniona rozpoznała sprawę na rozprawie, popada, zdaniem

obrońcy, w sprzeczność. Sąd Dyscyplinarny bowiem stwierdza, że obwiniona z

naruszeniem art. 354 pkt 2 k.p.k. wyznaczyła posiedzenie, a następnie ustala, nie

dając wiary oczywistym i logicznym wyjaśnieniom obwinionej, że

przeprowadziła rozprawę. Tymczasem, wobec braku protokołów posiedzenia i

zgodnie z rutynową praktyką w sprawie wykorzystano jedynie druk protokołu

rozprawy. W świetle tych wywodów niesłuszny jest zarzut naruszenia przez

obwinioną przepisu art. 28 § 1 k.p.k.

Obrońca obwinionej konstatuje, że spośród przedstawionych obwinionej

zarzutów, jedynie zarzut naruszenia prawa do obrony jest bezsporny, z czego

jednak nie wynika, że przewinienie to nie może być uznane za wypadek

4

mniejszej wagi o jakim mowa w art. 109 § 5 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych.

Na przyjęcie, że przewinienie dyscyplinarne popełnione przez obwinioną

należy uznać za wypadek mniejszej wagi, pozwala zebrany w postępowaniu

dyscyplinarnym materiał dowodowy oraz analiza całokształtu okoliczności

sprawy. Zdaniem obrońcy na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, iż z

zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że Elżbieta

J. popełniła zarzucane jej czyny oraz stanowiła i stanowi poważne zagrożenia

dla porządku prawnego, a pozbawienie jej wolności nie było bezzasadne i nie

spowodowało dla niej daleko idących skutków. Natomiast sam fakt wszczęcia i

prowadzenia przeciwko obwinionej postępowania dyscyplinarnego, i związany z

tym stres jest dla niej dostateczną dolegliwością, swoistą karą i nauczką na

przyszłość. Wskazuje także na fakt, że Rzecznik Dyscyplinarny wnosił w tej

sprawie o przyjęcie wypadku mniejszej wagi i odstąpienie od wymierzenia kary,

a w ocenie osób ze środowiska sędziowskiego do którego należy także

obwiniona, wyrok Sądu Dyscyplinarnego pozostaje w sprzeczności z ogólnie

przyjętym poczuciem sprawiedliwości.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego, uczestniczący w rozprawie

dyscyplinarnej odwoławczej, wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonego

wyroku.

Sad Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Odwołanie nie jest zasadne. W świetle analizy materiału dowodowego brak

podstaw do uwzględnienia podniesionego w odwołaniu zarzutu błędu w

ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, że obwiniona,

dopuściła się przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy –

Prawo o ustroju sądów powszechnych, podczas gdy przewinienie to jest

wypadkiem mniejszej wagi.

Niesłuszny jest w szczególności zarzut, że Sąd Dyscyplinarny pierwszej

instancji bezpodstawnie ustalił, iż obwiniona przeprowadziła w sprawie

5

rozprawę i tym samym naruszyła przepis art. 28 § 1 k.p.k. Nie można bowiem

bezkrytycznie podzielić argumentacji zaprezentowanej, w tym względzie, w

odwołaniu.

Nawet gdyby przyjąć, że istotnie protokolant, przez nieuwagę nie skreślił

wyrazów „rozprawy głównej” figurujących w nagłówku druku protokołu, to

treść pozostałych w druku protokołu fragmentów tekstu, również nie

skreślonych, nie pozostawia wątpliwości co do tego, że są to zapisy informujące

o przebiegu rozprawy. Protokół, podpisany przez przewodniczącego i

protokolanta, jest dokumentem ilustrującym przebieg czynności

protokołowanych, którego wiarygodności nie jest w stanie skutecznie podważyć

zarzut zaniedbania obowiązków przez protokolanta.

Ustaleń dokonanych przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji w

omawianym zakresie nie podważa także argument, że obwiniona wydała

zarządzenie o wyznaczeniu posiedzenia.

Treść wydanego przez obwinioną zarządzenia o wyznaczeniu posiedzenia,

z pominięciem procedury przewidzianej w art. 354 pkt 2 k.p.k., wymaganej w

przypadku kierowania na posiedzenie wniosku prokuratora o umorzenie

postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy i o zastosowanie środków

zabezpieczających, świadczy natomiast o braku wiedzy w jakim trybie wniosek

ten podlega rozpoznaniu.

Ilość i rodzaj przepisów naruszonych przez obwinioną, w ciągu zdarzeń i

na przestrzeni pewnego czasu, nie pozwala na podzielenie tezy odwołania, że

przewinienie obwinionej stanowi wypadek mniejszej wagi, przewidziany w art.

109 § 5 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Ustosunkowując się do

tego zarzutu konieczne jest więc wyeksponowanie i dodatkowe zinterpretowanie

ustaleń dokonanych w tym zakresie przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej

instancji.

Okoliczność, że obwiniona z rażącym naruszeniem przepisu art. 354 § 2

k.p.k. wyznaczyła termin posiedzenia nie może być skutecznie kwestionowana.

6

Ale dodatkowo na niekorzyść obwinionej przemawia fakt, że przed wydaniem w

tym przedmiocie zarządzenia nie zreflektowała się, iż osoba o zniesionej

poczytalności musi mieć w postępowaniu obrońcę. Wydała więc to zarządzenie

z pominięciem podstawowej wiedzy jaką powinien mieć każdy sędzia

orzekający w sprawach karnych. Wątpliwe jest także to, czy przed wydaniem

zarządzenia przeczytała wniosek prokuratora, skoro nie dostrzegła, że

podejrzanej wyznaczono obrońcę z urzędu, i wskazano we wniosku jego osobę

(por. str. 4 wniosku). Rozpoznając następnie wniosek na rozprawie, w składzie

jednoosobowym, naruszyła nie tylko przepis art. 28 § 1 k.k., ale także przepisy

art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. i art. 79 § 3 k.p.k., w więc niezwykle istotne normy

gwarancyjne, jaką jest m. in. prawo osoby niepoczytalnej do obrony i

zapewnienie obowiązkowego udziału obrońcy w rozprawie.

Z rażącym naruszeniem przepisów art. 94 § 1 pkt 5 k.p.k. i art. 94 § 1 k.k.

wydane zostało przez obwinioną postanowienie o umorzeniu postępowania.

Wydane bowiem zostało również z pominięciem podstawowej wiedzy każdego

sędziego, że decyzja o umieszczeniu w zakładzie psychiatrycznym musi być

poprzedzona ustaleniem sądu, że osoba podejrzana jest sprawcą czynu

zabronionego. Tymczasem orzeczenie o umieszczeniu podejrzanej w zakładzie

psychiatrycznym nie zostało poprzedzone ani ustaleniem, ani uzasadnieniem

stosownego ustalenia, że podejrzana popełniła czyn zabroniony, że czyn ten

charakteryzuje się znaczną społeczną szkodliwością, a ponadto, że zachodzi

wysokie prawdopodobieństwo popełnienia takiego czynu ponownie – jak

wymagają tego przytoczone przepisy.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w pełni podziela więc ocenę

zachowań obwinionej przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji, jako

oczywistą i rażącą obrazę prawa, uzasadniającą orzeczenie kary dyscyplinarnej.

Wobec wymierzenia obwinionej najniższej z przewidzianych w ustawie kar

dyscyplinarnych, nie ulega wątpliwości, na co wskazuje ponadto treść

uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny

7

wziął pod uwagę wszystkie okoliczności świadczące pozytywnie o obwinionej i

podlegające zaliczeniu na jej korzyść.

Mając powyższe okoliczności na uwadze i orzekając na podstawie art. 110

§ 1 pkt 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

O kosztach postępowania dyscyplinarnego w drugiej instancji orzeczono na

podstawie art. 133 cyt. ustawy.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.