Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 czerwca 2003 r.

V CKN 416/01

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 czerwca 2003 r., V CKN 416/01

Ustalenie przewidzianej w art. 298 § 1 k.h. (art. 299 § 1 k.s.h.) przesłanki

bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu, z

którego wynika, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie

wierzyciela pozywającego członków zarządu.

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

Sędzia SN Iwona Koper

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa „C." S.A. w K. przeciwko Markowi P. i

Andrzejowi Ś. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 26

czerwca 2003 r., kasacji pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z

dnia 25 lipca 2001 r.

oddali kasację.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację pozwanych od

wyroku Sądu Okręgowego zasądzającego na podstawie art. 298 k.h. od pozwanych

na rzecz powodowej spółki akcyjnej „C.” w K. kwotę 113 312,72 zł.

W skardze kasacyjnej pozwani powołali się na naruszenie przez Sąd

Apelacyjny art. 298 k.h.

Istotą sporu między stronami jest kwestia istnienia w sprawie na tle

przedstawionych niżej ustaleń faktycznych wymaganej przez art. 298 § 1 k.h.

przesłanki bezskuteczności egzekucji.

Spółka „C.” powołując się na zaopatrzony w klauzulę wykonalności wyrok z

dnia 4 grudnia 1998 r., zasądzający na jej rzecz od spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością „M.” kwotę 51 431,66 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami

procesu, złożyła w dniu 25 czerwca 1999 r. wniosek o wszczęcie egzekucji

przeciwko spółce „M.”; pozwani wchodzili w skład zarządu spółki „M.”. Pismem z

dnia 21 października 1999 r., nazwanym „zawiadomieniem o stanie egzekucji”,

komornik powiadomił wierzyciela, czyli spółkę „C.”, że dłużnikowi, czyli spółce „M.”,

przysługują dwie wierzytelności z tytułu robót budowlanych, nie są one jednak

jeszcze wymagalne. Istnienia innych wierzytelności i praw majątkowych, które by

przysługiwały spółce „M.”, komornik nie stwierdził. Poinformował także spółkę „C.”,

że przeciwko spółce „M.” toczy się kilkanaście spraw egzekucyjnych, w tym sprawy

o egzekucję wynagrodzenia za pracę. W ocenie Sądu Apelacyjnego z

przytoczonych okoliczności oraz z faktu, że egzekucja prowadzona na wniosek

spółki „C.”, pomimo upływu ponad dwóch lat od jej wszczęcia, nie dała żadnego

rezultatu, wynika niezbicie, iż spółka „M.” nie miała majątku, z którego „C.” mógłby

uzyskać zaspokojenie. W odniesieniu do dwóch wspomnianych wyżej jej

wierzytelności nie istniały jakiekolwiek szanse ich wyegzekwowania.

Opierając się na tych ustaleniach, Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu

Okręgowego o istnieniu w sprawie podstaw do przyjęcia, że egzekucja przeciwko

spółce „M.” jej zobowiązania wobec spółki „C.” okazała się bezskuteczna.

Zdaniem natomiast pozwanych, ustalony stan faktyczny sprawy nie dawał

podstaw do przyjęcia, że egzekucja przeciwko spółce „M.” okazała się

bezskuteczna. Postępowanie egzekucyjne nie zostało bowiem formalnie

zakończone bez zaspokojenia wierzyciela.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przepis art. 298 § 1 k.h. (obecnie jego odpowiednikiem jest art. 299 § 1 k.s.h.)

przewiduje subsydiarną (wtórną) odpowiedzialność członków zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością w stosunku do odpowiedzialności samej spółki

jako osoby prawnej. Ten charakter odpowiedzialności członków zarządu wyraża się

tym, że stają się oni odpowiedzialni względem wierzyciela spółki dopiero z chwilą,

gdy egzekucja przeciwko spółce jej zobowiązania wobec wierzyciela okaże się

bezskuteczna. Do powstania przewidzianej w art. 298 § 1 k.h. (art. 299 § 1 k.s.h.)

odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

nieodzowne jest więc dysponowanie przez wierzyciela spółki tytułem egzekucyjnym

stwierdzającym istnienie wobec niego zobowiązania spółki (uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., III CZP 10/99, OSNC 1999, nr 12, poz.

203) i udowodnienie, że egzekucja tego zobowiązania przeciwko spółce okazała się

bezskuteczna.

Wprowadzenie do prawa polskiego uregulowania, które znalazło wyraz

najpierw w art. 128 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27

października 1933 r. – Prawo o spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością (Dz.U.

Nr 82, poz. 602), a wkrótce potem w art. 298 § 1 k.h., zaś obecnie jest przyjęte w

art. 299 § 1 k.s.h., było odpowiedzią na występujące w praktyce zjawisko

likwidowania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością bez zachowania przepisów

mających chronić wierzycieli. Dążenie twórców tego uregulowania do możliwie

pełnego przeciwdziałania wspomnianemu zjawisku i sytuacjom podobnym wpłynęło

na rozumienie przewidzianej w nim przesłanki bezskuteczności egzekucji. Według

projektodawców tego uregulowania: „Projekt nie wymaga, aby bezskuteczność

egzekucji stwierdzona była w sposób formalny. Będą tu więc mogły być przyjęte

wszelkie dowody” (co do projektu i jego uzasadnienia por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00, OSNC 2004, nr 5, poz. 76).

Powyższe zapatrywanie o możliwości udowodnienia bezskuteczności

egzekucji za pomocą wszelkich dowodów ugruntowało się jako pogląd dominujący

w piśmiennictwie i orzecznictwie. Zgodnie z wspomnianym zapatrywaniem,

dowodami tymi mogą być w szczególności: postanowienie o oddaleniu wniosku o

ogłoszenie upadłości z tego powodu, że majątek dłużnika nie wystarcza na

zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 §1 rozporządzenia Prezydenta RP z

dnia 24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe, jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr

118, poz. 512 ze zm. – dalej: "Pr.upadł.", art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego

2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze, Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm. – dalej:

"Pr.up.napr."), postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościowego z tego

powodu, że majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania

(art. 218 § 1 Pr.upadł., art. 361 pkt 1 Pr.up.napr.), stwierdzenie, że egzekucja na

podstawie kodeksu postępowania cywilnego lub ustawy o postępowaniu

egzekucyjnym w administracji wszczęta przeciwko spółce co do całego jej majątku

na wniosek osoby dochodzącej roszczenia od członków zarządu lub na wniosek

innego podmiotu nie dała rezultatu, niewyjawienie majątku spółki w trybie art. 913 i

nast. k.p.c. przed wszczęciem egzekucji lub w toku egzekucji prowadzonej

przeciwko spółce na wniosek osoby dochodzącej roszczenia od członków zarządu

lub na wniosek innej osoby, bilans spółki wskazujący na to, że majątek spółki nie

wystarcza na pokrycie wierzytelności przysługującej osobie dochodzącej roszczenia

od członków zarządu, wszelkie inne dowody wskazujące na to, że w danej sytuacji

nie jest realne uzyskanie zaspokojenia przez wierzyciela z pozostałego jeszcze

majątku spółki (por. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 9 czerwca 1937 r., I C

1927/36, OSN 1938, nr 4, poz. 184 i z dnia 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00).

Uogólniając można stwierdzić, że według dominującego poglądu ustalenie

przewidzianej w art. 298 § 1 k.h. (art. 299 § 1 k.s.h.) przesłanki bezskuteczności

egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu wykazującego, że spółka

nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie jej wierzyciela pozywającego

członków zarządu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 5 października

1994 r., I ACr 470/94, „Prawo Gospodarcze” 1995, nr 6, s. 28 i uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., III CZP 10/99).

Taka wykładnia omawianego uregulowania harmonizuje z ustaloną wykładnią

innych przepisów przewidujących subsydiarną odpowiedzialność uzależnioną od

bezskuteczności egzekucji. Chodzi w szczególności o art. 43 ustawy z dnia 28

kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (Dz.U. Nr 37, poz. 282), przyznający

posiadaczowi weksla trasowanego roszczenie przeciwko indosantom i wystawcy o

zapłatę weksla przed terminem płatności m.in. wtedy, gdy przeprowadzono

bezskutecznie egzekucję z majątku trasata. Na tle tego przepisu dominuje w

literaturze przedmiotu stanowisko, zgodnie z którym, nie jest konieczne, aby

wyczerpano wszystkie środki egzekucyjne; wystarcza, żeby w toku egzekucji

okazało się, że nie może ona doprowadzić do zaspokojenia wierzyciela.

Przyjęcie przez Sąd Apelacyjny na podstawie przytoczonych wyżej ustaleń

bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce „M.” na wniosek strony

powodowej było zgodne z przedstawioną dominującą wykładnią art. 298 § 1 k.h.

(art. 299 § 1 k.s.h.).

Twierdzenie skarżących – odwołujące się do odosobnionego poglądu

wyrażonego w piśmiennictwie około połowy lat dziewięćdziesiątych – że jeżeli

wierzyciel spółki pozywający członków zarządu złożył wniosek o wszczęcie

egzekucji przeciwko spółce, to przewidziana w art. 298 § 1 k.h. (art. 299 § 1 k.s.h.)

przesłanka bezskuteczności egzekucji może być uznana za spełnioną tylko wtedy,

gdy postępowanie egzekucyjne zostało formalnie zakończone bez zaspokojenia

wierzyciela, zmierza do częściowego podważenia przedstawionej dominującej

wykładni art. 298 § 1 k.h. (art. 299 § 1 k.s.h.). Twierdzenie to nie jest jednak poparte

argumentami, które by uzasadniały postulowane przez skarżących odejście od tej

wykładni. Zmierza ono do nadania przesądzającego znaczenia przy ustalaniu

przewidzianej w art. 298 § 1 k.h. (art. 299 §1 k.s.h.) przesłanki bezskuteczności

egzekucji samemu określonemu sposobowi zakończenia postępowania

egzekucyjnego, a do tego, jak wynika z poniższych uwag, nie ma podstaw.

Organ egzekucyjny jest związany wnioskiem o wszczęcie egzekucji, a więc

m.in. wskazanym w nim sposobem egzekucji (art. 797 i 799 k.p.c.). Wobec tego nie

można wykluczyć, że nastąpi ukończenie postępowania egzekucyjnego bez

zaspokojenia wierzyciela z wskazanych przez niego we wniosku praw majątkowych

spółki – dłużnika (art. 816 w związku z art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c.), pomimo

przysługiwania jej innych praw majątkowych pozwalających na zaspokojenie,

jednak nie objętych wnioskiem. W takiej sytuacji, gdy istnieje majątek spółki

pozwalający na zaspokojenie wierzyciela, nie sposób uznać przewidzianej w art.

298 § 1 k.h. (art. 299 §1 k.s.h.) przesłanki bezskuteczności egzekucji za spełnioną,

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2000 r., II CKN 628/98, nie publ.).

Odmienne stanowisko nie da się pogodzić z przyświecającym ustanowieniu

subsydiarnej odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością celem zmierzającym do zapewnienia wierzycielom spółki

ochrony w razie niemożności uzyskania zaspokojenia z jej majątku.

Uwzględniając ten cel, można przesłankę bezskuteczności egzekucji uznać

zawsze za spełnioną w przypadku ukończenia bez zaspokojenia wierzyciela

egzekucji skierowanej do całego majątku spółki, zaś w przypadku ukończenia bez

zaspokojenia wierzyciela egzekucji skierowanej do części majątku spółki – tylko

wtedy, gdy z okoliczności wynika, że także pozostały majątek spółki nie pozwalał na

uzyskanie zaspokojenia. W orzeczeniu z dnia 26 kwietnia 1938 r., II C 2806/37,

OSN 1939, nr 2, poz. 89, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że dla ustalenia

przewidzianej w art. 298 § 1 k.h. odpowiedzialności wystarcza bezskuteczność

egzekucji z ruchomości. U podstaw tego poglądu leżało zapatrywanie uznające

egzekucję z ruchomości za najszybszy sposób zaspokojenia wierzytelności

pieniężnych. Przejawem tego zapatrywania w dawnym kodeksie postępowania

cywilnego było dopuszczenie wyjawienia majątku dopiero po wszczęciu egzekucji z

ruchomości (art. 621 – jedn. tekst: Dz.U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934; art. 628 – jedn.

tekst: Dz.U. z 1950 r. Nr 43, poz. 394). Stąd wyciągano wniosek wyrażony w

powołanym wyżej orzeczeniu (zob. też . art. 574 § 2 k.z. oraz art. 117 k.h. – a

obecnie: art. 870 k.c. i art. 62 § 2 k.s.h.). Bezskuteczność egzekucji z ruchomości

była więc w ówczesnym stanie prawnym identyfikowana z pozbawieniem

najszybszej drogi do zaspokojenia wierzytelności, czyli za zapowiedź trudności lub

wręcz niemożliwości wyegzekwowania wierzytelności w ogóle. W obecnym stanie

prawnym wyjawienie majątku jest dopuszczalne przy egzekucji świadczeń

pieniężnych zarówno z ruchomości, wynagrodzenia za pracę, rachunków

bankowych oraz innych wierzytelności i praw majątkowych. Na tle obecnego stanu

prawnego trudno zatem podtrzymywać nadal stanowisko, że dla ustalenia

odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

wystarcza sama bezskuteczność egzekucji z ruchomości. Obecnie bezskuteczność

egzekucji z ruchomości może prowadzić do przyjęcia tej odpowiedzialności tylko

wespół z innymi okolicznościami wskazującymi na niemożność zaspokojenia się

także z pozostałego majątku spółki.

Poza tym, aby wierzyciele spółki z ograniczoną odpowiedzialnością byli

chronieni należycie przed skutkami faktycznej likwidacji majątku spółki i podobnych

negatywnych zjawisk, odpowiedzialność członków zarządu powinna powstać w

każdym przypadku wykazania przez wierzyciela niemożliwości zaspokojenia się z

majątku spółki bez względu na to czy doszło do formalnego ukończenia wszczętego

przez wierzyciela przeciwko spółce postępowania egzekucyjnego.

Kwestia prawidłowości ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania

zaskarżonego wyroku pozostawała poza kontrolą kasacyjną ze względu na

niepodniesienie w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów o dowodach

(art. 393-11

k.p.c.).

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 393-12

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.