Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 30 września 2003 r.

I KZP 20/03

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW

Z DNIA 30 WRZEŚNIA 2003 R.

I KZP 20/03

Obowiązek posiadania obrońcy przed sądem okręgowym jako sądem

pierwszej instancji, przez oskarżonego, którego pozbawiono wolności (art.

80 k.p.k. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca 2003 r.) ustawał

w wypadku odzyskania przez niego wolności.

Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki (sprawozdawca).

Sędziowie SN: H. Gradzik, T. Grzegorczyk, R. Sądej, J. Skwierawski,

F. Tarnowski, S. Zabłocki.

Zastępca Prokuratora Generalnego: R. A. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Bogusława B., po rozpoznaniu, przekaza-

nego na podstawie art. 441 § 1 w zw. z art. 518 k.p.k. przez skład trzech

sędziów Sądu Najwyższego, postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2003 r.,

zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy zawarte w treści art. 80 k.p.k. sformułowanie „lub pozbawiono wolno-

ści” oznacza, że obowiązek posiadania obrońcy w postępowaniu przed są-

dem okręgowym, jako sądem pierwszej instancji, odnosi się do oskarżone-

go, który był pozbawiony wolności na jakimkolwiek etapie postępowania

jurysdykcyjnego i na jakiejkolwiek podstawie prawnej, czy też oznacza ono,

że obowiązek ten ma charakter przemijający i ustaje z chwilą odzyskania

wolności przez oskarżonego?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j.

2

U Z A S A D N I E N I E

Sąd Okręgowy w W., wyrokiem z dnia 20 października 2000 r., skazał

Bogusława B. za popełnienie przestępstw określonych w: art. 229 § 3 k.k. i

art. 273 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 11 § 2 k.k., z

art. 205 § 1 d.k.k. w zw. z art. 58 d.k.k. i art. 4 § 1 k.k., z art. 294 § 1 k.k. w

zw. z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 300 § 1 k.k. i art. 302 §

1 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r.

– Kodeks handlowy. W apelacji obrońca oskarżonego zarzucił m.in. obrazę

art. 80 k.p.k., przez niewyznaczenie oskarżonemu na rozprawie w dniu 6

października 2000 r. obrońcy z urzędu, mimo wypowiedzenia przez oskar-

żonego pełnomocnictwa obrońcy z wyboru, „chociaż oskarżony był w toku

postępowania sądowego pozbawiony wolności, co w myśl art. 80 k.p.k.

skutkować winno obroną obowiązkową”, i wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgo-

wemu. Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 22 stycznia 2002 r., częściowo

zmienił zaskarżone orzeczenie, lecz nie podzielił stanowiska obrońcy co do

naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 80 k.p.k.

W kasacji, obrońca Bogusława B. ponownie podniósł zarzut narusze-

nia art. 80 k.p.k. przez uznanie, że oskarżony nie musiał korzystać z pomo-

cy obrońcy, mimo tego, że w toku postępowania przed Sądem Okręgowym

jako sądem pierwszej instancji był, na pewnym jego etapie, pozbawiony

wolności. Zdaniem obrońcy okoliczność ta przesądzała o obowiązku udzia-

łu obrońcy w całym postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, nawet

wówczas, gdy oskarżony został zwolniony z aresztu. W odpowiedzi na ka-

sację prokurator wniósł o jej oddalenie wywodząc, że wykładnia art. 80

k.p.k., dokonana przez Sąd odwoławczy, zasługuje na aprobatę.

Sąd Najwyższy rozpoznając powyższą kasację uznał, że wykładnia

art. 80 k.p.k., wobec treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 maja

3

2000 r. (I KZP 11/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 41), krytyki tej uchwały w

piśmiennictwie oraz zaprezentowanej przez Sąd odwoławczy argumentacji,

budzi poważne wątpliwości, a przy tym wyłoniło się zagadnienie prawne, w

rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k., mające bezpośrednie znaczenie dla roz-

strzygnięcia kasacji. Mając to na uwadze, skład Sądu Najwyższego rozpo-

znający kasację odroczył rozpoznanie sprawy i przekazał zaprezentowane

na wstępie zagadnienie prawne do rozpoznania powiększonemu składowi

Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy w powiększonym składzie zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 80 k.p.k., w brzmieniu sprzed jego nowelizacji

ustawą z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowa-

nia karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania kar-

nego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie informacji

niejawnych (Dz. U. Nr 17, poz. 155), oskarżony musiał mieć obrońcę w po-

stępowaniu przed sądem okręgowym jako sądem pierwszej instancji, także

wtedy, gdy „pozbawiono” go „wolności”.

Sąd Najwyższy wypowiedział się co do wykładni sformułowania „po-

zbawiono wolności” w uchwale z dnia 17 maja 2000 r. I KZP 11/00

(OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 41), w której stwierdził, że dla powstania obo-

wiązku posiadania przez oskarżonego obrońcy wystarcza, że pozbawienie

wolności zaistniało w toku tego postępowania. Uzasadniając swoje stano-

wisko, Sąd Najwyższy odwołał się do wykładni językowej art. 80 k.p.k.,

wywodząc, że ta – wobec braku zróżnicowania sytuacji procesowej, w ja-

kiej znajduje się oskarżony – nakazuje przyjąć, że punktem odniesienia dla

sformułowania „pozbawiono wolności” jest całe postępowanie przed sądem

okręgowym. Sąd Najwyższy przyjął więc, iż obowiązek obrony zachodzi

zarówno wtedy, gdy oskarżony jest, jak i gdy był pozbawiony wolności.

Zauważyć jednak należy, że sformułowanie to można rozumieć w ten

sposób, że chodzi w nim tylko o oskarżonego, który nie jest na wolności,

4

skoro „pozbawić” znaczy spowodować utratę czegoś przez kogoś. Jeśli

oskarżony jest już na wolności, to można stwierdzić jedynie, że był on po-

zbawiony wolności. Użycie czasownika „pozbawiono” (wolności) w formie

dokonanej i bezosobowej może wynikać – uwzględniając wykładnię języ-

kową – ze względów czysto stylistycznych (składniowych), to jest dla speł-

nienia zasady, w myśl której nie może być uznane za poprawne łączenie w

jednym zdaniu czasowników w różnych formach gramatycznych.

Rozważania dotyczące wykładni art. 80 k.p.k. odnieść należy także

do treści art. 79 § 4 k.p.k. (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca

2003 r.), w którym ustawodawca stwierdzał, że obrona obligatoryjna, której

podstawą były wątpliwości co do poczytalności oskarżonego, trwa aż do

prawomocnego zakończenia postępowania, pomimo opinii biegłych psy-

chiatrów, że poczytalność ta nie budzi wątpliwości. Gdyby ustawodawca

chciał objąć obowiązkiem obrony sytuację, gdy oskarżony był, ale już nie

jest pozbawiony wolności, uregulowałby to wyraźnie, tak jak to uczynił w

art. 79 § 4 k.p.k.

Należy również odnieść się do drugiego z zaprezentowanych w

uchwale Sądu Najwyższego argumentów, który ma przemawiać za ko-

niecznością posiadania przez oskarżonego obrońcy nie tylko w czasie

trwania pozbawienia wolności, a mianowicie, iż obowiązki procesowe

obrońcy nie polegają na wykonywaniu fragmentarycznych czynności, ale

obejmują cały ich kompleks, a ograniczenie do konkretnych czynności wy-

nikać musi wprost z ustawy. Jednakże kreowanej w ten sposób zasadzie

kontynuacji obrony, przeczy możliwość subsytuowania się przez obrońcę

na każdym etapie postępowania lub przy poszczególnych czynnościach

procesowych, a nawet ustanowienie nowego obrońcy. Przeciwko wywo-

dzeniu z treści art. 80 k.p.k., w oparciu o tę zasadę, zakresu uprawnień

obrony obowiązkowej, przemawia również treść przepisów art. 81 k.p.k. i

5

art. 378 k.p.k., z których wynika możliwość ustania stosunku obrończego

także w wypadku obrony obligatoryjnej.

Mając powyższe na względzie, a zwłaszcza to, że wykładnia języko-

wa art. 80 k.p.k., wbrew stanowisku zaprezentowanemu w uchwale z dnia

17 maja 2000 r., nie prowadzi do jednoznacznego wyniku, należy odwołać

się do innych metod wykładni, w tym przede wszystkim do wykładni funk-

cjonalnej.

Wtedy przede wszystkim zauważyć trzeba, że celem instytucji obrony

obligatoryjnej jest zagwarantowanie, aby prawo do obrony w znaczeniu

materialnym, którego oskarżony w pewnych warunkach nie jest w stanie

realizować sam, było wykonywane z udziałem jego obrońcy (por. Z. Cze-

szejko-Sochacki, Z. Krzemiński: Adwokat z urzędu w postępowaniu sądo-

wym, Warszawa 1975, s. 122). Katalog wypadków obrony obligatoryjnej

wskazuje zaś na zamiar ustawodawcy zagwarantowania udziału obrońcy

we wszystkich sprawach, w których oskarżony dotknięty jest oddziaływa-

niem czynników psychicznych, fizycznych lub innych, uniemożliwiających

mu sprawną obronę (por. S. Waltoś: Proces karny. Zarys systemu, War-

szawa 2002, s. 303). Takimi czynnikami w analizowanym wypadku obrony

obligatoryjnej, uregulowanym w art. 80 k.p.k., jest po pierwsze pozostawa-

nie przez oskarżonego pod zarzutem popełnienia występku, za który od-

powiada on przed sądem okręgowym, a po drugie jednoczesne pozbawie-

nie go wolności. Wówczas oskarżony taki, w porównaniu z osobą pozosta-

jącą na wolności, nie ma swobody poruszania się, a ponadto praktycznie

ma ograniczony dostęp do akt oraz źródeł umożliwiających mu przygoto-

wanie się do obrony. Uzasadnieniem obrony obligatoryjnej, w tym wypad-

ku, są również reakcje psychologiczne osoby pozbawionej wolności, takie

jak poczucie osaczenia, osamotnienia, odcięcie od świata, postrzeganie

przedstawicieli organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości jako przeciwni-

ków (por. P. Kruszyński: Stanowisko prawne obrońcy w procesie karnym,

6

Białystok 1991, s. 151). Tymczasem okoliczności takie nie przemawiają za

potrzebą przyznania obrońcy z urzędu oskarżonemu, który wprawdzie w

pewnej fazie postępowania przed sądem okręgowym był pozbawiony wol-

ności, ale w chwili, gdy np. rezygnuje z obrońcy, pozostaje już na wolności.

Podstawa obrony obligatoryjnej, określona w art. 80 k.p.k. ma więc charak-

ter przemijający i jeśli w toku postępowania przed sądem okręgowym jako

sądem pierwszej instancji oskarżony odzyska wolność, to obowiązek obro-

ny ustaje (zob. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania

karnego. Komentarz, Warszawa 1999, t. I, s. 377).

Trzeba też zwrócić uwagę na konsekwencje wykładni art. 80 k.p.k.,

przyjętej przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 17 maja 2000 r. Otóż, na-

wet wówczas, gdyby oskarżony odzyskał wolność, wskutek zmiany środka

zapobiegawczego w dniu wniesienia aktu oskarżenia do sądu okręgowego,

to należałoby, uznając go za osobę pozbawioną wolności, zapewnić mu

korzystanie z pomocy obrońcy w trakcie całego postępowania przed sądem

okręgowym. Zauważyć należy jednocześnie, że „pozbawienie wolności” to

nie tylko tymczasowe aresztowanie, ale również m.in. odbywanie kary po-

zbawienia wolności lub kary aresztu wojskowego w innej sprawie, odbywa-

nie zastępczej kary pozbawienia wolności, umieszczenie w zamkniętym

zakładzie tytułem środka zabezpieczającego, jak i na obserwacji. Jeśli zaś

przyjąć, iż pozbawieniem wolności jest „każde przebywanie oskarżonego w

miejscu, którego nie jest w stanie opuścić z własnej woli” (zob. J. Grajew-

ski, L. Paprzycki: Kodeks postępowania karnego z komentarzem, Sopot

2000, s. 708), to dodać należałoby wszystkie postaci zatrzymania. Jeśli

więc oskarżony zostałby np. zatrzymany chociażby na podstawie art. 247 §

1 k.p.k. w celu przymusowego doprowadzenia, nawet na bardzo krótki

czas, to do końca postępowania musiałby być uważany za osobę, którą

„pozbawiono wolności” w rozumieniu art. 80 k.p.k., co wypaczałoby cel te-

go unormowania.

7

Zauważyć także trzeba, że niemal we wszystkich wypowiedziach do-

tyczących wykładni art. 80 k.p.k. spotkać można krytykę stanowiska zapre-

zentowanego w uchwale z dnia 17 maja 2000 r. i wyrażenie poglądu zbież-

nego z treścią niniejszej uchwały (zob. S. Steinborn: Glosa do uchwały SN

z dnia 17 maja 2000 r., PS 2001, z. 7-8, s. 141-158, K. Grzegorczyk: Glosa

do uchwały SN z dnia 17 maja 2000 r., WPP 2001, z. 1, s. 158-163, R.A.

Stefański: Przegląd uchwał Izby Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego w

zakresie prawa karnego procesowego za 2000 r., WPP 2001, z. 2, s.

76,77).

Przeciwko rozwiązaniu przyjętemu w uchwale świadczyć mogłaby ak-

tualnie obowiązująca treść art. 80 k.p.k. W dokonanej ustawą z dnia 10

stycznia 2003 r. nowelizacji ustawodawca zastąpił wyrazy „lub pozbawiono

wolności” wyrazami „lub jest pozbawiony wolności”. Taka zmiana nie może

jednak przemawiać za przyjęciem, iż dotychczasowe brzmienie przepisu

wyrażało odmienną treść. Można to bowiem również uznać za działanie

ustawodawcy w celu wyeliminowania dotychczasowych wątpliwości co do

wykładni art. 80 k.p.k. i potwierdzenia jednej z dotychczasowych interpreta-

cji tego przepisu, którą podziela w przyjętej uchwale Sąd Najwyższy w po-

większonym składzie.

Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy orzekł jak w

uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.