Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 października 2003 r.

I PK 425/02

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 października 2003 r.

I PK 425/02

Zakres obowiązków pracowniczych określają przepisy prawa pracy, pos-

tanowienia umowy o pracę oraz - jeżeli chodzi o ich konkretny kształt - zwyczaj

zakładowy.

Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski,

Herbert Szurgacz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2003 r.

sprawy z powództwa Anatola K. przeciwko Spółdzielni Transportu Wiejskiego w S. o

odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 22 maja 2002 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania, pozostawiając

temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powód Anatol K. wniósł pozew przeciwko Spółdzielni Transportu Wiejskiego w

S. o przywrócenie go do pracy na dotychczas zajmowanym stanowisku z zachowa-

niem dotychczasowych warunków pracy i płacy oraz o zasądzenie od pozwanego

pracodawcy na rzecz powoda należnego mu wynagrodzenia za czas pozostawania

bez pracy wraz z ustawowymi odsetkami za zwłokę oraz zasądzenie poniesionych

kosztów procesu.

Pozwana Spółdzielnia Transportu Wiejskiego w S. wniosła o oddalenie po-

wództwa w całości.

Sąd Rejonowy Sąd Pracy w Bielsku Podlaskim wyrokiem z dnia 29 paździer-

nika 2001 r. oddalił powództwo. Sąd Rejonowy ustalił, że powód Anatol K. był za-

trudniony w pozwanej Spółdzielni na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślo-

2

ny, od dnia 7 września 1987 r. na stanowisku mechanika pojazdów samochodowych

oraz jako kierowca.

W dniu 25 kwietnia 2001 r. z powodem została rozwiązana umowa o pracę

bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Przyczyną zastosowania wskaza-

nego trybu było ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, pole-

gające na opuszczeniu przez powoda w dniu 17 kwietnia 2001 r. zakładu pracy w

godzinach pracy bez zgody przełożonego. Rozwiązanie umowy o pracę z powodem

bez wypowiedzenia zostało poprzedzone zawiadomieniem zakładowej organizacji

związkowej.

W dniu 17 kwietnia 2001 r. powód stawił się do pracy. Dowiedział się, że kurs,

który miał wykonać, został odwołany. Ignacy M., prezes pozwanej, około godz. 800

wyjechał w celach służbowych do W. Powód do godziny 1000

przebywał w miejscu

pracy a następnie zgłosił Annie D., odpowiedzialnej u pozwanej za sprawy kadrowe,

że w dniu dzisiejszym jest na urlopie. Około godz. 1200

prezes M. telefonicznie polecił

Danucie C. aby poinformowała powoda, by ten na godz. 1600

stawił się do pracy, po-

nieważ uda się do P. Powód około 1300

telefonicznie skontaktował się z prezesem,

od którego otrzymał potwierdzenie kursu do P. W trakcie tej rozmowy nie poinformo-

wał go, że jest pod wpływem alkoholu.

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powód w dniu 17

kwietnia 2001 r. pozostawał w dyspozycji pracodawcy, czyli że powinien być przygo-

towany do świadczenia pracy. Decyzję o urlopie podjął samodzielnie, bez konsultacji

z przełożonym, choć miał możliwość to uzgodnić z samego rana, ewentualnie później

telefonicznie. Powód, który kilkanaście lat przepracował jako kierowca, dobrze znał

swoje obowiązki i powinien się liczyć z tym, że w każdej chwili może otrzymać nowe

zlecenie wyjazdu. Mimo to spożywał alkohol w trakcie pozostawania w dyspozycji

pracodawcy, co uniemożliwiło mu wykonanie zlecenia wyjazdu do P. Zdaniem Sądu,

zachowanie to było ciężkim naruszeniem przez powoda obowiązków pracowniczych i

stanowiło podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.

W apelacji od powyższego wyroku powód zarzucił obrazę prawa materialnego

polegającą na błędnej wykładni art. 52 § 1 k.p. poprzez przyjęcie, że opuszczenie

przez powoda zakładu pracy w przekonaniu, że miał wówczas możliwość wykorzy-

stania urlopu wypoczynkowego, stanowi naruszenie podstawowych obowiązków pra-

cownika, bez wskazania, czy to naruszenie ze względu na stopień natężenia winy,

okoliczności oraz stan świadomości i wolę pracownika odpowiada pojęciu „ciężkiego

3

naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”, a także błędną ocenę ze-

branego materiału dowodowego.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro-

kiem z dnia 22 maja 2002 r. oddalił apelację. Sąd Okręgowy w pełni podzielił ustale-

nia Sądu Pracy oraz ich ocenę prawną.

Sąd Okręgowy rozważał ponadto kwestię legalności skorzystania przez po-

woda z urlopu wypoczynkowego w dniu 17 kwietnia 2001 r. W tym zakresie - zda-

niem Sądu - należy przyjąć, że jedynie udzielenie takiego urlopu przez pracodawcę,

prezesa spółdzielni Ignacego M., uzasadniałoby udanie się pracownika na urlop wy-

poczynkowy. W sprawie bezsporne jest, iż powód zgody od przełożonego nie uzy-

skał, co więcej nie starał się o jej uzyskanie, chociaż powinien i miał taką możliwość

np. telefonicznie. W pozwanym zakładzie pracy zwyczajowo przyjęto ustne uzgod-

nienia terminu urlopu z prezesem. O fakcie udania się na urlop powód powiadomił

jedynie osobę prowadzącą sprawy kadrowe, która nie była uprawniona do wydania

pozwolenia na skorzystanie z wolnego dnia. Potem udał się do domu. Z dokonanych

przez Sąd Rejonowy ustaleń wynika, iż w pozwanej spółdzielni było przyjęte, że je-

żeli kierowca nie przebywa w delegacji, a na terenie zakładu pracy nie ma dla niego

żadnego zajęcia, udaje się do domu, będąc gotowym do podjęcia świadczenia pracy

po zawiadomieniu przez pracodawcę. Wynika z tego, że przez czas określony w

umowie o pracę, pracownik jeżeli nie świadczy pracy, pozostaje w dyspozycji praco-

dawcy w gotowości do świadczenia pracy (tzn. wyjazdu w trasę).

Zdaniem Sądu drugiej instancji, nie ulega wątpliwości, że powód dopuścił się

ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, bowiem w sytuacji w której pozo-

stawał do dyspozycji pracodawcy (brak udzielonego urlopu) wprawił się w godzinach

pracy w stan nietrzeźwości wskutek czego nie mógł wykonać zleconego przez prze-

łożonego przewozu towaru. Stopień zawinienia powoda należy w tym przypadku za-

kwalifikować jako co najmniej „rażące niedbalstwo”. Podobną ocenę samowolnego

wykorzystania przysługujących dni wolnych od pracy, bez uzgodnienia z pracodawcą

jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych wyraził Sąd

Najwyższy w wyroku z 11 stycznia 1985 r., I PR 118/84 (OSNCP 1985 nr 10, poz.

158).

Kasacja powoda od wymienionego wyroku została oparta na zarzucie naru-

szenia prawa materialnego, mianowicie art. 52 § 1 pkt 1 i art. 30 § 4 k.p., art. 112

i

art. 113

w związku z art. 14 i art. 8 k.p. oraz naruszenia przepisów o postępowaniu -

4

art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. w związku z art. 227 i art. 232 k.p.c. „w związku z art. 300

k.p.” W uzasadnieniu kasacji powód podniósł, że Sąd Okręgowy, dokonując oceny

zasadności rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia, wykroczył

poza przyczynę sformułowaną w piśmie zwalniającym i jako ciężkie naruszenie pod-

stawowych obowiązków pracowniczych ocenił spożycie przez powoda alkoholu w

domu, podczas gdy powód w tym czasie powinien pozostawać w gotowości do

świadczenia pracy. Nietrafnie - zdaniem skarżącego - ocenił Sąd Okręgowy tryb sko-

rzystania przez powoda z jednodniowego urlopu wypoczynkowego w dniu 17 kwiet-

nia 2001 r. Powód skorzystał z sugestii pracownika strony pozwanej do obowiązków

którego należały sprawy kadrowe, aby „wziął” na dzień 17 kwietnia 2001 r. część

zaległego urlopu wypoczynkowego. Powód pozostawał w przekonaniu, że urlop jest

legalny, bowiem taka była praktyka zakładowa. Tym samym - zdaniem skarżącego -

dla zwolnienia z pracy bez wypowiedzenia brakowało co najmniej elementu narusze-

nia przez niego w sposób ciężki obowiązku pracowniczego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ogólne przepisy o rozwiązywaniu umów o pracę przewidują, że w oświadcze-

niu pracodawcy rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wska-

zana przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy o pracę (art. 30 § 4 k.p.). W treści

pisma z dnia 24 kwietnia 2001 r. przyczyna rozwiązania z powodem umowy o pracę

bez wypowiedzenia została określona następująco „z powodu opuszczenia zakładu

pracy bez zgody przełożonego w dniu 17.04.2001 r.”.

Stanowiska judykatury i doktryny prawa pracy są zgodne co do tego, że praco-

dawca jest związany podaną w piśmie zwalniającym przyczyną dokonanego rozwią-

zania umowy o pracę i w razie sporu pracodawca, a także rozpoznający sprawę sąd,

nie mogą wykraczać poza podaną przyczynę. W przypadku rozwiązania umowy o

pracę bez wypowiedzenia podana przyczyna musi stanowić ciężkie naruszenie pod-

stawowych obowiązków pracowniczych.

Zakres obowiązków pracowniczych określają nie tylko przepisy prawa pracy,

postanowienia umowy o pracę, ale również - jak chodzi o ich konkretny kształt - zwy-

czaj zakładowy. U strony pozwanej przyjęto, że w wypadku kiedy nie było dla kierow-

ców zleceń wyjazdu, kierowcy mogli przebywać poza zakładem pracy, w domu, po-

zostając w gotowości do świadczenia pracy. W przypadku powoda sytuacja była o

5

tyle inna, że w związku z tym, iż planowany wyjazd stał się nieaktualny powód „wziął”

jeden dzień zaległego urlopu. Nie podlega wątpliwości, że tryb uzyskania urlopu nie

był zgodny z obowiązującym u strony pozwanej sposobem uzyskiwania urlopu drogą

osobistej decyzji prezesa Spółdzielni. W sytuacji jednak, kiedy powód poinformował

pracownicę zajmującą się sprawami kadrowymi o zamiarze skorzystania z urlopu i

uzyskał jej aprobatę, w odbiorze powoda mogło to oznaczać brak przeszkód formal-

nych do skorzystania z urlopu. Nie można w każdym razie powodowi w tej sytuacji

postawić zarzutu umyślnego działania w postaci naruszenia obowiązku przestrzega-

nia czasu pracy przez samowolne opuszczenie miejsca pracy, a nawet zarzutu rażą-

cego niedbalstwa w tym zakresie. Zachowanie powoda nie mieści się w ramach „kla-

sycznego” samowolnego opuszczenia pracy, które w judykaturze zasadniczo jest

uznawane za ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego. Skoro

opuszczeniu pracy przez powoda w celu skorzystania z urlopu wypoczynkowego nie

można postawić zarzutu ciężkiego naruszenia podstawowego obowiązku pracowni-

czego, nie było celowe analizowanie zachowania powoda po opuszczeniu przez

niego miejsca pracy.

Z przytoczonych motywów orzeczono jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.