Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 czerwca 2003 r.

I CKN 471/01

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 4 czerwca 2003 r., I CKN 471/01

Artykuł 100 § 1 k.p.a. nie przyznaje organowi administracji publicznej ani

zdolności sądowej (art. 64 k.p.c.), ani uprawnienia do wystąpienia do sądu w

sprawie, która dotyczy strony prowadzonego przez ten organ postępowania.

Sędzia SN Jan Górowski (przewodniczący)

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sędzia SN Marek Sychowicz (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z odwołania Marka K. przeciwko Prezesowi Urzędu

Regulacji Energetyki przy udziale zainteresowanego Zakładu Energetycznego "Ł.-

T." S.A. w Ł. o zmianę umowy sprzedaży energii elektrycznej, po rozpoznaniu na

rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 czerwca 2003 r., kasacji pozwanego od wyroku

Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Antymonopolowego z dnia 20 czerwca

2001 r.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w

Warszawie – Sądowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, na wniosek Marka K., wszczął

postępowanie administracyjne w sprawie ukształtowania warunków umowy o

dostarczanie mu energii elektrycznej przez Zakład Energetyczny "Ł.-T." S.A. w Ł. W

toku rozpatrywania sprawy wyłoniło się zagadnienie wstępne: kto, odbiorca, czy też

dostawca jest właścicielem urządzeń stacji transformatorowej położonej na

nieruchomości stanowiącej własność odbiorcy? W zależności od rozstrzygnięcia

tego zagadnienia należałoby bowiem przyjąć, że odbiorca jest zasilany z sieci

średniego napięcia, złączonej z urządzeniem energetycznym wewnątrz stacji, co

uzasadniałoby zaliczenie go do grupy taryfowej B, albo że jest zasilany z sieci

niskiego napięcia, co uzasadniałoby zaliczenie go do grupy taryfowej C. Uznając,

że rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia

zagadnienia wstępnego przez sąd, Prezes zawiesił postępowanie i wezwał

wnioskodawcę, aby wystąpił do dnia 1 lipca 2000 r. do sądu o ustalenie prawa

własności urządzeń stacji transformatorowej. Wnioskodawca nie wystąpił z takim

powództwem i zawiadomił Prezesa, że w jego ocenie nie zachodzi potrzeba

rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez sąd. W tej sytuacji, zdaniem Prezesa,

ustąpiła przyczyna zawieszenia postępowania i postanowieniem z dnia 10 lipca

2000 r. podjął on postępowanie. W jego toku ustalił, że właścicielem urządzeń stacji

transformatorowej jest Zakład Energetyczny "Ł.-T." S.A. w Ł. i decyzją z dnia 2

sierpnia 2000 r. nie stwierdził odmowy przez ten Zakład zawarcia z wnioskodawcą

umowy sprzedaży energii elektrycznej oraz ustalił przynależność wnioskodawcy do

grupy taryfowej C-21.

W odwołaniu od wymienionej decyzji wnioskodawca zarzucił w szczególności

błędne ustalenie, że właścicielem urządzeń stacji transformatorowej jest Zakład

Energetyczny "Ł.-T." S.A. i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy w Warszawie – Sad Antymonopolowy wyrokiem z dnia 20

czerwca 2001 r. uchylił zaskarżoną decyzję. Według Sądu Antymonopolowego

pozwany Prezes Urzędu Regulacji Energetyki bezpodstawnie podjął prowadzone

przez siebie, uprzednio zawieszone, postępowanie administracyjne. W

postępowaniu tym niezbędne było uzyskanie dokumentu urzędowego w postaci

orzeczenia sądu ustalającego prawo własności powoda Marka K. lub podmiotu

zainteresowanego – Zakładu Energetycznego "Ł.-T." S.A. w Ł. do urządzeń stacji

transformatorowej. Brak takiego orzeczenia uniemożliwił ukształtowanie treści

zaskarżonej decyzji i uniemożliwia Sądowi Antymonopolowemu ustosunkowanie się

do tej decyzji. Sąd Antymonopolowy zaznaczył, że w wypadku, gdyby zachodziła

konieczność kontynuowania postępowania administracyjnego, Prezes Urzędu

Regulacji Energetyki powinien wystąpić do sądu o ustalenie prawa własności

urządzeń stacji transformatorowej i do czasu wydania takiego orzeczenia – zawiesić

postępowanie.

Wyrok Sądu Antymonopolowego zaskarżył kasacją Prezes Urzędu Regulacji

Energetyki. Podstawę kasacji stanowi naruszenie art. 100 k.p.a. przez błędną jego

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Skarżący wniósł o zmianę wyroku Sądu

Antymonopolowego i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Antymonopolowemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. wynika obowiązująca w postępowaniu

administracyjnym zasada, że jeżeli w postępowaniu tym pojawi się, jako wstępne,

zagadnienie materialnoprawne, od rozstrzygnięcia którego zależy rozpatrzenie

sprawy i wydanie decyzji, a rozstrzygnięcie tego zagadnienia należy do kompetencji

innego organu administracji publicznej lub sądu, zagadnienie to powinno zostać

rozstrzygnięte przez ten inny organ lub sąd i jest to okoliczność uzasadniająca

zawieszenie postępowania. Jednakże stosownie do art. 100 § 2 i 3 k.p.a., w drodze

wyjątku od wskazanej zasady, organ administracji publicznej rozstrzyga

zagadnienie wstępnego we własnym zakresie, jeżeli zawieszenie postępowania ze

względu na potrzebę rozstrzygnięcia tego zagadnienia przez inny organ lub sąd

mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego,

poważną szkodę dla interesu społecznego albo niepowetowaną szkodę dla strony,

a także wówczas, jeżeli strona, mimo wezwania, nie wystąpiła w oznaczonym

terminie do właściwego innego organu lub sądu o rozstrzygnięcie tego zagadnienia.

Ta ostatnia sytuacja występuje w rozpoznawanej sprawie. Prezes Urzędu

Regulacji Energetyki prawidłowo zawiesił postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt

4 k.p.c. i stosownie do art. 100 § 1 k.p.a. wezwał powoda do wystąpienia w

oznaczonym terminie do sądu o ustalenie prawa własności urządzeń stacji

transformatorowej. Wobec tego, że powód nie zastosował się do wezwania, Prezes,

bez naruszenia art. 97 § 2 k.p.a., podjął postępowanie i wbrew poglądowi

wyrażonemu w zaskarżonym wyroku, był – stosownie do art. 100 § 3 w związku z §

2 k.p.a. – zobowiązany do samodzielnego ustalenia, komu przysługuje prawo

własności urządzeń stacji transformatorowej i w oparciu o to ustalenie do

rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji. Jak trafnie zauważa skarżący, wymienione

ustalenie ma jedynie walor w rozpoznawanej sprawie. Ewentualne późniejsze,

odmienne ustalenie dokonane wyrokiem sądu, może stanowić podstawę

wznowienia postępowania w tej sprawie (art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a.).

Także nie jest trafne stanowisko Sądu Antymonopolowego co do tego, że

gdyby zachodziła konieczność kontynuowania postępowania administracyjnego,

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki powinien wystąpić do sądu o ustalenie prawa

własności urządzeń stacji transformatorowej i do czasu wydania takiego orzeczenia

zawiesić postępowanie. Prawdą jest, że gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji

zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub

sąd, art. 100 § 1 k.p.a. przewiduje, iż organ administracji publicznej prowadzący

postępowanie może wystąpić do innego organu lub sądu o rozstrzygnięcie tego

zagadnienia. Jednakże wymieniony przepis nie przyznaje organowi administracji

publicznej ani zdolności sądowej (art. 64 k.p.c.), ani uprawnienia (legitymacji

procesowej) do wystąpienie do sądu w sprawie, która dotyczy strony prowadzonego

przez ten organ postępowania. Organ ten, stosownie do art. 100 § 1 k.p.a., mógłby

wystąpić do sądu w takiej sprawie tylko wówczas, gdyby inny przepis przyznawał

mu zdolność sądową i legitymację procesową w tej sprawie. Przepis art. 189 k.p.c.,

regulujący kwestię legitymacji procesowej w sprawie o ustalenie istnienia lub

nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, legitymację tę przyznaje osobie, która

ma interes prawny w ustaleniu. Organ administracji publicznej nie ma zaś interesu

prawnego w ustaleniu, czy stronie prowadzonego przezeń postępowania

przysługuje czy też nie przysługuje określone prawo, od którego istnienia bądź

nieistnienia zależy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji. Interesu tego nie

uzasadnia fakt prowadzenia przez organ postępowania administracyjnego i

obowiązek załatwienia sprawy (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia

1995 r., III CZP 176/94, OSNC 1995, nr 5, poz. 74, z dnia 25 stycznia 1995 r., III

CZP 179/94, OSNC 1995, nr 5, poz.76 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10

września 1997 r., II CKN 299/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 29).

Z przytoczonych względów kasacja jest zasadna. Sąd Najwyższy na

podstawie art. 393-13

§ 1 oraz art. 393-19

w związku z art. 108 § 2 k.p.c. orzekł

przeto jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.