Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 czerwca 2003 r.

WA 18/03

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 26 CZERWCA 2003 R.

( WA 18/03 )

a) Czyny, o których mowa w art. 345 – 347 k.k., popełnione w sytuacji

przewidzianej w art. 348 k.k., czyli względem innego żołnierza w związku z

pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, lecz niebędącego

przełożonym sprawcy, różnią się znamionami od takich czynów popełnionych

względem przełożonego i dlatego powinny być kwalifikowane jako odmienne

przestępstwa, określone zawsze w art. 348 k.k. w związku bądź z art. 345 k.k.,

bądź z art. 346 k.k., bądź z art. 347 k.k., a nie odwrotnie.

b) Legalna definicja „ przełożonego ” zawarta w art. 3 pkt 2 ustawy z dnia

4 września 1997 r. o dyscyplinie wojskowej ( jednolity tekst : Dz. U. z 2002 r.,

Nr 42, poz. 370 ze zm. ) oraz postanowienia pkt 253 i 263 regulaminu ogólnego

Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzonego do użytku decyzją

Ministra Obrony Narodowej z dnia 5 lipca 1994 r. Nr 62/MON, upoważniają do

stwierdzenia, że żołnierz pełniący służbę podoficera dyżurnego kompanii nie

jest z tego tytułu przełożonym innych żołnierzy, z wyjątkiem podległego mu

dyżurnego kompanii, chyba iż żołnierze ci zostaną mu podporządkowani na

odrębnej podstawie ( przepis prawa, rozkaz, decyzja ).

Przewodniczący : Sędzia SN W. Błuś

Sędziowie SN : M. Buliński, M. Pietruszyński ( sprawozdawca )

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej : płk S. Gorzkiewicz

Sąd Najwyższy w sprawie Marka K., Jarosława Sz. i Adama M., skazanych

nieprawomocnie za popełnienie przestępstw określonych w art. 347 § 1 k.k., art.

190 § 1 k.k., art. 216 § 1 k.k., art. 217 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie

Wojskowej na rozprawie w dniu 26 czerwca 2003 r. apelacji, wniesionej przez

prokuratora na niekorzyść oskarżonych, od wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w P. z dnia 20 lutego 2002 r.,

zaskarżony wyrok zmienił :

2

- w odniesieniu do oskarżonego Adama M. w zakresie czynów z pkt VI i VII

wyroku w ten sposób, że :

uznał go za winnego tego, że :

1) w dniu 9 września 2001 r., około godz. 3.30 na terenie 6 kompanii

zmechanizowanej Jednostki Wojskowej w W., będąc w stanie nietrzeźwości,

znieważył Marcina G., niebędącego jego przełożonym, słowami powszechnie

uznanymi za obelżywe, w związku z pełnieniem przez niego obowiązków

służbowych, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 348 k.k. w zw. z

art. 347 § 1 k.k.;

2) w tym samym miejscu, czasie i okolicznościach, jak w pkt 1, będąc w stanie

nietrzeźwości dokonał przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu czynnej

napaści na Marcina G., niebędącego jego przełożonym, w związku z

pełnieniem przez niego obowiązków służbowych w ten sposób, że

wyprowadził w kierunku jego głowy uderzenie taboretem wojskowym o

metalowej podstawie, jednakże zamiaru swego nie osiągnął, gdyż

pokrzywdzony zablokował to uderzenie, tj. popełnienia przestępstwa

określonego w art. 348 k.k. w zw. z art. 345 § 3 k.k.,

i uchylając orzeczenie o karze łącznej wymierzył mu za czyn z pkt 1 tego

wyroku na podstawie art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 34 § 1 k.k. i art. 35 § 1 k.k.

karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania

nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w

stosunku miesięcznym, a za czyn z pkt 2 tego wyroku na podstawie art. 345 § 3

k.k., przy zastosowaniu art. 60 § 2 pkt 1 i § 6 pkt 2 k.k. wymierzył mu karę 3

miesięcy pozbawienia wolności i w miejsce orzeczonych kar jednostkowych

pozbawienia wolności i ograniczenia wolności, w tym i za pozostałe, przypisane

oskarżonemu w zaskarżonym wyroku, przestępstwa na podstawie art. 85 k.k.,

art. 86 § 1 k.k. i art. 87 k.k. orzekł karę łączną roku pozbawienia wolności,

której wykonanie, na zasadzie art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k.

3

warunkowo zawiesił na okres próby trzech lat, a w pozostałym zakresie

zaskarżony wyrok w odniesieniu do tego oskarżonego utrzymał w mocy;

- w odniesieniu do oskarżonego Marka K. w zakresie czynu z pkt II wyroku w

ten sposób, że :

uznał go za winnego tego, że : w dniu 9 września 2001 r. około godz. 3.30 na

terenie 6 kompanii zmechanizowanej Jednostki Wojskowej w W., będąc w

stanie nietrzeźwości, znieważył słowami powszechnie uznanymi za obelżywe

Marcina G., niebędącego jego przełożonym, w związku z pełnieniem przez

niego obowiązków służbowych, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art.

348 k.k. w zw. z art. 347 § 1 k.k. i uchylając orzeczenie o karze łącznej, na

podstawie art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 34 § 1 k.k. i art. 35 § 1 k.k. wymierzył

mu karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania

nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w

stosunku miesięcznym, a w miejsce orzeczonych jednostkowych kar

pozbawienia wolności i ograniczenia wolności, w tym i za pozostałe przypisane

mu w zaskarżonym wyroku przestępstwa na podstawie art. 85 k.k., art. 86 § 1

k.k., art. 87 k.k. orzekł karę łączną 5 miesięcy pozbawienia wolności, której

wykonanie, na zasadzie art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 2 k.k., warunkowo zawiesił

na okres próby trzech lat, oddając go w tym czasie pod dozór kuratora

sądowego, a w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok do tego oskarżonego

utrzymał w mocy;

- w odniesieniu do oskarżonego Jarosława Sz. w zakresie czynu z pkt IV

wyroku w ten sposób, że uznał go za winnego tego, że : w dniu 9 września

2001 r. około godz. 3.30 na terenie 6 kompanii Jednostki Wojskowej w W.,

będąc w stanie nietrzeźwości, znieważył słowami powszechnie uznanymi za

obelżywe Marcina G., niebędącego jego przełożonym, w związku z

pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, tj. popełnienia

przestępstwa określonego w art. 348 k.k. w zw. z art. 347 § 1 k.k., i

uchylając orzeczenie o karze łącznej, na podstawie art. 347 § 1 k.k. w zw. z

4

art. 34 § 1 k.k. i art. 35 § 1 k.k. wymierzył mu za ten czyn karę 3 miesięcy

ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej,

kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku

miesięcznym, a w miejsce orzeczonych jednostkowych kar pozbawienia

wolności i ograniczenia wolności, w tym i za pozostałe, przypisane mu w

zaskarżonym wyroku przestępstwa, na podstawie art. 85 k.k., art. 86 § 1 k.k.,

art. 87 k.k. orzekł karę łączną 9 miesięcy pozbawienia wolności, której

wykonanie na zasadzie art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo

zawiesił na okres próby trzech lat, a w pozostałym zakresie zaskarżony

wyrok w odniesieniu do tego oskarżonego utrzymał w mocy ( ... )

Z u z a s a d n i e n i a :

Marek K., Jarosław Sz. i Adam M. zostali oskarżeni m.in. o to, że w dniu

9 września 2001 r. około godz. 330

na terenie kompanii Jednostki Wojskowej w

W., będąc w stanie nietrzeźwości, znieważyli osobę przybraną przełożonemu do

pomocy w przywróceniu porządku i dyscypliny w pododdziale, a przez to

pełniącą obowiązki służbowe – Marcina G. – w ten sposób, iż kierowali pod

jego adresem słowa powszechnie uznane za obelżywe, tj. o popełnienie

przestępstwa ( każdy z nich ) przewidzianego w art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 348

k.k.

Nadto Adam M. został oskarżony o to, że w dniu 9 września 2001 r. około

godz. 330

na terenie 6 kompanii macierzystej Jednostki Wojskowej dokonał

czynnej napaści przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu na pełniącego

obowiązki służbowe Marcina G., którego podoficer dyżurny – Sławomir D. -

przybrał sobie w celu zaprowadzenia porządku na terenie pododdziału, w ten

sposób, że wyprowadził w kierunku jego głowy uderzenie taboretem

wojskowym o metalowej podstawie, jednakże zamiaru swego nie osiągnął, gdyż

5

pokrzywdzony zablokował to uderzenie, tj. o popełnienie przestępstwa

określonego w art. 345 § 3 k.k. w zw. z art. 348 k.k.

Wojskowy Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z dnia 20 lutego 2002 r., uznał

oskarżonego Marka K. za winnego tego, że w dniu 9 września 2001 r. około

godz. 3.30 na terenie 6 Kompanii Zmechanizowanej JW. w W. , będąc w stanie

nietrzeźwości, znieważył Marcina G., udzielającego pomocy podoficerowi

dyżurnemu kompanii w ten sposób, że kierował pod jego adresem słowa

powszechnie uznane za obelżywe, tj. popełnienia przestępstwa określonego w

art. 216 § 1 k.k. i za to skazał go na karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z

obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne

w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, wymierzając jako karę łączną

( w tym także za inne przestępstwa ) 5 miesięcy pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby wynoszący 3 lata i

oddając go pod dozór kuratora sądowego.

Tym samym wyrokiem Jarosław Sz. został uznany za winnego

popełnienia w ten sam sposób przestępstwa określonego w art. 216 § 1 k.k. i za

to skazany na karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem

wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze

20 godzin miesięcznie. Jako karę łączną ( również i za inne przestępstwa )

wymierzono mu 9 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym

zawieszeniem wykonania na okres próby wynoszący 3 lata.

Wyrokiem tym również Adam M. został uznany za winnego popełnienia

w ten sam sposób, co pozostali oskarżeni, przestępstwa określonego w art. 216 §

1 k.k. i skazany na karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem

wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze

20 godzin w stosunku miesięcznym. Tenże oskarżony został nadto uznany za

winnego tego, że w tym samym miejscu, czasie i okolicznościach usiłował

naruszyć nietykalność cielesną Marcina G., udzielającego pomocy podoficerowi

dyżurnemu kompanii w ten sposób, iż podszedł do niego z uniesionym

6

taboretem wojskowym, przy czym do uderzenia nie doszło, gdyż pokrzywdzony

wyrwał mu taboret z rąk, tj. przestępstwa określonego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z

art. 217 § 1 k.k. i skazany na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Jako karę

łączną ( także i za inne przestępstwa ) orzeczono rok pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby wynoszący 3 lata.

Wyrok ten, w zakresie odnoszącym się do wskazanych czynów, został

zaskarżony na niekorzyść oskarżonych apelacją prokuratora Wojskowej

Prokuratury Garnizonowej w K. W apelacji skarżący zarzucił :

obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 348 k.k. przez odmowę uznania,

że Marcin G., którego podoficer dyżurny kompanii wezwał do udzielenia

pomocy w zaprowadzeniu porządku na terenie 6 kompanii zmechanizowanej

JW. w W., od tego momentu wykonywał obowiązki służbowe, o których mowa

w art. 348 k.k., rażącą niewspółmierność wymierzonych przez sąd kar wobec

społecznej szkodliwości czynów oskarżonych polegających na znieważeniu

Marcina G. oraz czynu oskarżonego Adam M. polegającego na wyprowadzeniu

w kierunku głowy Marcina G. uderzenia taboretem wojskowym o metalowej

podstawie.

W konkluzji prokurator wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części

przez uznanie, że Marcin G. ,jako osoba wezwana przez podoficera kompanii do

udzielenia pomocy w zaprowadzeniu porządku na terenie pododdziału,

korzystała z ochrony art. 348 k.k., a więc była żołnierzem wykonującym

obowiązki służbowe, z konsekwencjami zakwalifikowania działania :

- Adama M., który wyprowadził cios taboretem w głowę Marcina G. jako

przestępstwa przewidzianego w art. 345 § 3 k.k. w zw. z art. 348 k.k.,

- Jarosława Sz., który znieważył Marcina G. słowami powszechnie

uznanymi za obelżywe jako przestępstwa określonego w art. 347 § 1 k.k. w zw.

z art. 348 k.k.,

7

- Marka K., który znieważył Marcina G. słowami powszechnie uznanymi za

obelżywe jako przestępstwa określonego w art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 348 k.k.

oraz orzeczenia kar :

wobec Marka K. za czyn z art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 348 k.k. 3 miesięcy

pozbawienia wolności i następnie kary łącznej w wymiarze 7 miesięcy

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres

próby 3 lat z oddaniem pod dozór kuratora sądowego,

wobec Jarosława S. za czyn określony w art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 348 k.k. 3

miesięcy pozbawienia wolności i kary łącznej w wymiarze 10 miesięcy

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres

próby 2 lat,

wobec Adama M. za czyn z art. 347 § 1 k.k. w zw. z art. 348 k.k. 3 miesięcy

pozbawienia wolności, za czyn z art. 345 § 3 k.k. w zw. z art. 348 k.k. roku

pozbawienia wolności i kary łącznej roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat z oddaniem pod

dozór kuratora sądowego.

Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa, wyrokiem z dnia 24 maja 2002 r.,

utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Od tego wyroku kasację na niekorzyść skazanych wniósł Zastępca

Prokuratora Generalnego – Naczelny Prokurator Wojskowy.

W kasacji skarżący zarzucił wyrokowi rażące naruszenie prawa

materialnego, art. 216 § 1 k.k. w odniesieniu do Marka K., Jarosława Sz. i

Adama M., jak i rażącą obrazę art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 217 § 1 k.k., w

stosunku do Adama M. poprzez zakwalifikowanie czynów oskarżonych

( skierowanych przeciwko Marcinowi G. ) jako występków znieważenia

przewidzianego w art. 216 § 1 k.k. i usiłowania naruszenia nietykalności

cielesnej określonego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 217 § 1 k.k., podczas gdy

Marcin G. pełnił w czasie ich działania obowiązki służbowe i w związku z ich

pełnieniem oskarżeni dopuścili się zarzucanych im czynów, przez co temu

8

żołnierzowi przysługiwała ochrona prawna z mocy innych przepisów prawa

karnego materialnego, niż to przyjął sąd ad quem, a to art. 345 k.k. i art. 347 k.k.

w zw. z art. 348 k.k.

W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie wyrok Sądu Najwyższego w

zaskarżonym zakresie oraz w części odnoszącej się do orzeczenia o karze

łącznej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi

odwoławczemu – Izbie Wojskowej Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa, wyrokiem z dnia 25 lutego 2003 r.,

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym Sądowi Najwyższemu – Izbie Wojskowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje :

Apelacja prokuratora jest częściowo zasadna.

Rację należało przyznać skarżącemu, że Marcin G. reagując na

zachowanie oskarżonych, sprzeczne z wymogami dyscypliny wojskowej,

wykonywał obowiązku służbowe. Wbrew jednak stwierdzeniom zawartym w

apelacji, służbowość działania Marcina G. w tym zdarzeniu, nie wynikała z

faktu jego podjęcia na rozkaz podoficera dyżurnego kompanii Sławomira D.,

gdyż tenże podoficer żadnego rozkazu Marcinowi G., w tym zakresie, nie

wydał. Zebrane w sprawie dowody pozwalały na poczynienie ustalenia, że

podoficer dyżurny kompanii zwrócił się do Marcina G., co najwyżej z prośbą o

udzielenie mu pomocy w przywróceniu dyscypliny na terenie kompanii. Rzecz

jednak w tym, ze ustalenie, iż Marcin G. podejmując się interwencji wobec

żołnierzy młodszych służbą, naruszających dyscyplinę, wykonywał obowiązki

służbowe, nie było związane z działaniem na rozkaz ( gdyby nawet tak, zgodnie

z wywodem apelacji, ocenić wypowiedź podoficera dyżurnego kompanii ) lub

na prośbę podoficera dyżurnego kompanii.

Marcin G., w przedmiotowym zdarzeniu, realizował bowiem własny

obowiązek służbowego działania wobec żołnierzy młodszych stopniem,

naruszających zasady dyscypliny wojskowej. Obowiązek ten wynika, przede

9

wszystkim, z treści art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o dyscyplinie

wojskowej ( jednolity tekst : Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 370 ze zm. ). Przepis

ten zobowiązuje żołnierza starszego stopniem, w sprawach niecierpiących

zwłoki, do reagowania na działanie żołnierza młodszego stopniem naruszające

dyscyplinę wojskową. Fakt naruszenia przez oskarżonych dyscypliny wojskowej

został ustalony przez sąd pierwszej instancji i nie był kwestionowany w apelacji.

Na tym etapie postępowania należało jedynie ustalić, czy faktycznie działanie

pokrzywdzonego mieściło się w kategorii „ spraw niecierpiących zwłoki ”.

Rozwijając kategorię „ spraw niecierpiących zwłoki ” stwierdzić należało, że

jest to kategoria ocenna, albowiem zależna jest od okoliczności faktycznych

konkretnej sprawy. Leksykalne znaczenie „ spraw niecierpiących zwłoki ”

oznacza sprawy bardzo pilne i wymagające natychmiastowego załatwienia

( por. Inny Słownik Języka Polskiego pod red. M. Bańko, Warszawa 2000, s.

1400 ). Wobec tego ustalając semantykę wypowiedzi ustawodawcy zawartą w

art. 2 ust. 5 ustawy o dyscyplinie w zakresie „ spraw niecierpiących zwłoki ”

podnieść należało, że ustawodawca miał na myśli wypadki skutkujące pilność i

konieczność natychmiastowej reakcji żołnierza starszego stopniem na

zachowanie żołnierzy młodszych stopniem, naruszające dyscyplinę, z uwagi na

dynamikę i natężenie tego zachowania. W tej sytuacji, zdaniem Sądu

Najwyższego, nie może budzić żadnych wątpliwości, że w stanie faktycznym

sprawy, przy rozszerzającym się i nasilającym się działaniu oskarżonych,

sprzecznym z zasadami dyscypliny wojskowej, pilność i natychmiastowość

działania Marcina G., zmierzającego do udzielenia pomocy podoficerowi

dyżurnemu kompanii w przywróceniu porządku, była ze wszech miar pożądana.

Wobec tego żołnierz starszy stopniem, reagujący w takiej sprawie na

zachowanie żołnierzy młodszych stopniem naruszające dyscyplinę wojskową,

realizował ustawowy wymóg, określony w art. 2 ust. 5 ustawy o dyscyplinie

wojskowej, a więc pełnił obowiązki służbowe, co w przypadku dopuszczenia się

względem niego przez żołnierzy młodszych stopniem czynów określonych w

10

przepisach art. 345 – 347 k.k. w związku z pełnieniem tych obowiązków,

skutkowało udzieleniem mu ochrony z art. 348 k.k., w związku ze wskazanymi

przepisami ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2003 r., WK 45/02,

OSNKW 2003 r., z. 5 –6, poz. 43 ). W sprawie tej nie może również budzić

wątpliwości, że oskarżeni dopuścili się znieważenia, słowami powszechnie

uznawanymi za obelżywe, Marcina G., niebędącego ich przełożonym, w

związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.

Kwalifikacja prawna tych czynów odmiennie, niż to zawnioskowano w

apelacji, powinna nastąpić na podstawie art. 348 k.k. w zw. z art. 347 § 1 k.k.

Przestępstwo znieważenia żołnierza, niebędącego przełożonym, w związku z

pełnieniem przez niego obowiązków służbowych różni się bowiem od swojego

odpowiednika określonego w art. 347 § 1 k.k. znamionami dotyczącymi :

podmiotu, przedmiotu bezpośredniego oddziaływania ( pokrzywdzonego ) oraz

znamieniem związanym z wymogiem pozostawania czynu sprawcy w związku z

pełnieniem przez pokrzywdzonego obowiązków służbowych, co powoduje, że

jest to przestępstwo określone właśnie w art. 348 k.k. w zw. z art. 347 § 1 k.k.

( por. J. Majewski (w : ) Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz do art.

278 – 363, Kraków 1999 r., s. 766, podobnie M. Flemming : Kodeks karny.

Część wojskowa. Komentarz, Warszawa, 2000 r., s. 159 ).

Przyjęcie, że Marcin G., podejmując interwencję wobec żołnierzy,

niebędących jego podwładnymi, działał służbowo, skutkowało konieczność

odmiennej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego Adama M., polegającego na

wyprowadzeniu ciosu taboretem wojskowym o metalowej podstawie w głowę

Marcina G. Zebrane w sprawie dowody pozwalają na ustalenie, że między

pełnieniem przez Marcina G. obowiązków służbowych a targnięciem się na jego

nietykalność cielesną, zachodził związek pozwalający na stwierdzenie, iż to

właśnie czynności dokonywane przez wskazanego żołnierza były powodem

dokonania czynnej napaści przez oskarżonego Adama M. Dowody te przekonują

także, że działanie podjęte przez oskarżonego Adama M. wobec Marcina G.

11

zmierzało do wyrządzenia mu dolegliwości fizycznej. W tej sytuacji fakt, że

pokrzywdzony zapobiegł dojściu ciosu do celu, nie wyklucza możliwości

przyjęcia kwalifikacji takiego działania jako czynnej napaści. Zdaniem Sądu

Najwyższego uwzględnienie właściwości użytego przez oskarżonego Adama M.

środka napadu ( taboretu wojskowego o metalowej podstawie ), jak i sposobu

jego użycia ( zamach w kierunku głowy pokrzywdzonego ) upoważnia do

stwierdzenia, że działanie oskarżonego należało ocenić jako działanie przy

pomocy niebezpiecznego narzędzia w rozumieniu art. 345 § 3 k.k.

Uwzględniając te rozważania należało takie działanie oskarżonego Adama M.

zakwalifikować jako przestępstwo określone w art. 348 k.k. w zw. z art. 345 § 3

k.k. Argumenty podniesione za zasadnością przyjęcia innej niż wnioskowana w

apelacji, kwalifikacji prawnej czynów oskarżonych polegających na

znieważeniu Marcina G. w związku z pełnieniem przez niego obowiązków

służbowych, należało odnieść i do kwalifikacji prawnej tego czynu oskarżonego

Adama M. Przechodząc do kar jednostkowych i łącznych orzeczonych wobec

oskarżonych Sąd Najwyższy pragnie stwierdzić, że orzekając kary ograniczenia

wolności i pozbawienia wolności miał na uwadze ich współmierność do stopnia

społecznej szkodliwości ich czynów, jak i cele zapobiegawcze i wychowawcze,

które kary te powinny zrealizować, a w przypadku kar łącznych nadto bliskość

czasową wszystkich czynów popełnionych przez oskarżonych. Natomiast

wymierzając oskarżonemu Adamowi M. karę za przestępstwo czynnej napaści,

Sąd Najwyższy uznał, że ustalono w sprawie szczególne okoliczności, a to :

pojednanie oskarżonego z pokrzywdzonym, nietypowość zachowania w jego

uczciwym i zdyscyplinowanym życiu, pozwalające na nadzwyczajne

złagodzenie kary pozbawienia wolności poniżej dolnego progu ustawowego

zagrożenia za to przestępstwo. Odnośnie wniosków apelacji w przedmiocie

orzeczenia wobec oskarżonych surowszych kar jednostkowych i łącznych

pozbawienia wolności stwierdzić należało, że wobec zmiany przez sąd

odwoławczy ustaleń faktycznych, wnioski prokuratora nie zasługiwały na

12

uwzględnienie ( art. 454 § 2 k.p.k. ). W tym kontekście Sąd Najwyższy pragnie

stwierdzić, że przez zakaz orzekania surowszej kary pozbawienia wolności w

sytuacji zmiany ustaleń faktycznych rozumie także zakaz orzekania kary

pozbawienia wolności, gdy w ogóle nie orzekł jej sąd pierwszej instancji ( por.

T. Grzegorczyk : Kodeks postępowania karnego, Komentarz, Kraków 2001 r., s.

1059 ). W końcowym fragmencie uzasadnienia, na marginesie wniesionej

apelacji, Sąd Najwyższy pragnie odnieść się do poglądu prokuratora zawartego

w skardze apelacyjnej, uznającego podoficera dyżurnego kompanii za

przełożonego innych, poza dyżurnymi kompanii, żołnierzy należących do tego

pododdziału. Formułując taką tezę prokurator nie odwołał się, co prawda,

wprost do orzecznictwa Sądu Najwyższego w przedmiocie statusu podoficera

dyżurnego kompanii, ale poglądem tym, choć w milczącej formie, nawiązał do

stanowiska zajętego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1997 r.,

WA 10/97, WPP 1998, nr 3 –4, s. 166 i in., zgodnie z którym „ podoficer

dyżurny kompanii jest przełożonym wszystkich żołnierzy służby zasadniczej

przebywających na terenie tego pododdziału, bez względu na ich przynależność

służbową, i ma prawo wydawania im rozkazów w zakresie przestrzegania

dyscypliny i porządku wojskowego na terenie podległego mu pododdziału .”

Wskazać jednak należało, że ten pogląd Sądu Najwyższego nie znajdował

wystarczającego oparcia już w definicji pojęcia „ przełożonego ” sformułowanej

przez Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego

1997 r., WZP 1/97 ( OSNKW 1997 r., z 5-6, poz. 38 ), mimo iż Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 30 kwietnia 1997 r. do tej uchwały nawiązał.

Wykazał to trafnie w glosie do tego wyroku Sądu Najwyższego H.

Kmieciak wskazując, że odwołanie się do wskazanej uchwały zobowiązywało

Sąd Najwyższy do respektowania w wyroku nie tylko postulowanego w uchwale

odcięcia się od regulaminowych definicji przełożonego wymagających, aby

tenże był określany przez pryzmat władzy dyscyplinarnej, ale i dezaprobaty, iż

jedynym warunkiem uznania żołnierza za przełożonego jest ustalenie, że został

13

wyposażony w prawo wydawania rozkazów w ogóle jakimkolwiek innym

żołnierzom ( por. WPP 1998 , nr 3-4, s. 175-176 ). Obecnie, wobec treści

przepisu art. 3 pkt 2 ustawy o dyscyplinie wojskowej, określającego legalną

definicję pojęcia „ przełożonego ”, teza zawarta we wskazanym wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1997 r. nie jest trafna. Zgodnie z tą definicją za

„ przełożonego ” uznaje się osobę, której na mocy przepisu prawa, rozkazu lub

decyzji „ podporządkowano żołnierza ”. Na mocy regulaminu ogólnego Sił

Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzonego do użytku decyzją nr

62/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 5 lipca 1994 r., podoficerowi

dyżurnemu kompanii podlega, a więc został mu podporządkowany, tylko

dyżurny kompanii ( zob. pkt 253 i 263 regulaminu ogólnego ). Na podstawie

regulaminu ogólnego żołnierz pełniący służbę podoficera dyżurnego kompanii

nie może być więc uznany za przełożonego innego bądź innych żołnierzy.

Zatem interpretacja art. 3 ust. 2 ustawy o dyscyplinie wojskowej

uwzględniająca treść pkt 253 i 263 regulaminu ogólnego Sił Zbrojnych

Rzeczypospolitej Polskiej, upoważnia do stwierdzenia, że żołnierz pełniący

służbę podoficera dyżurnego kompanii, nie jest z tego tytułu przełożonym

żołnierzy, z wyjątkiem dyżurnego kompanii, chyba iż żołnierze ci zostali mu

podporządkowani na odrębnej podstawie ( przepis prawa, rozkaz, decyzja ).

Przyjęcie tego poglądu powinno skutkować korektę kwalifikacji prawnych

niektórych czynów oskarżonych, czemu jednak na przeszkodzie stała treść art.

455 § 1 k.p.k. ( ... )

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.