I KZP 4/03
Wydział I
Przepisy powołane w orzeczeniu
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny.
Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
art. 107 art. 205 art. 244 art. 10 art. 36 art. 58 art. 60 art. 66 art. 67 art. 70 art. 89 art. 103 art. 104
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego.
Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy.
Dz.U. 1997 nr 90 poz. 557
Treść orzeczenia
UCHWAŁA Z DNIA 25 MARCA 2003 R.
I KZP 4/03
Termin przedawnienia wykonania kary pozbawienia wolności biegnie
od uprawomocnienia się wyroku skazującego, niezależnie od tego, czy w
późniejszym okresie zapadły orzeczenia modyfikujące jej wymiar.
Przewodniczący: sędzia SN E. Strużyna.
Sędziowie SN: J. Kubiak, F. Tarnowski (sprawozdawca).
Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Stanisławy M., po rozpoznaniu przekaza-
nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postano-
wieniem z dnia 23 grudnia 2002 r., zagadnienia prawnego wymagającego
zasadniczej wykładni ustawy:
„Czy w przypadku złagodzenia kary pozbawienia wolności w wyniku amne-
stii, początkiem terminu przedawnienia wykonania kary jest data zastoso-
wania amnestii, czy data wydania wyroku z uwzględnieniem wysokości
złagodzonej kary?”
u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j.
U Z A S A D N I E N I E
Przedstawione Sądowi Najwyższemu pytanie prawne sformułowane
zostało na tle następującej sytuacji faktycznej.
2
Sąd Rejonowy w K., wyrokiem z dnia 12 listopada 1985 r., skazał
Stanisławę M. za czyny opisane w pkt:
I – na podstawie art. 244 i 205 § 1 w zw. z art. 10 § 2, art. 58, art. 60
§ 1 oraz art. 36 § 2 i 3 k.k. z 1969 r. na karę 5 lat pozbawienia wolności i
600 000 zł grzywny;
II – na podstawie art. 205 § 1 w zw. z art. 60 § 1 oraz art. 36 § 2 i 3
k.k. z 1969 r. na karę 2 lat pozbawienia wolności i 50 000 zł grzywny;
III – na podstawie art. 205 § 1 w zw. z art. 60 § 1 oraz art. 36 § 2 i 3
k.k. z 1969 r. na karę 3 lat pozbawienia wolności i 100 000 zł grzywny;
IV – na podstawie art. 205 § 1 w zw. z art. 60 § 1 oraz art. 36 § 2 i 3
k.k. z 1969 r. na karę 2 lat pozbawienia wolności i 30 000 zł grzywny.
Na podstawie art. 66, 67 § 1 i art. 70 § 1 k.k. z 1969 r. orzekł karę
łączną 6 lat pozbawienia wolności i 700 000 zł grzywny, z zamianą w razie
nieuiszczenia w terminie na 700 dni zastępczej kary pozbawienia wolności.
Wyrok ten uprawomocnił się dnia 19 listopada 1985 r. i został skiero-
wany do wykonania. Ze względu na zły stan zdrowia skazanej, udzielano
jej przerw w wykonaniu kary, a następnie z tego samego powodu – na
podstawie art. 17 § 2 k.k.w. z 1969 r. – zawieszono postępowanie wyko-
nawcze.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 1990 r. Sąd Rejonowy w K., sto-
sując przepisy ustawy z dnia 7 grudnia 1989 r. o amnestii (Dz. U. Nr 64,
poz. 390), warunkowo zawiesił wykonanie wymierzonych po 2 lata kar po-
zbawienia wolności za czyny opisane w pkt II i pkt IV, złagodził o połowę
kary pozbawienia wolności: 5 lat za czyn opisany w pkt I i 3 lat za czyn opi-
sany w pkt III, złagodził o połowę wymierzone kary grzywny oraz orzekł
wobec skazanej nową karę łączną 3 lat pozbawienia wolności i 300 000 zł
grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 10 miesięcy za-
stępczej kary pozbawienia wolności. Postanowienie to uprawomocniło się
w dniu 29 stycznia 1990 r.
3
Sąd Rejonowy w K., postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2001 r., na
podstawie art. 15 § 2 k.k.w. podjął zawieszone postępowanie wykonawcze
w stosunku do Stanisławy M. Po jej osadzeniu w Areszcie Śledczym w K.,
dyrektor aresztu zwrócił się w trybie art. 13 § 1 k.k.w. do Sądu Rejonowego
w K. o określenie terminu przedawnienia wykonania kary łącznej 3 lat po-
zbawienia wolności, wymierzonej Stanisławie M. Sąd ten, postanowieniem
z dnia 9 kwietnia 2002 r., rozstrzygnął wątpliwości co do wykonania orze-
czenia w ten sposób, że określił termin przedawnienia wykonania tej kary
na dzień 29 stycznia 2005 r. Postanowienie to zaskarżyła skazana, wywo-
dząc, iż wyrok wydany w sprawie uprawomocnił się dnia 19 listopada 1985
r., a zatem nastąpiło przedawnienie wykonania orzeczonej kary 3 lat po-
zbawienia wolności, której wysokość została ustalona po zastosowaniu
ustawy o amnestii, niemającej wpływu na bieg terminu przedawnienia.
Rozpoznając zażalenie skazanej, Sąd Okręgowy w K. nabrał wątpli-
wości co do właściwego rozumienia i stosowania dyspozycji art. 103 § 1
k.k. oraz uznał, że w niniejszej sprawie wyłoniło się zagadnienie prawne
wymagające zasadniczej wykładni ustawy. W ocenie tego Sądu niemożliwe
jest jednoznaczne zajęcie stanowiska wobec kwestii przytoczonych w za-
gadnieniu prawnym z uwagi na brak orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz
nieliczne jedynie opracowania teoretyczne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I. Instytucja przedawnienia wykonania kary, podobnie jak przedaw-
nienia karalności, ma przede wszystkim charakter materialnoprawny.
Oznacza to, że nie odbierając czynowi charakteru przestępnego, zrywa
związek między przestępstwem a karą. Terminy przedawnienia są odpo-
wiednio długie w zależności od wagi przestępstwa oraz od rodzaju i roz-
miaru orzeczonej kary. Upływ tych terminów „dezaktualizuje realizację ce-
lów karania, ma też na względzie uniknięcie destrukcji procesu integracji
społecznej sprawcy przestępstwa” (zob. Uzasadnienie rządowego projektu
4
kodeksu karnego. Nowe kodeksy karne – z 1997 r. z uzasadnieniami, War-
szawa 1997, s. 171).
Terminy przedawnienia wykonania kary są określone w przepisie art.
103 § 1 k.k., który stanowi, iż nie można wykonać kary, jeżeli od uprawo-
mocnienia się wyroku skazującego upłynęło lat:
1) 30 – w razie skazania na karę pozbawienia wolności przekraczającą
5 lat albo karę surowszą,
2) 15 – w razie skazania na karę pozbawienia wolności nie przekracza-
jącą 5 lat,
3) 10 – w razie skazania na inną karę.
Wnioski wynikające z wykładni językowej tego przepisu upoważniają
do stwierdzenia, że początkiem terminu przedawnienia wykonania kary jest
data uprawomocnienia się wyroku skazującego. W art. 103 § 1 k.k. mowa
jest o wyroku, a nie o orzeczeniu, a zatem istotna jest kara zawarta w wy-
roku, natomiast późniejsze jej modyfikacje dokonane po uprawomocnieniu
się wyroku, np. w wyniku zastosowania amnestii lub aktu łaski, nie mają
znaczenia dla przedawnienia wykonania kary. W przepisie tym chodzi bo-
wiem o karę pierwotnie wymierzoną prawomocnym wyrokiem, dlatego póź-
niejsze zmiany, wprowadzone do wyroku w postępowaniu wykonawczym w
formie postanowień, nie mogą mieć wpływu na zmianę terminu przedaw-
nienia. Oczywistye jest więc, że termin przedawnienia liczy się od daty
uprawomocnienia się wyroku skazującego, a nie od daty uprawomocnienia
się orzeczenia, na podstawie którego złagodzono karę.
Analiza kontekstu językowego przepisu art. 103 § 1 k.k. przesądza
takie właśnie rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia prawnego.
II. Zachodzi jednak potrzeba ustosunkowania się także do innych
problemów związanych z przyjętym stanowiskiem, które zostały podniesio-
ne w uzasadnieniu pytania prawnego, bądź bezpośrednio dotyczą sytuacji
procesowej, jaka występuje w niniejszej sprawie.
5
W szczególności rozważenia wymaga znaczenie użytego w art. 103 §
1 k.k. sformułowania „nie można wykonać kary” w kontekście innego zwro-
tu „upłynęło lat”, w celu wyjaśnienia czy rozumieć przez nie należy począ-
tek odbywania kary, czy też górną granicę wykonania kary. Z zagadnie-
niem tym ściśle korespondują inne kwestie, o wyjątkowej wadze dla prakty-
ki, których istotę ująć można w następujących pytaniach:
1) czy terminy przedawnienia wykonania kary biegną w czasie jej odby-
wania, oraz
2) czy terminy przedawnienia wykonania kary odnoszą się do kar wy-
mierzonych za poszczególne przestępstwa, czy też do kary łącznej
orzeczonej za zbiegające się przestępstwa albo orzeczonej wyrokiem
łącznym.
Odnosząc się do pierwszej z wymienionych kwestii, należy podkre-
ślić, że nie została ona wyraźnie uregulowana w obowiązującym stanie
prawnym. Podobnie rzecz się miała w czasie obowiązywania przepisów
kodeksu karnego z 1932 r. i kodeksu karnego z 1969 r. Otóż, przepis art.
89 § 2 k.k. z 1932 r., wprowadzając instytucję spoczywania terminu prze-
dawnienia wykonania kary, wśród okoliczności powodujących wstrzymanie
biegu tego przedawnienia nie wymieniał odbywania kary. Jednakże w dok-
trynie prezentowany był wówczas pogląd, iż bieg terminu przedawnienia
wykonania kary spoczywał przez czas jej odbywania. Na uzasadnienie
owego poglądu powoływano się na oczywistą wręcz konstatację, że w
przeciwnym wypadku „skazany na dożywotnie więzienie zyskiwałby prze-
dawnienie wykonania kary po 30 latach pobytu w zakładzie karnym, co by-
łoby sprzeczne z pojęciem więzienia dożywotniego” (zob. S. Śliwiński:
Prawo karne, Warszawa 1946, s. 518-519; por. także W. Makowski: Ko-
deks karny. Komentarz, Warszawa 1937, s. 295-296).
Po wejściu w życie kodeksu karnego z 1969 r. dominował pogląd wy-
rażony w uzasadnieniu projektu tego kodeksu, że przedawnienie wykona-
6
nia kary nie powinno ulegać spoczywaniu (zob. Projekt kodeksu karnego
oraz przepisów wprowadzających kodeks karny, Warszawa 1968, s. 122).
Sąd Najwyższy, wypowiadając się w tej kwestii, zajął podobne stanowisko,
zgodnie z którym „przedawnienie wykonania kary biegnie również w czasie
jej odbywania” (zob. uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 21 grudnia
1976 r., VII KZP 18/76, OSNKW 1977, z. 3, poz. 18). W uzasadnieniu
uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, iż przepisy o przedawnieniu są przepi-
sami szczególnymi prawa materialnego i nie podlegają wykładni rozszerza-
jącej, a wobec braku odmiennej regulacji należy przyjąć, że przedawnienie
wykonania kary, o którym mowa w art. 107 k.k. z 1969 r., biegnie też w
trakcie jej wykonania (odbywania). To stanowisko zostało poddane kry-
tycznej analizie przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 lipca 1996 r., I
KZP 11/96 (OSNKW 1996, z. 9-10, poz. 53), wydanej po wejściu w życie
ustawy z dnia 12 lipca 1995 r. o zmianie Kodeksu karnego (...) (Dz. U. Nr
95, poz. 475) i wprowadzeniu do kodeksu, jako kary zasadniczej, kary do-
żywotniego pozbawienia wolności. Dokonując wykładni przepisu art. 107
k.k. z 1969 r., w którym ustawodawca posłużył się tym samym sformułowa-
niem co w obecnie obowiązującym art. 103 § 1 k.k.: „nie można wykonać
kary”, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że określa ono górną granicę, czyli
zakończenie wykonania kary, a nie rozpoczęcie jej wykonywania. Chodzi tu
więc o sytuację, gdy kara nie jest wykonywana przez długi czas i biegnie
przez cały ten czas termin przedawnienia. Odmienny zaś pogląd, dopusz-
czający bieg przedawnienia także w czasie odbywania kary, „mógłby pro-
wadzić do sytuacji absurdalnej; np. kara dożywotniego pozbawienia wolno-
ści po upływie 35 lat nie mogłaby być wykonywana z powodu przedawnie-
nia.”
Pogląd prezentowany w tej uchwale spotkał się z pozytywnym przy-
jęciem w piśmiennictwie (zob. A. Wąsek w: O. Górniok, S. Hoc, M. Kalitow-
ski, S. Przyjemski, Z. Sienkiewicz, J. Szumski , L. Tyszkiewicz, A. Wąsek:
7
Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 2002/2003, s. 714-714; A. Marek: Ko-
mentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1999, s. 277-278;
K. Postulski w: Z. Hołda, K. Postulski: Kodeks karny wykonawczy. Komen-
tarz, Gdańsk 1998, s. 67; R.A. Stefański: Przegląd uchwał Izby Karnej Są-
du Najwyższego w zakresie prawa karnego materialnego za 1996 r., WPP
1997, nr 1, s. 96; S. Pawela: glosa do cyt. uchwały, OSP 1997, z. 4, poz.
71).
Uchwała z dnia 18 lipca 1996 r.(I KZP 11/96) podjęta została w cza-
sie obowiązywania kodeksu karnego z 1969 r., jednakże nie straciła na ak-
tualności, skoro przepis art. 107 owego kodeksu miał takie samo brzmienie
jak obecnie obowiązujący art. 103 § 1 k.k., a jedyna modyfikacja jego treści
dotyczyła wyłącznie terminu przedawnienia wykonania kary w stosunku do
najpoważniejszych przestępstw. Wprawdzie żaden z przepisów obecnego
kodeksu nie uregulował wyraźnie kwestii spoczywania biegu przedawnie-
nia wykonania kary w trakcie jej odbywania, a w szczególności nie czyni
tego art. 104 k.k., to niewątpliwie należy mieć na uwadze, że „zasada sto-
sowania wykładni korzystniejszej dla skazanego nie może prowadzić do
sprzeczności z prawem, a taka by wystąpiła w wypadku skazania na karę
dożywotniego pozbawienia wolności, której wykonanie przedawniłoby się
po 30 latach” (zob. A. Marek: op. cit., s. 278). Argument ten odwołujący się
do reguł stosowania wykładni przepisów prawa, zasługuje na pełną apro-
batę.
Rozważenia wymaga również następna kwestia: czy terminy prze-
dawnienia wykonania kary odnoszą się do kar wymierzonych za poszcze-
gólne przestępstwa, czy do kary łącznej orzeczonej za zbiegające się prze-
stępstwa, a w razie wydania wyroku łącznego czy bieg przedawnienia li-
czyć należy od daty uprawomocnienia się tego wyroku, czy też od upra-
womocnienia się poszczególnych wyroków.
8
Na ten temat wypowiedział się Sąd Najwyższy w ramach wykładni
art. 107 k.k. z 1969 r., prezentując pogląd, iż w wypadku wydania wyroku
łącznego bieg przedawnienia wykonania kary liczy się od daty uprawo-
mocnienia się poszczególnych wyroków (zob. cyt. uchwała z dnia 21 grud-
nia 1976 r. – z aprobującymi glosami: K. Marszała, PiP 1977, nr 11, s. 177-
182 oraz K. Czajkowskiego, OSPiKA 1978, z. 4, s. 145-147), a nadto, iż
terminy przedawnienia wykonania kary odnoszą się do kar wymierzonych
za poszczególne przestępstwa, a nie do kary łącznej orzeczonej za zbiega-
jące się przestępstwa (zob. uchwała z dnia 21 września 1978 r., VII KZP
26/78, OSNKW 1978, z. 11, poz. 78). Stanowisko Sądu Najwyższego jest
powszechnie podzielane w doktrynie (zob. K. Marszał: Przedawnienie w
prawie karnym, Warszawa 1972, s. 129; M. Cieślak, J. Waszczyński: Prze-
gląd orzecznictwa Sądu Najwyższego w zakresie części ogólnej prawa
karnego za rok 1977, Warszawa 1979, s. 97, a także Palestra 1980, nr 4-5,
s. 100; A. Wąsek: op. cit., s. 715-716; A. Zoll w: K. Buchała, Z. Ćwiąkalski,
M. Szewczyk, A. Zoll: Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, War-
szawa 1994, s. 484-485).
A. Zoll poddał jednak rewizji swój pogląd prezentowany w tej kwestii i
obecnie uważa, że przedawnienie wykonania kary odnieść trzeba do kary,
która ma być wykonywana. W razie zbiegu przestępstw, wykonywana jest
kara łączna, a zgodnie z treścią art. 576 § 1 k.p.k., wyroki podlegające po-
łączeniu nie ulegają wykonaniu w zakresie objętym wyrokiem łącznym. Za-
tem w razie wydania wyroku łącznego, bieg terminu przedawnienia wyko-
nania kary rozpoczyna się od uprawomocnienia się tego wyroku, terminy
zaś określone w art. 103 § 1 k.k. odnoszą się do kary łącznej, a nie do po-
szczególnych kar wymierzonych za zbiegające się przestępstwa (zob. K.
Buchała, A. Zoll: Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, t 1. Kraków
1998, s. 594-595).
9
Proponowane odejście od dotychczasowej linii orzecznictwa, wbrew
poglądom zdecydowanej większości przedstawicieli nauki prawa karnego,
nie byłoby ani wskazane, ani celowe. Przemawiają przeciwko niemu liczne
względy, a przede wszystkim:
- wnioski wynikające z wykładni językowej przepisu art. 103 § 1 k.k.,
w którym mowa jest o „wyroku skazującym”, utożsamianym ze
skazaniem za konkretne przestępstwo;
- przedawnienie ma głównie charakter materialnoprawny, przeto
decydującego znaczenia nie mogą mieć przesłanki procesowe,
- zarówno kara łączna, jak i wyrok łączny, to instytucje pozwalające
na łagodzenie sytuacji skazanego w zakresie kar orzeczonych za
kilka przestępstw lub w kilku wyrokach.
Przykładowo, w niniejszej sprawie wymierzone kary pozbawienia
wolności za poszczególne czyny nie przekroczyły 5 lat, podczas gdy kara
łączna wynosiła 6 lat; stosownie więc do treści art. 103 § 1 k.k., przedaw-
nienie wykonania kary w pierwszym wypadku następuje po upływie 15 lat,
a w drugim po upływie 30 lat. Oczywiste jest, że wynikającego z kary łącz-
nej dobrodziejstwa dla skazanej nie może przekreślać niekorzystna inter-
pretacja zasad przedawnienia wykonania kary.
Relacjonowany pogląd stwarzałby również trudności w ustaleniu da-
ty, od której należałoby liczyć początek biegu terminu przedawnienia wyko-
nania kary w stosunku do kary łącznej, orzeczonej wyrokiem łącznym. Jeśli
przyjąć, że początek owego terminu stanowi data uprawomocnienia się wy-
roku łącznego, wówczas żadnego znaczenia dla przedawnienia wykonania
kary nie miałby czas liczony od uprawomocnienia się wyroków skazują-
cych, w których wymierzono kary za poszczególne przestępstwa. W rezul-
tacie mogłoby dojść do rozwiązań wysoce niekorzystnych dla skazanego,
co przeczy istocie instytucji wyroku łącznego.
10
Nie bez znaczenia jest także argument podnoszony w wielu publika-
cjach, że mimo orzeczenia jednej kary w wyroku łącznym, pochłonięte kary
za poszczególne przestępstwa nie tracą swego autonomicznego charakte-
ru. Zgodnie z dyspozycją art. 575 § 2 k.p.k., w razie uchylenia lub zmiany
choćby jednego z wyroków stanowiących podstawę wyroku łącznego, wy-
rok ten traci moc. Podobny skutek następuje w razie umorzenia postępo-
wania wykonawczego na podstawie art. 15 § 1 k.k.w., w stosunku do jednej
kary, która uległa połączeniu. Jedną z przyczyn umorzenia postępowania
wykonawczego, wymienionych w tym przepisie, jest właśnie przedawnienie
wykonania kary. Również i w takiej sytuacji kara łączna traci moc, podobnie
jak w wypadku uchylenia lub zmiany któregokolwiek z wyroków objętych
wyrokiem łącznym na skutek wniesionej kasacji, wznowienia postępowa-
nia, zastosowanej amnestii lub aktu łaski.
Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy uchwalił, iż termin prze-
dawnienia wykonania kary pozbawienia wolności biegnie od uprawomoc-
nienia się wyroku skazującego, niezależnie od tego, czy w późniejszym
okresie zapadły orzeczenia modyfikujące jej wymiar.
Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.