Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2003 r.

I PK 78/02

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 16 kwietnia 2003 r.

I PK 78/02

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Andrzej

Kijowski (sprawozdawca), Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2003 r

sprawy z powództwa Józefa C. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-

Usługowemu „T.” Spółce z o.o. w B. o odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z

dnia 29 listopada 2001 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro-

kiem z dnia 29 listopada 2001 r. [..] zmienił zaskarżony apelacją pozwanego Przed-

siębiorstwa Produkcyjno-Hanlowo-Usługowego „T.” Spółki z o. o. w B. wyrok Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy w Białymstoku z dnia 15 marca 2001 r. [..], w ten sposób,

że oddalił powództwo Józefa C. o zasądzenie odszkodowania z tytułu bezprawnego

wypowiedzenia mu umowy o pracę. Sąd Rejonowy ustalił, że powód, będący wspól-

nikiem pozwanej Spółki, został uchwałą [..] Zgromadzenia jej Wspólników z dnia 25

maja 1992 r. powołany na stanowisko prezesa zarządu, przez co „wstąpił” w stosu-

nek pracy na tym stanowisku na podstawie bezterminowej umowy o pracę. Począt-

kowo był to organ jednoosobowy, po czym zmianą umowy spółki, dokonaną aktem

notarialnym z dnia 25 stycznia 1998 r., przekształcono go w zarząd trzyosobowy, w

skład którego - poza powodem jako prezesem -, weszli Irena K. i Marek Ł., a ponadto

powołano radę nadzorczą.

Niezależnie od powyższego zatrudnienia powód od września 1996 r. prowadził

też pod firmą „G.” własną działalność gospodarczą w dziedzinie usług transporto-

wych. W tej samej branży powód od lutego 1999 r. wspólnie z synem Dariuszem

prowadził ponadto firmę „C.”. Działalność obu tych firm stanowiła w rozumieniu art.

2

204 k.h. działalność konkurencyjną wobec pozwanej Spółki, przejmując stopniowo jej

klientów i stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla jej interesów. Z ramienia firmy „G.”

powód wykonywał trzema samochodami usługi na rzecz pozwanej Spółki na prefe-

rencyjnych warunkach, ustalonych przez siebie jako prezesa jej zarządu. Pozwana

godziła się na to ze względu na naciski powoda, który groził, że w przeciwnym razie

zaoferuje „P.”, jako jej głównemu kontrahentowi, konkurencyjne ceny usług trans-

portowych przy użyciu 3 samochodów „TIR” i 7 samochodów „Star”, eliminując po-

zwaną z rynku. Wymuszanie zawyżonych stawek i ułatwianie świadczenia usług do-

tyczyło też firmy „C.”. Do dyspozycji tej firmy powód przekazał umownie trzy samo-

chody będące własnością „G.”, co umożliwiło jej w lutym 2000 r. nawiązanie kontak-

tów handlowych z „P.”. Powód nie respektował też zasady łącznej reprezentacji

Spółki (przez dwóch członków zarządu lub jednego członka zarządu i prokurenta),

podpisując umowy jednoosobowo, w tym z własną firmą „G.”, sam ustalał sobie wy-

nagrodzenie, odmawiał współpracy z radą nadzorczą, korzystał nieodpłatnie przy

prowadzeniu swojej firmy z utrzymywanej przez pozwaną Spółkę nieruchomości przy

ul. Z., przy czym połowę tej nieruchomości bez zgody Spółki wydzierżawił firmie „A.”.

Odwołanie powoda z funkcji prezesa zarządu i rozwiązanie z nim umowy o pracę

było więc w pełni uzasadnione.

Odnośnie do skuteczności wypowiedzenia dokonanego w dniu 7 marca 2000

r. Sąd Rejonowy przyjął, że nie naruszyło ono przepisu art. 41 k.p. Powód był bo-

wiem w tym dniu obecny w pracy i wykonywał swoje pracownicze obowiązki, a zwol-

nienie lekarski przedłożył w sekretariacie dopiero w godzinach popołudniowych.

Funkcję prezesa zarządu pozwanej Spółki powód pełnił przy tym do odwołania go

przez uchwałę rady nadzorczej podjętą w dniu 1 marca 2000 r., lecz z mocą od dnia

6 marca 2000 r., a zatem kompetencję do złożenia mu oświadczenia o wypowiedze-

niu umowy o pracę w dniu 7 marca 2000 r. miał już zarząd, a nie rada nadzorca.

Dlatego oświadczenie to było wadliwe, jako pochodzące od organu nieuprawnione-

go, wobec czego Sąd Rejonowy zasądził powodowi na podstawie art. 45 w związku z

art. 471

k.p. odszkodowanie w wysokości 22.143,00 zł z ustawowymi odsetkami od

dnia 8 listopada 2000 r., tj. od daty doręczenia stronie pozwanej zmodyfikowanego

żądania pozwu.

Natomiast Sąd Okręgowy zmienił powyższe ustalenia w ten sposób, że uznał,

iż stosunek pracy powoda powstał na podstawie powołania w skład zarządu, wobec

czego jedynie rada nadzorcza miała kompetencję zarówno do nawiązania, jak też

3

rozwiązania tego stosunku, przy czym „oświadczenie o odwołaniu z członka zarządu

jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę za wypowiedzeniem”. Uchwałę o

odwołaniu powoda podjęła rada nadzorcza w dniu 1 marca 2000 r. ze skutkiem na

dzień 6 marca 2000 r. „W ślad za odwołaniem” rada nadzorcza dokonała wypowie-

dzenia stosunku pracy ze skutkiem rozwiązującym w dniu 30 czerwca 2000 r., zwal-

niając powoda od 8 marca 2000 r. z obowiązku świadczenia pracy. „Faktem jest, że

pismo wypowiadające powodowi stosunek pracy datowano na 7 marca 2000 r., tj.

dzień po dacie odwołania ze stanowiska prezesa, jednakże - w ocenie Sądu Okrę-

gowego - ten jeden dzień nie miał wpływu ani na bieg terminu wypowiedzenia powo-

dowi - jako prezesowi - stosunku pracy (bieg terminu i tak rozpoczął się 1 kwietnia

2000 r. ), ani nie zmieniał dotychczasowego stanowiska pracy powoda na inne sta-

nowisko podlegające zarządowi. Odwołanie dotyczyło bowiem funkcji członka zarzą-

du, zaś rozwiązanie za wypowiedzeniem odnosiło się do stanowiska prezesa zarzą-

du. Powód w dniu 7 marca 2000 r. pozostawał nadal (mimo wcześniejszego, tj. 6

marca 2000 r. odwołania) na stanowisku prezesa zarządu, podległym bezpośrednio

radzie nadzorczej, a nie na jakimkolwiek innym stanowisku podporządkowanym za-

rządowi. Zdaniem Sądu Okręgowego to właśnie rada nadzorcza, a nie zarząd - była

uprawnionym organem do „rozwiązania z powodem stosunku pracy za wypowiedze-

niem”, wobec czego powództwo podlegało oddaleniu.

W kasacji od powyższego wyroku powód zarzucił błędną wykładnię lub nie-

właściwe zastosowanie art. 31

, 68 i 70 k.p. w związku z art. 8 ustawy z dnia 2 lutego

1996 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw

(Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), a także art. 195, 197, 203 i 215 k.h. przez przyjęcie,

że stosunek pracy z członkiem zarządu spółki z o.o. po dacie wejścia w życie tej

ustawy powstaje na podstawie aktu powołania oraz że odwołanie ze składu zarządu

nie pozbawia funkcji prezesa zarządu, a poza tym jest równoznaczne z wypowiedze-

niem stosunku pracy, przy czym upoważniony do złożenia takiego oświadczenia od-

wołanemu członkowi zarządu nie jest zarząd tylko rada nadzorcza reprezentowana

przez dwóch swoich członków. Na tej podstawie skarżący domagał się zmiany kwe-

stionowanego orzeczenia przez oddalenie apelacji, względnie jego uchylenia i prze-

kazania sprawy do ponownego rozpoznania, przy zasądzeniu kosztów postępowa-

nia, w tym kosztów zastępstwa według załączonego rachunku. Przyjęcie kasacji do

rozpoznania jest zdaniem skarżącego uzasadnione oczywistym naruszeniem prawa

przez Sąd drugiej instancji.

4

W odpowiedzi na kasację strona pozwana domagała się jej „odrzucenia jako

niezasadnej”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja podlega oddaleniu, gdyż zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu

pomimo oczywiście błędnego uzasadnienia. Z ustaleń faktycznych poczynionych w

postępowaniu w pierwszej instancji (i nie podważonych w postępowaniu apelacyj-

nym) w odniesieniu do przyczyny wypowiedzenia stosunku pracy jednoznacznie bo-

wiem wynika, że było nią nie tylko, a nawet nie tyle odwołanie ze składu zarządu po-

zwanej (co - wbrew odmiennym twierdzeniom Sądu Okręgowego - spowodowało też

automatyczną utratę stanowiska jego prezesa), ile świadome i celowe działanie skar-

żącego na szkodę interesów Spółki, której był udziałowcem i zarazem pracownikiem,

polegające na zajmowaniu się niedozwoloną działalnością konkurencyjną ( art. 204

k.h. i art. 100 § 2 pkt 4 k.p.). Takie zachowanie uprawniało więc radę nadzorczą do

jednoczesnego odwołania skarżącego ze składu zarządu pozwanej Spółki i rozwią-

zania umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy (tak wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 13 kwietnia 1999 r., I PKN 3/99, OSNAPiUS 2000 nr 12, poz. 460). Tymcza-

sem rada nadzorcza ograniczyła się „wielkodusznie” do wypowiedzenia umowy o

pracę z równoczesnym zwolnieniem skarżącego z obowiązku świadczenia pracy od

dnia 8 marca do dnia 30 czerwca 2000 r., a więc przez okres niemal czterech mie-

sięcy. Co prawda oświadczenie rady nadzorczej było wadliwe, gdyż nie miało ko-

niecznej skądinąd formy uchwały (art. 215 § 1 k.h.), tylko pisma podpisanego przez

jej dwóch członków, a poza tym zostało złożone w dniu 7 marca 2000 r., a więc dzień

po odwołaniu skarżącego ze składu zarządu, kiedy to jego stosunek pracy jako „sze-

regowego” pracownika Spółki podlegał już wyłącznej kompetencji zarządu (art. 31

k.p.), lecz wadliwość ta, którą Sąd drugiej instancji próbował „zatrzeć” w wysoce nie-

udolny sposób, nie jest w stanie zrównoważyć działania skarżącego na szkodę

Spółki. Co więcej próba domagania się w tej sytuacji odszkodowania za wypowie-

dzenie dokonane wprawdzie przez organ nieuprawniony, lecz z przyczyn legitymują-

cych pracodawcę do wydalenie z pracy, musi być oceniana jako działanie sprzeczne

z zasadami współżycia społecznego, a więc jako nadużycie prawa, które nie zasłu-

guje na ochronę (art. 8 k.p.).

5

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.