Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 25 czerwca 2003 r.

III CZP 28/03

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 25 czerwca 2003 r., III CZP 28/03

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Marian Kocon

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Kazimierza D. przeciwko Marii B.-D. o

separację, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 25

czerwca 2003 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie

postanowieniem z dnia 10 stycznia 2003 r.:

"Jaką datę należy uznać za datę uiszczenia opłaty sądowej od apelacji przez

stronę zamieszkałą za granicą, gdy rachunek bankowy sądu został uznany kwotą

tej opłaty w realizacji polecenia przelewu transgranicznego z rachunku bankowego

strony w banku zagranicznym na podstawie przelewu z rachunku bankowego banku

polskiego, będącego bankiem – korespondentem banku zagranicznego ?"

podjął uchwałę:

Datą uiszczenia opłaty sądowej w drodze przelewu bankowego

dokonanego w banku zagranicznym – w sytuacji, w której rachunek bankowy

właściwego sądu został uznany kwotą tej opłaty przez bank krajowy, będący

bankiem korespondentem banku zagranicznego – jest data otrzymania przez

bank krajowy polecenia rozliczeniowego, przekazanego przez bank

zagraniczny celem realizacji polecenia przelewu.

Uzasadnienie

Powód Kazimierz D., dochodzący orzeczenia separacji z żoną, pozwaną

Marią B.-D., jest obywatelem polskim, mieszkającym na stałe w Republice

Federalnej Niemiec, korzystającym w procesie z pomocy ustanowionego

pełnomocnika adwokata.

W dniu 22 maja 2002 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wezwał pełnomocnika

powoda o uiszczenie w terminie siedmiu dni wpisu od apelacji pod rygorem jej

odrzucenia; zarządzenie w tym przedmiocie zostało doręczone w dniu 24 maja

2002 r.

Powód uiścił należny wpis przelewem, składając polecenie przelewu w

niemieckim banku pocztowym w S. (Deutsche Postbank) dniu 29 maja 2002 r.,

wskazując termin wykonania do dnia 31 maja 2002 r. oraz numer rachunku

bankowego Sądu Okręgowego w Warszawie, prowadzonego w Narodowym Banku

Polskim. Kwota objęta zleceniem przelewu została przekazana w dniu 3 czerwca

2002 r. do banku „korespondenta” w Polsce, tj. do Banku Gospodarki Żywnościowej

w Warszawie, który w dniu 5 czerwca 2002 r. – w drodze rozrachunku – uznał

rachunek bankowy Sądu Okręgowego.

W dniu 30 lipca 2002 r. Sąd Okręgowy w Warszawie przedstawił sprawę – z

apelacją powoda od swego wyroku z dnia 11 października 2002 r. – do rozpoznania

przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Przy rozpatrywaniu tej apelacji, a ściślej – na etapie badania jej

dopuszczalności, Sąd Apelacyjny, działając na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.,

przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne

przytoczone na wstępie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie, jakkolwiek sformułowane w

sposób odbiegający od przyjętych w judykaturze Sądu Najwyższego standardów

(por. np. postanowienie z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CZP 2/00, OSNC 2000, nr 11,

poz. 200), nosi w sobie poważne wątpliwości prawne, wynikające zarówno z

niedostatku obowiązujących unormowań, jak i z precedensowego charakteru

okoliczności, w których powstało.

Na wstępie należy przypomnieć, że uiszczanie opłat sądowych w drodze

wpłaty dokonywanej na rachunek bankowy właściwego sądu stanowiło poważny

problem już do chwili wejścia w życie z dniem 1 stycznia 1933 r. kodeksu

postępowania cywilnego z 1930 r., gdyż towarzyszące kodeksowi rozporządzenia

Prezydenta RP z dnia 27 października 1932 r. – Przepisy o kosztach sądowych

(Dz.U. Nr 93, poz. 805) oraz z dnia 24 października 1934 r. – Przepisy o kosztach

sądowych (Dz.U. Nr 93, poz. 837) nie normowały tej kwestii. Także odpowiednie

przepisy wykonawcze – rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 marca

1932 r. w sprawie opłat i kosztów sądowych w postępowaniu cywilnym (Dz.U. Nr

27, poz. 269) oraz z dnia 17 grudnia 1934 r. w sprawie uiszczania opłat sądowych

(Dz.U. Nr 109, poz. 971) – nie przewidywały uregulowań dotyczących uiszczania

opłat sądowych bezpośrednio na rachunek właściwego sądu. Ustawodawca

przedwojenny nie powielił unormowania obowiązującego na Ziemiach Zachodnich,

zawartego w art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 marca 1932 r. o kosztach sądowych na

obszarze sądów apelacyjnych poznańskiego i toruńskiego i sądu okręgowego

katowickiego (Dz.U. Nr 27, poz. 252), z którego wyraźnie wynikało, że termin do

uiszczenia opłaty uważa się za dochowany, jeżeli przed jego upływem opłatę

nadano na pocztę lub wpłacono na konto danego sądu przez Pocztową Kasę

Oszczędności. Na tle tego przepisu Sąd Najwyższy wyraził wówczas pogląd, że

uiszczenie opłat sądowych w formie przelewu z jednego konta P.K.O. na konto

sądu w tejże P.K.O. należy traktować na równi z wpłatą, oczywiście pod warunkiem,

że przelewu rzeczywiście dokonano (orzeczenie z dnia 5 października 1934 r., C.III.

Z 354/34, Zb. Urz. 1935, poz. 144).

Po zakończeniu II wojny światowej nie doszło do istotnych zmian, albowiem

ani przepisy o kosztach sądowych z dnia 17 kwietnia 1945 r. (Dz.U. Nr 15, poz. 89

ze zm.), ani dekret z dnia 6 grudnia 1946 r. – Przepisy o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych (Dz.U. 70, poz. 382 ze zm.), ani ustawa z dnia 30 grudnia

1950 r. – Przepisy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z

1961 r. Nr 10, poz. 57 ze zm.) nie przewidywały możliwości uiszczenia opłaty

sądowej na rachunek bankowy sądu w drodze wpłaty gotówkowej lub

bezgotówkowej. To samo dotyczyło rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości z dnia

15 stycznia 1947 r. w sprawie uiszczania opłat sądowych (Dz.U. Nr 5, poz. 29) i z

dnia 14 sierpnia 1952 r. w sprawie uiszczania opłat sądowych (Dz.U. Nr 38, poz.

264 ze zm.).

Także obecnie brak szczegółowych regulacji, gdyż art. 15 ustawy z dnia 13

czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z

2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm. – dalej: "u.k.s.c.") stwierdza jedynie, że opłatę sądową

należy uiścić przy wniesieniu do sądu pisma podlegającego opłacie, natomiast z § 1

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 1981 r. w sprawie

sposobu uiszczenia opłat sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 21, poz. 107)

wynika tylko, że opłaty uiszcza się znakami z napisem „opłata sądowa” albo

gotówką do kas sądowych lub na rachunek bankowy dochodów właściwego sądu.

Oczekiwanych uregulowań nie można znaleźć również w przepisach ustawy z dnia

29 sierpnia 1977 r. – Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665

ze zm.), w dalszym ciągu nie ma więc jednoznacznej wskazówki ustawowej,

pozwalającej określić chwilę, w której skuteczne jest – w rozumieniu art. 16 ust. 1

u.k.s.c. – uiszczenie opłaty sądowej w formie bezgotówkowej, a w szczególności w

drodze przelewu bankowego.

Oczywiście, mimo tych luk, praktyka sądowa starała się wyjść naprzeciw

występującym trudnościom i potrzebom, zwłaszcza że obrót bezgotówkowy

upowszechniał się. Swoisty punkt odniesienia znaleziono w art. 10 ustawy z dnia 1

lipca 1949 r. o obowiązku uczestniczenia w obrocie bezgotówkowym (Dz.U. Nr 41,

poz. 294 ze zm.), który stanowił, że termin wykonania zobowiązania w obrocie

bezgotówkowym uważa się za zachowany, jeżeli w ostatnim jego dniu dłużnik

udzielił zlecenia dokonania przelewu bądź wręczył czek rozrachunkowy. Na tle tego

unormowania Sąd Najwyższy przyjął – posługując się analogią, choć tego wyraźnie

nie wysłowił – że termin uiszczenia opłaty uważa się za zachowany, jeżeli w

ostatnim dniu tego terminu strona udzieli zlecenia dokonania przelewu bądź wręczy

czek rozrachunkowy, jednakże taki skutek przypisać można udzielonemu zleceniu

jedynie wtedy, gdy zlecenie przelewu było w dacie jego udzielenia wykonalne, a w

szczególności, gdy zleceniodawca miał w tej dacie w instytucji bankowej potrzebny

fundusz do rozporządzenia (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia

1951 r., C. 1018/51, OSN 1952, nr 3, poz. 83 oraz z dnia 31 marca 1955 r., 4 CZ

38/55, OSN 1958, nr 1, poz. 8).

Po uchyleniu ustawy z dnia 1 lipca 1949 r. i wejściu w życie ustawy z dnia 1

lipca 1958 r. o rozliczeniach pieniężnych jednostek gospodarki uspołecznionej

(Dz.U. Nr 44, poz. 215), która nie zawierała odpowiednika przepisu art. 10,

rozwiązanie problemu skuteczności uiszczenia opłaty musiało znaleźć inne

odniesienie normatywne. W orzeczeniu z dnia 5 marca 1960 r., 2 CZ 11/60

(OSPiKA 1961, nr 5, poz. 126) Sąd Najwyższy wyjaśnił więc jak poprzednio, że za

datę uiszczenia opłaty sądowej w formie bezgotówkowej należy uznać dzień

zlecenia dokonania przelewu, ale tym razem powołał się na art. 175 k.p.c. z 1930 r.

według tekstu jednolitego z 1950 r. (odpowiednik art. 165 § 2 k.p.c.) w związku z

art. 18 ustawy z dnia 30 grudnia 1950 r. kosztach sądowych w sprawach cywilnych

(odpowiednikiem art. 28 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r.). Ten kierunek

rozumowania, mający swój zaczątek jeszcze w orzeczeniach z dnia 3 kwietnia

1936 r., C.II. 262/36 („Przegląd Prawa i Administracji im. E. Tilla” 1936, poz. 253) i z

dnia 7 maja 1936 r., C.II. 85/36 (Zb. Urz. 1936, poz. 483), utrwalił się w wielu

późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego, wydanych także pod rządem

kodeksu postępowania cywilnego z 1964 r. (por. np. postanowienie składu siedmiu

sędziów z dnia 27 listopada 1961 r., 4 CR 634/61, OSNCP 1964, nr 1, poz. 5,

postanowienie z dnia 27 lutego 1962 r., 3 CZ 6/62, OSPiKA 1962, nr 3, poz. 70,

postanowienie z dnia 27 stycznia 1967 r., I PZ 76/68, OSNCP 1969, nr 9, poz. 167,

uchwała z dnia 16 grudnia 1983 r., III PZP 47/83, OSNCP 1984, nr 7, poz. 110 oraz

postanowienia z dnia 26 marca 1993 r., III ARN 42/93, OSNCP 1994, nr 1, poz. 24

oraz z dnia 15 lutego 2000 r., III CKN 1077/99, OSNC 2000, nr 9, poz. 162). Z

orzeczeń tych, opartych na odpowiednim bądź analogicznym stosowaniu art. 165 §

2 k.p.c. w związku z art. 28 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,

wynika, że dla dochowania terminu do uiszczenia opłaty decydująca jest data

złożenia polecenia przelewu w banku, a nie data uznania rachunku bankowego

właściwego sądu.

Przechodząc do istoty rozstrzyganego zagadnienia prawnego, trzeba

zaznaczyć, że w dotychczasowej judykaturze nie był podejmowany problem

skuteczności (terminowości) uiszczenia opłaty w banku zagranicznym, a także

wskazać na dodatkową komplikację, wynikającą z faktu, iż w przekazaniu opłaty

sądowej między bankiem zagranicznym, w którym złożono zlecenie przelewu, a

bankiem krajowym, w którym urządzono konto sądu, pośredniczył inny bank

krajowy, tzw. bank korespondent. Konieczne jest także zastrzeżenie, że pojęcia

„bank krajowy” i „bank zagraniczny” trzeba de lege lata rozumieć zgodnie z ich

znaczeniem przyjętym w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, a

więc w brzmieniu obowiązującym do czasu uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską

członkostwa w Unii Europejskiej (por. art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r.

o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz o zmianie innych ustaw, Dz.U. Nr 111,

poz. 1195). Zgodnie z art. 4 pkt 1 i 2 Prawa bankowego, „bank krajowy” to bank

mający siedzibę na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, natomiast „bank zagraniczny”

to bank mający siedzibę za granicą.

Mimo przedstawionych komplikacji i zastrzeżeń, poparte ugruntowanym

orzecznictwem stanowisko, nakazujące stosowanie art. 165 § 2 k.p.c. w związku z

art. 28 u.k.s.c. do przypadków uiszczania opłat sądowych za pośrednictwem banku,

odnosi się w pełni także do okoliczności sprawy, w której powstało rozstrzygane

zagadnienie prawne. Należy jednak dostrzec, że w art. 165 § 2 użyto jednoznacznej

formuły „polski urząd pocztowy”, a zatem złożenie pisma procesowego tylko w

takim urzędzie jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu (por. także np.

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1975 r., II CZ 13/75, OSPiKA

1975, nr 10, poz. 216, z dnia 12 maja 1978 r., IV CR 130/78, OSPiKA 1979, nr 4,

poz. 76, z dnia 11 grudnia 1998 r., II CZ 137/98 i z dnia 22 listopada 1999 r., I CKN

672/99, nie publikowane). Oznacza to, że w wypadku wnoszenia opłaty sądowej,

skutek przewidziany w art. 165 § 2 k.p.c. następuje tylko wówczas, gdy polecenie

przelewu opłaty złożono (oddano) w banku polskim, a więc w „banku krajowym” w

rozumieniu Prawa bankowego. Identyczna teza została wyrażona implicite już w

uzasadnieniu powoływanej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1983 r.,

III PZP 47/83.

Sugerowane przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu rozstrzyganego

zagadnienia prawnego koncesje na rzecz złożenia polecenia przelewu w banku

zagranicznym nie mogą być uczynione co najmniej z kilku ważnych powodów.

Przede wszystkim nie może schodzić z pola widzenia fakt, że art. 165 § 2 k.p.c. ma

charakter wyjątkowy, toteż rozszerzanie go w drodze wykładni jest

niedopuszczalne. Nie można także zapominać, że zwężenie hipotezy omawianego

przepisu tylko do instytucji „polskich” – istniejące już w kodeksie postępowania

cywilnego z 1930 r. – miało na celu sformalizowanie, a w efekcie utrzymanie

sprawności toczącego się procesu oraz ochronę występujących w nim osób, a

także zapewnienie sądowi możliwie najszerszej kontroli prawidłowości zachowania

terminu. W stosunku do instytucji i osób zagranicznych, wielokrotnie o statusie

daleko odbiegającym od statusu polskich urzędów pocztowych i pozostających

poza kontrolą, osiągnięcie tych celów byłoby niemożliwe. To samo, nawet w

większym stopniu, dotyczy instytucji i osób zajmujących się działalnością

polegającą na transferze pieniędzy (banki, parabanki, pośrednicy, instytucje

doręczeniowe). W końcu, przeciwko sugerowanej koncesji przemawia postulat

stawiania równych wymagań podejmowanym czynnościom procesowym. Nie do

przyjęcia jest teza, w myśl której samo pismo procesowe może być oddane – ze

skutkiem zachowania terminu – tylko w polskim urzędzie pocztowym, a więc z

wyłączeniem pośredników zagranicznych (art. 165 § 2 k.p.c.), natomiast uiszczenie

opłaty od tego pisma dozwolone bez tego ograniczenia.

Oczywiście, omawiane unormowanie sprawia pewne utrudnienia dla stron,

ustawodawca złagodził je jednak znacznie, wprowadzając przepis art. 16 ust. 2

u.k.s.c., zgodnie z którym, termin do uiszczenia opłaty, wyznaczony stronie

mieszkającej lub mającej siedzibę za granicą, nie mającej w kraju przedstawiciela,

nie może być krótszy niż dwa miesiące. Wyjątek ten, co zrozumiałe, nie dotyczy

sytuacji, w których strona ma przedstawiciela (pełnomocnika) w kraju, mogącego

uiścić opłatę w wybrany przez siebie sposób, bez żadnych trudności, w terminie

określonym w art. 16 ust. 1 u.k.s.c.

W tym stanie rzeczy należy uznać, że złożenie polecenia przelewu kwoty

pieniężnej tytułem opłaty sądowej w banku zagranicznym nie jest równoznaczne z

uiszczeniem jej w sądzie (na rachunek bankowy dochodów sądu); w takiej sytuacji

decydująca jest chwila uznania rachunku bankowego sądu.

Zważywszy jednak na fakt, że w rozpoznawanej sprawie bank zagraniczny

realizował dokonane przez stronę zlecenie przelewu za pośrednictwem banku

krajowego (banku korespondenta), a więc w drodze polecenia rozliczeniowego

(współcześnie banki wykorzystują w tym celu tzw. komunikat SWIFT, przekazywany

elektronicznie), należy uznać, że datą uiszczenia opłaty jest data otrzymania tego

polecenia przez bank krajowy. Wniosek ten znajduje dodatkowe wsparcie w

cytowanym postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 1978 r., IV CR

130/78, w którym na gruncie art. 165 § 2 k.p.c. przyjęto, że datą wniesienia pisma

nadanego w zagranicznym urzędzie pocztowym jest data przekazania przez ten

urząd przesyłki listowej polskiemu urzędowi pocztowemu.

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie, pamiętając,

że w istotnym stopniu utraci ona aktualność z dniem uzyskania przez Polskę

członkostwa w Unii Europejskiej. Przede wszystkim, z tym dniem wejdą w życie

niektóre przepisy ustawy z dnia 23 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy – Prawo

bankowe oraz o zmianie innych ustaw, nowelizujące Prawo bankowe m.in. przez

odmienne określenie pojęcia „banku zagranicznego”. Zgodnie z art. 4 pkt 2 Prawa

bankowego w nowym brzmieniu, „bankiem zagranicznym” będzie bank mający

siedzibę za granicą Polski, na terytorium państwa nie będącego członkiem Unii

Europejskiej, co oznacza, że bank mający siedzibę w którymkolwiek państwie Unii

nie będzie już „bankiem zagranicznym”, lecz „instytucją kredytową”. Poza tym w

sposób szczególny zostanie uregulowany przelew transgraniczny w stosunkach z

państwami członkowskimi Unii oraz Lichtensteinem, Islandią i Norwegią. Zmiany

normatywne, które nastąpią z dniem 1 maja 2004 r., nie tylko znacznie ograniczą

oddziaływanie podjętej uchwały, ale także spowodują, że niezbędne stanie się

wyraźne, jednoznaczne i nowoczesne ustawowe unormowanie skutków

procesowych uiszczania opłat sądowych, dokonywanych przelewem zlecanym poza

granicami kraju.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.