Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 listopada 2003 r.

SNO 71/03

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 12 LISTOPADA 2003 R.

SNO 71/03

Z brzmienia art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych wynika, że naruszenie przepisów prawa przy jego

stosowaniu stanowi przewinienie służbowe tylko wtedy, gdy jest

jednocześnie oczywiste i rażące. Do kategorii przewinień służbowych

polegających na naruszeniu prawa przy jego stosowaniu należy

sporządzenie uzasadnienia orzeczenia z przekroczeniem ustawowego

terminu.

Przewodniczący: sędzia SN Przemysław Kalinowski.

Sędziowie SN: Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na rozprawie z

udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego po

rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2003 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w

związku z odwołaniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, Ministra

Sprawiedliwości i obwinionego sędziego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 22 maja 2003 r., sygn. akt (...)

u c h y l i ł zaskarżony w y r o k w części uznającej obwinionego za

winnego popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych opisanych w

punktach I, II i III wniosku i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi pierwszej

instancji do ponownego rozpoznania.

2

U z a s a d n i e n i e

Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 22 maja 2003 r. uznał sędziego Sądu

Rejonowego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego

w art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych polegającego na

tym, że:

I. w okresie od początku 2000 r. do dnia 15 marca 2002 r. wielokrotnie

sporządzał uzasadnienia z naruszeniem ustawowego terminu,

II. do dnia 25 lipca 2002 r. dopuścił się przewinienia służbowego, poprzez

niewykonanie polecenia służbowego Prezesa Sądu Okręgowego z dnia 16 lipca

2002 r. [A (...)] zobowiązującego go do opracowania planu usunięcia zaległości

w sprawach „K” i „W” w Zamiejscowym Wydziale Karnym i Wydziale

Grodzkim Sądu Rejonowego w X. – Roki Sądowe w Y.,

III. odmówił wykonania polecenia służbowego Prezesa Sądu Okręgowego

z dnia 25 lipca 2002 r. i Prezesa Sądu Rejonowego z dnia 24 lipca 2002 r.

dotyczących wyznaczenia i rozpoznania spraw II K 2/01 i II K 523/01 i za to na

podstawie art. 107 § 1 pkt 2 u.s.p. orzekł wobec sędziego Sądu Rejonowego

karę dyscyplinarną nagany.

Sąd Dyscyplinarny uniewinnił sędziego Sądu Rejonowego od zarzutu

popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że pełniąc

funkcję Przewodniczącego Wydziału w dniu 25 marca 2002 r. bez wiedzy i

zgody Prezesa Sądu Rejonowego w godzinach urzędowania opuścił stanowisko

służbowe i uczestniczył w kolizji drogowej w okolicach A., na skutek czego

doznał obrażeń ciała, które skutkowały długotrwałym zwolnieniem lekarskim,

co spowodowało zwiększenie zaległości w kierowanym przez niego Wydziale.

Rozstrzygnięcie Sądu Dyscyplinarnego w części uznającej winę

obwinionego i orzekającej o karze było wynikiem następujących ustaleń i

rozważań:

3

W okresie od stycznia 2000 r. do dnia 15 marca 2002 r. obwiniony

sporządził 129 uzasadnień, w tym w terminie do 7 dni – 19 uzasadnień, do 14

dni – 13 uzasadnień, do 1 miesiąca – 43 uzasadnienia i powyżej 1 miesiąca – 54

uzasadnienia, co oznacza, że w ustawowym terminie sporządził 14,72%

uzasadnień, a z uchybieniem tego terminu 85,28 % uzasadnień.

W ocenie Sądu Dyscyplinarnego zachodzi brak podstaw do przyjęcia, że

sędzia Sądu Rejonowego dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów

prawa poprzez sporządzenie uzasadnień wyroków z rażącym przekroczeniem

ustawowego, siedmiodniowego terminu. O oczywistej i rażącej obrazie art. 423

§ 1 k.p.k. można mówić wtedy, gdy przekroczenie terminu ustawowego sięga

kilku miesięcy, a co najmniej dwóch – trzech miesięcy, w zależności od stopnia

obciążenia pracą, czy też stopnia zawiłości sprawy. Tymczasem największe

przekroczenie ustawowego terminu do sporządzenia przez obwinionego

uzasadnienia orzeczenia wynosi, licząc od dnia upływu owego terminu do

zwrotu akt z uzasadnieniem 1 miesiąc i 17 dni w sprawie II K 38/00, 1 miesiąc i

16 dni w sprawie II K 172/01, 1 miesiąc i 13 dni w sprawie I C 11/00, 1 miesiąc

i 8 dni w sprawach: II K 120/00, II K 132/00 i II K 170/01, 1 miesiąc i 6 dni w

sprawach: II K 292/01, II K 293/01, II K 323/01, II K 332/01, II K 213/01, II K

4/00, 1 miesiąc i 4 dni w sprawach: II K 243/00, II K 212/00, II K 203/00, II K

170/00, 1 miesiąc i 3 dni w sprawach: II K 138/00 i II K 180/00, 1 miesiąc i 1

dzień w sprawach: II K 130/00, II K 152/00, II K 157/00 i II K 133/01.

Przekroczenie ustawowego terminu do sporządzenia uzasadnienia orzeczenia o

ponad 1 miesiąc, licząc od upływu terminu 7 dniowego do zwrotu akt z

uzasadnieniem, nastąpiło w 22 sprawach (17 % uzasadnień napisanych w

okresie objętym zarzutem).

W pierwszym kwartale 2000 r., do połowy marca zachodziły zakłócenia

w pracy Sądu Rejonowego w X. – Roki Sądowe w Y., spowodowane

projektowaną likwidacją roków sądowych i trwającym remontem obu jednostek.

Jednakże w okresie od dnia 1 stycznia do dnia 13 marca 2000 r. w ogóle nie

4

powstał obowiązek sporządzenia jakiegokolwiek uzasadnienia wyroku. Sąd

Dyscyplinarny szczegółowo ustalił okresy czasu, w których obwiniony

przebywał na urlopie wypoczynkowym i chorował, ilość załatwianych przez

niego spraw i doszedł do wniosku, że usprawiedliwieniem sporządzania

uzasadnień wyroków po upływie siedmiodniowego ustawowego terminu nie

może być ani reorganizacja sądu w pierwszych miesiącach 2000 r. i związany z

nią brak dostępu do akt, ani absencja wywołana chorobami i urlopami, ani

nadmierne obciążenie obowiązkami służbowymi, ani też brak dostępu do sądu

po upływie godzin urzędowania.

Prezes Sądu Okręgowego w piśmie z dnia 16 lipca 2002 r. zobowiązał

obwinionego, wówczas Przewodniczącego Zamiejscowego Wydziału Cywilno-

Karnego z siedzibą w Y. do przedłożenia szczegółowej informacji o tym, jakie

podjął czynności w celu zapobieżenia powstaniu zaległości w sprawach „K”

i „W” oraz wyjaśnienia, czy opracował plan usunięcia tych zaległości, zgodnie

z zakresem obowiązków (§ 63 ust. 1 pkt 14 Regulaminu wewnętrznego

urzędowania sądów powszechnych), a jeżeli nie – zobowiązał obwinionego do

opracowania planu usunięcia zaległości w tych kategoriach spraw. Założeniem

planu powinno być orzekanie przez sędziów zatrudnionych w Wydziale co

najmniej na 12 posiedzeniach w miesiącu, przy pełnym ich wykorzystaniu i

czasie trwania od godziny 830

do 1530

. Plany urlopowe powinny ustąpić miejsca

wyznaczonemu celowi – likwidacji zaległości. Obwiniony został zobowiązany

do złożenia pisemnej informacji o wykonaniu poleceń w terminie do dnia 25

lipca 2002 r.

Sędzia Sądu Rejonowego w piśmie z dnia 23 lipca 2002 r. skierowanym do

Prezesa Sądu Okręgowego odniósł się do nałożonego obowiązku opracowania

planu usunięcia zaległości. Podał, że sędzia X.Y. ma do rozpoznania 23 sprawy

kategorii „K” oraz około 30 spraw kategorii „W”. Do rozpoznania tych

pierwszych wystarczy mu 6 posiedzeń, a do rozpoznania tych drugich – 3 lub 4

posiedzenia. Po uporaniu się z tymi sprawami (co nastąpi zapewne do końca

5

roku) sędzia X.Y. będzie miał do rozpoznania 3-4 sprawy miesięcznie. Zatem

nie ma potrzeby, by orzekał 12 razy w miesiącu. Dalej obwiniony podniósł, że

wpływa miesięcznie 35-40 spraw kategorii „K”. Oznacza to, że miesięcznie

przypada mu do rozpoznania ponad 30 spraw „K” oraz około 6 spraw „W”.

Praktycznie więc, przy obowiązującym podziale czynności, nie jest możliwe

zmniejszenie zaległości sprawach „K”. Obciążenie sędziego W.Z. jest

niewielkie i pozwala na rozpoznanie przypadających jej spraw kategorii „W” w

godzinach od 930

do 1330

. Obwiniony zauważył, że od wielu lat orzeka 12 razy w

miesiącu. Natomiast nie może narzucić pozostałym sędziom w Y. wyznaczania

12 posiedzeń w sprawach karnych. Nadmienił, że rzeczą kolegium jest

równomierne obciążenie sędziów, tak aby nie dochodziło do sytuacji, w której

jedni sędziowie są nadmiernie obciążeni, a inni mają nieporównywalnie

mniejszy zakres obowiązków.

Kolegium Sądu Okręgowego na posiedzeniu w dniu 30 lipca 2002 r.

uznało, że obwiniony nie wykonał polecenia opracowania planu usunięcia

zaległości, a w dniu 26 listopada 2002 r. odwołało sędziego Sądu Rejonowego z

funkcji Przewodniczącego Zamiejscowego Wydziału Grodzkiego w Y. oraz z

funkcji Przewodniczącego Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w X. w

zakresie spraw rozpoznawanych na stałych posiedzeniach w Y. z dniem 31

grudnia 2002 r.

W ocenie Sądu Dyscyplinarnego obwiniony nie wykonał polecenia

służbowego Prezesa Sądu Okręgowego z dnia 16 lipca 2002 r. zobowiązującego

go do opracowania planu usunięcia zaległości w sprawach „K” i „W” w

Zamiejscowym Wydziale Karnym i Wydziale Grodzkim Sądu Rejonowego w

X. – Roki Sądowe w Y. Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego opracowanie realnego

planu likwidacji zaległości, przy wykorzystaniu założeń wskazanych przez

Prezesa Sądu Okręgowego było możliwe. Odpowiedź obwinionego zawarta w

piśmie z dnia 23 lipca 2002 r. nosi cechy arogancji. Rzeczą obwinionego

sędziego Sądu Rejonowego było przedstawienie propozycji dodatkowego,

6

niezbędnego obciążenia pracą sędziów orzekających w wydziałach karnych,

przy uwzględnieniu, w realnym wymiarze, założeń zawartych w poleceniu

Prezesa Sądu Okręgowego, tak by z jednej strony rzeczywiście stopniowo

zmniejszyć zaległość, z drugiej zaś odciążyć samego obwinionego w zakresie

załatwiania spraw z bieżącego wpływu. Propozycje takie mogłyby być podstawą

do zmiany podziału czynności sędziów orzekających w Y. Sąd Dyscyplinarny

wskazał także na treść § 63 ust. 1 pkt 14 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 218 ze zm.),

który to przepis nakłada na przewodniczącego wydziału obowiązek

zapobiegania powstawaniu zaległości, a w razie ich powstania, obowiązek

opracowania planu ich usunięcia, kontroli wykonania tego planu oraz

okresowego informowania prezesa sądu o stanie zaległości.

Zgodnie z podziałem czynności sędziów w Sądzie Rejonowym w X.

obowiązującym od dnia 1 stycznia 2001 r. obwiniony – Przewodniczący

Zamiejscowego Wydziału Cywilno-Karnego orzekał w sprawach karnych

wpływających do Wydziału, wykonywał czynności Przewodniczącego

Wydziału Karnego i orzekał w sprawach karnych wpływających do Wydziału

Karnego w X., rozpoznawanych na Rokach Sądowych w Y. oraz zapisanych w

repertorium „K” Sądu Rejonowego w X. o numerach „2” i „3”. Uprzednio

obowiązujący podział czynności (od dnia 1 czerwca 2000 r., ze zmianą

wprowadzoną dnia 4 lipca 2000 r.) nakładał na obwinionego obowiązek

rozpoznawania spraw zapisanych w repertorium „K” Sądu Rejonowego w X. o

numerach „2” i „3”, które wpłynęły po dniu 1 czerwca 2000 r.

W referacie sędziego Sądu Rejonowego znajdowały się sprawy II K 2/01 i

II K 523/01.

Według kolejnych przyjętych przez Kolegium Sądu Okręgowego

podziałów czynności: obowiązującego od dnia 1 stycznia 2002 r. oraz od dnia

18 czerwca 2002 r. obwiniony nie orzekał w sprawach karnych zapisanych w

repertorium „K” Sądu Rejonowego w X. Do tej kategorii należały sprawy: II K

7

2/01 i II K 523/01. Wszystkie podziały czynności zawierały postanowienie, że

wszelkie wątpliwości związane z podziałem czynności rozstrzyga Prezes Sądu

Rejonowego w X., który wyznacza sędziów do rozpoznawania spraw, także w

sytuacjach, które mogą wystąpić, a nie przewidzianych w podziale czynności.

Obwiniony powołując się na podział czynności obowiązujący od dnia 18

czerwca 2002 r. zwrócił Przewodniczącemu Wydziału Karnego Sądu

Rejonowego w X. akta spraw II K 2/01 i II K 523/01 w dniu 8 lipca 2002 r. Ten

z kolei działając z upoważnienia Prezesa Sądu Rejonowego w X. w dniu 10

lipca 2002 r. polecił obwinionemu niezwłoczne rozpoznanie tych spraw. Sędzia

Sądu Rejonowego odmówił ich rozpoznania i dnia 11 lipca 2002 r. ponownie

przesłał akta do Sądu Rejonowego w X. w celu nadania sprawom biegu. W

piśmie z dnia 23 lipca 2002 r. Prezes Sądu Rejonowego w X. ponownie polecił

obwinionemu wyznaczenie rozpraw, a obwiniony tego samego dnia zwrócił akta

motywując, że zgodnie z podziałem czynności ich rozpoznanie nie należy do

niego. W rozmowie telefonicznej przeprowadzonej dnia 25 lipca 2002 r. z

sędzią Sądu Rejonowego, Prezes Sądu Okręgowego polecił mu niezwłoczne

wyznaczenie terminu posiedzeń w tych sprawach, a obwiniony odmówił

wykonania tego polecenia.

W ocenie Sądu Dyscyplinarnego, przyjęta przez Kolegium Sądu

Okręgowego formuła, że wszelkie wątpliwości związane z podziałem czynności

rozstrzyga Prezes Sądu Rejonowego w X., który wyznacza sędziów do

rozpoznawania spraw, daje Prezesowi tego Sądu umocowanie do wyznaczenia

spraw II K 2/01 i II K 2153/01 obwinionemu. Zważywszy zaś, że owe sprawy

znalazły się w referacie obwinionego sędziego Sądu Rejonowego już w 2001 r. i

nie zostały wyznaczone na rozprawę przez rok, polecenia rozpoznania ich,

pomimo zmiany podziału czynności, nie sposób traktować jako szykany.

Jednakże zasadnicze znaczenie – zdaniem Sądu Dyscyplinarnego – ma to,

że postępowanie obwinionego sędziego Sądu Rejonowego świadczy o

całkowitym niezrozumieniu istoty służby, do której pełnienia został powołany.

8

Kilkakrotne przesyłanie akt między Y. i X., angażowanie w gorszący spór

Prezesa Sądu Okręgowego i pracowników administracyjnych sądu, a wszystko

to w celu obrony korzystnej dla siebie wykładni podziału czynności, uchybia

godności urzędu.

Wymierzając obwinionemu karę nagany Sąd Dyscyplinarny uznał, że na

niekorzyść obwinionego przemawia okoliczność, że dopuścił się on trzech

przewinień służbowych. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego szczególnie naganne

jest przewinienie polegające na odmowie wyznaczenia i rozpoznania dwóch

spraw, gdyż obwiniony postępował uporczywie w sposób gorszący i

doprowadził do tego, że sprawy nie zostały osądzone do dnia zakończenia

postępowania dyscyplinarnego. Jako okoliczność obciążającą Sąd

Dyscyplinarny wskazał także to, że regułą stało się sporządzanie przez

obwinionego uzasadnień po upływie ustawowego terminu.

W zakresie wymiaru kary Sąd Dyscyplinarny uwzględnił na korzyść

obwinionego motywy jego postępowania, wynikające z sytuacji panującej w

Sądzie Rejonowym w X. Sędzia Sądu Rejonowego funkcjonuje w

subiektywnym poczuciu zagrożenia własnej godności, nadmiernego obciążenia

pracą, w przeświadczeniu o złym zarządzaniu Sądem. Stan permanentnego

konfliktu personalnego w Sądzie Rejonowym w X., działającego destrukcyjnie

na sędziów, przynoszący szkodę wymiarowi sprawiedliwości, nie został

zażegnany przez kierownictwo Sądu Okręgowego, chociaż trwa już ponad 10

lat. Na wymiar kary rzutował też fakt, że obwiniony sędzia Sądu Rejonowego

poniósł już odpowiedzialność służbową za odmowę sporządzenia planu

likwidacji zaległości, ponieważ został odwołany z funkcji Przewodniczącego

Wydziału Grodzkiego w Y. oraz z wykonywania obowiązków

Przewodniczącego Wydziału Karnego w zakresie spraw rozpoznawanych w Y.

Od powyższego wyroku odwołania wnieśli: obwiniony sędzia, Zastępca

Rzecznika Dyscyplinarnego dla Okręgu Sądu Okręgowego i Minister

Sprawiedliwości.

9

Odwołanie obwinionego dotyczy części wyroku uznającej go za winnego

popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.

Obwiniony w swoim odwołaniu zarzucił w części dotyczącej czynu

opisanego w punkcie I wyroku:

obrazę przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie do stanu

faktycznego przepisu art. 81 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju

sądów powszechnych obowiązującej do dnia 30 września 2001 r., co powinno

skutkować umorzeniem postępowania w zakresie uzasadnień sporządzonych

w okresie od stycznia 2000 r. do dnia 22 maja 2000 r. i przez zastosowanie art.

107 § 1 u.s.p. do ustalonego przez Sąd stanu faktycznego „polegającego na tym,

że wielokrotne sporządzanie uzasadnień z naruszeniem ustawowego terminu 7

dni stanowi przewinienie służbowe w sytuacji, gdy jednocześnie Sąd ustalił, że

te same uzasadnienia traktowane z osobna, przewinień nie stanowią”;

obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia przez

brak dokładnego opisu czynu (niewskazanie konkretnych uzasadnień) mimo, że

taki wymóg wynika z art. 312 § 1 k.p.k., co doprowadziło do naruszenia prawa

do obrony i sprzeczności między treścią wyroku i uzasadnienia;

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i

mający wpływ na treść tego orzeczenia: przez ustalenie, że pozbawienie go

dostępu do budynku sądu poza dniami urzędowania sądu i po godzinach pracy

sprzątaczki nie miało wpływu na terminowość sporządzanych przez niego

uzasadnień, przez ustalenie, że nie był nadmiernie obciążony obowiązkami

służbowymi w porównaniu z innymi sędziami orzekającymi w Sądzie

Rejonowym w X. i w związku z tym, że nie była to przyczyna opóźnień w

sporządzaniu przez niego uzasadnień, przez ustalenie, że faktyczne zaniechanie

wymierzania sprawiedliwości w zakresie spraw karnych w Y. w pierwszym

kwartale 2000 r., wynikające z likwidacji Roków Sądowych, nie stanowiło

przyczyny opóźnień w sporządzaniu przez niego uzasadnień, przez brak oceny

10

jego wyjaśnień, co do przyczyn niezwracania się do Prezesa Sądu Rejonowego

w X. o przedłużenie terminów do sporządzania uzasadnień.

W części dotyczącej czynu opisanego w punkcie II wyroku zarzucił:

obrazę przepisów prawa materialnego przez zastosowanie do stanu

faktycznego ustalonego przez Sąd art. 107 § 1 u.s.p. w sytuacji, gdy dokonując

analizy wpływu spraw i obciążenia sędziów obwiniony wskazał, że nie jest

możliwe sporządzenie planu usunięcia zaległości z uprzedniej zmiany

obowiązującego podziału czynności, co należało do wyłącznej kompetencji

Kolegium Sądu Okręgowego i co mogło nastąpić wyłącznie na wniosek Prezesa

Sądu Okręgowego;

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i

mający wpływ na treść orzeczenia:

przez ustalenie, że w Y. funkcjonuje Zamiejscowy Wydział Karny i że

obwiniony pełnił funkcję Przewodniczącego owego Wydziału,

przez ustalenie, że mógł przedstawić propozycję dodatkowego,

niezbędnego obciążenia pracą sędziów orzekających w wydziałach

karnych przy uwzględnieniu, w realnym wymiarze, założeń zawartych

w poleceniu Prezesa Sądu Okręgowego, w sytuacji, gdy z polecenia

Prezesa Sądu Okręgowego nie wynikał obowiązek sporządzenia

projektu podziału czynności i w Sądzie Rejonowym w X. (Y.) nie

było innych sędziów, orzekających w wydziałach karnych, którzy

mogliby dodatkowo orzekać w Y., a ze stosownego pisma Prezesa

Sądu Rejonowego w X. wynikało, że obwiniony ma samodzielnie

usunąć zaległości.

W części dotyczącej czynu opisanego w punkcie III wyroku zarzucił:

obrazę przepisów prawa materialnego przez ustalenie, że kompetencje

Prezesa Sądu Okręgowego i Prezesa Sądu Rejonowego określone w art. 22 § 3 i

11

22 § 1 u.s.p. zezwalają na wydanie przez nich polecenia sędziemu Sądu

Rejonowego rozpoznania spraw karnych i jednoczesnego odsunięcia od ich

rozpoznania właściwego sędziego wbrew zasadom ustalonym przez Kolegium

Sądu Okręgowego uchwałą wydaną na podstawie art. 31 § 1 pkt 1 u.s.p. oraz

przez przyjęcie, że przepisy u.s.p. zezwalają kolegium na przenoszenie swoich

ustawowych kompetencji na prezesów sądów, co znalazło wyraz w uznaniu

przez Sąd Dyscyplinarny, że taka praktyka oparta o odpowiedni zapis w

podziale czynności jest zgodna z ustawą mimo, że kompetencje kolegium,

określone w art. 31 u.s.p. nie przewidują takiej możliwości,

obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia przez

niezastosowanie do ustalonego stanu faktycznego art. 351 § 1 k.p.k., który nie

zezwalał na przydzielenie obwinionemu przedmiotowych spraw i jednoczesne

pozbawienie właściwego sędziego możliwości rozpoznania owych spraw

przydzielonych mu przez kolegium uchwałą wydaną na podstawie art. 31 § 1

pkt 1 u.s.p.,

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający

wpływ na treść orzeczenia, polegający:

na bezpodstawnym ustaleniu, że polecenie rozpoznania

przedmiotowych spraw wydane przez świadka C.D. pochodziło od

Prezesa Sądu Rejonowego w X. w sytuacji, gdy z zeznań W.P. i C.D.

taka okoliczność nie wynikała, a Sąd Dyscyplinarny nie dokonał

oceny ich zeznań oraz wyjaśnień obwinionego złożonych w tej części,

na uznaniu, że obwiniony odmówił wykonania polecenia rozpoznania

przedmiotowych spraw w sytuacji, gdy je rozpoznaje,

na uznaniu, że zeznania świadka W.M. w części dotyczącej wydania

przez niego polecenia obwinionemu rozpoznania przedmiotowych

spraw są wiarygodne w sytuacji, gdy istnieją istotne okoliczności

świadczące o niewiarygodności owych zeznań, a nie zostały

12

omówione w uzasadnieniu, przy jednoczesnym braku oceny

wyjaśnień obwinionego złożonych w tej części.

W konkluzji odwołania obwiniony wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku,

przez uniewinnienie go od zarzucanych mu czynów.

Odwołania Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego i Ministra

Sprawiedliwości wniesione na niekorzyść obwinionego obejmują część wyroku

dotyczącą orzeczenia o karze.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego podniósł, że przy ustaleniach

mających wpływ na wymiar kary Sąd Dyscyplinarny nie dostrzegł istotnej roli

jaką odgrywa obwiniony sędzia w wieloletnim permanentnym konflikcie

personalnym w Sądzie Rejonowym w X., podejmując działania podważające

autorytet kierownictwa Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego. Podniesione

zostało także, że odwołanie obwinionego z funkcji Przewodniczącego Wydziału

nie nastąpiło w trybie dyscyplinarnym, a więc nie może być traktowane jako

kara dyscyplinarna.

W odwołaniu Ministra Sprawiedliwości zarzucono rażącą

niewspółmierność orzeczonej kary nagany w stosunku do przypisanych

obwinionemu przewinień dyscyplinarnych. Skarżący wskazał, że jego zdaniem

kara dyscyplinarna nagany nie uwzględnia znacznego stopnia szkodliwości

przewinień, nie jest adekwatna do stopnia winy obwinionego sędziego i nie

spełnia celów zapobiegawczych.

Działanie obwinionego polegające na sporządzaniu uzasadnień orzeczeń po

upływie ustawowego terminu zawitego powodowało długotrwałą i

nieuzasadnioną zwłokę w postępowaniu sądowym, w stadium postępowania

odwoławczego. Stanowiło ono naruszenie art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej

Polskiej oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych

Wolności – wyrażających konieczność przestrzegania uniwersalnej zasady

dotyczącej rozpoznania sprawy przez sąd – w rozsądnym terminie.

Przedmiotowe działanie obwinionego sędziego Sądu Rejonowego, rażąco

13

naganne i zawinione, miało zarówno negatywne skutki dla stron procesowych

jak i narażało Skarb Państwa na odpowiedzialność odszkodowawczą.

Postawa obwinionego w zakresie odmowy rozpoznania dwóch spraw

karnych świadczyła o szczególnym lekceważeniu sądowej pragmatyki

służbowej oraz przyczyniła się istotnie do dalszej nieuzasadnionej zwłoki w

rozpoznaniu obu wymienionych spraw karnych w postępowaniu sądowym.

Powodowała rażącą szkodę dla stron procesowych w tych sprawach. Zbieżna z

powyższą była również postawa obwinionego w zakresie nie wykonania

polecenia Prezesa Sądu Okręgowego w przedmiocie przedłożenia szczegółowej

informacji o czynnościach podjętych w celu zapobieżenia dalszym zaległościom

w sprawach „K” i „W” oraz opracowania planu usunięcia dotychczasowych

zaległości.

Zarówno Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego jak i Minister

Sprawiedliwości wnosili o zmianę wyroku w części dotyczącej orzeczenia o

karze przez wymierzenie obwinionemu sędziemu Sądu Rejonowego kary

dyscyplinarnej przeniesienia na inne miejsce służbowe.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Przepis art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, który

przewiduje odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego za przewinienia służbowe,

nie zawiera definicji pojęcia przewinienia służbowego. Jednakże na wstępie

przykładowo wskazuje, że przewinieniem służbowym jest także oczywista i

rażąca obraza przepisów prawa. Wskazanie to ma na celu usunięcie wątpliwości

czy w sferze stosowania prawa w postępowaniach sądowych może wchodzić w

grę odpowiedzialność dyscyplinarna sędziego i określenie przesłanek

odpowiedzialności.

Z brzmienia art. 107 § 1 wynika, że naruszenie przepisów prawa przy jego

stosowaniu stanowi przewinienie służbowe wtedy tylko, gdy jest jednocześnie

oczywiste i rażące. Do kategorii przewinień służbowych polegających na

14

naruszeniu prawa przy jego stosowaniu należy sporządzenie uzasadnienia

orzeczenia z przekroczeniem ustawowego terminu.

Obwinionemu postawiono między innymi zarzut, że w okresie od początku

2000 r. do dnia 15 marca 2002 r. dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy

przepisów prawa, polegającej na tym, że w wymienionym okresie czasu

sporządzał uzasadnienia wyroków z rażącym przekroczeniem ustawowego

siedmiodniowego terminu. Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji wyraził

pogląd, że o oczywistej i rażącej obrazie przepisu art. 423 § 1 k.p.k.

określającego termin do sporządzenia uzasadnienia wyroku można mówić, gdy

przekroczenie terminu ustawowego sięga kilku miesięcy, a co najmniej dwóch –

trzech miesięcy. Ustaliwszy, że największe przekroczenie ustawowego terminu

do sporządzenia przez obwinionego uzasadnienia wynosi 1 miesiąc i 17 dni,

uznał go za winnego popełnienia przewinienia służbowego polegającego na

wielokrotnym sporządzaniu uzasadnień z naruszeniem ustawowego terminu.

Zatem Sąd Dyscyplinarny przyjął, że obraza przepisu prawa – art. 423 § 1

k.p.k. stanowi przewinienie służbowe, mimo że zdaniem Sądu obraza ta nie była

jednocześnie oczywista i rażąca. Wobec brzmienia art. 107 § 1 ustawy – Prawo

o ustroju sądów powszechnych jest to stanowisko błędne, jak bowiem wyżej

zostało powiedziane, przy braku chociażby jednej z dwóch przesłanek

wymienionych w tym przepisie, naruszenie prawa przy jego stosowaniu przez

sędziego nie jest przewinieniem służbowym podlegającym odpowiedzialności

dyscyplinarnej.

Można mieć wątpliwości co do trafności konstatacji Sądu pierwszej

instancji, że o oczywistej i rażącej obrazie przepisu art. 423 § 1 k.p.k. można

mówić dopiero wówczas, gdy przekroczenie ustawowego terminu do

sporządzenia uzasadnienia sięga co najmniej dwóch – trzech miesięcy.

Oczywistość naruszenia tego przepisu nie zależy od długości czasu

przekroczenia terminu. Określenie „rażąca” odnosi się do skutków obrazy

przepisu prawa. Uchybienie musi narażać na szwank prawa i istotne interesy

15

osób biorących udział w postępowaniu albo powodować szkodę. W odniesieniu

do naruszenia art. 423 § 1 k.p.k. nie ulega wątpliwości, że aby można było

mówić o rażącej obrazie tego przepisu, opóźnienie w sporządzeniu uzasadnienia

powinno być znaczące. Nie ma natomiast wystarczającej podstawy do

uogólniającego stwierdzenia, że opóźnienie krótsze niż dwa miesiące nigdy nie

jest rażące. Zależy to od konkretnej sytuacji i wymaga oceny skutków

konkretnego opóźnienia. Znaczenie przy ocenie czy naruszenie art. 423 § 1

k.p.k. było rażące może mieć okoliczność, czy obwiniony sporządzał

uzasadnienia w formie umożliwiającej ich natychmiastowe doręczenie.

Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji z naruszeniem art. 413 § 2 pkt 1

k.p.k. w związku z art. 128 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie

opisał w wyroku konkretnych spraw, w których nastąpiło opóźnienie w

sporządzeniu uzasadnienia, stanowiące jego zdaniem przewinienie służbowe.

Braku tego nie usuwa przykładowe wymienienie w uzasadnieniu wyroku

najdłużej sporządzanych uzasadnień.

Brak dokładnego opisu czynu uniemożliwia ustosunkowanie się do

podniesionego w odwołaniu obwinionego zarzutu naruszenia art. 81 ustawy z

dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, co według

skarżącego powinno skutkować umorzeniem postępowania w zakresie

uzasadnień sporządzanych od stycznia 2000 r. do dnia 22 maja 2000 r. Należy w

tym miejscu zauważyć, że zachodzi sprzeczność między sentencją wyroku

przyjmującą jako datę początkową przypisanego obwinionemu przewinienia –

początek 2000 r., a podanym w uzasadnieniu wyroku ustaleniem, że w okresie

od dnia 1 stycznia do dnia 13 marca 2000 r. nie powstał obowiązek sporządzenia

jakiegokolwiek uzasadnienia.

Kwestia stopnia obciążenia obwinionego sędziego obowiązkami

służbowymi i niemożliwości dostępu do budynku sądu poza czasem

urzędowania są zagadnieniami mogącymi mieć wpływ na ocenę winy. Sąd

Dyscyplinarny przekonywująco uzasadnił, że ze względu na ilość

16

rozpoznawanych spraw obwiniony powinien był być w stanie w normalnym

czasie pracy sporządzać uzasadnienia w terminie. Nie jest trafny pogląd

obwinionego, że obciążenie go większymi obowiązkami niż innych sędziów

tego samego sądu usprawiedliwia opóźnienia w sporządzaniu uzasadnień. Także

brak dostępu do budynku sądu poza czasem urzędowania opóźnień nie

usprawiedliwia, chociaż zgodzić się można, że stanowisko Sądu

Dyscyplinarnego pierwszej instancji, oceniające domaganie się przez

obwinionego udostępnienia mu budynku sądu i jego infrastruktury

(oprogramowania) poza czasem urzędowania jako zdumiewające i

bezprecedensowe, nie jest zasadne. Czas pracy sędziego jest określony

wymiarem jego zadań. Może się zdarzać i w praktyce nierzadko się zdarza, że

wielkość powierzonych sędziemu zadań uniemożliwia ich wykonanie w

godzinach urzędowania. Obowiązkiem kierownictwa sądu jest ułatwianie

sędziemu możliwości pracy, również w dłuższym czasie niż czas urzędowania.

Zgłoszenie przez sędziego potrzeby korzystania z programu komputerowego

także po czasie urzędowania nie tylko nie jest zdumiewające i bezprecedensowe,

ale przeciwnie, wydaje się być czymś naturalnym.

Oczywiście chybiony jest zarzut braku oceny wyjaśnień obwinionego, co

do przyczyn niezwracania się przez niego do Prezesa Sądu Rejonowego o

przedłużenie terminów do sporządzania uzasadnień. Z ustawy wynika, że w

razie niemożności sporządzenia uzasadnienia w sprawie zawiłej w terminie,

prezes sądu może przedłużyć termin kodeksowy na czas oznaczony (art. 423 § 1

k.p.k. in fine). Niezwrócenie się do prezesa sądu o przedłużenie terminu

sporządzenia uzasadnienia, bez względu na przyczyny niezwrócenia się,

powoduje obowiązek sporządzenia uzasadnienia w terminie.

Zgodnie z § 63 ust. 1 pkt 14 Regulaminu wewnętrznego urzędowania

sądów powszechnych (rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19

listopada 1997 r., Dz. U. Nr 38, poz. 218 ze zm.) na przewodniczącym wydziału

ciąży obowiązek zapobiegania powstaniu zaległości, zaś w razie ich powstania –

17

obowiązek opracowania planu usunięcia zaległości, kontroli wykonania tego

planu oraz okresowego informowania prezesa sądu o stanie zaległości.

Bez wątpienia powyższe obowiązki spoczywały na obwinionym.

Okoliczność czy pełnił funkcję Przewodniczącego Zamiejscowego Wydziału

Karnego, czy też – jak podnosi w odwołaniu – Przewodniczącego

Zamiejscowego Wydziału Grodzkiego oraz wykonywał czynności

przewodniczącego wydziału w zakresie spraw karnych rozpoznawanych na

rokach nie ma w tym przypadku istotnego znaczenia.

W związku z zarzutem niewykonania przez obwinionego polecenia

służbowego opracowania planu usunięcia zaległości w sprawach „K” i „W”,

powstaje natomiast problem jak powinien postąpić przewodniczący wydziału,

który uważa, że bez zmian organizacyjnych przekraczających jego kompetencje,

zaległości usunąć się nie da. Nie można przyjmować, że przewodniczącego

wydziału obciąża obowiązek sporządzenia planu usunięcia zaległości, w jego

przekonaniu niewykonalnego. Opracowywanie niewykonalnego planu byłoby

etycznie wątpliwe, tworzyłoby fikcję, w konsekwencji mogłoby prowadzić do

zwiększenia, a nie do usunięcia zaległości.

W sytuacji, gdy przewodniczący wydziału uważa, że nie jest w stanie

opracować realnego planu usunięcia zaległości, powinien zawiadomić o tym

przełożonego i wskazać przyczyny niemożności. Tak też uczynił obwiniony. W

piśmie z dnia 23 lipca 2002 r. skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego

wskazał, że przy obowiązującym podziale czynności nie jest uprawniony do

zwiększenia obciążenia innych sędziów sprawami należącymi do kategorii,

których dotyczy zaległość, mimo że obciążenie sędziów (dość szczegółowo w

piśmie opisane) nie jest duże, sam zaś nie jest w stanie zlikwidować zaległości.

Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji stwierdził, że rzeczą obwinionego

było przedstawienie propozycji dodatkowego, niezbędnego obciążenia pracą

sędziów, które mogłyby być podstawą do zmiany podziału czynności, jednakże

przełożeni nie żądali od obwinionego złożenia takich propozycji.

18

W tym stanie trafność przypisania obwinionemu przewinienia służbowego,

polegającego na niewykonaniu polecenia opracowania planu usunięcia

zaległości, nasuwa zasadniczą wątpliwość. Przewodniczącego wydziału, który

oświadcza przełożonemu, że przy obowiązującym podziale czynności nie da się

zaplanować usunięcia zaległości, można odwołać z pełnionej funkcji, co zresztą

zostało uczynione. Potraktowanie takiego zachowania jako przewinienia

służbowego jest za daleko idące.

W części dotyczącej przypisania obwinionemu przewinienia polegającego

na odmowie wykonania polecenia służbowego Prezesa Sądu Okręgowego z dnia

25 lipca 2002 r. i Prezesa Sądu Rejonowego w X. z dnia 24 lipca 2002 r.

dotyczących wyznaczenia i rozpoznania dwóch spraw karnych: II K 2/01 i II K

523/01 zarzuty naruszenia art. 351 § 1 k.p.k., art. 22 § 1 i 3 i art. 31 ustawy –

Prawo o ustroju sądów powszechnych nie zasługują na uwzględnienie. Nie

może być mowy o naruszeniu art. 351 § 1 k.p.k., gdyż bezspornie w chwili

wpływu wymienionych spraw do Sądu, zgodnie z obowiązującym wówczas

podziałem czynności sprawy te według kolejności przypadały obwinionemu.

Późniejsze kilkakrotne zmiany podziału czynności mogły wywołać wątpliwości,

kto ma te sprawy rozpoznać.

Zgodnie z wszystkimi kolejnymi podziałami czynności wątpliwości miały

być rozstrzygane przez Prezesa Sądu Rejonowego w X. Wbrew twierdzeniu za-

wartemu w odwołaniu obwinionego klauzula taka nie jest sprzeczna z art. 22 § 1

i 3 ani art. 31 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Kolegium Sądu

Okręgowego nie przeniosło na Prezesa swoich ustawowych uprawnień co do

ustalania podziału czynności, a jedynie wskazało na kompetencję Prezesa w

zakresie rozstrzygania wątpliwości przy realizacji ustalonego podziału

czynności.

Nie są także przekonywujące zarzuty co do oceny wyjaśnień obwinionego

i zeznań świadków, gdyż mają charakter wyłącznie polemiczny.

19

Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji nie wyjaśnił natomiast dlaczego

kilkakrotnie przesyłano obwinionemu akta spraw bez wyznaczenia terminów.

Obie sprawy pochodziły z wydziału karnego innego niż wydziały, którymi

wówczas kierował obwiniony. Przewodniczący wydziału z którego sprawy

pochodziły powinien – jak się wydaje – wyznaczyć terminy rozpraw. Tak się

ostatecznie stało. Według twierdzeń obwinionego sędziego po wyznaczeniu

terminów przystąpił do rozpoznawania obu spraw. Okoliczność ta nie jest bez

znaczenia dla oceny postępowania obwinionego.

Wobec uchylenia zaskarżonego wyroku w części uznającej obwinionego za

winnego popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych zbędne jest

szczegółowe ustosunkowanie się do odwołań Zastępcy Rzecznika

Dyscyplinarnego i Ministra Sprawiedliwości, dotyczących tylko orzeczenia o

karze. Nie można jednak pominąć, że zawarta w odwołaniu Ministra

Sprawiedliwości ocena sporządzania przez obwinionego uzasadnień po upływie

ustawowego terminu i skutków tego, zdaje się nie uwzględniać, że najdłuższe

opóźnienie w sporządzeniu uzasadnienia wynosi jeden miesiąc i siedemnaście

dni. Trzeba też zauważyć, że poczynione przez Sąd Dyscyplinarny ustalenia nie

stanowią dostatecznej podstawy do przyjmowania, że obwiniony jest sprawcą

wieloletniego konfliktu personalnego w Sądzie Rejonowym w X.

Z powyższych względów, na mocy art. 437 § 1 k.p.k. w związku z art. 128

ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.