Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 kwietnia 2003 r.

II UK 221/02

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 3 kwietnia 2003 r.

II UK 221/02

Okresy przerw w prowadzeniu działalności gospodarczej nie były objęte

obowiązkiem ubezpieczenia społecznego z tytułu prowadzenia pozarolniczej

działalności gospodarczej ani nie były okresami zwolnienia z opłacania składek

na ten rodzaj ubezpieczenia społecznego w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 14a

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpie-

czeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.).

Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska,

Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2003 r.

sprawy z wniosku Janusza J. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Od-

działowi w K. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, na skutek kasacji

wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 marca 2002 r. [..]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem

z dnia 26 marca 2002 r. zmienił zaskarżony przez organ rentowy wyrok Sądu Okrę-

gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 30 marca 2001

r., w jego punktach I i II, w ten sposób, że oddalił odwołanie Janusza L. od decyzji z

dnia 30 grudnia 1999 r., odmawiającej przyznania mu renty z tytułu niezdolności do

pracy. W sprawie tej organ rentowy utrzymywał, iż wnioskodawca nie udowodnił co

najmniej 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych przypadających w ostatnim

dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności do pracy, tj. w okresie od 1 paździer-

nika 1989 r. do 30 września 1999 r., ani w dziesięcioleciu liczonym wstecz od daty

złożenia wniosku rentowego, tj. od 1 grudnia 1989 r. do 30 listopada 1999 r. W tych

okresach jego staż ubezpieczeniowy wyniósł jedynie 4 lata, 1 miesiąc i 13 dni. Po

2

ustaleniu na podstawie opinii biegłych, że ze względu na stan zaawansowania scho-

rzeń wnioskodawca kwalifikował się do osób czasowo niezdolnych do pracy na okres

jednego roku, licząc od dnia 1 września 1999 r., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną

decyzję i przyznał wnioskodawcy rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy na

okres jednego roku, począwszy od dnia 30 listopada 1999 r., a w pozostałym zakre-

sie odwołanie oddalił. Rozstrzygając o spornej kwestii, czy wnioskodawca spełnił wa-

runek legitymowania się wymaganym pięcioletnim okresem ubezpieczenia, Sąd ten

przyjął, iż do tego okresu należy uwzględnić sporny okres ubezpieczenia od 1 wrze-

śnia 1990 r. do 30 listopada 1991 r., który wnioskodawca wskazał jako okres prowa-

dzenia działalności gospodarczej - transportu osobowego, co potwierdził także w

swoich zeznaniach. Ponadto organ rentowy w zaświadczeniach z 12 lipca 1993 r. i

15 kwietnia 1998 r., a także w piśmie z dnia 27 listopada 1997 r. skierowanym do

Sądu Rejonowego w Krakowie Wydziału III Rodzinnego potwierdzał, iż w spornym

okresie wnioskodawca opłacał składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowa-

dzenia działalności gospodarczej. Następnie „w trakcie aprobaty” organ rentowy sko-

rygował podleganie temu ubezpieczeniu przez wnioskodawcę w ten sposób, że w

miejsce okresu od 1 września 1990 r. do 30 listopada 1991 r. (15 miesięcy), przyjął

za udowodniony jedynie okres od 1 września 1991 r. do 30 listopada 1991 r. (3 mie-

siące). W ocenie Sądu Okręgowego dokonana korekta nie była skuteczna, „skoro

aprobata przejawia się zaznaczeniem tekstu kolorem (co miało miejsce w niniejszej

sprawie) i nie jest opatrzona pieczątką ‘aprobaty’ z podaniem danych personalnych i

podpisu właściwej osoby, czego w konkretnym przypadku brak”, co wskazywało na

pomyłkę osoby sporządzającej zaświadczenie z dnia 3 grudnia 1999 r. Wprawdzie w

dniu 1 września 1991 r. wnioskodawca skierował do organu rentowego pismo o

wznowieniu przezeń działalności usługowej (taxi), zawieszonej od dnia 20 kwietnia

1990 r., które wszakże nie stanowiło dowodu, że w okresie od 31 sierpnia 1990 r. do

1 września 1991 r. nie podlegał on ubezpieczeniu. Ostatecznie Sąd Okręgowy

uwzględnił wnioskodawcy okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu osób pro-

wadzących działalność gospodarczą od września 1990 r. do 30 listopada 1991 r., co

sprawiło, iż wypełnił on warunek posiadania stażu 5 letniego ubezpieczenia koniecz-

ny do przyznania mu prawa do renty okresowej z tytułu częściowej niezdolności do

pracy.

Stanowiska tego nie podzielił Sąd Apelacyjny, który wskazał, iż kwestią sporną

było ustalenie, czy wnioskodawca podlegał ubezpieczeniu społecznemu w tytułu

3

prowadzonej działalności gospodarczej od 1 września 1990 r. do 30 listopada 1991

r., czy też od 1 września 1991 r. do 30 listopada 1991 r. Zdaniem tego Sądu, przy

wydawaniu pierwszego zaświadczenia o podleganiu wnioskodawcy ubezpieczeniu

społecznemu od 1 września 1990 r. do 30 listopada 1991 r. miała miejsce pomyłka

ze strony osoby wystawiającej zaświadczenie, a kolejne zaświadczenia były powiele-

niem tego pierwszego. Tymczasem zeznania wnioskodawcy jakoby od 1 września

1990 r. rozpoczął on „prowadzenie taksówki” pozostają w sprzeczności z jego aktami

składkowymi, albowiem w dniu 20 kwietnia 1990 r. zgłosił on przerwę w prowadzeniu

transportu osobowego na czas nieokreślony, uzasadniając ją spadkiem zaintereso-

wania usługami transportowymi. O ponownym podjęciu tej działalności zobowiązał

się powiadomić organ rentowy odrębnym pismem, które skierował dopiero w dniu 2

września 1991 r., informując że z dniem 1 września 1991 r. wznowił działalność usłu-

gową taxi, zawieszoną czasowo od dnia 20 kwietnia 1990 r. Z tego oświadczenia

wynika, iż „jest wręcz niewiarygodne, że już rok wcześniej, tj. 1 września 1990 r. tę

działalność wznowił”. Następnie Sąd Apelacyjny nie wykluczył, że wnioskodawca bez

zgłaszania wznowienia tej działalności faktycznie ją prowadził, tyle że nie opłacał

składek na ubezpieczenie społeczne z tego tytułu, co wynika z akt składkowych.

Uzasadniało to odmowę uznania za okres podlegania ubezpieczeniu okresu od dnia

1 września 1990 r. do 31 sierpnia 1991 r., wskutek czego wnioskodawca nie legity-

mował się 5 letnim stażem ubezpieczenia koniecznym do przyznania mu uprawnień

rentowych.

W kasacji wnioskodawca podniósł następujące zarzuty: 1) naruszenia przepi-

sów prawa materialnego - art. 6 k.c. w związku z art. 117 ust. 1 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń społecznych w

związku z art. 244 § 1 i 2 k.p.c. - poprzez ich niezastosowanie - polegające na odmo-

wie przyznania mocy dowodowej urzędowym zaświadczeniem potwierdzającym

okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu przez wnioskodawcy, „pomimo nie

powołania przez przeciwnika procesowego dowodu przeciwko ich treści”, 2) naru-

szenia art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 257 k.p.c. - przez naruszenie zasady swo-

bodnej oceny dowodów „polegające na zaniechaniu oceny faktu przerobienia akt

składkowych przez pozwanego i niewłaściwą ocenę mocy dowodowej tak przero-

bionych dokumentów”, a także przez wydanie zaskarżonego orzeczenia „z całkowi-

tym pominięciem zasad wynikających z przepisów ustawy Kodeks postępowania

administracyjnego z dnia 14.06.1960 r. zawartych w rozdziale 2 ‘Protokoły i adnota-

4

cje’, w szczególności art. 67, art. 68 i art. 72 k.p.a.”, 3) naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

w związku z art. 244 § 1 i 2 k.p.c. - przez nieuznanie „za dowód dokumentów urzę-

dowych w postaci oryginalnych zaświadczeń ZUS oraz odpowiedzi tego organu na

odezwę sądową”, które potwierdzają, iż w spornym okresie wnioskodawca opłacił

składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej,

4) naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. - przez niewyjaśnie-

nie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku „w oparciu o jakie dowody Sąd drugiej

instancji uznał za udowodnione fakty mające bezpośredni wpływ na wynik sprawy

oraz pominięcie zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego poprzez

przyjęcie, że niekompletne akta składkowe będące w posiadaniu pozwanego,

uprawniały go w postępowaniu o przyznanie świadczeń rentowych po weryfikacji

uprzednio wydanych zaświadczeń (z 1993 r., 1997 r., 1998 r.) na podstawie obecnie

posiadanych dokumentów, w takim zakresie w jakim, było to konieczne do uzasad-

nienia wydania niekorzystnej decyzji dla Wnioskodawcy”. Na tych podstawach skar-

żący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponow-

nego rozpoznania, „z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego”.

Jako okoliczności uzasadniające rozpoznanie kasacji wskazano kwestię wy-

dania niekorzystnego wyroku „na podstawie ustaleń dokonanych w oparciu o doku-

menty znajdujące się w posiadaniu organu państwowego, których treść została prze-

robiona przez pracowników tego organu w sposób niedopuszczalny w świetle

prawa”. Bezprawna praktyka organu rentowego polegająca „na dowolnym przerabia-

niu dokumentów składkowych bez zachowania obowiązującej przez ten organ proce-

dury”, którą „pozanormatywnie” zaaprobował Sąd Apelacyjny, jest sprzeczna z kon-

stytucyjnymi zasadami praworządności, równości i sprawiedliwości obowiązującymi

w demokratycznym państwie prawnym (art. 2, 7 i 32 Konstytucji Rzeczypospolitej

Polskiej). Skarżący utrzymywał, iż pisma wnioskodawcy, na które powołał się Sąd

Apelacyjny, dotyczyły jedynie czasowego zawieszenia prowadzonej działalności

gospodarczej, natomiast organ rentowy kilkakrotnie urzędowo poświadczył, iż wnio-

skodawca uregulował składki za okres od 1 września 1990 r. do 30 sierpnia 1991 r.,

zwłaszcza że obowiązujące ówcześnie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z

dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubez-

pieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczania

składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego, dopuszczały możliwość opłacania

składek w okresie zawieszenia prowadzonej działalności gospodarczej [...].

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Kwestią sporną w

rozpoznawanej sprawie było wykazanie przez wnioskodawcę, że spełnił ustawowy

warunek posiadania pięcioletniego okresu ubezpieczenia w ostatnim dziesięcioleciu

przed powstaniem u niego niezdolności do pracy (lub przed dniem złożenia wniosku

rentowego), co było uzależnione od ustalenia, czy podlegał on i opłacał składki na

ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej od 1 wrze-

śnia 1990 r. do 30 listopada 1991 r., czy też jedynie od 1 września 1991 r. do 30 lis-

topada 1991 r., jak przyjęły organ rentowy oraz Sąd Apelacyjny. Twierdzenia kasacji

opierają się na założeniu, że zaświadczenia organu ubezpieczeń społecznych doty-

czące przebiegu ubezpieczenia mają generalnie charakter ostateczny i niepodważal-

ny, nawet gdyby były dotknięte błędem dotyczącym dokumentowania przebiegu

ubezpieczenia. W rozpoznawanej sprawie dotyczy to zaświadczeń wydanych przez

organ rentowy 12 lipca 1993 r. i 15 kwietnia 1998 r., a także poświadczenia tego or-

ganu zawartego w piśmie z dnia 27 listopada 1997 r. skierowanym do Sądu Rejono-

wego w Krakowie Wydziału III Rodzinnego, z których wynikało, iż w całym spornym

okresie wnioskodawca podlegał ubezpieczeniu społecznemu jako osoba prowadząca

działalność gospodarczą i zalegał w opłatach składek na to ubezpieczenie społeczne

w innym, niż sporny, okresie.

Ze względu na swoją treść dokumenty te miały charakter informacyjny (co do

przebiegu okresów podlegania ubezpieczenia społecznego wnioskodawcy) i wcale

nie wynikało z nich wprost, jakoby w całym spornym okresie opłacił on składki na

ubezpieczenie społeczne, gdyż sygnalizacja o istniejących zaległościach w dokona-

niu tych opłat mogła odnosić się do zaległości składkowych nieprzedawnionych w

datach wystawiania tych dokumentów. Gdyby nawet wnioskodawca w spornym okre-

sie (od 1 września 1990 r. do 30 listopada sierpnia 1991 r.), zgodnie z wydanymi za-

świadczeniami, podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu osób prowadzących dzia-

łalność gospodarczą, ale nie opłacał składek z tego tytułu, to całego okresu spornego

i tak nie można było uznać za składkowy okres ubezpieczenia, ponieważ - zgodnie z

art. 6 ust. 2 pkt 14a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Fun-

duszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm., powoływanej da-

lej jako ustawa o emeryturach i rentach) - za takie okresy uważa się przypadające

6

przed dniem 15 listopada 1991 r. okresy prowadzenia pozarolniczej działalności go-

spodarczej, za które opłacono składkę na to ubezpieczenie, lub w których występo-

wało zwolnienie od opłacania składek.

Nie ulega wątpliwości, że dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej

formie przez powołany do tego organ rentowy w zakresie jego działania, dowodzą

tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (art. 244 § 1 k.p.c.). Stwarza to do-

mniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało urzędowo zaświadczone, tyle że jest

to domniemanie wzruszalne w drodze przeciwdowodu zmierzającego do wykazania,

że wnioskodawca nie podlegał i nie opłacił składek na ubezpieczenie społeczne w

całym spornym okresie, a jedynie w okresie od 1 września 1991 r. do 30 listopada

1991 r. Następnie bowiem organ rentowy, rozpoznając wniosek rentowy wniosko-

dawcy, skorygował okres jego podlegania ubezpieczeniu osób prowadzących dzia-

łalność gospodarczą i opłacania składek na to ubezpieczenie w spornym okresie w

ten sposób, że w miejsce okresu od 1 września 1990 r. do 30 listopada 1991 r. (15

miesięcy), przyjął za udowodniony jedynie okres od 1 września 1991 r. do 30 listopa-

da 1991 r. (3 miesiące), utrzymując, iż poprzednie zaświadczenia wydane „dla celów

nierentowych” były dotknięte błędem osób wystawiających te dokumenty. Nie sposób

kwestionować tego, iż pierwsza korekta spornego okresu podlegania ubezpieczeniu i

opłacania przez wnioskodawcę składek na ubezpieczenie społeczne osób prowa-

dzących działalność gospodarczą, dokonana „w trakcie aprobaty” w dniu 3 grudnia

1999 r., była dotknięta brakami w rozumieniu art. 67,68 i 72 k.p.a. w związku z art.

180 §1 k.p.a., skoro „aprobata” ta nosiła ślady wyraźnego przerobienia danych skra-

cających długość spornego okresu ubezpieczenia i nie była opatrzona co najmniej

adnotacją pozwalającą zidentyfikować personalia i podpis uprawnionego pracownika

organu rentowego.

Tego rodzaju wady i ich wpływ na rozstrzygnięcie o dochodzonym przez wnio-

skodawcę prawie do renty z tytułu niezdolności do pracy (prowadzenia działalności

gospodarczej) były wszakże przedmiotem postępowania dowodowego przed sądami

ubezpieczeń społecznych, które weryfikowały walor dowodowy wszystkich doku-

mentów mających istotne znaczenie dla ustalenia rzeczywistego przebiegu spornego

okresu podlegania wnioskodawcy ubezpieczeniu społecznemu osób prowadzących

działalność gospodarczą oraz opłacania składek na to ubezpieczenie. Braki te nie

miały zatem wpływu na rozstrzygnięcie sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych.

W tym zakresie gołosłowne jest twierdzenie skarżącego, jakoby organ rentowy nie

7

wykazywał własnego błędu dotyczącego rzeczywistego przebiegu ubezpieczenia

wnioskodawcy w spornym okresie. Tymczasem w piśmie z dnia 12 października

2000 r. organ ten powołał się na dane wynikające ze zgłoszenia przez wnioskodawcę

likwidacji działalności gospodarczej w zakresie handlu obwoźnego od dnia 1 wrześ-

nia 1990 r., a także na jego pismo o wznowieniu przezeń działalności w zakresie

transportu osobowego od dnia 1 września 1991 r. To stanowisko organu rentowego

stanowiło przeciwdowód zmierzający do „anulowania zaświadczeń wydanych w dn.

12.VII.1993 r. i z dn. 13.IV. 1998 r. w części dotyczącej okresów ubezpieczenia”.

W takich okolicznościach sprawy zadaniem Sądów meriti była ocena wartości

dowodowej tych rozbieżnych dokumentów dotyczących podlegania wnioskodawcy w

spornym okresie ubezpieczeniu społecznemu osób prowadzących działalność gos-

podarczą oraz opłacania składek na to ubezpieczenie. Oceniając wartość dowodową

tych rozbieżnych dokumentów o przebiegu ubezpieczenia wnioskodawcy w spornym

okresie, Sąd Apelacyjny uznał niepodważalny i przesądzający walor dowodowy wła-

snoręcznie sporządzonych i podpisanych przez wnioskodawcę pism kierowanych

przezeń do organu rentowego, które jednoznacznie potwierdzały stosowane przezeń

praktyki powiadamiania o przerwach w prowadzonych rodzajach działalności gospo-

darczej. W tym zakresie Sąd drugiej instancji nie dopuścił się zarzucanych mu uchy-

bień prawa procesowego w sposób, który mógł wpłynąć na wynik sprawy, albowiem -

spośród licznych pism kierowanych przez wnioskodawcę do organu rentowego - traf-

nie zwrócił uwagę na jego pisemne zawiadomienie z dnia 3 września 1990 r. o tym,

że z dniem 31 sierpnia 1990 r. zakończył on prowadzenie działalności gospodarczej

w zakresie handlu obwoźnego, wnosząc o wykreślenie go z ewidencji [...]. Ponadto w

dniu 20 kwietnia 1990 r. wnioskodawca zgłosił przerwę w prowadzeniu transportu

osobowego na czas nieokreślony, uzasadniając ją spadkiem zainteresowania usłu-

gami transportowymi i zobowiązując się powiadomić organ rentowy o ponownym

podjęciu tej działalności odrębnym pismem [...]. Pismo o wznowieniu działalności

„usługowej - taksówka osobowa - zawieszoną czasowo od dn. 20.04.1990 r.” złożył w

organie rentowym w dniu 2 września 1991 r. [...]. Te pisemne oświadczenia wniosko-

dawcy dotyczące spornego okresu pozwalały jednoznacznie ustalić, iż wnioskodaw-

ca przerwał i nie prowadził działalności gospodarczej w zakresie transportu osobo-

wego w okresie od 20 kwietnia 1990 r. do 31 sierpnia 1991 r., a zatem nie mógł

podlegać ubezpieczeniu społecznemu z tego tytułu, ani z tytułu zakończonej z dniem

1 września 1991 r. działalności gospodarczej w zakresie handlu obwoźnego, wcze-

8

śniej także „przerwanej” od dnia 1 lipca 1990 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. Następnie

bowiem wnioskodawca „wznowił” działalność w zakresie transportu osobowego od 1

września 1991 r., o czym powiadomił organ rentowy odrębnym pismem z dnia 2

września 1991 r. i prowadził ją do 30 listopada 1991 r., po czym kolejny raz przerwał

ją na czas nieokreślony pismem z dnia 9 grudnia 1991 r., zobowiązując się do poin-

formowania o wznowieniu usług osobnym pismem. Powiadamianie o stosowanych

przez wnioskodawcę przerwach w prowadzonej działalności gospodarczej dotyczyły

także innych, niż sporny, okresów, a tego rodzaju praktyki istotnie byłyby nieracjonal-

ne, gdyby zmierzały w innym celu niż uniknięcie obowiązku opłacania składek na ten

rodzaj ubezpieczenia społecznego w okresach przerw w prowadzonej działalności

gospodarczej. Okresy tych przerw wnioskodawca wykazywał jako okresy „działalno-

ści zawieszonej” w kwestionariuszu dotyczącym okresów składkowych i nieskładko-

wych, z wyjątkiem okresu spornej przerwy od 20 kwietnia 1990 r. do 31 sierpnia 1991

r. W tym zakresie odwoływał się do wiążącego waloru dowodowego zaświadczeń

organu rentowego wydanych w 1993, 1997 i 1998 r., z których wynikało, iż jakoby

podlegał wówczas ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzonej działalności

gospodarczej i nie miał zaległości w opłacaniu składek. Równocześnie wnioskodaw-

ca nie podważał mocy dowodowej własnoręcznych pisemnych oświadczeń jedno-

znacznie potwierdzających przerwę w prowadzeniu transportu osobowego w okresie

od 20 kwietnia 1990 r. do 31 sierpnia 1991 r. W ocenie Sądu Najwyższego decydują-

ce znaczenie w tym procesie dowodowym i jego sądowej ocenie (art. 233 § 1 k.p.c.)

miało to, że prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego wymaga spełnienia

ustawowo określonych przesłanek, kreujących uprawnienie do dochodzonych świad-

czeń z mocy samego prawa, co sprawia, że sądy ubezpieczeń społecznych są

uprawnione do weryfikowania materialnej mocy dowodowej dokumentów w ich za-

kresie zaświadczającym o przebiegu okresów ubezpieczenia warunkujących nabycie

świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Sprawdzenie prawdziwości zawartości do-

kumentów wymaganych do nabycia świadczeń z ubezpieczenia społecznego może

nastąpić za pomocą wszelkich środków dowodowych, co sprawia, że dotknięte błę-

dem dotyczącym dokumentowania przebiegu ubezpieczenia zaświadczenia organu

ubezpieczeń społecznych nie uchylają się spod weryfikacji sądowej. Wyjaśnienie

przypadków spornych nie wyklucza inicjatywy dowodowej sądu (art. 232 zdanie dru-

gie k.p.c.), skoro sporne okresy ubezpieczenia mogą być uznane orzeczeniem sądu

(art. 117 ust. 1 in fine ustawy o emeryturach i rentach). Oznacza to, że nie można

9

nabyć prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego korzystając jedynie z for-

malnej mocy dowodowej dokumentów, które nie zostały pozytywnie zweryfikowane w

zakresie rzeczywistego wypełnienia przesłanek kreujących dochodzone świadczenie,

określonych w bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa ubezpieczeń spo-

łecznych. Istniejący w sprawie materiał dowodowy uprawniał Sąd Apelacyjny do

przyjęcia, że zgłoszone przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej w spor-

nym okresie prowadziły do zaprzestania prowadzenia przez wnioskodawcę tej dzia-

łalności, przeto nie były objęte obowiązkiem ubezpieczenia społecznego z tytułu

prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej ani nie były okresami zwolnie-

nia z opłacania składek na ten rodzaj ubezpieczenia społecznego w rozumieniu art. 6

ust. 2 pkt 14a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych. Wbrew twierdzeniom kasacji, ustalenie takie nie nastąpiło

w drodze usankcjonowania bezprawnej praktyki organu rentowego, „polegającej na

dowolnym przerabianiu dokumentów składkowych”, ale wskutek uprawnionej

sądowej oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, który po-

zwalał przyjąć, iż okresy przerw w prowadzeniu przez wnioskodawcę działalności

gospodarczej nie były składkowymi okresami podlegania i opłacania składek na ten

rodzaj ubezpieczenia społecznego (art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 ust. 2 pkt

14a i art. 117 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach).

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację nie mającą

usprawiedliwionych podstaw prawnych (art. 39312

k.p.c.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.