Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 maja 2003 r.

I PK 237/02

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 maja 2003 r.

I PK 237/02

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz (przewodniczący), Sędziowie SN:

Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2003 r. sprawy z

powództwa Doroty C. i Urszuli G. przeciwko 1) Zakładowi Usługowo-Handlowemu

„A.” - Adama W. w K., 2) „S.” SA Oddziałowi Zakładów Mięsnych w K., 3) „I.” SA w

W. o ustalenie, na skutek kasacji strony pozwanej „I.” SA w W. od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu Ośrodka Zamiej-

scowego w Koninie z dnia 9 października 2001 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu Ośrodek

Zamiejscowy w Koninie wyrokiem z dnia 9 października 2001 r. oddalił apelację poz-

wanego „I.” SA w W. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Kole z dnia 13

czerwca 2001 r. ustalającego, że jest on zobowiązany do zatrudnienia na podstawie

umów na czas nieokreślony powódek: Doroty C. i Urszuli G., poprzednio zatrudnio-

nych przez pozwanego „S. SA Oddział Zakładów Mięsnych w K., oraz oddalającego

powództwa przeciwko temu pozwanemu, a także wobec pozwanego Zakładu Usłu-

gowo-Handlowego „A.” Adama W. w K.

W sprawie tej ustalono, że powódki były zatrudnione w Okręgowym Przedsię-

biorstwie Przemysłu Mięsnego w K., ostatnio na podstawie umów na czas nieokre-

ślony. Powódki pracowały w stołówce, Dorota C. od 4 lipca 1994 r. jako pomoc ku-

chenna, a Urszula G. od 1 września 1978 r. jako młodszy kucharz. W dniu 24

czerwca 1999 r. pracodawca powódek - Zakłady Mięsne w K. - zawarły z pozwanym

swoim byłym pracownikiem Adamem W., prowadzącym działalność gospodarczą

pod nazwą Zakład Usługowo-Handlowy „A.” w K., umowę o świadczenie usług ga-

stronomicznych od dnia 1 lipca 1999 r., z możliwością jej rozwiązania po upływie

2

jednego roku za 6 miesięcznym okresem wypowiedzenia. Strony tej umowy uzgod-

niły, że świadczenie tych usług odbywać się będzie w pomieszczeniach i przy wyko-

rzystaniu maszyn i urządzeń zleceniodawcy, udostępnionych na podstawie protokołu

zdawczo-odbiorczego. Ponadto pozwany Adam W. zobowiązał się do zatrudnienia z

dniem 1 lipca 1999 r. 19 pracowników według imiennego wykazu, stanowiącego za-

łącznik do zawartej umowy. Pismem z dnia 26 maja 1999 r. powódki zostały zawia-

domione o ich przejęciu w trybie art. 231

§ 3 k.p. przez nowego pracodawcę, a także

były pouczone o możliwości rozwiązania umowy o pracę, z czego nie skorzystały.

W dniu 22 lutego 2000 r. strona pozwana „S.” SA Oddział Zakłady Mięsne w

K. wypowiedziała pozwanemu Adamowi W. umowę o świadczenie usług ze skutkiem

na 31 sierpnia 2000 r., równocześnie ogłaszając przetarg na świadczenie usług w

zakresie sprzątania, prania i prowadzenia stołówki. Pozwany Adam W. brał udział w

tym przetargu, który po dodatkowych rokowaniach doprowadził do wyboru oferty „I.”

SA w W. W dniu 21 sierpnia 2000 r. „S.” SA zawarła z pozwanym „I.” SA umowę, któ-

rej przedmiotem było świadczenie usług w zakresie przygotowywania posiłków profi-

laktycznych, ciepłych i zimnych napojów oraz obiadów przy wykorzystaniu wynaję-

tych pomieszczeń i wydzierżawionego sprzętu od zleceniodawcy. W umowie tej nie

zawarto ustaleń dotyczących zatrudnionych pracowników.

Na podstawie takich ustaleń Sądy meriti przyjęły, iż także zawarcie tej ostat-

niej umowy o świadczenie usług gastronomicznych świadczyło o przejściu części za-

kładu pracy na nowego pracodawcę w rozumieniu art. 231

§ 1 k.p., niezależnie od

tego czy przedmiotem negocjacji przetargowych i samej umowy było przejęcie za-

trudnionych tam pracowników. Sąd drugiej instancji wskazał na szerokie rozumienie

w judykaturze Sądu Najwyższego pojęcia przejęcia zakładu pracy, które może na-

stąpić na skutek różnorodnych zdarzeń i czynności prawnych, w tym w drodze za-

warcia lub rozwiązania umowy dzierżawy, jeżeli towarzyszy temu przejęcie przez

inny podmiot składników majątkowych i zadań realizowanych w przejętej części za-

kładu pracy. Ten kto faktycznie przejmuje zakład pracy w znaczeniu przedmiotowym

staje się pracodawcą zatrudnionych w nim pracowników, a umowa cywilnoprawna

nie może wyłączać stosowania art. 231

k.p. Skoro zatem pozwana „I.” SA w W.

przejęła składniki majątkowe i zadania tej części zakładu pracy pozwanej „S.” SA

świadczącej usługi gastronomiczne, w której pracowały powódki, to doszło do prze-

jęcia w trybie art. 231

k.p. Dlatego pozwana „I.” SA stała się automatycznie praco-

dawcą powódek, bez względu na to czy w nowym miejscu pracy były zawierane

3

nowe umowy o pracę. Takiej oceny nie mogło podważyć powoływanie się przez

apelującą „I.” SA na naruszenie art. 3531

k.c. oraz art. 22 § 11

k.p. lub art. 11 k.p., al-

bowiem przepis art. 231

§ 1 k.p. w sposób szczególny normuje sytuację prawną pra-

cowników zatrudnionych w przejmowanej części zakładu pracy. W takich okoliczno-

ściach sprawy powódki miały interes prawny w dochodzeniu ustalenia, jaki podmiot

jest ich pracodawcą, zważywszy że w związku z nabyciem uprawnień rentowych

chciały rozwiązać umowy o pracę i utrzymać świadectwa pracy oraz uzyskać należne

im od pracodawcy świadczenia pieniężne. Odnosząc się do apelacyjnego zarzutu,

jakoby powódki zawarły w dniu 1 września 2000 r. umowy o pracę z „I.S.” Spółką z

o.o., Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, iż w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ta oko-

liczność nie była podnoszona przez żadną ze stron, a przeto nie była przedmiotem

rozważań Sądu pierwszej instancji, który ustalił, iż z dniem 1 września 2000 r. po-

wódki nie świadczyły pracy, ale przebywały na długotrwałych zwolnieniach lekar-

skich: Dorota C. do 4 października 2000 r., a Urszula G. do 25 września 2000 r. Na-

stępnie powódki uzyskały uprawnienia rentowe z tytułu niezdolności do pracy.

W kasacji pełnomocnik pozwanej „I.” SA w W. podniósł następujące zarzuty:

1) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 231

k.p. przez przyjęcie, że

przejęła ona powódki od pracodawcy, z którymi nie łączyła ich „żadna czynność

prawna i od którego nie nastąpiło przejęcie choćby części zakładu pracy”; 2) nieza-

stosowania art. 3531

k.c.; 3) naruszenia art. 11 i 22 § 11

k.p. wynikającego z nie-

uwzględnienia faktów, iż powódki zawarły umowy o pracę i świadczyły pracę na

rzecz „I.S.” Sp. z o.o.; 4) dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowe-

go, a w szczególności pominięcie umowy „podwykonawstwa” łączącej pozwaną „I.”

SA „ze stroną pozwaną ad. 4”; 5) naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. oraz art. 4771

k.p.c.

wynikających z braku orzeczenia sądu pierwszej instancji „co do strony pozwanej ad.

4”, co do której istniały dowody przemawiające za uznaniem jej za pracodawcę po-

wódek; 6) naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. przez nierozpatrzenie wszystkich zarzutów

apelacji.

Na tych podstawach skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku

w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji,

ewentualnie wnosząc „o uchylenie w części dotyczącej pozwanej ad. 1 wyroku Sądu

I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi lub równo-

rzędnemu”. Zdaniem skarżącej w sprawie występujące istotne zagadnienie prawne

dotyczące możliwości stosowania art. 231

k.p. do zawartej przez „I.” SA umowy o

4

świadczenie usług i umowy dzierżawy z „S.” SA, gdy w dacie jej zawarcia „S.” SA nie

była pracodawcą powódek, a był nim „pozwany ad 3”, z którym pozwanej „I.” SA nie

łączył żaden stosunek prawny. Potrzeba wykładni art. 231

k.p. wynika także z

uwzględnienia apelacji pozwanej „I.” SA w innej sprawie z powództwa innych pra-

cowników na tle identycznego stanu faktycznego i prawnego dotyczącego tych sa-

mych stron pozwanych, w której ten sam Sąd drugiej instancji uwzględnił „identycz-

ną” apelację „I.” SA.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wstępnie należało podkreślić, iż pełnomocnik skarżącej bezzasadnie określił

występowanie w sprawie „I.S.” Spółkę z o.o. w W. jako czwartej z pozwanych stron,

tymczasem wyroki Sądów meriti nie zapadły w sprawie z udziałem takiego pozwane-

go. Wprawdzie Sąd pierwszej instancji sygnalizował w swoich ustaleniach, iż „I.S.”

Spółka z o.o. „jest podwykonawcą umów o świadczenie usług zawartych między „I.”

SA i „S.” SA Oddział Zakłady Mięsne w K. w dniu 21.08.2000 r.”, jednak nie wezwał

„I.S.” Spółki z o.o. do wzięcia udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej, wy-

dając wyrok przeciwko trzem stronom pozwanym. W tym zakresie Sąd drugiej in-

stancji uznał, iż Sąd pierwszej instancji „nie wziął pod uwagę umów o pracę zawar-

tych pomiędzy powódkami a „I.S.” Sp. z oo.” w dniu 1 września 2000 r., które nie

miały miejsca, gdyż „ w tym czasie powódki przebywały na trwającym od dłuższego

czasu zwolnieniu lekarskim” i pomiędzy tymi stronami nie mogło dojść do nawiązania

stosunków pracy. Dodatkowo warto wskazać, iż w postępowaniu apelacyjnym nie są

dopuszczalne podmiotowe przekształcenia powództwa, gdyż z art. 391 § 1 k.p.c. wy-

nika wprost, iż postępowaniu tym nie stosuje się przepisów art. 194-196 i 198 k.p.c.

Oznaczało to, że wyrok Sądu drugiej instancji nie zapadł przeciwko „I.S.” Spółce z

o.o., którą skarżący bezpodstawnie określił w kasacji jako czwartą stronę pozwaną.

Oczywiście bezzasadne było zatem określenie w postępowaniu kasacyjnym „I.S.”

Spółki z o.o. jako czwartej strony pozwanej ( art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 39319

k.p.c.), a także pozostałe twierdzenia kasacji dotyczące nieuwzględnienia sygnalizo-

wanej „umowy podwykonawstwa”, czy rzekomego zawarcia i świadczenia pracy

przez powódki na rzecz „I.S.” Spółki z o.o.

Jeżeli zatem Sąd Najwyższy wyraża stanowisko w tej kwestii, to tylko dla pod-

kreślenia, iż nawet gdyby „I.S.” Spółka z o.o. została w nieprzerwanym ciągu zdarzeń

5

„podwykonawcą” umowy o świadczenie usług sanitarnych i gastronomicznych za-

wartej pomiędzy pozwanymi „S.” SA i „I.” SA, to ten ostatni jako sukcesor prawny

przejętej części zakładu pracy „S.” SA i tak ponosiłby solidarną odpowiedzialność z

„I.S.” Spółką z o.o. (art. 231

§ 2 k.p.) za zobowiązania wynikające ze stosunków

pracy pracowników „przejmowanych” w ramach tego rodzaju sekwencji podmioto-

wych przekształceń po stronie pracodawcy.

Całkowicie bezpodstawne i bezzasadne jest utrzymywanie przez skarżącą „I.”

SA jakoby nie przejęła od pozwanego „S.” SA pracowników zatrudnionych przy wy-

konywaniu usług gastronomicznych z tego powodu, że w dacie zawarcia pomiędzy

tymi podmiotami umowy cywilnoprawnej (21 sierpnia 2000 r.), pracownicy ci byli za-

trudnieni przez pozwanego Adama W., który świadczył te usługi na rzecz „S.” SA do

31 sierpnia 2000 r. Umowa cywilnoprawna o świadczenie usług gastronomicznych

zawarta przez „I.” SA z „S.” SA w dniu 21 sierpnia 2000 r., dotycząca wprost wynaję-

cia od „S.” SA pomieszczeń i wydzierżawienia sprzętu do wykonywania usług ga-

stronomicznych, była skuteczna dopiero po dniu zakończenia świadczenia tych sa-

mych usług przez pozwanego Adama W. (31 sierpnia 2000 r.). Taka sekwencja zda-

rzeń polegała zatem na powrocie do „S.” SA z dniem 1 września 2000 r. zakładu

pracy prowadzonego przez pozwanego Adama W., a następnie przekazaniu w tym

samym dniu tej części zakładu pracy pozwanej „I.” SA, w wykonaniu podpisanej w

dniu 21 sierpnia 2000 r. umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług gastronomicz-

nych od dnia 1 września 2000 r. Taki ciąg zdarzeń prawnych w sposób jednoznaczny

sytuował się w ramach podmiotowych przekształceń po stronie pracodawcy, które

reguluje art. 231

k.p.

Na potwierdzenie odmiennego rozumienia przedstawionych okoliczności,

skarżąca „I.” SA bezzasadnie przypisuje Sądowi Najwyższemu pogląd, którego w

istocie rzeczy najwyższa instancja sądowa nie wypowiedziała, jakoby rozwiązanie

umowy dzierżawy nie prowadziło do powrotnego przejęcia zakładu pracy przez wy-

dzierżawiającego. Wprawdzie w przywołanej przez skarżącą tezie drugiej wyroku z

dnia 14 października 1997 r., I PKN 299/97, (OSNAPiUS 1998 nr 8, poz. 536), Sąd

Najwyższy uznał, iż przejęcie na podstawie umowy dzierżawy zakładu pracy stano-

wiącego wyodrębnioną, budżetową jednostkę organizacyjną lecznictwa uzdrowisko-

wego w celu jego prowadzenia przez przedsiębiorstwo handlowo-usługowe nie po-

woduje, w razie rozwiązania umowy dzierżawy i zwrotu jej przedmiotu właścicielowi,

przejścia pracowników zatrudnionych w tymże przedsiębiorstwie do jednostki lecz-

6

nictwa uzdrowiskowego, jeżeli jednostka ta przez czas trwania dzierżawy zachowy-

wała swoją odrębność organizacyjną i finansową, podobnie jak przedsiębiorstwo,

które na czas trwania umowy dzierżawy przejęło tę jednostkę, tyle że takie stanowi-

sko Sądu Najwyższego doprecyzowała kolejna trzecia teza tego wyroku w brzmieniu:

„dla oceny czy nastąpiło przejście pracownika do nowego pracodawcy wskutek

przejęcia części zakładu pracy, decydujące znaczenie ma powiązanie pracownika z

konkretną jednostką organizacyjną, w której jest zatrudniony”. Wszystko to łącznie

było adekwatne w tamtej sprawie do powódki, która została zatrudniona już w czasie

trwania umowy dzierżawy przez dyrektora całego Przedsiębiorstwa, jako jego za-

stępca i jednocześnie pełnomocnik, ale nie otrzymała przydziału do pracy w przejętej

części zakładu pracy (sanatorium). Przedsiębiorstwo to po rozwiązaniu umowy dzier-

żawy i zwrocie jej przedmiotu (sanatorium) właścicielowi, nie zakończyło swojej

działalności, pozostając nadal odrębną jednostką prowadzącą swój oddział. Na grun-

cie takich okoliczności Sąd Najwyższy wywiódł, iż po zwrocie przedmiotu dzierżawy

(sanatorium) - powódka, która nie była zatrudniona w sanatorium, zachowała status

pracownika Oddziału tego Przedsiębiorstwa i tylko z tej przyczyny nie została „po-

wrotnie” przejęta przez wydzierżawiającego w trybie art. 231

k.p.

W rozpoznawanej sprawie stan faktyczny był odmienny. Powódki zawsze pra-

cowały w części zakładu pracy świadczącej usługi gastronomiczne, przeto przejmo-

wanie przez kolejnych pracodawców tej części zakładu pracy, z którą łączyło się za-

potrzebowanie na pracę powódek związaną z wykonywaniem takich usług, wywoły-

wało wobec nich skutki prawne określone w art. 231

k.p., bez względu na to, czy

umowy cywilnoprawne dotyczące świadczenia tych usług przewidywały przejmowa-

nie pracowników w trybie art. 231

k.p. Takie rozumienie automatyzmu prawnego od-

działywania zawartych w tym przepisie pracowniczych gwarancji normatywnych jest

jednolicie ugruntowane w judykaturze Sądu Najwyższego, którą licznie przywołały

Sądy meriti w uzasadnieniach swoich orzeczeń, a przeto nie ma potrzeby kolejnego

jej przytaczania. Takie też stanowisko prezentowała skarżąca Spółka wobec pra-

cowników zatrudnianych przez pozwanego Adama W. w okresie prowadzenia per-

traktacji zmierzających do wygrania przetargu i przejęcia po nim tych usług.

W takich okolicznościach niniejszej sprawy Sąd Najwyższy jednie wyraźnie

podkreśla, iż praktyki pracodawców modyfikujące automatyzm pracowniczych gwa-

rancji zatrudnienia (art. 231

k.p.), polegające na zmuszaniu pracowników, przejmo-

wanych w trybie art. 231

k.p., do zawierania umów o pracę na okresy próbne z po-

7

wołaniem się na zasadę autonomii woli stron (art. 3531

k.c.), są bezprawne. Inaczej

rzecz ujmując oznacza to, że bezwzględnie obowiązująca natura norm prawnych

wynikających z art. 231

k.p. wyłącza modyfikowanie treści stosunków pracy w trybie

art. 3531

k.c., chyba że co innego wynika z wyraźnej woli obu stron stosunku pracy i

nie zmierza do obejścia standardów ochrony pracownika określonych w art. 231

k.p.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art.

39312

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.