Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 sierpnia 2003 r.

WA 35/03

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

99

WYROK Z DNIA 22 SIERPNIA 2003 R.

WA 35/03

Wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1990 r. WR 3/90

(OSNKW 1991, z. 1–3, poz. 9), na tle art. 383 § 1 k.p.k. z 1969 r., pogląd

prawny, w myśl którego, jeżeli pisemna rewizja prokuratora została wniesiona

na niekorzyść oskarżonego tylko co do kary, to oskarżyciel publiczny w toku

rozprawy rewizyjnej nie może skutecznie wnosić o rozstrzygnięcie na

niekorzyść oskarżonego również co do winy, pozostaje aktualny, także na tle

art. 434 § 1 k.p.k. w odniesieniu do takiej apelacji prokuratora oraz wniosku

oskarżyciela publicznego na rozprawie apelacyjnej, chyba że zachodzi

wypadek przewidziany w art. 434 § 3 k.p.k.

Przewodniczący: Sędzia SN Z. Stefaniak.

Sędziowie SN: W. Błuś ( sprawozdawca ), B. Rychlicki.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk S.

Gorzkiewicz.

Sąd Najwyższy w sprawie Mirosława C., oskarżonego o popełnienie

przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 271 §

1 k.k. (trzykrotnie), po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 22

sierpnia 2003 r. apelacji na niekorzyść, wniesionej przez prokuratora Wojskowej

Prokuratury Garnizonowej w R., od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W.

z dnia 2 czerwca 2003 r.,

z m i e n i ł zaskarżony wyrok w części orzeczenia o karze przez:

1. u c h yl e n i e orzeczenia o odstąpieniu od wymierzenia oskarżonemu kar i

orzeczeniu świadczeń pieniężnych (...) w kwocie 100 zł za czyny opisane w pkt 1, 2

i 3 zaskarżonego wyroku;

2. na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 295 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 6 pkt 3

k.k. w zw. z art. 323 § 3 k.k., za czyn opisany w pkt 1 zaskarżonego wyroku,

w ym i e r z ył karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem pozostawania

na terenie J.W. w R., w czasie od zakończenia zajęć służbowych do capstrzyku,

przez dwa dni w tygodniu;

3. na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 295 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 6 pkt 3

k.k. w zw. z art. 323 § 3 k.k., za czyn opisany w pkt 2 zaskarżonego wyroku,

w ym i e r z ył karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem pozostawania

na terenie J.W. w R., w czasie od zakończenia zajęć służbowych do capstrzyku,

przez dwa dni w tygodniu;

4. na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 295 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 6 pkt 3

k.k. w zw. z art. 323 § 3 k.k., za czyn opisany w pkt 3 zaskarżonego wyroku,

w ym i e r z ył karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem pozostawania

na terenie J.W. w R., w czasie od zakończenia zajęć służbowych do capstrzyku,

przez dwa dni w tygodniu;

5. na podstawie art. 85 k.k. w miejsce orzeczonych kar jednostkowych

ograniczenia wolności orzekł karę łączną 8 miesięcy ograniczenia wolności z

obowiązkiem pozostawania na terenie J.W. w R., w czasie od zakończenia zajęć

służbowych do capstrzyku, przez dwa dni w tygodniu;

6. na podstawie art. 89 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary ograniczenia

wolności w a r u n k o w o z a w i e s i ł na okres próby wynoszący 2 lata (...)

Z u z a s a d n i e n i a :

Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 2 czerwca 2003 r.,

Mirosław C. został uznany za winnego tego, że: (...) tj. popełnienia przestępstwa

określonego w art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k.

(trzykrotnie)

Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 295 § 1 k.k. w

zw. z art. 49 k.k. odstąpił od wymierzenia oskarżonemu kary za wszystkie z

przypisanych mu czynów, orzekając trzykrotnie świadczenie pieniężne na cel

społeczny w kwocie po 100 zł.

Apelację od tego orzeczenia na niekorzyść oskarżonego, w części dotyczącej

wymiaru kary, wniósł prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w R.

Zarzucając rażącą niewspółmierność kary, poprzez odstąpienie od jej wymierzenia,

wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie oskarżonego winnym

trzykrotnego popełnienia przestępstwa i wymierzenie mu za każde z przestępstw,

kar po 3 miesiące ograniczenia wolności polegających na obowiązku pozostawania

na terenie J.W. w R., w czasie od zakończenia zajęć służbowych do capstrzyku,

przez dwa dni w tygodniu i kary łącznej 8 miesięcy ograniczenia wolności z

warunkami określonymi jak przy karach jednostkowych, z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat próby oraz na zasadzie art. 71 § 1 k.k.

kary grzywny w wysokości 60 stawek dziennych po 30 zł każda.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej w toku rozprawy apelacyjnej

wniósł o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W. z uwagi na

treść orzeczenia, z którego wynika, że oskarżony dwukrotnie został uznany za

winnego czynu opisanego w pkt 2 aktu oskarżenia i zachodzi konieczność

przypisania mu winy i orzeczenia kary za czyn opisany w pkt 3 aktu oskarżenia.

Postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2003 r. Sąd Najwyższy z urzędu, w trybie art.

105 k.p.k., sprostował oczywistą omyłkę pisarską w wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w W. z dnia 2 czerwca 2003 r. w ten sposób, że na stronie 3 wyroku w

ostatnim zdaniu wyrazy „pkt 2” zastąpił wyrazami „pkt 3”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek pisemnej apelacji o uznaniu oskarżonego za winnego popełnienia

zarzucanych mu czynów nie może być uwzględniony, ponieważ jak wynika z treści

zaskarżonego wyroku Mirosławowi C. przypisano winę za wszystkie trzy czyny

opisane w akcie oskarżenia, co powoduje, że wniosek ten jest bezprzedmiotowy.

Także zarzuty i wnioski przedstawione w toku rozprawy apelacyjnej nie

zasługują na uwzględnienie. Przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej

przedstawił swoje stanowisko przed dokonaniem przez Sąd Najwyższy

sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w W., kiedy to z treści zaskarżonego wyroku wynikało, że oskarżony

został uznany za winnego popełnienia dwukrotnie czynu opisanego w pkt 2 aktu

oskarżenia. Ta omyłka pisarska, o oczywistości której świadczy treść pozostałej

części orzeczenia wraz z uzasadnieniem, wskazująca na uznanie winy za trzy różne

przestępstwa, została, jak wyżej wspomniano, prawomocnie sprostowana. Trzeba

jednak podnieść, że nawet gdyby ta oczywista omyłka pisarska nie została

sprostowana, to zarzuty i wnioski zgłoszone w toku rozprawy apelacyjnej nie

mogłyby być uwzględnione.

W rozpoznawanej sprawie mamy bowiem do czynienia z sytuacją, w której

pisemną apelację na niekorzyść, od wyroku sądu pierwszej instancji, wniósł

prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w R. Jak wynika z treści tego

środka zaskarżenia, orzeczenie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. zostało

zaskarżone w „części dotyczącej wymiaru kary”. Chociaż autor apelacji wniósł,

między innymi, o uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu

czynów, co jak wyżej zaznaczono okazało się bezpodstawne, ale też mogłoby

sugerować, że apelacja dotyczy winy, a więc jest zwrócona przeciwko całości

wyroku, to jednak kategoryczne oświadczenia skarżącego w pisemnej apelacji:

„zaskarżam wyrok (...) w części dotyczącej wymiaru kary” czy też „(...) apelacja nie

kwestionuje (...) ustaleń (...) ani przyjętej kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych

oskarżonemu. Kwestionuje (...) fakt odstąpienia przez sąd od wymierzenia kary

oskarżonemu”, jednoznacznie wskazują na apelację zwróconą tylko i wyłącznie

przeciwko rozstrzygnięciu o karze (art. 447 § 2 k.p.k.). Takie określenie kierunku i

granic zaskarżenia orzeczenia przez prokuratora składającego pisemną apelację ma

decydujące znaczenie dla dalszych rozważań, w świetle zarzutów i wniosków

złożonych przez prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej w toku rozprawy

apelacyjnej. Oskarżyciel stający przed Sądem Najwyższym zgłosił bowiem wniosek

o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu sądowi do

ponownego rozpoznania, w celu uznania winy oskarżonego, za jeden z zarzucanych

mu czynów. Powstaje zatem pytanie, czy jest możliwa zmiana lub uzupełnienie w

toku rozprawy odwoławczej, istotnych elementów, mogących wywołać dalej idące

dla oskarżonego negatywne skutki, od wniesionego wcześniej na niekorzyść środka

zaskarżenia.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, że zgodnie z treścią art. 445

§ 1 k.p.k. termin do wniesienia apelacji wynosi 14 dni i biegnie dla każdego

uprawnionego od daty doręczenia mu wyroku wraz z uzasadnieniem. We

wskazanym terminie prokurator, chcąc wzruszyć wyrok sądu pierwszej instancji,

powinien, obok pisemnego wskazania zaskarżonego rozstrzygnięcia, lub ustalenia i

podania czego się domaga, wskazać zarzuty stawiane rozstrzygnięciu oraz ich

uzasadnienie. Ma to o tyle istotne znaczenie, że ewentualne uzupełnienie środka

odwoławczego na niekorzyść oskarżonego nowymi żądaniami jest dopuszczalne

tylko na piśmie, i w terminie przewidzianym do złożenia tego środka (por. wyroki

SN: z dnia 9 grudnia 1981 r., Rw 365/81, OSPiKA 1982, z. 7–8, poz. 136 oraz z

dnia 29 maja 1982 r., Rw 388/82, NP 1983, z. 11–12, s. 195). Tak więc, jeżeli

doszło do uzupełnienia zarzutów i żądań odwoławczych po upływie terminu do

złożenia apelacji, należy uznać je za nieskuteczne, ponieważ mielibyśmy w istocie

do czynienia z nowym środkiem odwoławczym złożonym po terminie. Przepisy

Kodeksu postępowania karnego określające terminy, formę czy też granice i

kierunki środków odwoławczych mają gwarancyjny charakter, bowiem strony

występujące w postępowaniu karnym muszą wiedzieć, czy w określonym terminie

zaskarżono orzeczenie sądu ich dotyczące, jakie zarzuty stawiane są

rozstrzygnięciu, jaki jest kierunek i granice zaskarżenia. Określenie tych elementów

nie jest zabiegiem czysto technicznym, bowiem ma zasadniczy wpływ na zakres

orzekania sądu odwoławczego, w tym również na ściśle związany z kierunkiem

zaskarżenia zakaz reformationis in peius.

W tym miejscu należy podnieść, że o ile sąd rozpoznający apelację może zawsze

orzec na korzyść oskarżonego, i to niezależnie od zakresu zaskarżenia, zarzutów

podniesionych w środku odwoławczym, czy też kierunku tego środka, co wynika z

treści art. 434 § 1 i 2 k.p.k., art. 440 i 445 k.p.k., to gdy apelacja jest wnoszona na

niekorzyść oskarżonego, sąd związany jest w orzekaniu na niekorzyść nie tylko

granicami zaskarżenia (art. 434 § 1 zd. 1 k.p.k.), ale również musi uważać na to,

jakie uchybienia zostały podniesione w złożonym na piśmie, z zachowaniem

ustawowego terminu, środku odwoławczym (art. 434 § 1 zd. 2 k.p.k.). Sądowi,

rozpoznającemu apelację pochodzącą od podmiotu kwalifikowanego wolno

wprawdzie orzec na niekorzyść oskarżonego, ale tylko w razie stwierdzenia

uchybień podniesionych w środku odwoławczym lub podlegających uwzględnieniu

z urzędu (por. postanowienie SN z dnia 16 marca 2001 r., V KKN 11/99, Lex nr

51665).

Reasumując, uznać należy, że jeżeli pisemna apelacja prokuratora wniesiona

została na niekorzyść oskarżonego tylko co do kary, to oskarżyciel publiczny w

toku rozprawy apelacyjnej nie może skutecznie wnosić o rozstrzygnięcie na

niekorzyść również co do winy, bowiem w przeciwnym razie oznaczałoby to rażące

naruszenie zakazu reformationis in peius. Pogląd ten wyrażony przez Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 1990 r., WR 3/90 (OSNKW 1991, z. 1–3,

poz. 9), na tle unormowań art. 383 § 1 k.p.k. z 1969 r., pozostaje w pełni aktualny w

obecnym stanie prawnym w odniesieniu do treści art. 434 § 1 k.p.k. (por. też Z.

Doda, glosa do wyroku SN z dnia 30 stycznia 1990 r., WR 3/90, OSP 1991, z. 5,

poz. 120).

Należy pamiętać, że powyższe rozważania nie odnoszą się do treści art. 434 § 3

k.p.k., bowiem w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z wypadkami

określonymi w art. 60 § 3 i 4 oraz skazaniem z zastosowaniem art. 343 lub 387

k.p.k.

Z powodów wyżej wskazanych zarzuty i wnioski podniesione w toku rozprawy

apelacyjnej nie mogły być uwzględnione. Tym niemniej apelacja pisemna „w części

dotyczącej wymiaru kary polegającej na odstąpieniu od wymierzenia kary”

oskarżonemu okazała się zasadna. (...)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.